kocham_lemurize_na_zawsze 28.04.05, 09:31 czy wyscie rozum postradali drodzy elblazszczanie? Gdansk zawsze byl z wami Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.05, 14:08 ciekawe... kiedy doszlo do wyrazenia takiej deklaracji w 1997 w czasie rysowania/wymyslania/losowania* granic administracyjnych nowych wojewodztw, jakos gdansk odwrocil sie od Nas plecami usmiechajac sie do gdyni i sopotu - ktore i tak musial miec pod butem, ze zrozumialych wzgledow. mowi sie trudno kiedy ktos cie wystawi w taki sposob... i powinno sie walczyc o swoje a nawet wiecej z nic nieznaczacym (w 1997) miasteczkiem wojewodzkim na wschodzie polski. niestety sprzedajnosc/biernosc/strach politykow Elblaga pozwolila na bezprecensowa polityke grabiezy uprawiana od 7 lat przez wladze wojewodzkie, ktorej efektem jest; z przykroscia musze przyznac; marginalizacja Elblaga i umacniajaca sie pozycja ol... Na szczescie jeszcze nic straconego, choc obecny uklad dosc mocno sie spetryfikowal, zmiany sa mozliwe. czekamy, bo bez wsparcia nie zdzialamy juz nic po 7 latach! Odpowiedz Link Zgłoś
wrona52 jakim cudem Elblag jest w olsztynskim 01.05.05, 10:53 Po prostu za posadę wojewody witold Gintowt i Walendziak sprzedali Elbląg olsztynowi. Glowną wine ponosi również sekretarz /byly/ Nowak Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były elblążanin Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:17 I chyba dobrze się stało. W tym województwie Elbląg jest drugim miastem, a przy Gdańsku to jest Gdynia, Sopot, Słupsk itd. Nigdy drugi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 02.05.05, 01:52 pytanie na ktore nalezy sobie odpowiedziec, czy lepiej jest byc czwartym (ale znaczacym miastem, na pewno przed slupskiem) czy drugim niszczonym przez pierwsze?? podstawowa kwestia (niestety nie do zmiany jest sprawa istnienia 16 pseudowojewodztw czy 6-8 prawdziwych wojewodztw; czy powrot do idei SUBregionow) jest znaczenie Elblaga na mapie gospodarczej polski... niestety na dzien dzisiejszy nie my o tym decydujemy i na to nie mozemy sie godzic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.05.05, 08:17 Gość portalu: pR0SiAczek napisał(a): > pytanie na ktore nalezy sobie odpowiedziec, czy lepiej jest byc czwartym (ale > znaczacym miastem, na pewno przed slupskiem) czy drugim niszczonym przez > pierwsze?? Niszczonym? Olsztyn ma za krotkie lapki, zeby zniszczyc chocby Ploskinie, czy to nie obsesja z tym niszczeniem? Zgadzam sie z przemowca, przynaleznosc do warm-maz to szansa, w gdanskim juz bylismy i nie bylo to fajne. Nie zwalajcie wlasnego lenistwa na olsztynskie spiski. Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim 05.05.05, 11:51 Nie jest aż tak źle, zgadzam się z Dokim. Do tej pory wzięliśmy ze środków unijnych 35 mln euro dofinansowania na inwestycje, a za drugie tyle się zaczęły lub zaraz zaczną. W pomorskiem byłoby o to o wiele trudniej. Jeszcze tylko żeby był łatwiejszy dostęp do urzędów i paru większych inwestorów zagranicznych i można spokojnie żyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.05, 18:14 prosze odpowiedz mi co sie takiego zmienilo w Elblagu (patrzac ze strony atrakcyjnosci inwestycyjnej) za te 35mln euro?! a co sie zmieni za kolejne 35 mln?! wlasnie dlatego nie ma inwestorow, a niszczenie jest faktem a nie przesada (w imie roznych idealow od 7 lat ten proces trwa). jesli nie zauwazacie roznicy w ilosci inwestycji (nie chodzi mi tylko o panstwowe, unijne czy samorzadowe), bedacych efektem wielu zabiegow z przeszlosci (jak chocby calkowita centralizacja administracji w ol..., calkowita centralizacja uczelni wyzszych w wojewodztwie w ol..., calkowita centralizacja WAZNYCH decyzji w ol...) to naprawde jest zle!niech nie zacieraja Wam obrazu rzeczywistosci pieniadze z unii (jak do tej pory nie zmniejszyly bezrobocia) czy sporadyczne "gesty" samorzadu wojewodzkiego! a skad macie taka pewnosc ze w pomorskim byloby trudniej?! nikt nie wie jakby bylo, a nawet jesli otrzymalismy w prezencie "lepsze zlo" (bo na pewno to nie My wybieralismy) to nadal jest to ZLEM i o tym nie zapominajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowy Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.05.05, 12:23 Caly swiat tylko czeka na to zeby z Elblaga zrobic drugie Tokyo tylko "zly Olsztyn"niepozwala a jak Elblag bylby pod umilowanym Gdanskiem to bylby Las Vegas jak Slupsk.Juz to ktos pisal ze schizofremikom nawet tablice rej.moga zle sie kojazyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 06.05.05, 15:57 ton twojej wypowiedzi swiadczy o tym jak bardzo "lepszy" sie czujesz (swiat pewnie czeka zeby ol... byl "metropolia", sic!), jesli spojrzysz nie na to co sie dzieje dzis, ale co sie dzialo 5-6 lat temu, zamiast starac sie pomijac te fakty (zreszta bardzo wygodne podjescie), ktore byly podstawa waszego cywilizacyjnego sukcesu (nie waham sie tego powiedziec, poniewaz to zmiany po 1998 roku pozwolily ol... wyjsc z zascianka polski wschodniej), zrozumiesz moze o co chodzi. obecnie ol... juz tak bardzo nie jest zaborczy i tu masz racje (bo w zasadzie nie ma juz czego rabowac - o tym zapominasz). jesli te wszystkie urzedy i funkcje (zdobyte po 98) nic nie daly Twojemu miastu to moze sie zamienimy, przeniesiemy wszystko do Elblaga (zrobimy to co ol... zrobil), a po 7 latach bedziesz wiedzial o co Nam chodzi... olsztyniakom wydaje sie ze wszystkie profity sie tylko im naleza! (albo elkowi lub goldapi) otoz nie!!! ps. schizofreNik piszemy przez N a nie przez M swiatowy olsztyMiaku, czym dales dowod iz wszelka dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu, ze wzgledu na brak wiedzy podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.198-201-80.adsl.skynet.be 10.05.05, 20:19 Przesadzasz, pROSiAczek, i to mocno. > prosze odpowiedz mi co sie takiego zmienilo w Elblagu (patrzac ze strony > atrakcyjnosci inwestycyjnej) za te 35mln euro?! A jakim cudem pieniadze mialy zmienic atrakcyjnosc inwestycyjna? I co to w ogole jest atrakcyjnosc inwestycyjna i jak to zmierzyc? > wlasnie dlatego nie ma inwestorow Czyzby? A nie dlatego, ze akurat np. koniunktura jest do dupy? Wzrost gospodarczy minimalny? Co do centralizacji to racje masz tylko czesciowo. To jasne, ze osrodek ciagnie w swoja strone, jest wina struktury zarzadzania, ze kompetencje nie sa przekazywane na obwod. Tak jest wszedzie, nie tylko w warminsko- mazurskim. Az tak glupi to oni w tym Olsztynie nie sa, zeby "strzelac sobie w stope". > a skad macie taka pewnosc ze w pomorskim byloby trudniej?! A stad, ze pod Gdanskiem to Elblag juz byl i tez bylo syfiascie, narzekania byly dokladnie takie same. Jesli myslisz, ze Gdansk odnioslby sie do swojej prowincji laskawiej, to wybacz, ale snisz. Bo nie ma co sie oszukiwac, Elblag jest prowincjonalnym miastem i takim pozostanie. Wysilki, aby to zmienic maja szanse powodzenia, i to juz nawet za jakies 200 lat. Taki okres nieprzerwanego rozwoju szybszego niz sasiednie, juz ustanowione osrodki, byloby trzeba, zeby im dorownac. Nie nie jest zlem bycie prowincja. Trzeba po prostu znac swoje miejsce i wykorzystac swoje atuty. Nie silic sie na uczelnie, bo w tak malym miescie to nie ma sensu. Nawet w miescie wielkosci Olsztyna sens istnienia samodzielnej wyzszej uczelni jest mocno dyskusyjny, wlasciwie lepiej byloby polikwidowac uniwersytety w miastach ponizej miliona mieszkancow, zeby nie marnowac pieniedzy i potencjalu ludzkiego na przyzagrodowe szkolki. Przekazanie kompetencji na obwod jest obecnie podstawa myslenia o demokracji i warto o to walczyc, choc boj to bedzie dlugi. Ale, na litosc boska, skoncz z ciaglym obwinianiem Olsztyna czy kogokolwiek za to jaki jest, bo to nie ich wina, ze lepiej wygladaja na mapie. Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim 10.05.05, 20:43 A co chcesz zrobić, żeby przyciągnąć inwestorów? Wybudować lotnisko międzynarodowe wielkości Frankfurtu n/Menem, czy co? Elbląg ma bardzo dobre położenie geograficzne, na skrzyżowaniu dwóch ważnych szlaków komunikacyjnych, posiada port, już niedługo o większych możliwościach, jak dotychczas. Jest także W-MSSE. No i mamy jeszcze jeden z lepszych sądów, ale to dobre dla firm, które chcą szybko i bezproblemowo upaść ;-) Jedna rzecz jakiej brakuje, to jest promocja i silne lobby promujące region na zewnątrz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 10.05.05, 23:10 francuz: Elblag ma polozenie "do du.y" (miedzy mlotem a kowadlem - potencjal "rozrywany" przez dwoch wladajacych sasiadow). czy fakt ze przytoczyles 3-4; moim zdaniem; watpliwe atuty oznacza ze nie nalezy sie bic o swoje? a takie odnosze ostatnimi czasy wrazenie! Doki: ja obwiniam olsztyn o jak sie wyraziles "nie strzelanie sobie w stope"... tylko i wylacznie o to! jakkolwiek szerokie jest to sformulowanie. co od uczelni przesadziles, bo nie kazdego stac na studia w stolicy, a to nie moze byc bariera rozwoju czlowieka! choc teze o milionowych miastach (miasto w polsce jedno, aglomeracje cztery) nalezy potraktowac jako przenosnie, pozwole sobie przypomniec ze najgorsza z czterech reform (gorsza niz reforma zdrowia) zakladala 8 wojewodztw (I TAK POWINNO BYC), ogromny nacisk na SUBregiony (ok. 40 - I TAK POWINNO BYC). tego juz nie zmienimy, ale walczyc o swoje powinnismy, choc tutaj klania sie twierdzenie o OGROMNYM PROBLEMIE (niestety sluszne i nie jest to blahostka jak wynika z wypowiedzi francuza) "jedyna rzecz jakiej brakuje, to jest promocja i silne lobby promujące region na zewnątrz"... pomine juz przyklady portu czy waznosci szlakow (przeciez dobrze wiadomo ze sa one w tej chwili drugiej kategorii waznosci), uczestnictwa w SSE ktora jest poszatkowana jak kapusta - czyli atrakcyjna chyba tylko pod dorabianie kluczy - czy tez haslo programowe p.Sloniny: PORT MORSKI! port to polska ma w swinoujsciu-szczecinie i gdyni. i wiecej nie potrzebuje, ale oczywiscie nie przeszkadza to w pompowaniu pieniedzy miasta i UE (ok.30mln zl) w jego "rozwoj"... atrakcyjnosc inwestycyjna to jakosc infrastruktury regionalnej i lokalnej (polaczenia kolejowe, drogowe - brak komunikacji z UE - chocby ekspresowka do czarlina, ktorej nigdy nie bedzie, w zamian bedziemy miec ekspresowke do krolewca - ciekawe co to da Elblagowi? chyba lepsza do czarlina bylaby jednak), to wysokosc kosztow produkcji (podatki lokalne - moze te 30mln na port lepiej przeznaczyc na obizenie ich?, koszty czynnikow pracy), to SWIADOMOSC/BRAK SWIADOMOSCI* WSROD FIRM ZE ISTNIEJE MIASTO JAK ELBLAG I JEST TU SWIETNY KLIMAT DO INTERESOW [oczywiscie taki klimat trzeba stworzyc najpierw, ale na tym nikomu w Elblagu nie zalezy :( ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.05, 20:18 dorzuce jeszcze kamyk: tam gdzie władza (gdzie podejmowane są decyzje), tam i kasa. Poza tym opłacany z warszawskich(calej polski) pieniędzy urzędnik zarobi, to wyda wyda w Elblagu. zarobki administracji do najmniejszych nie naleza, wiec wyobrazmy sobie rzesze 1000 urzedasow (w olsztynie jest chyba ok. 3500!!!) z sila nabywcza roczna na poziomie 30.000zl, co daje na rynku lokalnym 30mln zl wiecej!!! dorzucmy do tego uczelnie (czesc UWM) - niech bedzie 10000 studentow ktorzy wpompowuja w Elblag rocznie 70mln zl i bysmy mieli jeszcze 3 hipermarkety + multikino na 8 sal + 1000 firm prywatnych + kooperanci = mnostwo miejsc pracy, ktore oczywiscie generowalyby kolejne pieniadze. dajmy na to 2000 dodatkowych zatrudnionych wzbogaci rynek kwota 50mln zl i juz mamy lacznie 150mln zl wiecej (obecnie sila nabywcza Elblazan szacowana jest na ok. 600- 650mln zl), czyli potezny przyrost ktory wciagnalby do Elblaga handel, za handlem pojda uslugi wyzsze, za nimi technologia i w ten sposob Elblag w ciagu kilkunastu lat od powstania waznego urzedu i liczacej sie uczelni stanie sie osrodkiem miejskim mogacym w pelni rywalizowac z kazdym niemal miastem "2 ligi". prosty mechanizm, a tak trudny do wprowadzenia w Elblagu (w olsztynie wiedza jaki maja wojewodzkosc i szkoly wyzsze wplyw - wiec samoboja sobie nie strzela - raczej beda wsysac wszystko co tylko mozna, jak przez ostatnie 7 lat, bo to jest IMPORT PIENIEDZY DO WLASNEGO OGRODKA). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Elblag moj widze ogromny... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.05.05, 00:07 > Doki: ja obwiniam olsztyn o > jak sie wyraziles "nie strzelanie sobie w stope"... tylko i wylacznie o to! No to juz jest nonsens: winisz olsztyniakow, ze sie sensownie zachowuja? > co od uczelni przesadziles, bo nie > kazdego stac na studia w stolicy, a to nie moze byc bariera rozwoju czlowieka! Znowu nonsens, tym razem pt. wishfulthinking. Dlaczego pieniadze NIE MOGA byc bariera? Oczywiscie, ze moga, bo golym okiem widac, ze sa. Realizm, kolego p., realizm. > (I TAK POWINNO BYC) Skora mi cierpnie za kazdym razem, gdy ktos mi tlumaczy, ze jakos tam powinno byc, a mowa o administracyjnych rozwiazaniach. Gdyby istotnie tak bylo lepiej, toby bylo. Widac nie jest. Zauwaz, ze swiat i Polska nie sa po to, zeby pomagac Elblagowi w rozwoju. Poza tym nie rozumiem dlaczego reforma, ktora zakladala optymalne Twoim zdaniem rozwiazanie, jest Twoim zdaniem "najgorsza". > "jedyna rzecz jakiej brakuje, to jest promocja i > silne lobby promujące region na zewnątrz". iiii tam, taki regionow jest na peczki, wiec sila rzeczy promocja bedzie miala ograniczona skutecznosc. Oczywiscie, nie mozna rezygnowac z promocji, ale przypisywanie jej jakiejs magicznej sily, ktora pchnie Elblag ku gwiazdom to gruba przesada. > w zamian bedziemy miec ekspresowke do krolewca - ciekawe co to da > Elblagowi? chyba lepsza do czarlina bylaby jednak Hmmm... porownywac Czarlin z Krolewcem... Potencjal handlowy i gospodarczy Rosji z... no z czym? Dojedziesz do Czarlina i co dalej? Natomiast ten "kamyk" o urzednikach to w ogole do mnie nie trafia. Sila nabywcza urzednika bierze sie z pieniedzy zabranych innym, urzednik sam zadnego pozytku nie generuje, a faktem swojego istnienia zabiera tylko miejsce i psuje powietrze. Wolalbym obciac liczbe urzednikow o 3/4 i w takiej samej proporcji obnizyc podatki, ktore przejadaja urzednicy, a zobaczysz, ze problem zbyt wolnego rozwoju sam sie rozwiaze. To zreszta szerszy problem. I mowie to, choc mieszkam o rzut beretem od najwiekszego chyba siedliska biurokratow w Europie, a moze i na swiecie- Brukseli. I mam swiadomosc, ze Bruksela zyje z tych biurokratow, jednakowoz znakomicie utrudniajac zycie wszystkim innym. Mysle, ze roznimy sie co do spojrzenia na patriotyzm lokalny. Twoj punkt widzenia moze i wydalby mi sie chwalebny, gdyby nie byl tak oderwany od zwyklego zdrowego rozsadku. Powtorze: to nie zaden dramat byc prowincja. A chocby i zapleczem dla duzego osrodka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: Elblag moj widze ogromny... IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.05, 01:35 > No to juz jest nonsens: winisz olsztyniakow, ze sie sensownie zachowuja? widzisz i tu sie BARDZI roznimy, poniewaz Ty uwazasz to za sensowne zachowanie, a ja za pazernosc... szkodliwa dla wszystkich. sa takie sytuacje, kiedy wystepuje efekt synergii. wspolpraca z Elblagiem taki efekt wyzwoli. > Znowu nonsens, tym razem pt. wishfulthinking. Dlaczego pieniadze NIE MOGA byc > bariera? Oczywiscie, ze moga, bo golym okiem widac, ze sa. Realizm, kolego p., > realizm. czy to nie jest juz biernosc, tak latwe przyjmowanie rzeczywistosci, godzenie sie na wiele patologicznych sytuacji?na klanowe spoleczenstwo, w ktorym dziecko robotnika ma przyszlosc tylko jako robotnik? dziekuje ale ten model odpada... > Skora mi cierpnie za kazdym razem, gdy ktos mi tlumaczy, ze jakos tam powinno > byc, a mowa o administracyjnych rozwiazaniach. Gdyby istotnie tak bylo lepiej, > toby bylo. Widac nie jest. Zauwaz, ze swiat i Polska nie sa po to, zeby > pomagac Elblagowi w rozwoju. Poza tym nie rozumiem dlaczego reforma, ktora > zakladala optymalne Twoim zdaniem rozwiazanie, jest Twoim zdaniem "najgorsza". ojojoj, cos mi sie zdaje ze nie zrozumiales stwierdzenia (I TAK POWINNO BYC). nie wiem czy nie widzisz ze w polsce racjonalnosc ekonomiczna w decyzjach politycznych w polsce nie istnieje... liczy sie haslo: TERAZ QWA MY! MAMY WIECEJ KOLESIOW, WIECEJ STOLKOW POTRZEBA! dlatego tez reforma zakladala optymalne rozwiazanie (decentralizacje poprzez subregiony), lecz z jej pierwotnych zalozen nie pozostalo nic poza wprowadzeniem powiatow, czyli tysiecy urzedasow. a polska jest po to by regiony rozwijaly sie rownomiernie, by pomagac slabszym (chocby subwencja wyrownawcza dla biedniejszych gmin), tak jak UE jest po to by wyrownac roznice miedzy panstwami (oczywiscie ma tez inne wazniejsze cele). w lokowaniu inwestycji typu greenfield tylko panstwo moze wspomoc gmine, bez niego nic nie powstanie w polsce (zreszta jak uczy historia z jego pomoca tez niewiele, obecnie slowacja jest trendy - z wielu wzgledow oczywiscie) > iiii tam, taki regionow jest na peczki, wiec sila rzeczy promocja bedzie miala > ograniczona skutecznosc. Oczywiscie, nie mozna rezygnowac z promocji, ale > przypisywanie jej jakiejs magicznej sily, ktora pchnie Elblag ku gwiazdom to > gruba przesada. bylejaka promocja zginie w tlumie, promocja zrobiona z glowa przebije wszystko. popatrz na reklamy - te schematyczne nawet nie wiesz czego dotycza, ale te ktore wnosza nowa jakosc jednak przykuwaja uwage i pozostawiaja wizerunek. Dobra promocja (naturalnym jest ze musi kosztowac) moze postawic marke "Elblag" wsrod najlepszych w polsce. > Hmmm... porownywac Czarlin z Krolewcem... Potencjal handlowy i gospodarczy > Rosji z... no z czym? Dojedziesz do Czarlina i co dalej? do czarlina czyli do budowanej wlasnie A1, ktora laczy polnoc z poludniem a takze zachodem polski poprzez A2 od poznania, a posrednio z cala UE, rowniez z bruksela ;) a rosja jakbys nie zauwazyl od kilku miesiecy (od rewolucji na ukrainie) ma nas gleboko w d... i upokarza za kazda okazja na arenie miedzynarodowej, dlatego tez nie liczylbym na ten kierunek (tam akurat decyzje administracyjne reguluja kazdy aspekt zycia i dzialalnosci) > Natomiast ten "kamyk" o urzednikach to w ogole do mnie nie trafia. Sila > nabywcza urzednika bierze sie z pieniedzy zabranych innym, urzednik sam > zadnego pozytku > nie generuje, a faktem swojego istnienia zabiera tylko miejsce i psuje > powietrze. Wolalbym obciac liczbe urzednikow o 3/4 i w takiej samej proporcji > obnizyc podatki, ktore przejadaja urzednicy, a zobaczysz, ze problem zbyt > wolnego rozwoju sam sie rozwiaze. To zreszta szerszy problem. I mowie to, choc > mieszkam o rzut beretem od najwiekszego chyba siedliska biurokratow w > Europie, a > moze i na swiecie- Brukseli. I mam swiadomosc, ze Bruksela zyje z tych > biurokratow, jednakowoz znakomicie utrudniajac zycie wszystkim innym. w pelni popieram Twoja teze o ograniczeniu biurokracji, liczby urzedasow, administratorow i innych nic nie tworzacych miejsc "pracy" itp itd. niestety rowniez odbieram w ten sposob bruksele... lecz nie pozbedziemy sie urzednikow z naszego zycia, a jesli ktos moze korzystac z ich kasy utrudniajac zycie Nam, skorzystajmy i my... i faktycznie to bardzo szeroki problem. a pieniadze; bez znaczenia skad sa; znacza tyle samo, wiec jesli mogloby ich byc wiecej to robmy wszystko zeby bylo ich wiecej w Elblagu. poza tym jesli osrodek decyzyjny trafilby do Elblaga np. NFZ, moge