Przekop Mierzei i przychylność Gdańska pozyskiwani

IP: 172.16.8.* 05.05.08, 14:33
Trójmiejscy jubilerzy skorzystają na przekopie Mierzei Wiślanej?

Władze Gdańska mogą poprzeć pomysł przekopu przez Mierzeję Wiślaną w
nadziei na dostęp do złóż bursztynu, które zostaną odsłonięte
podczas prac hydrotechnicznych.


Choć wokół Trójmiasta są jedne z większych na świecie złóż
bursztynu, tutejsi jubilerzy muszą korzystać z surowca importowanego
z Rosji i Ukrainy, bo... naszych złóż nie wolno legalnie
eksploatować.

Szanse Gdańska na stanie się światową stolicą bursztynu pomniejsza
przede wszystkim nieżyciowe prawo, za zmianą którego lobbują władze
miasta. – Liczę, że nasze starania o zmianę przepisów przyniosą w
końcu skutek – mówi prezydent Paweł Adamowicz.

Gdańsk jako pierwsze miasto w Polsce podjęło konkretne kroki na
rzecz legalizacji wydobycia. Miasto organizuje przetargi na
poszukiwanie i rozpoznanie bursztynu na komunalnych gruntach, dzięki
czemu bursztyn można będzie wydobywać legalnie, a po wydobyciu teren
zrekultywować.

Problem w tym, że wydobycie bursztynu to często wyścig z czasem.
Wiele bursztynonośnych działek leży na terenach przeznaczonych pod
inwestycje – takich jak obszar Portu Gdańsk czy Trasy Sucharskiego.
Menedżerowie gdańskiego portu nie należą do entuzjastów wydobycia
bursztynu, obawiając się opóźnienia strategicznych inwestycji. A w
obliczu "kontenerowej wojny" o pierwszeństwo na Bałtyku każde
ewentualne opóźnienie może przekreślić gdańskie ambicje
powstania "hubu" – kontenerowego portu bazowego (węzłowego) dla
całego Regionu Morza Bałtyckiego.

Balsamem na bursztynowe problemy Gdańska może być... planowany
przekop Mierzei Wiślanej. Zarząd Portu Morskiego Elbląg – uczestnik
konsorcjum przygotowującego inwestycję, zwrócił się w tej sprawie do
prezydenta Adamowicza.

"Doceniając starania Pana Prezydenta [...] w ramach
koncepcji "Gdańsk – światowa stolica bursztynu", zwracamy się z
prośbą o włączenie się władz Miasta Gdańska do działań na rzecz
rozpoznania, pozyskania i racjonalnego zagospodarowania surowca
podczas prac hydrotechnicznych. Naszym zdaniem surowiec mógłby
zostać zagospodarowany przez gdańskie środowisko bursztynnicze, a
działania z tym związane mógłby koordynować Pański Urząd." – pisze w
liście do prezydenta Julian Kołtoński, dyrektor elbląskiego portu.

Co na to władze Gdańska? – To bardzo cenna inicjatywa – cieszy się
Robert Pytlos, pełnomocnik prezydenta Gdańska do spraw bursztynu.

Czasu na uregulowanie bursztynniczych kwestii związanych z przekopem
nie jest tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Budowa przekopu ma
ruszyć na wiosnę 2010 r.

źródło: trójmiasto.pl
    • Gość: marek Re: Przekop Mierzei i przychylność Gdańska pozysk IP: *.elb.vectranet.pl 05.05.08, 17:45
      Jasne,pomysł popieram :)I jescze jedno-rozwoj portu w Elblągu wcale
      nie bedzie mial wplywu na spadek obrotów portow Trójmiasta,wręcz
      przeciwnie,moze wzmocnić wymianę handlową pomiędzy portami,przez co
      porty tylko zyskają.
    • alfik45 Re: Przekop Mierzei i przychylność Gdańska pozysk 05.05.08, 17:47
      Elbląg do Pomorza:),precz z Olsztynem.
    • Gość: napisawszy kolejne wieści IP: 172.16.8.* 15.05.08, 12:39

      Do roku 2013 Mierzeja Wiślana zostanie przekopana i tym samym
      powstanie nowa droga wodna łącząca Zalew Wiślany i Zatokę Gdańską.



      Przekop przez Mierzeję Wiślaną ma sens i się opłaci – stwierdzili
      specjaliści, którzy przygotowali studium wykonalności inwestycji.


      Jak twierdzą autorzy dokumentu z konsorcjum firm Polbud Pomorze,
      Geosyntex i Fundacji Naukowo-Technicznej z Gdańska, przekop sprawi,
      że w większym stopniu niż dotychczas wykorzystywane będą porty
      morskie w Elblągu, Trójmieście, w obrębie Zalewu Wiślanego i Obwodu
      Kalingradzkiego. To z kolei przełoży się na znaczne korzyści
      ekonomiczne dla całego regionu.

      Specjaliści stwierdzili również, że spośród czterech lokalizacji
      branych pod uwagę: Przebrna, Piaski w gminie Krynica Morska oraz
      Nowy Świat i Skowronki w gminie Sztutowo, do lokalizacji inwestycji
      najbardziej nadaje się ta ostatnia.

      - Jest tam najmniej ziemi do wybrania. Poza tym ta lokalizacja
      najbardziej skraca drogę na Bałtyk. To z kolei przekłada się na
      oszczędność w kosztach transportu - wymienia najważniejsze
      przesłanki Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, zastępca dyrektora Urzędu
      Morskiego w Gdyni. To właśnie Urząd całą inwestycję nadzoruje.

      Według studium, budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną nie
      przyniesie negatywnych skutków dla środowiska, zarówno w trakcie
      prowadzenia prac, jak i po ich zakończeniu. Z tym akurat nie
      zgadzają się władze Krynicy Morskiej i ekolodzy, którzy zwracają
      uwagę, że budowa kanału ma przebiegać przez tereny chronione
      europejskim programem Natura 2000. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości
      do końca tego roku firma Ekokonsult przygotuje raport o
      oddziaływaniu inwestycji na środowisko naturalne.

      W listopadzie ubiegłego roku rząd przyjął wieloletni program budowy
      drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską na lata 2008-
      2013. Budżet państwa przeznaczy na ten cel 417 mln zł.


      Jacek Stańczyk

      j.stanczyk@trojmiasto.pl


Pełna wersja