Pozarządówka chce rządzić miastem?

IP: 89.108.200.* 29.10.08, 14:38
Nie lubie Jachimowicza, cwaniaczek i nic ponadto.
    • Gość: aed Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 22:00
      tez tak sadze ale nie bede sial zlych wibracji :)) Na bank nie bede glosowal na niego zrestaod 10 lat nie glosuje tzn nigdy nie glosowalem w wyborach wszelakich - nie chce!
      • Gość: pol do aed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 07:48
        WIEC NIE MASZ PRAWA WYPOWIADANIA SIE, ZE JEST ZLE LUB DOBRZE. JESTES
        NIKIM.
    • Gość: do aed Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: 78.8.27.* 30.10.08, 23:50
      W takim razie potem nie masz prawa narzekać, że jest źle, zrozumiałeś?
      • francuz_el Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? 31.10.08, 08:48
        Nic nowego. Będą przez 2 lata zapowiadać, że wystartują, a w końcu podczepią się
        pod któryś komitet partyjny. Tak było też ostatnio (Dobry Samorząd do lewicy i
        "S" do PO).
    • Gość: :) Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: 78.8.27.* 31.10.08, 08:56
      W końcu wtedy jest korzystniejszy podział głosów, więc lepiej w ten sposób dla mniejszego komitetu wyborczego. DS miałby może jednego radnego, jakby startował sam, a do rady wprowadził 3!
    • Gość: towarzyszlenin Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: 88.220.106.* 31.10.08, 12:21
      Mocny tytuł ale i mocno przesadzony - jak rozumiem chodziło o wybieg socjotechniczny, że tak powiem by wzbudzić zainteresowanie...

      Czy "pozarządówka" chce rządzić miastem? Powątpiewam.
      Czy liderzy "pozarządówki" o tym myślą? Już prędzej.
      Czy Arek Jachimowicz? Podjął temat jako pierwszy więc kto wie.

      Tytułem wstępu warto by nadmienić, że część członków obecnej Rady Miasta Elbląga jest również członkami organizacji pozarządowych (jak chociażby Pani Kalinowska z Ligi Kobiet Polskich) zatem można by z przekąsem powiedzieć, że "pozarządówka" już rządzi miastem ;)

      Sama "pozarządówka" na co dzień zajmuje się przetrwaniem (w przypadku mniejszych organizacji) robieniem swojego (w przypadku organizacji o ugruntowanej pozycji) albo robieniem kasy (w przypadku części organizacji które zapominają o swojej misji). Co do kasy to temat na osobny wątek swoją drogą, bo wiele się o tym mówi ale jak zwykle pobieżnie osądza bez szerszej analizy przez co powstaje często mylny obraz organizacji pozarządowych jako takich maszynek do robienia pieniędzy.

      Tu muszę też pewne sprostowanie dopisać bo jakkolwiek nie zamierzałem włączać się w ten nurt dyskusji pierwotnie to jednak widzę, że informacja żyje własnym życiem i nikt nie zastanawia się jak jest. Otóż Rada do tej pory nie podejmowała tematu wyborów czy startu w wyborach. Faktem jest, że kilku członków (tak obecnej rady jak i poprzedniej, jak i osoby nie związane z radą wprost) w rozmowach "kuluarowych" poruszało ten temat. Nie mniej jednak na spotkaniach Rady dyskutuje się przede wszystkim o sprawach związanych z organizacjami pozarządowymi (zainteresowanych odsyłam do lektury sprawozdań z poszczególnych spotkań Rady). Nie jest to zatem żadne oficjalne stanowisko Rady a raczej podchwycenie tematu przez dziennikarzy ;).

      Ale wracając do tematu.
      Rządzenie czy przejmowanie rządów przez osoby z organizacji pozarządowych nie jest złe samo w sobie bo lepsza aktywność człowieka który jest najbliżej potrzeb mieszkańców tego miasta niżli "zaangażowanie" osób dla których bycie w Radzie miejskiej jest raczej dodatkowym etatem...

      Może kogoś obrażam - jeśli tak to przepraszam bo nie taki mój zamiar.

      Chodzi mi tylko o to, że praca radnego rady miejskiej nie jest pracą polityka tylko pracą samorządowca. Tu nie potrzeba "działaczy" tylko dobrych gospodarzy - ludzi z wiedzą, umiejętnościami, doświadczeniem a przede wszystkim wizją rozwoju. Ustawa o samorządach terytorialnych mówi wprost co należy do zadań samorządu i co należy do zadań członków Rady. Nie jest to zatem polityka czy jakieś wielkie "prawostanowienie". To praca u podstaw, że tak powiem. Praca nad lepszym bytem każdego z mieszkańców - ich dzieci i przyszłych pokoleń. Troska o sprawy podstawowe ale i najważniejsze - bezpieczeństwo, edukacja, warunki socjalne, praca, warunki bytowe. Dlatego ważnym jest by osoby zaangażowane w pracę Rady znały się na tych sprawach. I dlatego choć uważam, że polityka to nie miejsce dla "pozarządówki" to uważam też, że członkowie organizacji pozarządowych na co dzień realizujący zadania miasta (pomoc osobom potrzebującym i niepełnosprawnym, edukacja, propagowanie sportu, krzewienie kultury itp.) znają się jednak na tych tematach, które są ważne dla mieszkańca naszego miasta, a tym samym mogą być dobrymi gospodarzami i dobrymi Radnymi Rady Miasta.

      • Gość: Lolek Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.11.08, 00:25
        pani Kalinowska to działaczka SLD a wczesniej wieloletnia etatowa
        ZSMP Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej...
    • Gość: do towarzyszlenin Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: 78.8.27.* 31.10.08, 15:26
      Niewątpliwie masz w wielu kwestiach racje, w org. pozarządowych jest wiele ciekawych osób, które mają wiedzę. Swego czasu jednak przyglądałam się niektórym organizacjom i stowarzyszeniom i nie napawało mnie optymizmem to, co widziałam. To co napisałeś o "maszynkach do robienia pieniędzy" bardzo dobrze opisuje co mam na myśli. Po prostu dla sporej części osób w naszym mieście organizacji pożytku publicznego to łatwa kasa i droga do kariery - w tym politycznej. Dlatego wiele osób podchodzi do takich środowisk sceptycznie i mimo, że ja nie jestem jakąś zawziętą przeciwniczką, uważam, że Jachimowicz w ten sposób własnie wykorzystuje ESWiP. Tam się lansuje, żeby potem zaistnieć na salonach polityki. Nie podoba mi się to.
      • Gość: pismak Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 15:10
        Nie bądźcie niesprawiedliwi. A może nie macie wiedzy. Jachimowicz był kiedyś radnym z prawicy. Potem zangażował się w sprawy pozarządowe i już. Coś trzeba wybrać, jak rozumiem.
    • Gość: What? Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.11.08, 14:49
      Nie wiedziałem, ze Jachimowicz to prawicowiec. W jakiej partii był? :o
      • Gość: jjj Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.elb.vectranet.pl 06.11.08, 22:15
        w TKM
    • Gość: gosc Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.elb.vectranet.pl 12.11.08, 18:04
      Alez to ladnie brzmi- Pozarzadowcy do rzadzenia
    • Gość: LC Re: Pozarządówka chce rządzić miastem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 19:31
      Jachimowicz Górą! rzetelny i porządny człowiek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja