Dom bez odbioru , czy można mieszkać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 15:54
Chciałbym poznać wasze opinie na ten temat .czy możliwy jest meldunek w domu bez odbioru,jak długo można pomieszkiwać,słyszałem że jest to dość często praktykowane.pozdrawiam.
    • Gość: x Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 17:10
      W niedawnym numerze Czasu Ciechanowa było o tym. Za wprowadzenie się do domu bez pozwolenia na użytkowanie grozi kara bodajże 5000zł.
      • Gość: emeryt Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 17:44
        co znaczy mieszkać? czy to to samo co spac
        • Gość: m Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 21:56
          A żule na dworcu to tam mieszkają czy tylko śpią?
          • Gość: emeryt Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 15:16
            tak samo jest w odniesieniu do domu, przepraszam budynku. Mieszkasz czy przebywasz oto jest pytanie , bo jak mieszkasz to kara jest jak ktoś powiedział bodajże 5000zł a przebywać można gratis w celu np.remontowym własnego budynku a że przy włączonym TV to co.
            Nie wiem tak tylko sobie rozmyślam. Przepis określa chyba Ile nocy się śpi w budynku trzy czy więcej potem jedna noc u „siebie” i znowu na budowę. Tylko gdzie tu wygoda np. poczta , rachunki itp. Myślę że praktyczniej będzie odebrać budynek i zameldować się .
            • Gość: m Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 15:25
              Wszystko i tak sprowadza się do łapówki dla pana kontrolera czy innego urzędnika ;)
              • Gość: emeryt Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 15:43
                No tak ,ale rozważamy tylko legalne , autentyczne wyjaśnienia .O innych nawet bym nie pomyślał.
                • Gość: m Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 18:51
                  Moze to trochę rozwieje wątpliwości:
                  img374.imageshack.us/img374/2305/img5997ro0.jpg
    • Gość: gość Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 19:45
      a może ktoś ma już doświadczenia związane z odbiorem i pozwoleniem na
      użytkowanie,słyszałem że jeśli jest to odbiór częściowy tzn.np.dla banku aby
      uzyskać następną rate pożyczki , jest to odbiór komisyjny ze starostwa,
      natomiast jeśli całkowity wystarczy papierek od elektryka , również z zakładu
      energetycznego,kominiarza (tu przepisy o wiele się zmieniły w stosunku do lat
      ubiegłych)od geodety (inwentaryzacja)i opis w dzienniku od kierownika nadzoru
      budowlanego.
      • Gość: gość Re: Dom bez odbioru , czy można mieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:18
        Niedawno zakończyliśmy budowę, mieszkamy legalnie , po odbiorze.
        Sama procedura trwała kilka minut. Panie z komisji przyszły,
        wypełniły papierki, podpisaliśmy i poszły. Długo trwało jednak
        to "przed" - musieliśmy przedłożyć mnóstwo dokumentów - od
        pozwolenia na budowę, po dziennki budowy, z zaświadczeniami od
        elektryka, gazowni itp., a nawet projekty budynku z planami
        podjazdu, zagospodarowania działki, itp. Nie raz musieliśmy donosić
        coraz to nowe świstki. W jakimś momencie rozważaliśmy też odbiór
        częściowy po to tylko, żeby mieć adres, pod którym moglibyśmy
        zarejestrować działalność. Zrezygnowaliśmy z niego jednak słysząc,
        jakie wymogi należy spełnić, m.in. przedłożyć paniom urzędniczkom
        certyfikaty na materiały budowlane, z których budowaliśmy ( ytong,
        stal, cement itp.). Za dużo zachodu, nie chciało nam się gromadzić
        tych papierów, zrezygnowaliśmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja