Policja każe wyrwać kwiaty spod płotu

IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.08, 18:03
w Iławie (Nowa Wieś)...nicowy chodzi do mojej ciotki, żeby usunęła kwiatki
spod płotu. Droga- dojazdowa do 2 posesji jest drogą gruntową, nieco
utwardzona. Ciocia posadziła kwiatki tuż przy samym płocie. Sąsiadka
stwierdziła, że kwiaty ją rażą, i wyrwała je własnoręcznie- obrzucając nimi
moją ciotkę. Gdy ciotka zwróciła się ze skargą do ...nicowego- ten nakazał
jej usunąć kwiaty, zgłoszono też skargę do Agencji Nieruchomości Rolnych,
która jest administratorem terenu (teren należy do Agencji, czyli do Państwa).
Ta-ż Agencja nakazała ciotce usunąć wszelkie rośliny ozdobne z "nie swojego
terenu" (drogi gruntowej- przypominam) ostatnio też dostała już wezwanie
ostateczne- przedsądowe. W Polsce nie wolno dbać o nie zadbany, przylegający
do posesji teren, bo można mieć z tego tytułu sprawę karną. Uważajcie! nie
sadźcie kwiatów! Wyrwijcie te, które już własnym kosztem posadziliście! Może
przyjść do Was policja!
Pełna wersja