matko74
10.11.05, 09:52
Prawda w gwiazdach
Nowy prezydent kraju został wybrany w ascendencie bliźniąt, a bliźnięta są
przyjazne dla Elbląga — ocenia Izabela Szulc, astrolog z Gabinetu
prognozowania Wenus przy ul. Królewieckiej.
Izabela Szulc opracowała horoskop urodzeniowy dla miasta. Jako dzień urodzin
Elbląga przyjęliśmy datę lokacji, czyli nadania praw miejskich — 10 kwietnia
1246 roku.
— Elbląg narodził się w bardzo dobrym ascendencie, żeby było ciekawie, układ
planet był taki sam w dniu powrotu miasta do Polski — zauważa astrolog.
Szczęśliwy „rozprysk”
Co kilka lat układ gwiazd i planet zatacza koło i cykl rozpoczyna się od
nowa. Dla całego kraju początek cyklu przypadł na rok ubiegły, Polska ruszyła
w 2004 roku — zdaniem astrologa można to tłumaczyć wejściem do Unii
Europejskiej. Jednak dla samego Elbląga początek cyklu przypada na rok
obecny. Właśnie ruszamy i właściwie możemy iść tylko do przodu.
— Dla Polski w 2006 roku będzie układ planet zwany sekstylem, który oznacza
otrzymanie pomocy, Elbląg znajdzie się w tym układzie w 2007 roku — informuje
Izabela Szulc.
To będzie dla miasta rokiem przełomu. Nasze miasto ma spore szanse rozwoju,
ale czy zostaną one wykorzystane, tego już gwiazdy nie mówią. Jednak, zdaniem
astrologa, do roku 2011 będziemy pod „parasolem”.
— W chwili narodzin Elbląga gwiazdy układały się w tzw. rozprysk — informuje
astrolog. — To doby układ, ale ma swoje konsekwencje.
Powinien być korzystny dla rozwoju handlu — szczególnie drogą wodną — ale
sprzyja również wyjazdom z miasta. Trzeba jednak robić wszystko, aby
wyjeżdżający chcieli wracać do rodzinnego miasta.
2006 — kostnienie
Z układu planet na ten rok wynika, że będzie to bardzo dobry okres dla
kultury, np. teatru. Najbliższe 12 miesięcy będzie też udane dla spraw
związanych z wodą, np. działań związanych z Kanałem Elbląskim lub melioracją.
Sporo pozytywnych zmian można oczekiwać w bibliotece — dzięki nim będzie
lepiej funkcjonowała — i archeologii.
— Sądzę, że badania archeologiczne mogą liczyć na dodatkowe finanse oraz
odniosą jakiś nieduży sukces — mówi astrolog.
Ale „grzebanie” w historii będzie miało miejsce również w polityce, jednak
nie będzie to zjawisko pozytywne. Będą próby rozliczania z przeszłością —
możliwe, że znajdą swój finał w sądzie — oraz protesty, w celu odebrania
przywilejów społecznych pewnym grupom.
— Będą jakieś próby jątrzenia, widać trochę negatywnych wibracji, negatywnych
emocji — ocenia Izabela Szulc.
W tym roku powinniśmy być bardzo uważni podpisując jakieś umowy, czy
zakładając firmy. Sprawdzać wszystko wielokrotnie, aby sobie nie zaszkodzić.
Rok 2006 nie będzie w sumie zły, ale Elbląg raczej nie pójdzie do przodu.
Najlepiej wykorzystać ten czas, aby przygotować się do przyszłego działania i
zaplanować pewne sprawy. Władze miasta powinny dbać również w tym okresie i
utrzymywać dobre kontakty z Niemcami, bo to zaowocuje w ciągu dwóch lat np.
nowymi inwestycjami.
2007 — reformy
To rok odbicia się Elbląga od symbolicznego dna.
— Uzdrawianie naszego miasta zacznie się od reformy szpitali, która będzie
pozytywna w skutkach — ocenia astrolog. — Myślę, że powinien rozwinąć się
przede wszystkim oddział kardiologii.
Ale to dopiero początek zmian. Czekają nas zmiany w bankowości oraz sporcie.
Zostaną podjęte intensywne prace nad zagospodarowaniem przyrody — Druzna,
parku krajobrazowego, Kanału Elbląskiego. Będzie możliwość pozyskania na to
środków, ale tu zaistnieje niebezpieczeństwo przeinwestowania. Planety
układają się w tzw. pętlę, dlatego włodarze będą musieli bardzo pilnować
finansów, aby nie była to przysłowiowa pętla na szyję.
2008 — praca
To będzie rok dużych zmian dla Elbląga i rozwoju miasta, a jeżeli wystarczy
nam zacięcia i uporu, może również dojść do zmian administracyjnych.
— To będzie rok, w którym zaprocentuje wcześniejsza praca — mówi Izabela
Szulc. — W mieście będzie praca dla ekspertów, menedżerów, będzie rozwijał
się handel, w tym płodami rolnymi.
Rok ten powinien być również udany dla sportu, szczególnie piłki nożnej.
Układ planet wskazuje również na duże zainteresowanie naszymi siłami
zbrojnymi. Niewykluczone, że powstanie w tym czasie w mieście nowa baza
wojskowa.
Działać w grupach
Z gwiazd wynika, że Elbląg to miasto, które najlepiej sprawdza się w
działaniu grupowym.
— Tu ciężko być liderem i działać indywidualnie — uważa astrolog. — Elbląg
jest miastem raczej biernym, ale ma dobre możliwości organizacyjne. Poza tym,
układ Urana w Wodniku świadczy o tym, że jesteśmy dobry sąsiadem, mamy
zdolności dyplomatyczne i to trzeba umiejętnie wykorzystywać.
Szanse rozwoju w Elblągu mają wszelkie wspólne przedsięwzięcia. Powinny
rozwijać się stowarzyszenia i organizacje pozarządowe — świadczy o tym układ
Wenus i Marsa w 11 domu — powinny bez trudu uzyskać niezbędne fundusze.
W najbliższym okresie w Elblągu największą rolę będzie odgrywał sąd i
inwestycje związane z wodą.