Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika?

03.11.08, 20:47
Wczoraj pod sklepem Carrefourem siedział rudy jamnik z obroża i smyczą
przywiązaną do stojaka na rowery z tym że ta smycz była urwana. Nie wyglądał
jakby na kogoś czekał bo trząsł się z zimna i patrzył na wszystkich
wystraszonym wzrokiem.Wróciłam do sklepu i zapytałam ochroniarza czy nie wie
jak długo ten pies siedzi pod sklepem a on stwierdził że pewnie czeka na
właściciela który robi zakupy.Podeszłam do pań w dziale obsługi i poprosiłam
żeby przez mikrofon podały komunikat że pod sklepem czeka na kogoś zmarznięty
jamnik.Z łaską w głosie komunikat podano.Jak wyszłam ze sklepu zadzwoniłam z
ta samą prośbą do radia ciechanowskiego i znów usłyszałam że pewnie właściciel
robi zakupy.Nie dało mi to spokoju i poprosiłam znajomą mieszkająca na
przeciwko sklepu żeby obserwowała jak się dalej potoczą losy psiaka.Wiem że
siedział tam ponad 4 godziny aż w końcu jacyś ludzie zabrali go w samochód i
odjechali.
I tu mam prośbę.Czy ci państwo którzy go wzięli mogą mnie poinformować dokąd
trafił.Martwię się po prostu o niego.Mam nadzieję że nic złego mu się nie
stało.Nie mogłam go zabrać ze sobą bo sama mam 2 duże psy.
I jeszcze komunikat do właściciela.Jeśli go tam celowo zostawiłeś to życzę ci
żebyś zdechł z głodu.
    • Gość: Zainteresowany Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:19
      Właścicielu jeżeli zostawiłeś tego jamnika pod sklepem życzę Ci abyś
      długo cierpiał przed swoją śmiercią...
    • Gość: mrówa Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 00:07
      Tak się składa, że to ja z koleżankami zabraliśmy tego jamnika. Koleżanka była ok południa w carrefourze i zwróciła uwagę na psa przywiązanego do stojaka od rowerów. Pod wieczór zadzwoniła do mnie, żebym podjechał na carrefour i sprawdził czy pies jeszcze jest. Niestety okazało się, że ktoś go zostawił, więc przepytaliśmy pracowników marketu, od nich dowiedzieliśmy się, że dzwoniono na straż miejską i psa mieli zabrać z PUKu, ale od zgłoszenia mineło kilka godzin i nadal nikt się po psa nie pojawił. Zadzwoniliśmy więc ponownie na straż miejską, ale nikt nie odbierał. Nastepnie telefon na Policję. Policja sciągneła gościa z PUKu który mieszkał w pobliżu. Przyszedł wąsaty podpity gość, próbował podejść do suczki, ale była bardzo wystraszona i nie dala do siebie podejść, więc facet powiedział, że on nie ma sprzętu i że przyjedzie po nią w poniedziałek rano. Troszkę się z kumpelą zdenerwowaliśmy na faceta i na szczęście mieliśmy przy sobie koc w samochodzie więc owineliśmy jamnika i wzieliśmy do samochodu. Nie mieliśmy wyjścia i z facetem z PUK zawieźlismy psa do Pawłowa do schroniska. Pozostaje tylko takie pytanie dlaczego?
      Podejrzewam, że to jakiś mocno nietrzeźwy gość wyszedł na zakupy i zapomniał o psie, albo komuś pzaczął zawadzać pies np. przy takim święcie zmarłych. Takich ludzi chciałbym przywiązać do stojaka od rowerów pod sklepem, rozebrać do naga i zostawić na cały dzień.
      Pozdrawiam.
      • Gość: x Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 07:34
        Dzięki,że jeszcze są ludzie, którzy zwracają uwagę na takie rzeczy.
        Właścicielowi psa nie życzę niczego dobrego, na takie postępowanie
        nie ma wytłumaczenia.
        • Gość: przyjaciel zwierzą Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 15:02
          dobrze, że jeszcze są ludzie, którym nie jest obojętny los psa.
          panie właścicielu, życzę ci żeby ktoś cię przywiązał bez ubrań,
          gdzieś w lesie i zostawił i żeby nikt cie nie odnalazł
          • Gość: żaro Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 17:02
            co za czubki, nawet jakby komus znudził sie pies to nie wielki problem wybrac
            sie do pawłowa... dobrze ze chociaz w lesie nie wyrzucili tego psiaka
    • Gość: obsługa marketu Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 19:07
      >ania2261 napisała:
      >Z łaską w głosie komunikat podano.

      Nie bardzo rozumiem o co Ci dziewczyno chodzi. Z jaką "łaską w głosie"!? Według
      Ciebie osoba podająca ten komunikat powinna się popłakać przez ten mikrofon czy
      jak? Jakoś zapomniałaś dodać, że to właśnie pracownicy marketu dzwonili na
      policję w sprawie tego nieszczęsnego psiaka, próbowali ochronić psinę przed
      zimnem przynosząc kartony, co chwila sprawdzali co się dzieje z tym zwierzakiem.
      W imieniu tych wszystkich pracowników, których poruszył los tego psa serdecznie
      dziękuję Ci za "docenienie" ich wysiłków.
      • ania2261 Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? 04.11.08, 22:35
        Powoli, powoli obsługo marketu! W momencie mojej interwencji jakoś nikt mnie
        łaskawie nie poinformował że już cokolwiek robiliście.To było około godziny 14 i
        pies nie miał pod tyłkiem żadnego kartonu. Po za tym ani pan ochroniarz ani
        panie z biura obsługi nie miały bladego pojęcia że pod sklepem siedzi pies.Nie
        wspomnę już o tym że nikt mi nie powiedział że już dzwoniliście na policję.To
        wszystko zaczęło sie dziać po moim wyjściu ze sklepu, więc dowiaduję się tego
        dopiero teraz, czyli we wtorek o godz. 22.27 czytając tę wypowiedź.
        W takim razie zwracam honor i wielkie dzięki za "wysiłek". A swoją drogą to
        ochroniarz nie powinien wychodzić też na parking sklepu? Wygląda na to że nie ma
        pojęcia co dzieje się przed wejściem.
        • ania2261 Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? 04.11.08, 22:38
          Z tego wszystkiego zapomniałam podziękować mrówie.Wielki SZACUN koleżanko.
          • Gość: Sławek G. Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 22:59
            he he. z tego co wiem to mrówa to raczej kolega:) i dumny jestem że również mój
            kolega:):)
            Ale ja chciałem o czym innym. Skoro sprawa była zgłaszana na policję to czy
            policja wszczęła postępowanie? Z tego co wiem to przed sklepem sa kamery?? Nie
            jest problem ustalic kto zostawił psa pod marketem.
            • Gość: w Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 13:35
              A z ciekawości. Czy sprawdzono czy pies ma chip? Po coś w końcu była akcja.
              Pozdrawiam tych co zajęli sie psiakiem
              • ania2261 Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? 05.11.08, 18:56
                Przepraszam mrówę.Rzeczywiście, po dokładnym przeczytaniu postu jestem pewna, ze
                mrówa to facet.
        • Gość: obsługa marketu Re: ania2261 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 15:27

          1) Ochroniarzowi NIE WOLNO wychodzić ze sklepu, to jest ochrona marketu a nie
          parkingu,
          2) Telefon na policję został wykonany PO Twojej informacji o porzuconym psie pod
          sklepem więc działania zostały podjęte natychmiast,
          3) Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś bardzo wrogo nastawiona do
          obsługi Carrefour'a ot i wszystko.

          A tak już zupełnie na marginesie to szalenie dziwi mnie fakt,ze taka miłośniczka
          zwierząt nie zrobiła kompletnie NIC aby pomóc temu biednemu psiakowi. Stać Cię
          było tylko na podejście do POK-u w sklepie? Przecież Ty też mogłaś zadzwonić na
          Policję czy też Straż Miejską. Ale po co ,prawda? Twoje wypowiedzi pełne
          sarkazmu i złośliwości pod adresem ludzi, którzy mając naprawdę dużo swojej
          pracy próbowali w jakikolwiek sposób pomóc zwierzakowi są żenujące.
    • Gość: jamnik Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 18:23
      może byscie sie zainteresowali tymi bezdomnymi co przesiaduje na parapecie
      Carrefoura a nie jakims kundlem.
      • Gość: Kinga Re: Kto zostawił wczoraj pod Carrefourem jamnika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 13:10
        skoro wiesz, że jakis bezdomny wymaga pomocy to dlaczego sam mu nie
        pomożesz ???
        Jesteś typem osoby która jak ktos pomaga psom to mowią, że należy
        pomagac ludziom - pewnie jak by była pomoc dla ludzi to bys mówił,
        że nalezy zwierzętom pomóc.
        Każdy może pomóc komuś a TACY JAK TY NIE POMAGAJĄ NIKOMU !!!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja