Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olsztynie

24.06.03, 22:58
hehe..no opiszę wkrótce, teraz mi się nie chce:P
Czekajcie z niecierpliwością.


P.S Francuz, czy ta rysa na 012 z tyłu po lewej stronie była????
    • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 25.06.03, 20:32
      Złego wrażenia (jak myślałem) na mnie te miasto nie zrobiło lecz jeśli chodzi
      o ścisłośc na pewno mi się nie podobało:P - po prostu nie widze celu żeby tam
      jeździć tak jak jeźdzę do Gdańska.
      Jeśli chodzi o miasto to deptak na Starym Mieście mi się podobał, cłą Stare
      Miasto trochę mniej, bo jak juz kiedyś pisałem wolę styl kamienic jaki jest w
      Gdańsku czy w Elblągu. Musze sie zgodzić ze stwierdzeniem pewnej gazety, że
      elbląski tramwaj jest jedną z największych atrakcji Olsztyna - to po prostu
      widać, ludzie cieszą się, że moga usiąść na miejscu motorniczego i zadzwonić;)
      Straszna lipa jest z tym, że nie ma torów, a co jest najbardziej karygodne
      zasłoniete są naklejki TRAMWAJE ELBLASKIE. Panowie ochroniarze w polonezie
      nawet mili;) Ale moze koniec o tramwaju, cóż zamek nawet ładny:P ale i tak nie
      wzbudza tyle emocji co tramwaj:)
      Zaryzykowałem nawet i wszedłem do CH w którym tak całkiem nie dawno pojawiły
      się pewne peknięcia:) - ale jak widać budynek się nie zawalił - inaczej nie
      pisałbym dzisiaj na forum:(
      To co się dzieje w McDonaldzie to jest paranoja:P - kolejki do kas, a co
      anjlepsze również kolejka do toalety - nie wiem co się tam dzieje, ale
      przypuszczam, że chyba całe Mazury tam muszą jeść:P
      Stan ulic ogolnie kiepski.
      Poza tym kto projektowal sygnalizacje przy wysokiej bramie?????????
      • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 25.06.03, 22:48
        Człowieku - i Ty mówisz, że to my się czepiamy?????

        Każde miasto jest inne i nie ma co ich porównywać. Każde ma swój urok i tyle... Tym bardziej, że Gdańsk i Elbląg to miasta hanzeatyckie!! A Olsztyn nie!
        Przestań się czepiać tylko poczytaj trochę, to będziesz więcej wiedział. A dziury w ulicach, to już po prostu polska specjalność!! :P
        • Gość: anna Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.umcs.lublin.pl 26.06.03, 08:24
          Mika, najzupełniej się z Tobą zgadzam, że ten post jest zaczepny, bo mało ludzi
          z Olsztyna tu na nasze forum Elbląg zagląda, Student zrobił to z premedytacją,
          aby coś się nareszcie ruszyło, bo już mu nudno...według mnie to grubymi nićmi
          szyta prowokacja...a jeszcze ponad wszystko, po naszej rozmowie ze Studentem na
          temat "forum EDZIECKO" (pamiętasz) nabrałam zupełnej pewności, że z pewnymi
          osobami nie warto rozmawiać i dyskutować - bo gadaj z dupą to Cię osra (za
          przeproszeniem) :))
          Mika nie denerwuj się...na razie Strudent rozmawia sam ze sobą :)) i oby tak
          dalej :)) oby nikt nie dał się sprowokować (takie jest moje zdanie)
          • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 08:51
            Anno : Czuję się osrany.
            • ol4 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 20:08
              ja raczej uwazam ze jestes zasrancem
          • Gość: detritus Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 09:04
            A ja wcale postu za zaczepnego nie uwazam ani za prowokacje...
            Mi tez wiekszosc kamienic na Starym Miescie sie nie podoba, nie
            lubie "socjalistycznego baroku" (przynajmniej ja to tak okreslam) w jakim sa
            odbudowane... Choc jest pare perelek :o)
            Co do sygnalizacji przy Wysokiej Bramie, to maly pikus. Ciesz sie ze nie
            przejechales sie po calym miescie, w paru miejscach mozna sie zalamac. Co do
            stanu drog, mam wrazenie ze sie powoli poprawia. Ale nadal nie jest
            zadowalajacy.
            W McDonaldzie nie bylem, smieci nie jadam. Trzeba bylo sie zapytac wczesniej,
            zarekomendowalbym Ci pare miejsc w ktorych mozna tanio i dobrze zjesc.

            P.S. Pare watkow nizej zadalem Ci pytanie o jedna ksiazke :o)
            • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 11:04
              Gość portalu: detritus napisał(a):

              > A ja wcale postu za zaczepnego nie uwazam ani za prowokacje...


              Oczywiście, ze nie jest to prowokacją, ale neiktózy jak widac maja probelmy ze
              sobą.



              > Mi tez wiekszosc kamienic na Starym Miescie sie nie podoba, nie
              > lubie "socjalistycznego baroku" (przynajmniej ja to tak okreslam) w jakim sa
              > odbudowane... Choc jest pare perelek :o)



              Zgadza się:)



              > Co do sygnalizacji przy Wysokiej Bramie, to maly pikus.



              Tunel w tym miejscu przydałby się bardzo.


              >Ciesz sie ze nie
              > przejechales sie po calym miescie, w paru miejscach mozna sie zalamac. Co do
              > stanu drog, mam wrazenie ze sie powoli poprawia. Ale nadal nie jest
              > zadowalajacy.
              > W McDonaldzie nie bylem, smieci nie jadam. Trzeba bylo sie zapytac
              wczesniej,
              > zarekomendowalbym Ci pare miejsc w ktorych mozna tanio i dobrze zjesc.



              hehe...a co powiesz o barze orientalnym gdzieś tak po środku pomiędzy UW a
              UM???




              >
              > P.S. Pare watkow nizej zadalem Ci pytanie o jedna ksiazke :o)


              Nie czytałem.
              • Gość: detritus Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 13:53
                > hehe...a co powiesz o barze orientalnym gdzieś tak po środku pomiędzy UW a
                > UM???

                Pomiedzy UW a UM???

                > Nie czytałem.

                A przy Twoich zainteresowaniach powinienes ;o))) Jest sporo fotek tramwajow.
                Elblag i Olsztyn potraktowano co prawda cokolwiek po macoszemu, ale zawsze ;o)
            • ol4 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:11

              Detritus Ty nie bez powodu w SP 12 uchodziles za ciecia.
              wlez mu jeszcze mocniej w tylek to moze cie polubi.
              o ile pamietam specjalnie nigdy kolegow nie miales


              Gość portalu: detritus napisał(a):


              > A ja wcale postu za zaczepnego nie uwazam ani za prowokacje...
              > Mi tez wiekszosc kamienic na Starym Miescie sie nie podoba, nie
              > lubie "socjalistycznego baroku" (przynajmniej ja to tak okreslam) w jakim sa
              > odbudowane... Choc jest pare perelek :o)
              > Co do sygnalizacji przy Wysokiej Bramie, to maly pikus. Ciesz sie ze nie
              > przejechales sie po calym miescie, w paru miejscach mozna sie zalamac. Co do
              > stanu drog, mam wrazenie ze sie powoli poprawia. Ale nadal nie jest
              > zadowalajacy.
              > W McDonaldzie nie bylem, smieci nie jadam. Trzeba bylo sie zapytac wczesniej,
              > zarekomendowalbym Ci pare miejsc w ktorych mozna tanio i dobrze zjesc.
              >
              > P.S. Pare watkow nizej zadalem Ci pytanie o jedna ksiazke :o)
              • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:29
                Co za cżłowiek, zero krytyki, po co wogóle przychodzis zna forum el i czytasz
                wszelkie wypowiedzi??
                Ale może lepiej nie odpowiedaj, nie mam zamiaru czytać twojej riposty.
                • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:38
                  student_el napisał:

                  > Co za cżłowiek, zero krytyki, po co wogóle przychodzis zna forum el i czytasz
                  > wszelkie wypowiedzi??
                  > Ale może lepiej nie odpowiedaj, nie mam zamiaru czytać twojej riposty.


                  Bo to jest forum i kazdy może wchodzić gdzie chce i czytać co chce:))) Pisać też mu wolno co chce:)))
                  Ale jak pisze głupio to jest brany za głupka:PPPP


                  • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:39
                    Chodzi mi oczywiście o studenta, żeby nie było wątpliwości!!
                    A nie o Ol4.
                    • Gość: detritus Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 13:55
                      mika_1 napisała:

                      > Chodzi mi oczywiście o studenta, żeby nie było wątpliwości!!
                      > A nie o Ol4.

                      A ja myslalem ze to tak zwana prawda uniwersalna... :oD
              • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:30
                P.s Przynajmniej napisałem to co widziałem, a nie bajeczki w stylu ol4 - jak
                mu to sie zdarza często.
                • ol4 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 12:34
                  Student zglos sie tutaj
                  www.wm.pl/index.php?ct=home&id=485714
                  to na Ciebie zaglosujemy
                  • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 13:51
                    Czuje się "osrany znow" przez mikę, ale tak to jest jak mówi Anna, jak sie z
                    gównem rozmawia.

                    Olek forek: słuchaj kolego, naucz sie czytać ze zrozumieniem, jak się mam
                    kurde zgłosić jak wyraźnie jest napisane, że "Zakończyliśmy poszukiwanie
                    chłopaków z Warmii i Mazur. Zgłosiło sie do nad 15 interesujących,
                    przystojnych panów. Każdy z nich weźmie udział w plebiscycie na "Chłopaka z
                    Warmii i Mazur"! "
                    POZA TYM NIE JEST ŻADNYCM CHŁOPACZKEIM Z SZUWAR I BAGIEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Więc jakby nie patrzeć konkurs nie dla mnie.
                    Zawiadom mnie jak będzie konkurs mistera Pomorza:P
                    • ol4 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 20:00
                      Pomorze to ma Cie gdzies.
                    • Gość: anna Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.umcs.lublin.pl 27.06.03, 15:35
                      student_el napisał:

                      > Czuje się "osrany znow" przez mikę, ale tak to jest jak mówi Anna, jak sie z
                      > gównem rozmawia.
                      >
                      NIE WKŁADAJ W MOJE USTA SŁÓW KTÓRYCH NIE POWIEDZIAŁAM ANI NIE NAPISAŁAM.
              • Gość: detritus Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 13:47
                Wole byc uwazanym za ciecia, niz za buraka, oleslaw :o)
                • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 13:53
                  Z takim imeniem to chyba bym się posiekał:)


                  Widze, że dyskusja na tym forum zeszła do poziomu bardzo niskiego przez pewne
                  osoby, zatem toczcie dyskusję bez udziału wyższych sfer.
                  NARA
                  • ol4 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 20:01
                    zakoncz zakoncz
                    dobrze ze Ci anna napisala prawde o twoim poziomie w koncu dotarlo do Ciebie ze
                    zanizasz dyskusje
              • student_el OL4 02.07.03, 13:44
                Zobacz
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=6736507&a=6744497
                panu juz podziękujemy.
          • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 10:55
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > Mika, najzupełniej się z Tobą zgadzam, że ten post jest zaczepny, bo mało ludzi
            >
            > z Olsztyna tu na nasze forum Elbląg zagląda, Student zrobił to z premedytacją,
            > aby coś się nareszcie ruszyło, bo już mu nudno...według mnie to grubymi nićmi
            > szyta prowokacja...a jeszcze ponad wszystko, po naszej rozmowie ze Studentem na
            >
            > temat "forum EDZIECKO" (pamiętasz) nabrałam zupełnej pewności, że z pewnymi
            > osobami nie warto rozmawiać i dyskutować - bo gadaj z dupą to Cię osra (za
            > przeproszeniem) :))
            > Mika nie denerwuj się...na razie Strudent rozmawia sam ze sobą :)) i oby tak
            > dalej :)) oby nikt nie dał się sprowokować (takie jest moje zdanie)


            Czasem mam ochotę włożyć "kij w mrowisko" licząc na ciekawą dyskusję. Zgadzam sie jednak z Twoim spostrzeżeniem. I efekt jest taki, że to my się poklepujemy po plecach, a Student, który w takich sytuacjach mógłby błysnąć elokwencją, woli obrzucać nas błotem;))) No cóż i tak bywa...
            Anno, pozdrawiam serdecznie z Krakowa:))))
            • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 11:00

              > ie jednak z Twoim spostrzeżeniem. I efekt jest taki, że to my się
              poklepujemy p
              > o plecach, a Student, który w takich sytuacjach mógłby błysnąć elokwencją,
              woli
              > obrzucać nas błotem;))) No cóż i tak bywa...


              Widze , że dyskusja nie ma najmniejszego sensu lecz wpierw popatrz na swoja
              wypowiedż i Anny.
              Niepozdrawiam serdecznie.
              Bez komentarzy na przyszłość.
            • Gość: anna Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.umcs.lublin.pl 27.06.03, 14:10
              mika_1 napisała:

              , a Student, który w takich sytuacjach mógłby błysnąć elokwencją,

              Cały wątek o forum EDZIECKO nakreślił mi jasno sylwetkę Studenta, i teraz nie
              mam niestety złudzeń (chciałabym podkreślić słowo niestety)
              Lubię jak coś się dzieje na forum, a na naszym elbląskim ostatnio zastój,
              prowokacja Studenta a`propos Olsztyna i wycieczki, jest celna, ale według mnie
              to dalej prowokacja...chciałabym, żeby Student "bronił" swojej tezy o Olsztynie
              mocno i inteligentnie.

              > Anno, pozdrawiam serdecznie z Krakowa:))))

              Dziękuję i pozdrawiam z Lublina :)))
              • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 27.06.03, 22:16
                Gość portalu: anna napisał(a):

                > Cały wątek o forum EDZIECKO nakreślił mi jasno sylwetkę Studenta, i teraz nie
                > mam niestety złudzeń

                Ja również - jasno i wyraźnie widać, jaki jest... Gorzej, ze on sam tego nie widzi!!! :(

                > chciałabym, żeby Student "bronił" swojej tezy o Olsztynie
                > mocno i inteligentnie.

                Obawiam się, niestety, że jest to po prostu fizycznie niemożliwe;))))
        • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 26.06.03, 08:50
          Widze, że juz opinii nie mozna wydawać.
      • student_el P.S 26.06.03, 21:22
        Fajny ten kościół przy tej ulicy gdzie jest UW.
        • Gość: pietka Re: P.S IP: *.proxy.aol.com 27.06.03, 06:59
          hehe... mimo wszystko troche zaczepny jestes, a mowiles ,ze "zyjecie " tu w
          zgodzie??? hehe , pozdrawiam wielka 5 , albo 6 , sam juz nie wiem hej
    • Gość: the_mon olsztynianie też nas szkalują IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.03, 09:08
      np:olo_jakiś tam numer.to jest naturalne.jeżeli gdańsk z gdynią nie mogą dojść
      do porozumienia a i w warszawie też są 2 kluby piłkarskie to co się czepiać
      a... zgubiłem wątek(analfabeta wtórny)
    • being28 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 29.06.03, 23:51
      To sie moze nawet spotkalismy bo dalem jakiemus menelowi pod Wysoka Brama na
      bulke.
    • Gość: pioter Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 18:12
      Chm, no cóż, ja tam prowokacji w poście studenta nie widzę - opisał, co widział
      i jak mu się podobało. Nie użył sformułowań, które ewidentnie byłyby
      nieobiektywne i prowokacyjne. Jeśli ktokolwiek potrafi je wskazać, to
      gratuluję. Ma prawo do mówienia, co mu się w Olsztynie nie podobało, nikt nie
      karze mu och achać na widok każdej olsztyńskiej dziury w jezdni.
      Natomiast widzę jedno - wystarczy kilka słów swoich spostrzeżeń negatywnych, a
      już grono "obrońców czci miasta" leci i nawala sobie inwektywami. Ludzie,
      proszę, dorośnijcie. Elbląg mi się podoba, ale juz np. sposób działania
      sygnalizacji między McDonaldem a Neste jest totalnie do dupy. I nie oczekuję,
      ze za to sformulowanie ktoś powie, że jestem głupi i zieje niuzasadniona
      nienawiścią. Po prostu ja uważam, że jest do dupy. a ktoś inny się zachwyca i
      też ma do tego prawo - pamiętajmy o zasadzie, że gusta nie podlegają dyskusji.
      W Olsztynie nie podoba mi się działanie sygnalizacji na skrzyżowaniach
      Warszawska / Polna / Jagiellończyka czy Synów Pułku / Pstrowskiego - napisałem
      o tym, ale czy to znaczy, że głupio atakuję Olsztyn?
      OL, jeszcze raz apeluję - masz tyle fajnych wypowiedzi, ciekawych spostrzeżeń -
      odpuśc sobie pisanie do studenta - przecież wiemy, że go po prostu nie cierpisz
      i coby chłopak nie napisał, zwsze będziesz chciał mu przywalić. To nie ma
      sensu, to jest droga do nikąd. Kiedyś niopatrznie wdałem się w taką dyskusję i
      teraz tego żałuję - mimo, że wg. mnie absolutnie miałem rację, zostałem
      bezpodstawnie zaatakowny inwektywami, niepotrzebnie zeszłem do takiego poziomu
      dyskusji i też wygarnąłem. Do dziś siedzi we mnie moralniak, że mogłem sobie
      odpuścić i po kilku dniach zapomniec o sprawie. Może juz niedługo przyjdzie
      opamiętanie i czas zakopania wojennego topora? Chyba tak ...
      • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 30.06.03, 22:26
        Dzieki stary:)

        I co Ci jedna z drugą głupio teraz???????????????????
        • mika_1 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 01.07.03, 13:32
          Widzisz, Student, Twój problem polega na tym, że masz trudności w ustosunkowaniu się do wielu spraw i obrony własnego zdania. Jesteś jak chorągiweka na wietrze, szukasz poklasku:(
          Pioter ma własne zdanie i chwała mu za to. Jest niezwykle pokojowym człowiekiem. Nie wiem jak Anna, ja z pewnością prowokuję czasem Twoje "odzewy" licząc na ciekawą dyskusję. Ale niestety, nic z tego nie wychodzi:( Ot i cały problem. A zdania na Twój temat nie zmienie pod wpływem postu Piotera. Mimo, że go bardzo lubię i cenię jego wypowiedzi, w tej kwestii zdanię mogę zmienić wtedy, kiedy ty zmienisz swoje podejście do wielu spraw. Ale póki co - nie zanosi się na to!
          • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 01.07.03, 18:45
            Żyjesz w świecie iluzji dziewczyno.
            • being28 Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 01.07.03, 22:43
              A po co ty byles w tym Olsztynie? Odbior zasilku? Wizysta w szpitalu na Wojska
              Polskiego? Czemu o gdansku tak nie napiszesz? Moze o innym miescie? Pociag z
              Elblaga dojechal na czas, ale z Olsztyna sie spoznil?
              • Gość: pioter Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.osd.vectranet.pl 02.07.03, 07:50
                Studencie. Mice nie powinno być głupio - jest twoją antagonistką, ale robi to
                nad wyraz uprzejmie. Fakt, czasem prowokuje, ale można z nią merytorycznie
                podyskutować. Nie przeczę, że niektóre Twoje wypowiedzi też ocierają się o
                nieukrywaną wrogość (na olsztyńskim forum w wątku tramwajowym nazwałeś Olsztyn
                wioską), ale przyjmuję - czasami popełniasz w pośpiechu lapsusy. Ponieważ tak
                naprawdę nasze miasta bardzo się lubią, przyjmijmy zasadę - nie reagujemy na
                żadne obraźliwe posty - traktujemy je jak powietrze. Myślę, że wtedy szybko
                osobom piszącym w stylu "Jesteś jełop i masz słomę w butachg" znudzi się ta
                twórczość, a jeśli nie - to chociaż będą widzieć, że przy takim pisaniu są
                najzwyczajniej w świecie ignorowani.
                • student_el Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty 02.07.03, 10:18
                  >ale można z nią merytorycznie
                  > podyskutować.

                  ...naprawdę?????

                  Nie zauważyłem.

                  Nie da się rozmawiac z kimś kto traktuje Ciebie z góry.

              • student_el Do BEINGA 02.07.03, 10:30
                being28 napisał:

                > A po co ty byles w tym Olsztynie? Odbior zasilku? Wizysta w szpitalu na
                Wojska
                > Polskiego?




                Wszystko moge w Elblągu załatwić, hehe..no może prawie, bo sa rzeczy, które
                przez Gdańsk sie załatwia.




                >Czemu o gdansku tak nie napiszesz?



                Zostałbym skrytykowany za tyle wątków o Gdańsku. Z Twojej wypowiedzi
                wnioskuję, że jesteś dumny z tego iż stworzyłem na tym forum taki wątek;)



                >Moze o innym miescie?



                Inne miasta nie interesują raczej forumowiczów, chyba, że wspomniałbym o
                najwspanialszym mieście na Pomorzu - Sopocie.




                >Pociag z
                > Elblaga dojechal na czas, ale z Olsztyna sie spoznil?



                Przykro mi lecz nie potrafie Tobie odpowiedzieć na to pytanie.
                Przyjechałem do Was swoim samochodem.




                Odpowiadam równiez na pytanie z góry.
                W Olsztynie byłem tylko i wyłącznie turystycznie, głównym elementem mojej
                wycieczki było zobaczenie elbląskiego tramwaju.
    • Gość: pioter Re: Moje wrażenia po całodniowym pobycie w Olszty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 13:21
      Da się, da, studencie. Nie traktuj i ty jej z góry, to na pewno Mikę polubisz z
      wzajemnością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja