Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka"

31.03.06, 14:10
Wczoraj wybrałem się do parku "Dolinka" i zauważyłem że niestety sporo ławek
amfiteatru jest połamanych i to w takim stopniu że niedługo nie będzie na
czym usiąść :(
To że miasto nie organizuję tam imprez masowych nie oznacza że można łamać
ławki i doprowadzać tą okolicę do tak smutnego stanu :(
To co rzuca się w oczy to spora ilość potłuczonego szkła,
po butelkach i właśnie połamane ławki których jest coraz więcej :(
więc apeluję tu na forum do poszanowania tego miejsca,
bo jest ono od wiosny do jesieni pięknym parkiem,
i szkoda aby osoby nie potrafiące uszanować wspólnej własności,
spowodowały że nie będzie gdzie sobie posiedzieć latem :(
    • Gość: L Tommy Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:20
      Jak tamtejsi nie umią uszanować , to można w modrzewinie zrobić !!!!
      A jak ;|>
      Taki wielki amfiteatr ...i piękny trawiasty dywanik jak stadion czy jakoś tak...
      • Gość: claustro Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" IP: *.wlan.pl 31.03.06, 14:25
        To w Elblągu są menele?
        A mnie się wydawało, że to takie spokojne miasto...
        • zziko Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" 31.03.06, 14:47
          No nie ?


          =========================================
          'M jak mecz
          Z jak "zawada"'
          • zziko Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" 31.03.06, 14:48

            P.S.
            O Toz Wlasnie
            • swojak3 Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" 31.03.06, 16:09
              Ja pamietam też wodospad na Dolince .Też zniszczyli? Kiedyś znalazłem tam
              monetę z herbem Gdanska i dwugłowym orłem , ale mi muzeum skonfiskowało jak
              pokazałem do oszacowania.Jeszcze kiedyś spacerowałem po podziemiach stajni
              Kazimierzowskich ale też podobno zasypali.Chyba juz nic nie jest święte w tym
              mieście.Jedno co jest niezmienne to wspaniali ludzie jacy mieszkają.Tylko w
              Irlandii i Canadzie ludzie tak serdecznie się usmiechają i są chętni do
              pomocy.Żal mi Was tylko z powodu takiego dużego bezrobocia (spotkałem kilku
              Elblążan na ich emigracji zarobkowej) , ale to wina Waszych samorządowców że
              nie stwarzają warunków dobrych dla inwestorów z zagranicy. Kogo Wy
              wybraliście? Na jesieni wybierzcie zarząd komisaryczny miasta i jak się nie
              będą sprawdzać to ich w referendum wyrzućcie , po co utrzymywać darmozjadów
              • Gość: alfik do swojaka Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" IP: *.elb.vectranet.pl 01.04.06, 11:24
                Tez tak uwazam,zarząd miasta każe sobie klaskac,nie widzi tego,ze w miescie
                coraz wiecej ludzi chodzi po smietnikach,Slonina obiecuje świetlana przyszlość
                Elblagowi,ale żadnych konkretow,uwazam że ten pan juz nie powinien kandydować.
    • the_jazz Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" 01.04.06, 00:32
      Ostatnio wybralem sie na spacer wlasnie na "Dolinkę". Rzecz jasna nie pominąłem
      amfiteatru bo jak można?;) Tak samo jak Tobie generallo, rzucil mi sie w oczy
      opłakany stan tego miejsca. Mnóstwo potłuczonego szkła, wszędzie śmieci... po
      prostu syf. Ławki tak, jak mowisz w stanie godnym pożałowania :/
      Zastanawiam się dlaczego władze miasta nie postanowią zająć się tym miastem.
      Przeciez tyle się narzeka, że w Elblągu nie ma gdzie nawet zorganizować imprezy
      (tutaj koncert czy występy kabaretu). Myślę, że nasz amfiteatr to genialne
      miejsce na tego typu przedsięwzięcia. Bardzo fajnie położony, dookoła zielono,
      rzeczka itd. Naprawdę aż serce boli, gdy patrzę na to miejsce jak niszczeje i
      nie jest wykorzystywane :( Pare ładnych lat temu był tam zorganizowany koncert
      O.N.A. Dlaczego zaprzestano tego typu imprez?
      Ktoś powinien się nad tym zastanowić...
      • Gość: alfik Re: Zdewastowany Amfiteatr w parku "Dolinka" IP: *.elb.vectranet.pl 01.04.06, 11:17
        Dlaczego tak sie dzieje?Bo obiekt ten jest wlasnościa komunalną,czytaj,niczyją-
        gdyby go sprzedać ,wlaściciela nie byloby stać na to,zeby menele dewastowali
        jego wlasnośc,a tak wszyscy musimy sie dolozyć do jego ewntualnej naprawy.
      • generallo A pamiętasz... 01.04.06, 12:15
        jak w amfiteatrze odbywały się festyny,
        sponsorowane przez browar?
        Było tam morze ludzi bo całe rodziny przychodziły się pobawić,
        młodsi mieli watę na patyku lub lody i balony różnych krztałtów,
        a starsi mogli posmakować elbląskiego Specjala i EB
        czyli sztandarowych produktów browaru z Elbląga :)
        Tyle że browar wszedł w skład Grupy Żywiec,
        a jej nie zależy na promocji piwa Specjal i EB
        które zniknęło z rynku,
        czego do dziś żałuję :(
        • Gość: claustro Re: A pamiętasz... IP: *.wlan.pl 01.04.06, 13:39
          Amfiteatru nie zniszczyli chłopcy z "za kanału". To byli najprawopodobniej
          kolesie z pobliskich ulic.
        • Gość: alfik Re: A pamiętasz... IP: *.elb.vectranet.pl 01.04.06, 13:58
          Generallo,pamietam,to bylo tak niedawno,ale nic nie mozemy zmienic,my zwykli
          szaracy.A pamietasz Bazantarnię-okolicę muszli koncertowej 20 lat temu?Czy moze
          jestes za mlody?Tez bylo fajnie,imprezy,koncerty,piwo,tańce,to juz chyba nie
          wroci.A propos amfiteatru,jezeli ma byc nadal komunalny,to chociaz powinien byc
          ogrodzony i pilnowany przez stroza,bo to bardzo fajne miejsce.Noce teatru i
          poezji odbywaja sie na Podzamczu,to zwykle malpowanie od Olsztyna,nie lepiej
          byloby przenieśc je w to piękne miejsce?
          • generallo Podzamcze... 01.04.06, 15:36
            też ma swój urok,
            ale w amfiteatrze można przecież organizować,
            szczególnie latem cykle koncertów gdzie promowali by się
            elbląscy młodzi artyści i zespoły muzyczne,
            których większość z nas nie zna,
            bo nie mają gdzie się pokazać i zaprezentować szerszej widowni :(
            Jakoś udało się przebić grupie Sobota,
            która to grupa pokazywała się na pl.Jagielończyka i na Bulwarze Zygmunta Augusta
            i możliwe że dzięki temu zaczęło być o Sobocie głośno :)
            Ale nie sądzę aby tylko grupa Sobota istniała w naszym mieście,
            wszak jest spore grono kapel grających po garażach,
            i po klubach undergrandowych,
            tyle że tych klubów nie ma w Elblągu :(
            a najbliższe są albo w Trójmieście albo w Olsztynie,
            choć wątpie aby nawet Olsztyn miał tego rodzaju kluby :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja