Dodaj do ulubionych

Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus :)

02.08.08, 17:42
Rzadko bywam ostatnimi czasy w moim rodzinnym miescie i dlatego
jestem bardzo pozytywnie zbudowany tym, co mam okazje obserwowac
przez ostatnie dwa tygodnie. Elblag naprawde sie zmienil na plus:
miasto wyglada bardzo dobrze, panuje coraz wiekszy porzadek, widac
wiele odnowionych budynkow, Stare Miasto zaczyna powoli zyc
(spotkalem nawet tutaj moja studentke z uczelni we Wroclawiu!). Co
wiecej, moi goscie z poludniowej Polski sa zachwyceni Elblagiem. Oby
tak dalej! Trzymam kciuki za moj rodzinny Elblag!!!

Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczow :)
Obserwuj wątek
        • antypajac.1 Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus 02.08.08, 21:38
          mialem ostatnio okazje przemierzyc autobusem kawalek kraju.a w
          autobusie wiadomo,czlowiek sie nudzi.a jak sie nudzi to sie
          rozglada.no i trzeba przyznac ze najgorzej nie wypadamy.pomijajac
          nieszczesna grunwaldzka i ohydna hale elzamowska(w ktoryms z
          mijanych miast widzialem jak moze wygladac taki budynek,nazywalo to
          sie "stara kuznia" bodajze)nie jest najgorzej.odnowiony dworzec
          pks,miejmy nadzieje ze za niedlugo i pkp,oraz zabudowa reszty placu
          dworcowego na pewno jako pierwsze wrazenie dla odwiedzajacych elblag
          nie beda najgorsze.co do reszty miasta to wrazenia mozna miec
          rozne.w firmie mojej dziewczyny byly ostatnio na szkoleniu pare dni
          w elblagu trzy panie.no i niestety nie byly raczej zachwycone.brak
          handlowego centrum(zamiast niego mamy centrum bankowe,a
          hipermarketow nie licze),nieprzekonujaca i bez klimatu starowka,to
          rzeczy na ktore przede wszystkim zwrocily uwage.choc z drugiej
          strony, byly z wawy ,a to raczej nie ta liga.
          • alfik45 Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus 03.08.08, 18:12
            A ja bym się na Warszawę nie zamienił,a te panie ,to pewnie pochodza
            z jakiejs koziej wolki,co to od dwoch miesiecy zamieszkaly w
            Warszawie,i uważaja siebie za wielkomiastowe,tak naprawde nie maja
            sie czym pysznić,stolica to wielka,zaniedbana dziura z zalu godnym
            tzw.centrum.Fakt,ze w Elblagu nie ma prawdziwego centrum
            handlowego,a nieliczne lokale,ktore niegdys byly lokalami handlowo-
            uslugowymi,zostaly zamienione na banki,nie napawa optymizmem.
          • the_jazz Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus 04.08.08, 08:26
            Jak poczytasz trochę historię Elbląga - nie tylko tę przedwojenną -
            to zrozumiesz dlaczego jest takie tempo w obudowywaniu naszego
            Starego Miasta.

            Zgadzam się z mrjulkiem, sporo już zostało zrobione, ale też daleki
            jestem od huraoptymizmu. Wiele jeszcze przed nami...

            Fakt, faktem, że miasto zaczyna być dostrzegane przez coraz szersze
            kręgi turystów - to o czymś świadczy.

            Pozdrawiam autora wątku. :)
            • piszacynaforum Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus 04.08.08, 09:49

              Wątek zaczął się optymistycznie. Niech trwa...

              1.
              Miasto jest czyste.

              Oczywiście tezę można łatwo obalić wskazując krytyczne
              ulice, osiedla, konkretne klatki schodowe itd ale na
              poziomie ogółu wygląda to coraz lepiej. Wielkie malowanie
              elewacji wykonane przez spółdzielnie i zarządców zrobiło
              swoje. Odświeżyły się elbląskie widoczki.