sie zalozyc ze Nasz szpital bylby wzorcowym dla calego wojewodztwa. armia urzednikow to masa pieniedzy i takich "ulatwien" w miescie. to jest naturalne, przesycone realizmem polskosci, ktorego brak mi zarzucasz. > Mysle, ze roznimy sie co do spojrzenia na patriotyzm lokalny. Twoj punkt > widzenia moze i wydalby mi sie chwalebny, gdyby nie byl tak oderwany od > zwyklego > zdrowego rozsadku. > Powtorze: to nie zaden dramat byc prowincja. A chocby i zapleczem dla duzego > osrodka. tak roznimy sie. ja nie zamierzam sie cieszyc z tego co jest. z tych ochlapow, nie jestem minimalista. megalomanem tez nie. widze na co stac Elblag i jego mieszkancow, widze na co zasluguja. bycie prowincja jest dramatem dla 30. miasta w polsce, bycie zapleczem jest szansa. tylko dla ktorego DUZEGO osrodka?? bo ja jestem goracym zwolennikiem swiadczenia uslug wszedzie gdzie tylko sie da przez elblaskie firmy, ale tylko nieliczne firmy z 3miasta korzystaja z Naszych (tanszych czesto - bo wg nich patriotyzm lokalny nakazuje korzystac ze swoich - wiec tutaj akurat pomorskie by sie przydalo), lecz z gory oswiadcze, ze nie jestem za zadnymi przenosinami Elblaga do pomorskiego, a za likwidacja 16 pseudowojewodztw i stworzeniem SILNYCH 8 regionow: SZCZECIN,GDANSK,BIALYSTOK,LUBLIN,WARSZAWA/LODZ - te miasta i tak sie zrosna, wiec nie ma sensu ich rozdzielac administracyjnie,POZNAN,WROCLAW,KATOWICE,KRAKOW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Elblag moj widze ogromny... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.05.05, 03:25 > widzisz i tu sie BARDZI roznimy, poniewaz Ty uwazasz to za sensowne zachowanie, > a ja za pazernosc... No to nie tak bardzo sie roznimy. Generalnie chciwosc jest bardzo przydatna cecha, ba, na ogol jest to tez zachowanie najsensowniejsze. > sa takie sytuacje, kiedy > wystepuje efekt synergii. wspolpraca z Elblagiem taki efekt wyzwoli. A kiedy wyzwoli? Wtedy, gdy zwyciezy chciwosc i dostrzezony zostanie dodatkowy zysk, jaki mozna wyciagnac ze wspolpracy. "Efekt synergii" to dla mnie belkot. Nie rozumiem co masz na mysli. > czy to nie jest juz biernosc, tak latwe przyjmowanie rzeczywistosci, godzenie > sie na wiele patologicznych sytuacji?na klanowe spoleczenstwo, w ktorym > dziecko robotnika ma przyszlosc tylko jako robotnik? Co w tym patologicznego? Dziecko robotnika pchac na sile w gore to Twoim zdaniem lepsze rozwiazanie? Niekoniecznie spoleczenstwo klanowe, ale wszelkie punkty za pochodzenie, akcje afirmatywne i "wyrownywanie startu" to IMHO totalna bzdura, ktora przynosi wiecej szkody niz pozytku, ba, na dluzsza mete zwraca sie przeciwko tym, ktorym chce pomagac. > nie wiem czy nie widzisz ze w polsce racjonalnosc ekonomiczna w decyzjach > politycznych w polsce nie istnieje... Alez jak najbardziej istnieje, jesli przestaniesz wychodzic z niedorzecznego zalozenia, ze politycy sluza narodowi i jego interesom. Wydaje sie, ze to rozumiesz, sadzac po dalszym ciagu Twojego wywodu, ale chyba tylko na poziomie deklaracji, a nie checi konsekwentnego rozumowania. KAZDY zdrowy czlowiek kieruje sie swoim egoistycznym interesem, a madry system to nie taki, ktory wprowadza policyjna kontrole wszystkich poczynan, ale taki, ktory niejako wymusza to, ze czlowiek pilnujac swojego interesu, musi takze przy okazji przysluzyc sie ogolowi. Tak wlasnie dziala kapitalizm. > jak UE jest po to by wyrownac roznice miedzy panstwami Nadal sie ludze, ze tak nie jest. I wiesz co? Jak widze opor niektorych panstw Unii przeciwko chociazby dyrektywie Bolkensteina, to mysle, ze wielu ludzi nie jest zainteresowanych wyrownywaniem czegokolwiek istotnego w UE. > Dobra promocja (naturalnym jest ze musi kosztowac) moze postawic marke "Elblag" wsrod najlepszych w polsce. Moze, ale pod warunkiem, ze Elblag rzeczywiscie jest jednym z najlepszych w Polsce. Jest? > do czarlina czyli do budowanej wlasnie A1, ktora laczy polnoc z poludniem a > takze zachodem polski poprzez A2 od poznania, a posrednio z cala UE Dobra, ale co chcesz po tej drodze wozic? > a rosja jakbys nie zauwazyl od kilku miesiecy (od rewolucji na > ukrainie) ma nas gleboko w d... i upokarza za kazda okazja na arenie > miedzynarodowej Gadanie. To my sami obrazamy sie, chcac bez sensu wejsc w role "regionalnego mocarstewka". Zreszta arena miedzynarodowa arena miedzynarodowa, a biznes biznesem. Rosjanie handluja z Chinczykami, z ktorymi nie lubia sie tak samo jak z Polakami. Chciwosc motorem dzialania (chyba sie powtarzam...). > poza tym jesli osrodek decyzyjny trafilby do Elblaga np. NFZ Akurat troszke sie orientuje w temacie (po linii zawodowo- rodzinnej). O co Ci chodzi- przeciez jest NFZ w Elblagu? A jesli nie ma, to bedzie lada dzien, spokojna glowa. > moge sie zalozyc ze Nasz szpital bylby > wzorcowym dla calego wojewodztwa A bez statusu miasta wojewodzkiego nie moze byc? Bez przesady. Szpital juz teraz ma niezla prase, nie od siedziby NFZ i nie od wojewodzkosci Elblaga to zalezy. > oswiadcze, ze nie jestem za zadnymi przenosinami Elblaga do pomorskiego, a za > likwidacja 16 pseudowojewodztw i stworzeniem SILNYCH 8 regionow: OK. Na taka konkluzje z dyskusji moge pojsc. No to ja oswiadczam, ze ja glosuje za takim systemem, gdzie bedzie mi po prostu wszystko jedno ile bedzie regionow czy tam wojewodztw i gdzie beda siedziec ich wladze. Jestem za taka organizacja, gdzie prerogatywy tych wladz regionalnych czy wojewodzkich beda minimalne, wrecz szkieletowe i przekazywane jak najszerzej w dol zgodnie z zasada subsydiarnosci. Jestem tez za deregulacja wszystkiego, co sie da. Po co urzedas ma decydowac o tylu sprawach? W mojej gminie jest np przepis okreslajacy forme i kat nachylenia dachow prywatnych domow- czy to nie absurd? Z drugiej strony moje kontakty z administracja prowincji ograniczaja sie do corocznego oplacenia jakiegos tam podatku, poza tym nie mam z nimi stycznosci. I TAK POWINNO BYC (moze z wyjatkiem tego podatku), ze rownie dobrze administracja na poziomie prowincji moze dla mnie nie istniec. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: Elblag moj widze ogromny... IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.05, 01:58 www.cbr.org.pl/rzepa/new/pit03.gif zwroc uwage gdzie zarobki wyniosly ponad 120% sredniej krajowej! sposrod miast wojewodzkich tylko bialystok i rzeszow nie osiagnely tego pulapu (choc na scianie wschodniej zapewne sa oazami dobrobytu). zrodel takiego stanu jest wiele, ale jednym z czynnikow jest na 100% fakt posiadania statusu miasta wojewodzkiego i korzysci z tego plynacych od 5 lat! to sa dane za rok 2003. nie zawaham sie stwierdzic ze w naszym kraju o dobrobycie mieszkancow decyduje wprost proporcjonalnie liczba urzedow i panstwowych subsydiowanych molochow. oczywiscie nie oznacza to ze akceptuje taki proceder, jednakze majac na wzgledzie dobro Naszego miasta, dzis nalezy skupic sie na utrzymaniu (byc moze wzmocnieniu) pozycji w kraju, a potem zajac sie naprawa kulejacego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki jajko i kura IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.05.05, 02:52 > zwroc uwage gdzie zarobki wyniosly ponad 120% sredniej krajowej! sposrod miast > wojewodzkich tylko bialystok i rzeszow nie osiagnely tego pulapu (choc na > scianie wschodniej zapewne sa oazami dobrobytu). zrodel takiego stanu jest > wiele, ale jednym z czynnikow jest na 100% fakt posiadania statusu miasta > wojewodzkiego Nie przyszlo Ci do glowy, ze nie dlatego miasta wojewodzkie sa zamozniejsze, bo sa wojewodzkie, ale na odwrot- sa wojewodzkie, bo byly i sa zamozniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: probujemy sobie udowodnic niemozliwe IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.05, 03:38 wiesz przyszlo mi do glowy, bo to calkiem naturalne sie wydaje, ale tak nie bylo (choc czuje ze bardzo bys chcial jakies potwierdzenie Twojej sensownej teorii). napisalem tez ze posiadanie statusu jest jednym z elementow wzrostu dochodu mieszkancow, a nie jedynym powodem zamoznosci... nie jestem w stanie teraz przytoczyc z glowy danych z roku 1995 lub 1996, ale zapewniam Cie gdyby kryterium przyznania statusu w 1997 byl statystyczny dochod mieszkancow z lat 1995-1996, mielibysmy wojewodztwo. Nie chce strzelac, ale z tego co pamietam Elblag mial srednie wynagrodzenie wyzsze od olsztyna ok. 6-7%, ok.10% wiecej od gorzowa, nizsze o 5% od opola i ok.10% nizsze od gdanska. przekraczalo ono tez srednia krajowa, osiagajac poziom 110-115% sredniej krajowej. Z tym ze nie jestem pewny dokladnych liczb. Niestety w necie nie ma tak szczegolowych statystyk, trzeba do biblioteki sie przejsc :) w kazdym razie przez 7 lat Elblag stal w miejscu (co odczuli mieszkancy) podczas gdy beneficjenci zmian ustrojowych otrzymali poteznego "kopa" (mniej wiecej 25% wzrost REALNYCH dochodow!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowy Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.05.05, 20:28 W Olsztynie mozna sie uczyc(co potwierdzaja statystyki okolo 40 TYS.studentow)a w lato lezyc bykiem nad jeziorem Reszta to srednia krajowa.Natomiast kto i w jakim celu mialby przyjechac do Elblaga?Po co?Potencjal miasta podobny do Slupska czy innych Siedlec.Bez obrazy ale Elblag przed 98ipo jest praktycznie ta sama prowincja(oczywiscie utrata wojewodztwa nie wplynela tu kozystnie ale to nie wina Olsztyna)Takze nie wiem o jakiej kradziezy Ty mowisz bo Olsztyn byl miastem wojewodzkim "od zawsze"a Elblag tylko 25 lat.95%mieszkancow Olsztyna Elblag obchodzi tyle co np.Piotrkow a wam na slowo Olsztyn cieknie piana z ust (szczegolnie Tobie-spojz na wasze forum).My znamy swoje miejsce w szeregu ("Olsztyn to takie drugoligowe miasto") Wy chyba nieP.S To ze napisalem z bledem nie ma tu wiekszego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: jakim cudem Elblag jest w olsztynskim IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.05, 11:08 wspominasz uczelnie - i wasz punkt honorowy: tysiace studentow - wcale nie musialo sie tak potoczyc i mysle ze masz tego swiadomosc (gdyby nie centralizacja po 1998 4 szkolek wyzszych i ilus tam filii z regionu (miedzy innymi z Elblaga w olsztynie uczyloby sie moze z 15tys ludzi - jak przed 98). olsztyn byl taka sama prowincja jak Elblag przed 1998. nie porownuj elblaga do wiosek pokroju slupska czy siedlec bo one razem maja tyle mieszkancow i infrastruktury co Elblag - a takimi porownaniami dajesz wyraz swojego braku szacunku i wiedzy (porownaj do plocka,opola,gorzowa,walbrzycha). to ze utrata wojewodztwa wplynela niekorzystnie to wina olsztyna wlasnie! (jakos plock,opole,gorzow sie rozwinely dzieki wspolpracy z sasiadami). gdyby choc 30% olsztyniakow zalezalo na losie CALEGO wojewodztwa a nie tylko mysleli o sobie (co wlasnie zarzucam Wam - "cieknaca piana z ust"), nic byscie nie stracili a zyskalby caly region. odnosisz sie do historii wiec przypomne ze w czasach "od zawsze" tj. ok.1945 olsztyn byl malutkim miasteczkiem, ktore o porownaniu z elblagiem moglo marzyc. dopiero po 20latach udalo sie osiagnac podobny poziom. My tez znamy swoje miejsce w szeregu "Elblag to TEZ drugoligowe miasto" a nie zaplecze okregowki!!! ale tego nie mozesz zaakceptowac, tak jak 95% mieszkancow olsztyna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Toruń też jest miastem pomorskim IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.05, 14:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pR0SiAczek Re: Toruń też jest miastem pomorskim IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.05, 14:59 ??czyzby problemy z bydgoszcza "nie strzelajaca sobie w noge"?? Odpowiedz Link Zgłoś