Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pilawską

IP: *.elb.vectranet.pl 20.08.08, 20:44
j/w, chyba rzad (notabene tak przez wiekszosc z was popierany i
przez was wywindowany na piedestał) w koncu zrozumie, ze przekop to
jedyna szansa na reaktywacje Z. Wislanego.
    • francuz_el Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 20.08.08, 23:16
      To żadne odkrycie, bo i bez tarczy żegluga przez Cieśninę Pilawską byłaby
      utrudniona. Takiego mamy sąsiada i taką geografię.
      • Gość: AM Koniec zacieśniania IP: *.elblag.pl 21.08.08, 07:52
        Ależ oczywiście. Z tego większość naszego społeczeństwa musi sobie zdać sprawę.
        Ale jak widzę, nawet 60 lat komuny nie robi na nich wrażenia. Nadal by chcieli w
        niej pozostać.
      • alfik45 Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 23.08.08, 17:04
        Francuz,ja bym czym predzej przekopal mierzeję i postawil betonową
        groblę wzdłuż granicy polsko-rosyjskiej na zalewie,przy okazji
        zbudowałbym na tej grobli szosę na mierzeję,niech sie ruscy dlawią
        wlasnym syfem z zanieczyszczonego Kaliningradu i nasze ryby
        zostalyby u nas:)
    • Gość: Elbinger No to teraz tylko kpać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 19:47
      Teraz mamy tylko jeszcze silniejszy powód, by kopać naszą Mierzeję.
    • aniaania20 Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 21.08.08, 19:53
      ZROZUMIEC TO JEDNO, W KONCU ZACZAC COS ROBIC TO COS INNEGO.W KIEDY W KONCU
      ZACZNIE SIE COS DZIAC! i NIE MA MAM TU NA MYSLI KONKRETOW.
      • francuz_el Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 22.08.08, 00:42
        Cały czas się dzieje, tyle że powoli, jak to bywa z całą dokumentacją.
        Przygotowanie inwestycji trwa tyle co same roboty budowlane, a czasem nawet i
        dłużej. Byle tylko ten leniwy rząd w końcu podjął jakąś decyzję, bo same tony
        planów, decyzji, projektów nie wystarczą.
        • aniaania20 Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 22.08.08, 16:43
          wlasnie o to mi chodzi, ile lat bedziemy planowac i projektowac?
          • francuz_el Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 22.08.08, 17:02
            Takie są procedury, niektóre spowodowane względami bezpieczeństwa, pewnych norm,
            które muszą spełniać dane obiekty, a niektóre głupimi wymogami UE czy naszej
            rodzimej biurokracji. Jedno jest pewne, nie da się tak dużej inwestycji
            przygotować, załóżmy, w 3 miesiące, bo jest to po prostu niemożliwe.
            • aniaania20 Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 23.08.08, 17:31
              wiadomo ze pomysl jest stary jak swiat, odzywa czasem prze wyborami:)
            • Gość: r Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil IP: *.mobile.playmobile.pl 23.08.08, 17:32
              Nie to zebym sie francuz czepial, ale najpierw pizesz o leniwym
              rzadzie (nie wiem czy nadal sie udzielasz w obecnej opozycji :P), a
              pozniej piszesz, ze nie da sie tego zrobic w przeciagu kilku
              miesiecy... Jezeli jednak sie udzielasz w opozycji to ufam, ze wasi
              ludzie jako Ci, ktorzy byli za przekopem patrzycie PO i PSLowi
              uwaznie na rece, aby nie zmarnowac tej szansy...
              inna sprawa, ze przekop jest sprawa czysto POLITYCZNA. Nie ma co
              mamic ludzi jakims rozwojem gospodarczym i boomem inwestycyjnym,
              ktory dotrze do Elblaga (jako nawiekszego osrodka w okolicy) i miast
              polozonych nad zalewem bo tak sie nie stanie... Efekty gospodarcze
              moze i beda widoczne ale za kilka/kilknascie lat, ale tylko pod
              warunkiem wykorzystania tej szansy w 110% :P
              • Gość: gosc Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil IP: *.elb.vectranet.pl 23.08.08, 19:35
                NIe to zebym sie czepial "r". Ale jestes nielogiczny i
                niekonsekwentny. Najpierw nie wierzysz i negujesz idee rzekopu,
                wieszczac, ze Elblag na nim gospodarczo nic nie zyka, a zaraz
                piszesz, ze zyska ale dopiero po jakimx czasie. To chyba oczywiste
                nie od razu Rzym zbudowano, najpierw musisz zainwestowac, by pozniej
                spijac pianke. To oczywiste i proste jak budowa cepa, ale chyba nie
                dla ciebie?
                • Gość: r Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil IP: 89.108.248.* 23.08.08, 20:13
                  Nie to zebym sie czepial "gosciu" ;))
                  Znajdzi mi w mojej wypowiedzi to o czym napisales. Stwierdzenie, ze
                  sprawa jest POLTYCZNA nie oznacza ze jestem jej przeciwny... Sorry
                  ale poszedles cholernie na skroty i dopowiedziales sobie cala
                  historie. Chodzilo mi o to, zeby politycy przestali mowic o mega
                  profitach dla miasta, tylko niech powiedza jasno: chcemy wyciac wala
                  Rosji. Poza tym o profitach napisalem ze MOGA byc pod jednym ultra
                  waznym warunkiem i nie sa wcale pewne... :P
                  W poprzedniej wypowiedzi chcialem na koncu napisac, ze jestem
                  zwolennikiem przeku, ale nie sadzilem, ze ktos az tak
                  znadinterpretuje :))
                  • francuz_el Re: Tarcza = koniec marzen o zegludze przez c.Pil 23.08.08, 20:56
                    Tu nie chodzi o żadne wycinanie "wała" Rosjanom, a o zwykłe uniezależnienie się
                    od czyjejś woli, w tym wypadku bardzo nieprzewidywalnego i praktycznie wrogo
                    nastawionego partnera. Sprawa rzecz jasna jest polityczna, ale to nie zmienia
                    faktu, że rząd odkłada decyzję o realizacji inwestycji z sobie tylko znanych
                    powodów. Moim zdaniem nie wiedzą po prostu jak to wszystko ugryźć, bo za tą
                    decyzją nie idzie tylko jedno zadanie, ale i następne (pogłębienie toru wodnego,
                    oczyszczenie samego akwenu, jego otoczenie itd.).

                    A opozycja, koalicja... między nimi jest bardzo cienka granica, a czasem jej nie ma.
                    • Gość: Marcin Białoruś IP: *.eranet.pl 23.08.08, 21:22
                      W przyszłym tygodniu do Mińska jedzie przedstawiciel portu na rozmowy z
                      tamtejszym wiceministrem transportu. Konsul Białorusi w Białymstoku Michał
                      Alaksiejczyk twierdzi, że rozmawiał z wiceministrem o elbląskiej ofercie i jest
                      do niej entuzjastycznie ustosunkowany. Polskie MSZ nie wyraża sprzeciwu - Zarząd
                      Portu profilaktycznie popełnił pismo i teraz ma papier, że ma zielone światło na
                      rozmowy z białoruską władzą. Gdyby to wypaliło i Białoruś zbudowała w Elblągu (a
                      właściwie w gminie wiejskiej Elbląg, bo na terenie miasta nie ma terenów)
                      terminal dla przeładunku nawozów potasowych, traktorów, autobusów MAZ, paliwa i
                      kontenerów, to dostajemy takiego kopa do przodu, że głowa mała. Ale... nie od
                      razu, dopiero po 2013 roku (z tym że terminal i bocznicę kolejową trzeba zacząć
                      budować od razu, kiedy rząd powie TAK przekopowi). A przecież ma być jeszcze
                      terminal ukraiński... Trzeba trzymać kciuki za naszych portowców i za to, żeby
                      nie spieprzyło się ocieplenie na linii Warszawa-Mińsk.
                      • Gość: troll Re: Białoruś IP: *.eranet.pl 23.08.08, 23:09
                        Dopiero będą jaja jak Łukaszenka zacznie mediować u ruskich żeby otworzyli
                        cieśninę:)
                        • francuz_el Re: Białoruś 24.08.08, 00:05
                          Ocieplenie jest, ale na linii Bruksela-Mińsk, bo jeżeli Łukaszenka chce jeszcze
                          rządzić na Białorusi musi zacząć współpracować z UE. Wybór ma prosty, albo dać
                          się połknąć przez sąsiada ze wschodu, albo poluzować trochę reżim i spróbować
                          otworzyć się na zachód. W każdym razie zaczyna się robić interesująco.
                          • Gość: 1lazio Re: Białoruś IP: *.elb.vectranet.pl 24.08.08, 07:23
                            w każdym razie ruscy i tak nam cene gazu podniosą
                            • Gość: Marcin Re: Białoruś IP: *.eranet.pl 24.08.08, 13:48
                              Ale dopiero 1 stycznia 2010. Mamy jeszcze trochę czasu aby się przygotować. Nota
                              bene, ekolodzy (ci którzy negują przekop Mierzei) powinni się cieszyć - w końcu
                              taka podwyżka wymusi stosowanie energooszczędnych technologii itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja