matko74
27.02.07, 12:36
Zaczęła mnie zastanawiać pewna tendencja charakterystyczna dla dużych miast.
Od kogo jednak, jeśli nie od nich powinno się czerpać wzorce.
Łódź i Wrocław są świetnymi przykładami jak zewnętrzne doradztwo i
zweryfikowanie potencjału miasta w połączeniu z konsekwentną działalnością
proinwestycyjną, przyniosło wymierne korzyści. Inwestycje przyciągnięte przez
te miasta są spektakularne.
Świadom jestem, że sięgnięcie po jedną z firm TOP5, a obecnie już raczej TOP4
niesie spore wydatki, ale czy jednak zasadnym nie jest przypadkiem, aby
podjąć takie wyzwanie i korzystając z ich międzynarodowych doświadczeń i
koneksji ściągnąć do Elbląga kapitał, który rozrusza nasze miasto....
Firma doradcza McKinsey&Comp. naprawdę zrobiła dobrą robotę dla Łodzi.
Pytanie czy warto było, pewnie jest pozbawione sensu w tym przypadku.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy w przypadku Elbląga byłby to
zasadny pomysł, aby sensownie zdiagnozować możliwości miasta i obrać drogę,
która jest najsenswoniejsza i aby właśnie coś takiego powierzyć firmie
zewnętrzenj o światowej pozycji?