kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy?

IP: 212.160.172.* 08.01.08, 09:03
ja. nie mogłem wytrzymać w Ciechanowie, nikt mnie tu nie szanował,
teraz pracuję w Warszawie, jest mi tu dobrze i ciepło, zarabiam kupę
szmalu a wy kiśnijcie w tym Ciechanówku.
    • Gość: bla bla blu kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.171.95.110.crowley.pl 08.01.08, 10:04
      a ja tesh uceklem do wawy, fajosko jest a najlepsze som studentki z
      ciechanowa, szybkie , latwe i przyjemne.
      • Gość: mikus Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.08, 10:47
        A ja ucieklem z warszawy do ciechanowa. Zdecydowanie lepsza atmosfera. Czysto,
        swiezo, kulturalnie, brak dzikich pedzacych na ulicach, brak korkow, wszedzie
        blisko (do wawy tez). Prowadze firme, ludzie mnie znaja i szanuja, a ja im to
        odwzajemniam. Duzo wiecej wolnego czasu, ktory moge spedzic z rodzina,
        znajomymi. Na finanse nie narzekam, na wszystko mi wystarcza i za nic w swiecie
        nie wrocilbym do warszawy aby tam mieszkac.
        Pozdrawiam zakompleksionych i tych normalnych ciechanowiaków.
        • Gość: Ciechanowianin Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:29
          Mieszkałem tam 11 lat i mam tego wariatkowa dosyć. Wolę Ciechanów.
          Ciekawe "ratatuju" co powiesz za kilka lat jak sie tego luksusu
          najjesz tak, że zachorujesz na niestrawność.
    • Gość: wilkipedia Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.icm.edu.pl 08.01.08, 16:24
      doda
      nałęcz
      siemiątkowski i
      mój znajomy informatyk
    • Gość: real Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.finat.com.pl 08.01.08, 17:02
      ech ratatuj.szkoda mi Ciebie:)nam tu dobrze i bez Ciebie. Aktualnie
      mieszkam w Warszawie,ale nie jest to zbyt duży powód do tego,żeby
      się chwalić. Czekam na weekend,aby znowu wrócić do Ciechanowa. Ale
      to Twoje zdanie.
      pozdrówki
    • Gość: ania Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: 213.199.253.* 08.01.08, 20:54
      Fajnie, że ktos poruszył ten wątek. Jestem własnie na etapie
      podejmowania decyzji - zostac czy sie stad wynieść. Piszcie. Będzie
      mi łatwiej wybrać.
      • Gość: gość Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 08:27
        Polecam mieszkać w Ciechanowie.
        Tu mieszkają normalni ludzie, a tam coraz wiecej snobów i
        nowobogackich. Nie wyprowadzam się. Jest ok.
        Pozdrawiam wszystkich z Ciechanowa. Myślcie optymistycznie i więcej
        uśmiechajcie się do siebie na ulicach, a wogóle będzie super.
        Tu się naprawdę dobrze mieszka.
        • Gość: Amadeusz82 Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 11:29
          Jestem rok po skończeniu studiow, postanowilem zostac w Ciechanowie.
          Spokój, wszędzie blisko, mniej stresow, brak korkow na ktore sie
          traci po 2 godziny dziennie [ z zycia wyjete], o wiele wiecej czasu
          na wlasne przyjemnosci po pracy. Jezeli ktos ceni sobie to co w/w
          lepiej zostac w Ciechanowie jesli zas lubicie nie miec czasu
          podrapac sie po glowie i jesc obiad o 19 wybierzcie Warszawe ;)
          • Gość: gość Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 16:15
            Jest takie powiedzenie - wszystkiego w życiu trzeba spróbować.
            Dlatego jeśli ktoś uważa, że w Ciechanowie się dusi, są nieciekawi
            ludzie, małe zarobki itd. powinien spróbować jak jest gdzie indziej,
            żeby to prawidłowo ocenić. Ja już spróbowałem i wybrałem Ciechanów
            ze względu na to samo o czym pisał "Amadeusz82". Ktoś kto ceni
            sobie ponad kasę zdrowie, spokój, napewno za W-wą nie będzie tęsknił.
      • Gość: maverick Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.chello.pl 12.01.08, 00:55
        spróbuj pomieszkać w Wawie, to dobre miejsce aby spróbować swoich
        sił i nauczyć się czegoś naprawdę wartościowego. ja nie żałuję że tu
        jestem, choć wiem też że nie zostanę tu już długo...
    • Gość: 2calories Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:07
      7:00 budzę się
      7:50 idę do pracy
      8:00 początek pracy
      16:00 koniec pracy
      16:10 w domu
      ...
      ...
      ...
      23:10 idę spać

      8 godzin życia prywatnego - bezcenne

      moje miasto Ciechanów!
      • Gość: Ciechanowianin Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:27
        7 rano, budzę się,
        Za oknem śnieg, zawieja
        Ludzie idą do pracy
        Jak dobrze, że nie ja.

        Pomijając żarty rzeczywiście w naszym mieście, w którym się
        urodziłem i będę w nim do końca, można mieć kilka godzin na życie
        prywatne. Co z tym wolnym czasem robić? To zależy od nas samych. W
        każdym razie jakieś sensowne zajęcie czy hobby można uprawiać.
        Najgorzej, gdy się oczekuje, że ktoś nas będzie zabawiał, może
        jeszcze dupkę podetrze itp. lub będzie szanował nasze dwie lewe ręce.
        • Gość: 2calories Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:35
          "ktoś nas będzie zabawiał, może
          jeszcze dupkę podetrze itp. lub będzie szanował nasze dwie lewe ręce.
          "
          takie rzeczy funduje branża usługowa w Warszawie.
    • Gość: Gość Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:36
      ratatuj
      jest pracownikiem TPSA
      IP wszystko mówi :)
    • Gość: Ciechanowski Cham kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.centertel.pl 10.01.08, 22:05
      Kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy, czy dokądkolwiek, ten wygrał
      życie. Im wcześniej po ukończeniu szkoły średniej ktoś z tamtąd
      nawiał na studia i znalazł pracę w dużym mieście w Polsce czy
      zagranicą ten wygrał przyszłość. Tu nie ma do czego wracać. Zresztą
      nikt o zdrowych zmysłach już tu nie wraca, oprócz grobu rodziców....
      • Gość: mikus Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:24
        To chyba sie jeszcze nie wyszalales. Do czego Cie ciagnie w wielkich miastach?
        Zeby pojezdzic tramwajem, metrem czy nocnym autobusem? Zeby isc do klubu, placic
        za piwo 10zl i ogladac zakompleksionych ludzi ktorzy probuja sie wylansowac na
        kogos lepszego niz sa? Zeby w pracy uwazac by nie popelnic najmniejszego bledu,
        bo zaraz ktos to zauwazy i Cie podkapuje? Zeby byc idealnym ponad wlasne
        mozliwosci i udawac wielkomiejskiego czlowieka, patrzac z gory na tych z
        mniejszych miast i wsi? Czy tez zeby w koncu w Naszej-Klasie moc napisac ze
        mieszkasz w Warszawie, Krakowie, Wroclawiu, Irlandii czy Londynie i szczycic sie
        tym ze tobie sie udalo wyrwac z zasciankowosci rodzinnego miasta? Rozumiem ze
        kazdy ma inne zdanie na ten temat, ale ja uwazam ze nie ma lepszego miesca do
        zamieszkania niz male miasteczko. A ten kto chce potrafi znalezc sobie dobrze
        platna prace bez znjomosci, powiazan, ukladow.... Trzeba tylko chciec to zrobic,
        a nie od tego uciekac.
        • Gość: jas Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.01.08, 12:08
          >> Do czego Cie ciagnie w wielkich miastach?
          do większej kasy, do nie powalonych szefów jakimi są w Ciechanowie prywaciarze,
          a jak coś mi się nie podoba to za miesiąc mam inną pracę bez problemu, jest
          gdzie wyjść po godzinach.
          tak na prawdę to w Ciechanowie przez 10 lat nic się nie zmieniło nawet kina nie
          ma porządnego, nie budują nowych mieszkań, władze nic nie robią żeby ściągnąć
          jakieś firmy, w sumie nic tam nie mam
          a co do mieszkańców wystarczy popatrzyć jak jeżdżą po mieście same pierdoły
          szlak mnie trafia jak ktoś jedzie 2 pasmową ulicą 20km/h
          a porównując koszt piwa to w Ciechanowie jest droższe w porównaniu do zarobków
          z tych powodów NIGDY nie wrócę do tej dziury, wiem że w mieszka tam się fajnie
          ale reszta jest do kitu, nie wyobrażam sobie jak mozżna przeżyć za 1500 brutto
          na miesiąc
          Pozdrawiam
        • Gość: Aga Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 23:16
          "A ten kto chce potrafi znalezc sobie dobrze
          platna prace bez znjomosci, powiazan, ukladow...."
          bardzo bym chciała aby to była prawda ale niestety tak nie jest
          (chyba że masz na myśli pracę za 1200zł brutto)
      • Gość: gość Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:37
        Bardzo dobrze, że Ciebie nie ma wśród nas.
      • Gość: zazdrosny o sukces Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:54
        Zrobiłeś bardzo dobrze. Dla ludzi wykształconych, potrafiących
        odrożnić np. obraz Picassa od Rembrandta, lub muzykę Chopina od
        twórczości Michała Wiśniewskiego lub co więcej, temperaturę wrzenia
        wody od wartości kąta prostego, Ciechanów jest intelektualnie za
        ciasny.
        • Gość: zazdrosny o sukces Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 09:55
          Aby nie było wątpliwości co do tego co napisałem wiersz wyżej.
          Kocham to miasto. Skończyłem studia. Mam dobrą pracę, którą szanuję
          a tym samym i mnie szanują. Samochodem do W-wy jadę 1 godz. czyli
          niej więcej tyle co z Bródna na Ursynów w godz. szczytu. Bywam w
          Niemczech służbowo w najlepszych zakładach i spotykam się tam ze
          swoimi kolegami po fachu. Nie zawdzięczam tego W-wie pomijając fakt,
          że studia tam kończyłem, tylko pracy mojej i moich kolegów w moim
          zakładzie, którzy chcą po prostu pracować i coś w życiu sensownego
          zrobić a nie widzą tylko na czubku nosa pieniędzy.
          Dziękuję za uwagę.
    • Gość: lewokrętny penis Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.centertel.pl 15.01.08, 00:16
      Odpowiedź jest prosta i jasna: ten kto był odważny. Kto wyjechał z
      tego chamskiego grajdoła ten faktycznie wygrał nowe życie.
      • Gość: ciechanoof Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.finat.com.pl 15.01.08, 07:53
        Ech...Twój nick mówi wszystko...zacofany człowieczku.
        • Gość: mati Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: 213.199.253.* 05.02.08, 20:57
          w Ciechanowie lepiej niż w korkach stac
          • Gość: 2calories Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 21:27
            z W-wa białołęka do W-wa Okęcie 1,5h w jedną stronę do pracy
            z C-ów PKP do W-wa gdańska 2h w jedną stronę do pracy

            Wniosek: Warszawiak 3h wyjęte z życia bezpowrotnie.
            Ciechanowianin pracujący w Wawie 4h wyjęte z życia bezpowrotnie.
            Życie i praca w Ciechanowie bezcenne :)
            • Gość: jas Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 05.02.08, 22:17
              ciechanów 1k brutto warszawa 5k brutto na miesiąc
              pieniadze to nie wszystko ale jak ich nie ma to h..
              pozdrawiam
              • Gość: trzeżwy na umyśle Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 22:39
                Każdy kowalem własnego losu jest lub - jak sobie pościelesz tak się
                wyśpisz. Chyba wszyscy to znamy. Na szczęście nikt nikogo na siłę
                nigdzie nie trzyma. Tylko po co te epitety o Ciechanowie i
                ciechanowiakach. Wyjeżdżajacym stąd radzę nie palić za sobą mostów,
                gdyż mogą ciężko żałować. Tymczasem życzę szerokiej drogi.
    • Gość: Ciekawski Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 23:43
      JESLI to TY GUCIU to troche poczekaj na wyjazd ,kto cie zastapi na tym forum w pisaniu intelektualnych tekstów ;-)

      Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy?IP: 213.199.253.*
      Gość: ania 08.01.08, 20:54 Odpowiedz
      Fajnie, że ktos poruszył ten wątek. Jestem własnie na etapie
      podejmowania decyzji - zostac czy sie stad wynieść. Piszcie. Będzie
      mi łatwiej wybrać.
    • Gość: geiza Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 13:22
      ładne miasto czego chcecie???
    • Gość: niki Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:03
      dlaczego tak mówisz? Ciechanów to raj dla takich, co uciekaja ze
      swoich miejscowości, przyjeżdżaja tu np. ze Strzegowa, pracują,
      znajdują przyjaźnie,flirtują,rozbijają rodziny i cieszą się ,że w
      porównaniu z ich zadupim żyją jak w raju, a o innych mówia tak jak
      ty-kiśnijcie-szukaja ucieczki ze swoich miejscowości , bo tam kazdy
      ich zna i o nich wszystko wie- uciekając w inne środowisko czuja sie
      wyzwoleni z przeszłości as do ziomków maja pogarde tak jak ty , ze
      pozostali i nie chca tewgo zmienić.Ty dowartosciowujesz sie w wa-wie
      inni w ciechanowie-powodzenia napływowi!
      • Gość: ojejku kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? IP: *.centertel.pl 07.02.08, 23:38
        fajoskie miasto, faceci za granicą, pozostaiwali swoje kobiety, jest
        w czym przebierać i korzystać, rwać życie jak młode wiśnie i tak
        wszystko na konta ich facetów idzie.
        • magik1985 Re: kto uciekł z Ciechanowa do Warszawy? 08.02.08, 09:00
          Oj długo przyglądałem sie temu wątkowi i zastanawiałem się czy w
          ogóle zabierać głos w kwestii "migracji". Kiedyś popełniłem list do
          redakcji jednej z Ciechanowskich gazet, w którym pisałem, że jeśli
          nie będę musiał, nie wyjadę z Ciechanowa. Pracuję w Warszawie, co
          tydzień jednak wracam do Ciechanowa, nie dlatego, że jestem
          masochistą i lubie stać prawie 3 godziny w pociągu w ścisku, bo
          kochane PKP podstawiło jeden skład i pół Warszawy wraca do domów
          akurat tym samym pociągiem co ja. Wracam, bo mam do kogo, chcę
          odpocząć od zgiełku, korków i innych "udogodnień", które czekają
          w "stolycy". Pracę mam satysfakcjonującą, co nie znaczy, że
          zapomniałem drogi "ratatujku" skąd mi korzenie wychodzą.
          pozdrawiam wszystkich wyjeżdżających i wracających ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja