Ignorowac

IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.10.06, 15:40
Proponuje ignorowac olsztyn olsztyniakowi wszystkie watki przez olsztyn
poruszane. Nie ruszaj gowna nie bedzie smierdzialo.
    • 999s Re: Ignorowac 18.10.06, 16:00
      popieram! ignorować olsztynkowo i całe bagai szuwary!!!
      • Gość: LOL Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 16:01
        Ignorowanie proponuję zacząć od tych wątków

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50193811
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50484470
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50486411
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50400352
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50208988
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=50232188
        • Gość: olsztynianka Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:39
          Ooo jak nieprzyjemnie... a ja ostatnio byłam w Elblągu i wydawało mi się, że
          mieszkają tam mili ludzie.... Skąt tutaj taka zajadłośc i nienawiść???
          • Gość: przyjazny Re: Ignorowac IP: *.elb.vectranet.pl 18.10.06, 22:02
            Mila olsztynianko, te wojne rozpetali mam nadzieje ze tylko wyrodki miasta
            Olsztyna, czarne owce Warmii. Moze niepotrzebnie sie bronilismy przed tymi
            atakami...teraz wiem ze nalezy te agresje ignorowac.
            • Gość: set Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 23:35
              Sami zaczęliście atakować Olsztyn (na olsztyńskim forum) i to w sposób "poniżej
              pasa". Wystarczy popatrzeć na tematy i ich daty. Więc proszę nie kłamać że
              tylko się broniliście.
    • matko74 Re: Ignorowac 19.10.06, 13:13
      Teraz cieżko ustalić kto zaczął, ale warto skończyć te idiotyczne próby
      udowadniania przewagi jednego grodu nad drugim. Szanujmy się wzajemnie i nasze
      miejskie odmienności,a nie je opluwajmy. Elblążanie mogą mieć żal i pretensje o
      taki, a nie inny podział administracyjny, ale nie do osób udzielających się na
      forum Olsztyna, bo te osoby są niczemu niewinne, a zbierają razy od frustratów
      z mojego rodzinnego grodu. Nie tędy droga.
      Osobiście dziwię się, że nie ma dwuwładzy w województwie, bo to było
      najlogiczniejsze rozwiązanie (tylko proszę, żadnych wypowiedzi typu "czemu się
      dziwisz, przecież elba to wiocha"), ale nie uważam, że obecność Elbląga w woj.
      w-m jest zła. Jeśli coś jest złe, to oderwanie Mierzei Wiślanej od Elbląga i
      sztuczny podział administracyjny na Zalewie Wiślanym. Elbląg ma swoje potrzeby,
      jako i Olsztyn je ma. Elbląg chce wyszarpać jak najwięcej z tortu, jako i
      Olsztyn to czyni. To normalne, a z racji tego, że to dwa największe grody w
      województwie, o porównywalnym potencjale i wielkości (zostawmy populację
      mieszkańców, bo nie uważam, że rózniaca 130 tys. do 170 tys. stanowi przepaść),
      do tego masa rzeczy do zrobienia i tu i tam, to też i jedni, i drudzy starają
      się jak mogą jak najwięcej pod siebie zagarniać. Olsztyn jednak jest w tej
      przewadze, że w wielu sprawach decyduje, a to czasem rodzi elbląską złość
      niemocą podyktowaną.
      • Gość: alfik Re: Ignorowac IP: *.elb.vectranet.pl 19.10.06, 16:42
        Wlasnie,to najbardziej boli,ze Zalew Wislany i Mierzeja zostaly sztucznie
        oderwane od Elbląga,teraz gdanszczaki madrza sie,ile to szkody przyniesie
        przekop mierzei,szkoda ze Nowy Dwor,Stegna ,Sztutowo,Krynica Morska,Malbork nie
        sa razem z nami:(,uwazam ze taki Olsztyn nic dobrego nie wniesie i nie wniosl
        do Elbląga,bo jest miastem biednym,potrafi tylko brać,nic nie dając w
        zamian.Likwidacja wojewodztwa elblaskiego -to wielki blad ,nie do naprawienia.
        • Gość: gość Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 18:06
          Najwięcej zadry w stosunkach olsztyńsko elbląskich na tym forum wnoszą poglądy
          ALfika i Generallo. To co się im wydaje wymaga leczenia. Ten drugi zresztą i
          bez poglądów powinien leczyć popędy.
          • Gość: Elbinger Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:40
            W nowym podziale administracyjnym nie ma nic złego, bo dzięki temu miasta, które
            utraciły status województwa mogą się skupić na własnych problemach. W przypadku
            Elbląga niestety podział jest niesprawiedliwy, bo miasto nie trafiło tam gdzie
            powinno. Wiedzą o tym, zarówno mieszkańcy miast Warmiii i Mazur, ktorzy bardziej
            czują się związani Olsztynem i resztą miasteczek warmińskich i mazurskich.
            Wiedzą też o tym mieszkańcy Elbląga (nie mówię, że wszyscy, ale większość!!!).
            Rozdzielenie Elbląga od Malborka i Mierzei udowadnia tylko niski poziom wiedzy
            historycznej i regionalnej ówczesnych władz, które chciały przejść do historii
            jako partia, ktora wprowadziła nowy podział. Jeśli dobrze pamiętam to było AWS,
            a ten ktory "sprzedał" nasze miasto to W. Walendziak. Dodatkowo bolesne jest to,
            że nasze miasta trafiło do Woj. W-M tylko dlatego, że Olsztyn sam nie dał by
            rady utrzymać województwa - tak powiedział jeden z polityków kilka lat temu.
            Powinnismy wykorzystać wspólną niechęć, gdy będzie jakaś możliwość zmiany granic
            wojewódzkich. Niech Olsztyniacy się wypowiedzą czy chcą Elbląg, i na odwrót.
            Poza tym z tego co mi wiadomo Elbląg to nie jedyne miasto, ktore chce się
            oddzielić bo nie czuje się związane z Warmią. To tylko dowodzi tego, że to
            województwo powstało chyba w akcie desperacji, żeby taka wielka kraina
            geograficzna jak Warmia i Mazury miała swoje wojewodztwo:) Osobiście wolę morze
            od jeziora, a z jezior to tylko kaszubskie.
            • Gość: gość Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 08:12
              Bardzo chcemy w Olsztynie oddzielenia Elbląga. Ta pijawka ksztuje nas zbyt
              drogo.
      • Gość: swiatowy Re: Braniewo ,Elblag ,Elk ta sama liga IP: *.range86-144.btcentralplus.com 21.10.06, 12:07
        Od kiedy to Olsztyn i Elblag to porownywalne miasta Miasto Olsztyn 175 tys
        powiat300 tys Z infrastrukury Olsztyna na codzien korzysta ponad 300 tys
        mieszkancow calego regionu Elblag 127tys(watpliwe zreszta)z czego polowa siedzi
        w Trojmiescie a polowa w Olsztynie Elblag to miasto o znaczeniu lokalnym a nie
        regionalnym (tak jak Olsztyn) bez zadnych wiekszych rozrywek,uczelni itd Elblag
        w wojewodztwie o miano drugiego osrodka moze konkurowac z Elkiem roznica w
        ilosci mieszkancow ale bardzo podoby potecjal tak jak Suwalki,Lomza,Skierniewce
        Nic Elblag nie wyroznia od tych miast
    • Gość: ej Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 22:05
      Bardzo duży nasz (elblążan) błąd, że kiedyś zagłosowaliśmy na Walendziaka
      (piszę nasz, bo jestem "elblążakiem", chociaż nie głosowałem na tego pajaca).
      Gdy ważyły się losy Elbląga w nowym podziale administracyjnym, pajac już niebył
      z naszym miastem, tylko był zaangażowany w kampanię prezydencką Krzaklewskiego
      (dobrze, że nie wygrał !!!). Nauczka na przyszłość - nie można
      popierać/wybierać ludzi z zewnątrz. Opole ma swoje województwo (śmiech), dzięki
      silnej "armii" wpływowych posłów. Żaden argument gospodarczy czy historyczny
      nie przemawiał za tm, by ta mieścina była miastem wojewódzkim.
      • 999s Re: Ignorowac 20.10.06, 22:17
        za Opolanami stała b. mocna tam mniejszość niemiecka (oraz związana z nią dosć
        duża kasa), po za tym zdaje się , że w pewnym sensie po myśli wawy był podział
        górnego śląska. Po za tym śmieszne czy nie opolskie ma troszkę ponad milion
        mieszkańców, czy Elbląg, Żuławy, Powiśle uzbierałyby taką ilość mieszkańców? Czy
        SAM Elbląg byłby w stanie stworzyć sobie silne lobby w Wawie? Bez urazy, ale nie
        sądzę (Olsztyn sam zresztą też nie dał i nie daje rady)
        • Gość: ej Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:31
          Licba mieszkańców to drugorzędna sprawa - według takiego kryterium można
          podzielić jeszcze woj. Mazowieckie (5,15 mln. mieszkańców) na np. pięć
          województw czy woj. śląskie (4,68 mln. mieszkańców). Oczywiście, że miejszość
          niemiecka odegrała tam główną rolę, ale nie miało to odzwierciedlenia w sejmie
          (z tego co pamiętam dwóch posłów miała i ma mniejszość niemiecka), więc tak jak
          pisałem, tam uczestniczyła w "walce" większa liczba polityków/posłów z regoinu.
          Na tym polega ich siła.
          • 999s Re: Ignorowac 20.10.06, 23:39
            Jak się ma 4-5 mln mieszkańców w regionie to liczba ludności nie ma znaczenia-
            jak się oscyluje w granicach miliona (albo grubo poniżej) to jest to kwestia
            bardzo istotna (o ile nie rozstrzygająca).

            Mniejszość niemiecka kilkastet tysięcy osób - dwóch posłów w Sejmie to jeszcze
            nie (silne) lobby.
            • Gość: ej Re: Ignorowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 09:52
              Liczba mieszkańców może i ma znaczenie, a może nie - można długo dyskutować.
              Wcześniej nie pisałem, że Elbląg miałby być miastem wojewódzkim, bo to nie ma
              sensu (musielibyśmy wrócić do 49 wojwództw). Chodziło mi o to, że podczas
              podziału administracyjnego, nie było naszych polityków z nami (przykład
              Waledziaka, który nawet nie poruszał tego tematu), a takie Opole potrafiło
              sobie wywalczyć, to co chciało. Przypominam, że zdecydowana większość
              mieszkańców Elbląga była/jest za przyłączeniem do Pomorza. Dzisiaj też ich
              (polityków) często nie widać - jesteśmy najbiedniejszym województwem, a takie
              śląskie marudzi, że ciągle mają za mało.
              • 999s Re: Ignorowac 21.10.06, 14:05
                I dlatego wszystko rozbija się o lobby nie masz silnego lobby w wawie jesteś
                nikim i nazywasz się nikt. A silne lobby stworzyć łatwiej jest większym, (tj
                ludniejszym) regionom niż małym.
                • Gość: alfik Re: Ignorowac IP: *.elb.vectranet.pl 22.10.06, 19:31
                  Jak do tej pory,nie udalo sie obydwu miastom dogadac sie i napewno tak
                  pozostanie,po co drzec koty,lepiej sie rozstać,pytanie,tylko czy Pomorze jest
                  za?Z tego co mi wiadomo,to tak.
Pełna wersja