piszacynaforum
23.05.08, 10:39
Wydział Rozwoju Przedsiębiorczości Urzędu Miejskiego
w Elblągu opublikował 29 stronicowy dokument
„Ocena podstawowych zjawisk na
elbląskim rynku pracy -wnioski i tendencje”.
Cała treść dokumentu oraz inne publikacje dotyczące
bezrobocia w Elblągu i metod walki z nim dostępne tu:
www.umelblag.pl/mieszkaniec/rynek_pracy.htm
Wgłębienie się w treść tych dokumentów skłania do
wejścia w nagłe wrażenie, że to lewicowa władza
Elbląga przyczyniła się do statystycznego spadku
liczby bezrobotnych w naszym mieście.
I co więcej cytowany dokument oraz inne raporty
z Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu zawierają
liczne tabelki, wykresy i opisy potwierdzające
wyjściową tezę.
Jest tylko jedno zasadnicze „ale”...
Autorzy słabo akcentują w tych dokumentach
zjawisko masowej emigracji młodych ludzi z Elbląga
po otwarciu rynku pracy w Wielkiej Brytanii i Irlandii!
Jak wiadomo 1 mają 2004r. brytyjski rynek pracy
został otwarty dla obywateli krajów Unii, w tym Polaków.
Tylko w pierwszych 2 latach na Wyspy wyjechało (wg
danych oficjalnych) 600tys. pracowników – i na ten
wynik „pracowali” również elblążanie. Chyba w każdej
elbląskiej rodzinie jest ktoś kto wyjechał, planuje
wyjechać lub w różnych okresach od 2004r. rozważał
wyjazd. To przecież jeden z głównych tematów rozmów
w ostatnich latach...
Tego zjawiska nie zauważają w ogóle autorzy tych
raportów – nie ma w tabelkach danych ile osób
wyjechało, ile wyrejestrowało się z RUP z powodu
wyjazdu itd.
Czytając raporty i wykresy statystyczne
widzimy, że akcenty tak przesunięto aby pokazać, że
spadek bezrobocia w Elblągu ma oczywiście
swoich „ojców sukcesu”: są to różne
działania licznie powołanych przez Prezydenta Słoninę
instutucji „obsługujących” bezrobotnych.
A mamy tu naprawdę urodzaj podmiotów:
- Centrum Pracy i Pomocy
- Gminne Centrum Informacji
- Punkt Informacyjno Konsultacyjny
itd.
Ich mnogość powoduje, że Prezydent zawarł
nawet porozumienie i podpisał pakt aby
wszystkie powołane przez niego podmioty
nie wchodziły sobie w drogę i wzajemnie
nie przeszkadzały. To dość ważne bo w
zasadzie robią one wszystkie to samo..
Pracownicy samorządowi pisząc raporty
poświęcają rzecz jasna działalności tych
podmiotów większość miejsca jednocześnie
ani słowem nie nadają emigracji wyjazdowej
kluczowemu zjawisku wpływającemu na rynek pracy
żadne rangi ani właściwego znaczenia.
Jaka jest w takim razie wartość tych raportów jeśli
nie obejmują najważniejszej zmiennej?
Jak Państwo to oceniacie....?
„Dla mnie najważniejszą oceną jest ocena
dokonywana przez samych mieszkańców”
Henryk Słonina 13.04.2004r.