              2.
              Mieszkańcom się lepiej powodzi.

              Oczywiście tezę można wyśmiać podając stawki
              wynagrodzeń na elbląskim rynku pracy ale z
              drugiej strony czemu przypisać ciągle wzrastającą
              ilość samochodów na elbląskich ulicach. O zakupach
              artykułów RTV/AGD i remontach mieszkań nie wspomnę.


              3.
              W mieście się buduje.

              Na Forum najczęściej kruszymy o kopie o inwestycje
              makro (Modrzewina, Mytych, stadion, ulice) ale
              można spisać ilość uruchomionych budów
              domków jednorodzinnych, przebudowy istniejących
              domków itd. + ilość klientów w sklepach z materiałami
              do remontów. Tu zastoju nie widać


              4.
              Nam żyjącym tu codziennie trochę brakuje dystansu
              I obiektywizmu. Przyjezdni wyrównują poziom opinii

              Taki refleksyjny wpis na początek tygodnia
              Pozdrawiam z miejsca pracy :-) i nie jest to UM :-)

              • Gość: AborygenMiejscowy Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: *.elblag.pl 04.08.08, 10:25
                Dlaczego miejsce (Elbląg i okolice) o takim potencjale i możliwościach, które
                nam dała natura, sposobność i jak by na to nie patrzeć - nacja niemiecka -
                umiera i podupada. Rzeczywistość nie znosi próżni a czasy od 1945 roku są
                obarczone scenariuszem kolejnych eliminacji tego, co stworzyli na tych terenach
                prekursorzy. Nie kocham Niemców, tak jak większość Polaków, no, bo i za co, ale
                jedno trzeba im oddać - są doskonałymi organizatorami i gospodarzami i tego
                trzeba się od nich uczyć. Konstatacja stanu obecnego jest smutna, no, bo czym
                szczególnym możemy się pochwalić w dobie totalnego odlotu młodych z "gniazda" i
                zaniku wszystkich form życia, zarówno tych industrialnych jak i kulturalnych. Ta
                czystość, elewacje, rabatki i smutna i kartonowa starówka to nie jest to, czego
                ja oczekuję po mieście w dobie wschodzącego 21 wieku. Czy chcę za dużo? No
                wybaczcie – standard lat minionych to nie powód do dumy, ale zastanowienia i
                odmiany, której i Wam życzę.Poza epitetami pod moim adresem oczekuję też
                logicznych i przedmiotowych argumentów w dyskusji. Wart by zmienić tradycję
                gadania nie na temat.
                        • Gość: napisawszy Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: 172.16.8.* 04.08.08, 15:55
                          aborygenie przebudzony podaj swoją wizję tego, co Twoim zdaniem ma
                          być w Elblągu zrobione, kiedy, czyimi rękoma oraz za jaką kasę.
                          Bierz pod uwagę ograniczenia budżetowe oraz proces starań o
                          dofinansowanie unijne.
                          Ja tez uważam, że jest jeszcze sporo do zrobienia, ale w odróżnieniu
                          od Ciebie, zauważam też pozytywy. Możesz wypunktowywać rzeczy w
                          porządku ważności subiektywnie Twojej of course.
                          • Gość: AborygenMiejscowy Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 17:00
                            Pozytywy mnie specjalnie nie interesują bo są w standardzie każdego
                            cywilizowanego miasta i są oczywistością. Natomiast zaniechania i dorobek wielu
                            dziesiątków lat w dziele różnic kulturowych, technicznych i socjologicznych jest
                            nad wyraz bogaty. Co trzeba zrobić - oj wiele - to nie zapis paru zdań na tym
                            forum. Ale wystarczy udać się - ja wiem: na Bornholm, do małych miast Austrii,
                            Niemiec, Holandii, Szwecji i wszystko będzie jasne i proste. A tak poza tym
                            skoro, ktoś się bierze do dzieła to niech je zakończy i poniesie konsekwencje
                            swych decyzji i czynów
                            • Gość: gosc Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: *.elb.vectranet.pl 04.08.08, 20:52
                              i taka mala dygresyja. Okolo Miesiac temu, byla pewna imprezka - dni
                              Elblaga. Pomijam fakt, ze patronem medialnym bylo radio Olsztyn
                              (dlaczego nie El?? krew czlowieka zalewa), to jeszcze publicznie
                              osoba aborygenamiejscowego zostala dostrzezona, wrecz pochwalona (o
                              zgrozo), gdzie ow pupil portelu, odkad pamietam (a sledzie jego
                              stale narzekania) nigdy nie wypowiedzial sie pozytywnie ani o
                              wladzach miasta, poczynaniach w miescie, czy w ogole o Elblagu.
                              Mialem ochote wejsc na scene i "odwoloc sie do zdrowego rozsadku
                              prowadzacego". Na szczescie moja lepsza polowka mnie powsrzymala,
                              wytlumaczyla mi, ze impreza elblaska na ktorej promowane jest radio
                              Olsztyn to jakas farsa, wiec nie warto brac tego powaznie!
                              • Gość: gość Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: *.tpnet.pl 04.08.08, 22:25
                                Jesteś pewien, że nie przedawkowałeś podczas tej imprezy napoju pewnego sponsora?
                                1. Radio Olsztyn nie było patronem medialnym Dni Elbląga
                                2. Wszystkie elbląskie redakcje, w tym i RO dostały od Urzędu Miejskiego trochę
                                badziewka do rozdania poprzez jakieś konkursy
                                3. Aborygen nie został pochwalony, ani zganiony, tylko wymieniony jako stary
                                czytelnik o osobliwym dosyć nicku.
                                • Gość: GOSC Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:17
                                  "Radio Olsztyn nie było patronem medialnym Dni Elbląga" wiec co
                                  przyjechalo na goscinne wystepy do zaprzyjaźnionego miasta i
                                  rozwiesilo swoje bilbordy tak, zezaslonilo nasza lokalna rozglosnie?
                                  "Aborygen nie został pochwalony, ani zganiony, tylko wymieniony jako
                                  stary czytelnik o osobliwym dosyć nicku." - jego osoba zostala
                                  zauwazaona, a wiec wyrozniona, co przy jego postawie antyelblaskiej
                                  stanowi farse! Organizatorzy zakpili sobie ze wszystkich, byc moze
                                  sterowani poprzez ludzi pokroju aborygena, czy mafie olsztynska (kto
                                  wie czy oba te watki nie sa powiazane?).
                • alfik45 Re: Można i tak skromnie, ino dlaczego? 04.08.08, 18:27
                  Aborygenie,a czego oczekiwal byś od miasta,ktore zostalo zrownane z
                  ziemią,a teraz jego serce,czyli Stare Miasto zostalo jakos tam
                  odbudowane?Przeciez nikt nie obiecywal,ze ta część Elbląga zostanie
                  zrewitalizowana zgodnie ze staryn ukladem
                  urbanistycznym,idealnie,jak on istnial i powstawał przez
                  stulecia,tego tak naprawde,nikt dokladnie nie dokona,bo nie jest to
                  mozliwe.Wazne,by ten kwartal naszego miasta zacząl wreszcie
                  żyć,początki tego zostały już stworzone,i to ze starowka nie wyglada
                  idealnie,jak ta przed 1945 rokiem,nie odgrywa wiekszej roli,ja
                  pamietam,jako dziecko tylko Wigilijną,kosciól św.Mikołaja i Mariacki
                  z Bramą Targową,reszty nie było,więc nie marudżcie,bo nasza starowka
                  wyglada fajowo.Nie jest napewno jakimś wielkim dzielem sztuki,ale
                  zaczyna zyć.Ps.Dawny proboszcz ze św,Mikołaja,ks.pralat.dr.
                  Mieczyslaw Jozefczyk uparl się, i postanowił,ze nie dopuści do
                  powstania blokowiska na terenie dawnego Starego Miasta i jako
                  pierwszy odbudowal dwie zabytkowe kamienniczki,na ulicy
                  Mostowej,dzisiejsza plebania,trzecia zostala dobudowana i nie jest
                  zabytkiem.Ten kaplan jest prekursorem powojennej odbudowy Starego
                  Elbląga i za to powinnismy Mu byc wdzieczni,My Elblążanie.Cieszmy
                  sie z tego co mamy,bo inne stare nie zostaly wogole odbudowane,po
                  wojennych zniszczeniach,gdyby w okresie powojennym wladza w Polsce
                  trafila w ręce Polakow,a nie sowietow,wowczas mielibysby pieknie
                  odbudowany Elbląg wraz jego tetniąca zyciem starowką:)
    • Gość: pismak Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 17:30
      No to nawrzucałeś nam, oj! Ale dalej nikt z nas nie może doprosić się o jakieś konkrety z Twojej strony.A ten czarny scenariusz i widzenie świata?! Dla mnie przerażające. Freud się kłania.
      Nikt Cię nie chwalił, nawet za to co musiałeś zrobic?
      ps. A co do tych całusków itd. Nie wysilaj się, nie wszystkich można obrazić. Lepiej w tej sprawie sięgać na swoją półkę.
      • Gość: AborygenMiejscowy no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 21:24
        Żaden z czcigodny dyskutantów nie odniósł się (poza Alfikiem) oczywiście do
        tematu, traktując moja osobę wieloma przymiotnikami. Cóż taka uroda
        lumpenproletariatu - zawsze to z niego wychodzi. Już wasi ojcowie, znaczy się
        sowieci tak nauczali. Jak widać nauka nie poszła w las. Twierdzicie, że te
        minione 50 lat to sukces. A ja twierdze, że porażka. I tym się różnimy. Nie
        bardzo rozumiem, tak jak katolicy nie potraficie (tolerujecie) ścierpieć innego
        wyznania, tak i wy nie uznajecie innego poglądu na sprawę. A gdzie cywilizacja i
        kultura. No tak, ta ze wschodu nie uznaje niczego co obce. I nie ja wydaje o
        sobie świadectwo szermując, epitetami godnymi najlepszego magla w okolicy. Na
        temat towarzysze, na temat.
        • antypajac.1 Re: no to przynawajcie, ale konkrety 04.08.08, 21:57
          fakt faktem, ze elblag jakiejs oszalamiajacej kariery po wojnie nie
          zrobil.gdzies czytalem jakies opracowanie w ktorym niestety czarno
          na bialym zostalo pokazane iz z miast startujacych po wojnie z
          porownywalnego poziomu zdystansowalismy tylko grudziadz.ile w tym
          winy miejscowych wladz,a ile "obiektywnych" czynnikow to rzecz do
          dyskusji.w kazdym razie moja mama twierdzi ze nigdy nie mielismy
          szczescia do dobrych gospodarzy.mniejsza z tym ze komuchow,innych
          przeciez byc nie moglo.a i komuch mogl byc bardziej lub mniej
          wydarzony.nam niestety trafiali sie tylko ci drudzy towarzysze.
          • Gość: pismak Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 07:05
            Aborygen! Ja sobie wypraszam.Zachowujesz się jak politycy z Pisu. Brak argumentów- to naobrażam wszystkich naookoło, a potem zrobię z siebie uciśnionioną niewinność. Ty zacząłeś wątek, że wszystko jest źle. A potem zgodnie ze swoją teorią, którą można przeczytać w poście powyżej, zabroniłeś nam mieć inne zdanie, nie argumentując w najmniejszym stopniu swojego zdania.Masz rację, lumpenproletariacka szkoła żyje.W TOBIE! I choć używasz nader ozdobnego czasem języka, to w treści zazwyczaj nie ma nic.Ja nie będę z Toba więcej dyskutowac, bo o wymianie poglądów nie masz pojęcia. A z tymi niegrzecznymi tekstami to ani na rynek , ani do magla. Nie ma już chyba takich miejsc , gdzie poczujesz się u siebie.No na pewno nie w Elblagu.
            • Gość: napisawszy Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: 172.16.8.* 05.08.08, 11:28
              no dobra, skoro wycięło nam już aborygena, a raczej dzięki pismakowi
              pozwolił sobie na dalszą niemoc twórczą, możemy wrócić do tematu.
              Co uważacie zatem za pozytyw w zmianie Elbląga po roku '89?
              Dla mnie takim sukcesem jest to o czym pisał alfik. Retrowersja
              Starego Miasta, która niestety nie uniknęła wad architektonicznych,
              jest tego przykładem. To samo dotyczy zmian w Śródmieściu. W końcu
              zaczyna tworzyć się centrum miasta, a planowane przebudowy w
              sąsiedztwie Placu Grunwaldzkiego oraz Placu Konstytucji dodatkowo
              dodać moga sznytu tej części miasta.
              • Gość: gość Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: 217.98.20.* 05.08.08, 12:42
                Nie uniknęła wad - hmmm cóż za piękny eufemizm. Wszystko co wybudowano do 2005
                roku, to totalna porażka. Dopiero na ostatnie dzieła Mytycha da się patrzeć bez
                odruchu wymiotnego. Chociaż tu też są wyjątki, patrz biurowiec przy Starym
                Rynku. Cała reszta to atrapy w najgorszym stylu zarówno jeśli chodzi o projekt,
                jak i wykonanie.
                  • Gość: gość Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.tpnet.pl 05.08.08, 14:57
                    Gratuluję, krótkiej merytorycznej wypowiedzi. Wystarczy się przespacerować
                    Starym Rynkiem aby zobaczyć jak to dzieło z końca XX wieku się obrzydliwie
                    sypie, a "rewitalizowana" architektura wręcz powala na kolana. Tylko proszę się
                    nie zagapić na piękne fasady, bo można zostać powalonym przez uroczy,
                    staromiejski, tradycyjny elbląski słupek.
                    • Gość: lalka Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 23:15
                      To prawda "słupki"

                      jak słysze stwierdzenie Starówka Elbląska to śmiać mi sie chce
                      jaka to starówka?? jakie to stare miasto ludzie dajcie życ przecież
                      to obrzydliwy skrawek waszego nedznego miasta gdzie władza
                      wpieprzyła jakies beznadziejne słupki i kwietniki i porobiła zakazy
                      wjazdu jakby tam nie wiadomo ile samochodów jeżdziło żenua!!! To
                      już w Tczewie mają ciekawszą Starówkę!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: turysta Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.08, 10:52
                            A to ważne jak się droga nazywa? Chyba nie. Znam bardzo dobrze miasta na tej
                            trasie. Prowadzę interesy i w Płońsku i Mławie i Ostródzie i Elblągu i
                            potwierdzam że od 15 lat Ostróda znacznie wyprzedziła Elbląg pod każdym
                            względem. Turystycznie i cywilizacyjnie to przepaść że nie warto nawet zaczynać.
                            Pod względem zamożności i dochodu na głowę- pewnie również bo widoczna jest
                            różnica w poziomie bezrobocia. Czystość schludność i architektura nie do
                            porównania. O kulturze obycia nie wspomnę.
                            • Gość: napisawszy Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 11:30
                              w porządku turysto - dla Rosjan Kaliningrad też może być piękny. Mas
                              zprawo mieć swoje zdanie i okey. Ostróda jest ładna i owszem,
                              wykorzystują lepiej Kanał Elbląski od nas i ładnie zagospodarowują
                              teren jeziora, ale to miasto staje się typowo turystycznym - Elbląg
                              nim nigdy nie będzie i nawet nie chciałbym, aby Elbląg do takiej
                              rangi tylko sprowadzić. Turystyka jest bardzo ważnym elementem, ale
                              Elbląg to także przemysł i wierzę, że wkrótce okaże się, że także
                              rozwój nowoczesnych technologii i informatyki. Niebawem się to
                              okaże. Drugi element, to wspomniana turystyka i tutaj wierzę, że
                              zacznie się zagospodarowywanie Zatoki Elbląskiej, lepsze
                              wykorzystanie Zalewu Wiślanego i Kanału Elbląskiego wraz
                              zrekonstrukcją Osady Truso. Pogadamy za czas jakiś. W perspektywie
                              czasu mamy lepszy background ku rozwojowi turystyki i sportów
                              wodnych, aniżeli Ostróda. Jasne, ważne jest to, co teraz, ale ja też
                              patrzę w przyszłość.
                              • Gość: turysta Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.08, 11:47

                                Nie chce prowadzić tej czczej dyskusji w nieskończonośc. Dla Rosjan ,jak
                                napisałeś, Kaliningrad może być piękny. To fakt.Z tym że polak nie jest
                                rosjaninem. Kanał o ile wiem ma inną nazwę. Więc jeśli już z taka poprawnoscią w
                                nazywaniu analizujecie moja wypowiedź, to wiedzcie że kanał jest "kanałem
                                ostródzko-elblaskim" a nie jakimś tam elblsąkim. Jeśli mielibyście kanał, który
                                zaczyna się i kończy w Elblagu i ma powiedzmy 2 km to moglibyście go tak
                                nazywać. Ale ten kanał ma swój początek i koniec. Na całym świecie kultura w
                                nadawaniu nazw obowiązuje. Widzę że w ELblągu panuje dzicz pod tym względem.
                                Kolejna sprawa to bajki o przyszlości. Bajki nic nie kosztują i jeśli ktoś
                                nafaszerował cie nimi to wspólczuję. Przyszłośc Ostródy jest znacznie bardziej
                                świetlana niż miasta Elbląg, które już na starcie jest jedno okrążenie stadionu
                                dalej i to pod każdym wzgledem. Przemysłowym również.
                                • Gość: napisawszy Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 12:39
                                  widzę, że toporny jesteś na przyjmowanie przekazywanych Ci
                                  informacji i dyskusja między nami prowadzi donikąd. Zatem nie
                                  kontynuuję watku. Zgodnie z Twoim nickiem życzę Ci wielu podróży. I
                                  jeszcze jedno: z nazwami geograficznymi się nie dyskutuje: zgodnie z
                                  obowiązującą nazwą w Polsce jest to Kanał Elbląski. Podobnie jak np.
                                  jest Kanał Kiloński, Augustowski, Sueski, Panamski, etc. - zauważ,
                                  że jest to jedno słowo. Kiedyś był to Kanał Oberlandzki, więc
                                  ewentualnie możemy wrócić do takiego nazewnictwa.
                              • alfik45 Re: no to przynawajcie, ale konkrety 10.08.08, 15:35
                                Bez obrazy,ale Ostroda to chyba nie ta bajka,bylem tam pare razy i
                                tak naprawde,to nie wiem gdzie tam znajduje sie jakies centrum,czy
                                cos w tym stylu,nie wspomne juz o dworcu autobusowym i PKP-
                                zgroza.Mam znajomego,ktory mieszka w tym miescie,wczesniej w Elblągu
                                i po przyjeżdzie do nas,dostrzega za kazdym razem jakies zmiany na
                                plus,ale kazdy ma jakies swoje zdanie.
                                • Gość: AM Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 16:35
                                  Mili Parafianie. ja też jestem elblążaninem ale wybaczcie Elbląg od 1945r stacza
                                  się po powolnej równi pochyłej we wszystkich aspektach jego życia. No poza
                                  oczywiście wyraźną i odczuwalną poprawą wizusu
                                  rabatkowo-chodnikowo-elewacyjnego. No ale z tego nie da się zbudować
                                  inwestycyjnego i logistycznego wizerunku miasta, bo to obecnie standardem jest i
                                  basta. A tak poza tym, nie widzicie naprawdę różnic - choćby w zestawieniu z tą
                                  mniejsza Ostródą, Pruszczem Gdańskim i wieloma innymi miejscowosciami ?
                                  • Gość: napisawszy Re: no to przynawajcie, ale konkrety IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 17:20
                                    AM, każde miasto czymś się wyróżnia. Zgoda. Ostróda ma coraz ładniej
                                    zagospodarowywane okolice jeziora, świetnie korzysta z bliskości
                                    Kanału Elbląskiego, a Pruszcz Gdański korzysta na bliskości z
                                    Gdańskiem i przyciąga do siebie inwestycje, które np. tam mogłynby
                                    powstać. Nie dziwi to jednak, bo ziemia w Pruszczu i w okolicy jest
                                    o niebo tańsza niż w Gdańsku. Mnie osobiście rozwój Pruszcza nie
                                    dziwi, bowiem to samo dzięki odpowiedniemu położeniu czynią
                                    Niepołomice w sąsiedztwie Krakowa, Kobierzyce koło Wrocławia i
                                    Tarnowo Podgórne leżace blisko Poznania. Takich przykładów jest
                                    więcej. Elbląg ma dobre położenie, ale w istocie jakoś nie ma
                                    szczęścia do włodarzy, którzy potrafiliby to wykorzystać. W tym
                                    przypadku nie pomaga też bycie w woj. warmińsko-mazurskim, które
                                    nawet przez PAIiIZ jest interpretowane jako swoisty zaścianek
                                    (odsyłam na ich stronę www.paiz.gov.pl) - z tego co tam podano, to
                                    nie ma tam miejsca dla rozwoju przemysłu, nowoczesnych technologii i
                                    informatyki w ujęciu tworzenia działalności na nią ukierunkowanej -
                                    co może dziwić z racji powstającego w E-gu parku technologicznego. W
                                    rzeczy samej PAIiIZ i inne jednostki rządowe służące wsparciu w
                                    pozyskiwaniu inwestorów powinny z wyprzedzeniem informować o tego
                                    typu działaniach. Oczywiście sporo do wykonania ma UM w E-gu i okaże
                                    się wkrótce jak to wygląda. Mogliby w końcu przestać mówić o
                                    prowadzonych rozmowach z wieloma podmiotami i do tego nawet padła
                                    informacja, że z powążnymi do tego stopnia, że jeden z nich mógłby
                                    objąć całe terytorium przewidziane na EPT. Ciekaw jestem czym to się
                                    skończy, oby nie dali nam powodów do malkontenctwa i narzekań, a w
                                    końcu pozytywnie zaskoczyli!
                                    • Gość: 1lazio Re: do AM IP: *.elb.vectranet.pl 10.08.08, 19:08
                                      czy ty chlopie kiedykolwiek napisaleś coś pozytywnego o naszym mieście? nie
                                      twierdzę,że jest idealnie bo nie jest ale ty jesteś w swych postach
                                      przewidywalny aż do bólu!jak wszystko jest be to skończ ze sobą to będziesz mial
                                      święty spokój
                                      • Gość: AM Re: do AM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:54
                                        Radosna twórczość - to nie moja dziedzina. Ja opisuję rzeczywistość a niektórzy
                                        z WAS - mnie na tysiące sposobów. Chłopie nie można żyć snem idioty i odbierać
                                        rzeczywistość naszą po amerykańsku. Ją niestety Amerykanie nie tworzyli - a
                                        wręcz przeciwnie. I taki jest wynik. A jakaż moja w tym wina.
    • Gość: pismak Re: Musze przyznac, ze Elblag sie zmienil na plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:01
      Turysto! Nie wiem skąd jesteś,pewnie z jakiejś małej miejscowości , może przeniosłeś się do miasta, stąd widome kompleksy. Stąd też może upodobanie do mniejszych miasteczek. Ok! To tak napisz.Nie obrażaj na forum naszego miasta i mieszkańców. Jeśli taki masz żal o nazwę kanału, sprawdź to w encyklopedii lub wrzuć nazwę do wyszukiwarki.Na szczęści nie wszystko musi się Tobie podobać. Ale przy okazji nie bądź niemiły, bo nie jest cecha dobrego turysty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka