Dodaj do ulubionych

nowy lokal przy Garbary....

IP: 88.220.106.* 11.12.08, 09:52
...nazywa się Mimoza Club. ktoś tam był?
Obserwuj wątek
    • michal_el Mimoza klub - dolewka o ktorej sie nie informuje. 01.01.09, 21:57
      Zamawiając pewne drinki, dla przykładu Malibu. W menu występuje 25
      ml - po informacji od kelnerki, nasze zamówione dodatkowo z
      mleczkiem.
      Po zamówionych 3 Malibu (25 ml) okazuje się, że na rachunku widnieje
      6 Malibu. Po konsultacji z kelnerka okazuje się, że nalewała podobno
      50 ml (przypominam z mleczkiem - wiec kelnerce na słowo trzeba było
      uwierzyć, bo czuć że było wiecej nie było). Kelnerka tego nie
      uzgodniła - przez co lokal zraził mnie do siebie. Oczywiście mogłem
      nie zapłacić za podwójne nieuzgodnione porcje...ale to tylko 18
      zlotych, szkoda nerwów.
            • Gość: vega Re: Mimoza klub - dolewka o ktorej sie nie infor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 12:45
              Wczoraj byłem z grupą znajomych w Mimozie,zresztą juz 2 raz :) lokal
              nie jest duzy,ale przez to jest tam przytulniej.Wystrój jest bardzo
              stylowy i nowoczesny.Pierwszy raz tam jadłem,i pochwały nalezą się
              kucharzowi,jedzenie jest bardzo dobre,a ceny przy tym nie
              wygórowane.Barmanowi także naleza sie wyrzazy uznania za smakowite
              drinki.Szczerze lokal polecam :)
                  • Gość: m Re: A piwa też macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:04
                    lokal ładny ...ale obsługa mało przeszkolona..kelnerki jakieś
                    dziwolągowate... ten łysy barman nic nie potrafi tylko piwo
                    leje..ten młody troche za młody i mało doświadczony..ostatnio byłam
                    w sobote to muzyka też się popsuła i wyszłam po godzinie ale niech
                    każdy sam sie przekona..pozdrawiam
                      • Gość: madzia ;] IP: 195.128.228.* 11.02.09, 17:30
                        dla waszej wiadomosci to kelnerki do nalewania nie maja nic bo od
                        tego jest barman po za tym jesli ktos nie potrafi czytac karty to
                        jego problem wszystko jest czytelnie opisane co do kelnerek to nie
                        sa one jakies dziwolagowate jak to zostalo okreslone kazdy ma swoj
                        gust chyba jestes swiatowa pieknoscia skoro je tak obrazasz..
                        pozatym klub jest bardzo fajny i panuje w nim mila atmosfera nie raz
                        bylam w tym lokalu i mi sie podoba czepiacie sie szczegolow .. co do
                        barmana to wcale nie jest taki mlody ;] pozdrawiam
                        • michal_el Do madzi 11.02.09, 19:26
                          W karcie jest napisane wyraźnie tak? Zamawiam to co jest w karcie (umiem czytac wbrew Twoim przekonaniom) i nie chce aby zamiast porcji wymienionej w karcie znalazlo sie dwa razy tyle wódki w danym drinku, o czym jestem poinformowany dopiero przy rachunku. JEST TO OSZUSTWO, CELOWE NACIĄGANIE KLIENTA.

                          • Gość: m Re: Do madzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:04
                            riposta do madzi...nie jestem światową pięknością..poprostu lubię
                            perfekcje i nie reklamuje miejsc które na moja reklame nie
                            zasługują..po za tym jak znasz tak te osoby z tego lokalu to powiedz
                            cos o ich doświadczeniu lub ukończonych szkoleniach np.barmańskich,
                            bo z tego co wiem osoby tam zatreudnione nie maja takich szkoleń
                            dlatego są błędy w kartach albo riposta w różnicach w tym co sie
                            zamawia a co dostaje dlatego klienci narzekają...kazdy ma
                            prawo..pozdrawiam
                                    • Gość: Mimoza Re: Do madzi i Michala_EL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:33
                                      Panno, lub Pani M. skad masz takie informacje, ze kadra nie ma
                                      przeszkolenia? mysle, ze jezeli jestes osoba tak kompetentna, to
                                      mozesz przyjsc i powiedziec, gdzie widzisz niedociagniecia, a
                                      napewno skorzystamy z dobrych rad, lecz w głównej mierze chciałbym,
                                      abyś przyszła i powiedziała, które osoby, są dziwolągami. Uważam, że
                                      jezeli jestes taka gwiazda nie bedziesz sie wstydziła, a napewno
                                      bedziesz miała odwage przyjść i to wytknąć. Jednakże chciąłbym z
                                      Toba wejsc rowniez w polemizacje w tym temacie, gdyż obrażanie
                                      innych osób jest nietaktowne i świadczy tylko o Twoim poziomie
                                      kultury osobistej, którego jeszcze nie podważam, gdyż Ciebie nie
                                      znam i nigdy nie dyskutowałem z Toba( są to tylko moje
                                      przypuszczenia).

                                      Michale_EL, a Ty nadal brniesz dalej przy jednym i tym samym.
                                      Myslalem, ze zostalo to juz wyjasnione, jezeli jestes ta osoba o
                                      której mysle, a byles tylko jedyny ktory skladł reklamacje na
                                      rzekomą dolewke, to chyba zostałeś przeproszony to po pierwsze, a po
                                      drugie wina tkwiła po obu stronach bo mogłes sprecyzowac swoje
                                      zamówienie do konca. Ludzie nie sa idealni i błedy sie zdarzaja.
                                      Oczekujesz przeprosin jeszcze, czy tak Cie to bardzo nurtuje, ze
                                      chciałbyś to wyjasnic to zapraszam. Jestesmy otwarci na kazdego
                                      klienta. Lecz niestety Twoje zachowanie, tez nie jest zbyt grzeczne
                                      obrażajac nas, ze staramy sie za wszelka cene oszukac klientów.

                                      Pozdrawiam serdecznie.

                                      • michal_el Do mimoza club 12.02.09, 22:40
                                        > drugie wina tkwiła po obu stronach bo mogłes sprecyzowac swoje
                                        > zamówienie do konca.

                                        Słucham? Sprecyzować zamówienie? To jest teraz BEZSZCZELNOŚĆ. Jak
                                        można sprecyzować bardziej niż zamówić to co jest w karcie?

                                        > Lecz niestety Twoje zachowanie, tez nie jest zbyt grzeczne
                                        > obrażajac nas, ze staramy sie za wszelka cene oszukac klientów.

                                        Jak inaczej to potraktować? Zresztą to nie tylko moje zdanie...
                                        Oczywiście błędy się zdarzają, ale DWUKROTNIE? To już nie jest
                                        przypadek...








                                        Ludzie nie sa idealni i błedy sie zdarzaja.
                                        > Oczekujesz przeprosin jeszcze, czy tak Cie to bardzo nurtuje, ze
                                        > chciałbyś to wyjasnic to zapraszam. Jestesmy otwarci na kazdego
                                        > klienta. Lecz niestety Twoje zachowanie, tez nie jest zbyt
                                        grzeczne
                                        > obrażajac nas, ze staramy sie za wszelka cene oszukac klientów.
                                        • Gość: MIMOZA do: Michal_el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 00:38
                                          Michale_el
                                          "Bezszczelość" nie wiem, co to znaczy, ale jeżeli uważasz, że moje,nasze
                                          zachowanie jest bezczelne,to chyba jesteś w błędzie. Po 1 polecam sprawdzić
                                          znaczenie słowa bezczelny, a po 2 za wszelka cenę starasz się nas obrazić i co
                                          chwile podkreślać jaką to mamy złą reputacje, wiec poprostu nie przychodź już do
                                          nas(zresztą już na pewno sam tak zadecydowałeś) i nie pisz więcej oszczerstw, bo
                                          rozumiem zdarzyła się taka sytuacja, została wyjaśniona, a Ty dalej brniesz, a
                                          za chwile będą utworzone nowe historyjki.
                                          • michal_el Re: do: Michal_el 13.02.09, 09:36
                                            Przedewszystkim rozumiem, że to jest forum i każdy zwraca się do
                                            siebie na "Ty". Natomiast PRZEDSTAWICIELOWI klubu/resturacji/pubu
                                            itd. wypowiadającemu się do klienta nawet na forum tak nie wypada.

                                            Prosze mnie nie pouczac, i samemu sie nauczyc co to znaczy
                                            OSZCZERSTWO, a co to znaczy PRAWDA.

                                            Każdemu od dziś odradzam lokal.

                                            • Gość: VIP Re: do: Michal_el IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.02.09, 11:00
                                              Coś mi się zdaje, że ktoś tu jest włascicielem któregoś pubu na
                                              starówce, którego ludzie juz nie odwiedzaja! PANIE Michał_el jeżeli
                                              ma PAN problem z załogą Mimozy to powinien PAN wyjaśni to z nimi a
                                              nie oskarżac Club o oszustwa lub inne rzeczy! Do tej pory nie
                                              spotkałam się z lokalem który serwował by drinki z 25ml (mimo iz tak
                                              jest w karcie). Fakt, że został PAN przeproszony za dana sytuację i
                                              na forum zostawia Pan oszczerstwa pod adresem Mimozy świadczy tylko
                                              o PANA kulturze osobistej i niezbyt wysokiej inteligencji ale tak to
                                              właśnie jest jak komus słoma z butów wystaje....
                                              • michal_el Re: do: Michal_el 13.02.09, 11:08
                                                Przeproszony, ale dodatkowo dopowiedziano, że to jest WINA DWÓCH
                                                STRON.
                                                Więc uwagi o inteligencji zachowaj sobie dla siebie panie vip
                                                inteligentny. Swoja "inteligencja" dochodzisz do dziwnych wniosków.
                                            • Gość: Kassander Re: do: Michal_el IP: *.elblag.vectranet.pl 12.02.10, 09:13
                                              Micha_el, jestes glupi i nie wart moich piardow. Chodze do Mimozy i
                                              chodzil bede nadal. Twoje opowiesci tak jak ty sa g... warte. Wielu
                                              z moich znajomych, ktorych tam przyprowadzilem jest zadowolonych i z
                                              obslugi i z muzyki i z atmosfery. Nikt nie narzeka, wrecz przeciwnie.
                                              Zero malolactwa, zero burakow - to zapewnia dobra selekcja na
                                              wejsciu, a takze poczucie komfortu podczas zabawy. Ale Micha-el jest
                                              pewnie jednym z klientow dyskotek dla 15. letnich rozowych landrynek
                                              obciagajacych za drinka oraz jest zwolennikiem lokali gdzie
                                              pozostawienie na chwile rzeczy na fotelu czy kanapie = ich utracie.
                                              Wal wiec smialo leszczu do takich mordowni i raduj sie zyciem debila.

                                              Pozdro dla calej ekipy MIMOZY. Wasz staly klient!
                                    • Gość: MIMOZA Re: Do madzi IP: *.elb.vectranet.pl 12.02.09, 18:09
                                      Twoja odpowiedz nie nalezy do wyczerpujacych. Przykro mi, ze musze
                                      Pania oceniac takimi kryteriami, ale niestety nic nie moza
                                      powiedziec po 3 slowach odpowiedzi. Bardzo slabo, aczkolwiek jezeli
                                      jest Pani tak drogocennym krytykiem w Elblagu to zapraszam, mysle,
                                      ze obie strony beda zadowolone.
                                      Chyba, ze przyjdzie Pani znowu obrazac nasz pesonel, to niestety
                                      kariery, takze finansowej Pani u nas nie zrobi. Przychodza mi na
                                      mysl pewne slowa A.Mogielnickiego- niestety ich nie przytcze, gdyz
                                      nie jest w mojej gestii Pania obrazic, bo nadal jestem w przekoniu,
                                      ze jest Pani wartosciowa osoba, ktora moze duzo wniesc do Elblaskiej
                                      Gastronomii.
                    • Gość: VIP Re: A piwa też macie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.02.09, 10:08
                      Do m: Nie ma to jak naoglądac się filmu "Koktail" i wyjśc pierwszy
                      raz do Clubu ha ha ha Po Twoim poście widac, że jesteś rozkapryszoną
                      dziewuchą, która nic nie wie o nocnym życiu Elbląga! Przed
                      krytykowaniem innych proponuję najpierw spojrzec na siebie! Kelnerki
                      w Mimozie są bardzo sympatyczne i starają się jak najlepej wykonywac
                      swoje obowiązki. A co do "za młodego barmana"..... 18lat skończył
                      juz dawno więc nie jest taki młody a doświadczenie to On ma i to nie
                      małe. W przeciwieństwie do Ciebie zna się na rzeczy! A jak Ci się
                      muza nie podobała to trzeba było podejśc do Dj-a i poprosic o inne
                      rytmy a nie czekac aż zacznie czytac w Twoich myslach. A zresztą
                      jak Ci tam obsługa nie odpowiada to zmień lokal, nikt nie karze Ci
                      tam chodzic a dla mnie im mniej prostaków w Mimozie tym lepiej....
                        • mimoza_club Re: A piwa też macie? 13.02.09, 11:11
                          Poziom rozmowy staje się powoli coraz niższy, a niechciałbym wjeść w etap
                          żenujący. Ja jedynie widzę tutaj tylko, typowa obronę osób, którym brakuje
                          argumentów, a w takim przypadku łapią się wszystkiego. Pamiętajmy tylko o
                          jednym, ze w internecie można być każdym.
                          Poprawki co jest złe można przyjąć od każdego, a podziękować można osoba, które
                          na to zasługują, wiec reasumując PANIE Michale_el, i Panno/Pani Madziu, myślę,
                          ze temat możemy zakończyć, bo poziom rozmowy robi się coraz niższy, a i tak
                          chyba tylko Wy tutaj wałkujecie temat jak to jest źle i nie dobrze. Nie musicie
                          przychodzić, ale i swoich żali także nie musicie wylewać, bo kiedyś może się to
                          ulać.
                          Chyba, ze macie jeszcze jakeś pytania? Zarzuty?
                          • Gość: Panna Z. Re: A piwa też macie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.02.09, 11:42
                            Każdy lubi co innego więc po co obrażac się publicznie??? O gustach
                            się nie dyskutuje a jeżeli są jacyś niezadowoleni klienci to niech
                            bezpośrednio porozmawiają z personelem Mimozy i przekażą swoje
                            sugestie czy porady... Uważam, że forum nie jest odpowiednim
                            miejscem na takie rzeczy. Owszem niech każdy napisze czy mu sie
                            podoba Mimoza czy nie ale bez obrażania innych. Szanujmy sie
                            nawzajem ;) Dla mnie Mimoza jest nalepszym Clubem w mieście.
                            Pozdrowionka dla załogi Mimozy!
                          • michal_el Re: A piwa też macie? 13.02.09, 13:21
                            > Pamiętajmy tylko o
                            > jednym, ze w internecie można być każdym.


                            Oczywiście: przykład "mimoza" i "VIP"


                            > chyba tylko Wy tutaj wałkujecie temat jak to jest źle i nie dobrze.


                            Proszę zauważyć, że ja ODPOWIADAM na Wasze posty. Co teraz własnie
                            czynię ZNOWU!


                            > ale i swoich żali także nie musicie wylewać,


                            Nie wylewam żali, opisuję FAKTY. Nikt mi tego nie zabroni.


                            >bo kiedyś może się to
                            > ulać.

                            Prosze napisać co znaczy "ulać"?

                            • michal_el Re: A piwa też macie? 13.02.09, 13:25
                              > i nieważne ile płaci za drinka ;)

                              Nie mówimy o cenie drinka, lecz o celowych działaniach. Jeśli ktoś
                              zamawia - załóżmy dwa drinki z karty. Po czym otrzymuje rachunek za
                              cztery. To już jest niestety jawne oszusto.
                              Dla mnie i innych osób z pewnego grona MIMOZA jest skreślona. Jak
                              kiedys tam trafię to tylko przypadkiem.
                              • Gość: Panna Z. Re: A piwa też macie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.02.09, 13:44
                                Michael a nie pomyslałes o tym, że po prostu ktoś się zakręcił i nie
                                zrobił tego świadomie? Czasem się takie sytuacje zdarzają. Przecież
                                Cie przeprosili więc po co to ciągnąc i stawiac takie zarzuty? Znam
                                tych ludzi i wiem, że to nie było celowe działanie. Spróbuj stanąc
                                po drugiej stronie barykady.
                                • mimoza_club Re: Michal_el 13.02.09, 14:09
                                  Michal_El skończ już bo robisz się naprawdę niesmaczny. Nie byleś taki
                                  przemądrzały jak składałeś reklamacje o ile ja składałes, bo jak wspominałem
                                  wcześniej była tylko jedna osoba, która miała ten problem.

                                  i jeżeli zamawiasz 50ml przykładowo wódki to masz na rachunku wyszczególnione 2
                                  wódki, gdyż porcje są po 25ml i tak było w Twoim przypadku.

                                  • mimoza_club Re: Michal_el 13.02.09, 14:27
                                    i jeżeli nie wiesz co to znaczy ulać, wiec jest to synonim wyrazu wylać. Nie
                                    będę Ci tłumaczył o co chodziło w tym zwrocie, bo raczej nie zrozumiesz.
                                    • michal_el Re: Michal_el 13.02.09, 14:37
                                      > i jeżeli nie wiesz co to znaczy ulać, wiec jest to synonim wyrazu
                                      >wylać. Nie
                                      > będę Ci tłumaczył o co chodziło w tym zwrocie, bo raczej nie
                                      >zrozumiesz.

                                      Nie o to chodziło ...
                                  • michal_el Re: Michal_el 13.02.09, 15:07
                                    > Michal_El skończ już bo robisz się naprawdę niesmaczny.

                                    Jedyna rzecz która robi sie niesmaszna to rozmowa z pracownikami
                                    lokalu, którzy próbuję wykpić cała sytuację i zniechęcają skutecznie
                                    do swojego lokalu. Ciekawe co na to właściciel?

                                    >Nie byleś taki
                                    > przemądrzały jak składałeś reklamacje o ile ja składałes,

                                    Więc jak? To składałem czy nie składałem? Podobno tylko jedna
                                    osoba...więc pracowniku Mimozy powinieneś to wiedzieć.

                                    >bo jak wspominałem
                                    > wcześniej była tylko jedna osoba, która miała ten problem.

                                    Jedna osoba? Cóż ja jestem druga osobą i znam trzecia osobę. Więc co
                                    mam myśleć?

                                    >
                                    > i jeżeli zamawiasz 50ml przykładowo wódki to masz na rachunku
                                    wyszczególnione 2
                                    > wódki, gdyż porcje są po 25ml i tak było w Twoim przypadku.

                                    Tak jest wyszczególnione i temu NIE PRZECZĘ.
                                    Ale nasza sytuacja dotyczy czegos innego. Nie wiem czy to nadal jest
                                    nie zrozumiałe?
                                    Zamawiam drinka z KARTY za cenę X. Po czym dostaję zamówionego
                                    drinka z podwójna porcja wódki (czego nie zamawiałem - ale o tym nie
                                    wiem, bo taka różnica jest słabo wyczuwalna). Dowiaduje sie o tym
                                    fakcie przy rachunku...gdzie widnieje cena 2X.
                                    Wierzę barmanowi, że nalał tyle ile jest na rachunku.
                                    Ale dlaczego bez mojej wiedzy ktoś podaje mi cos innego niz zamawiam?

                                    Na tym kończę swoję dyskusję. Sytuacja mogła zakończyć sie inaczej.
                                    Wystarczyły wcześniejsze przeprosiny. Ale zdanie, że jest to wina
                                    dwóch stron bylo nie na miejscu. Szkoda, że Mimoza ma takich
                                    pracowników, którzy na forum tylko sie bardziej osmieszają.

                                    • mimoza_club Re: Michal_el 13.02.09, 15:28
                                      Ośmieszasz na razie to Ty tylko siebie. Twoja osoba została przeproszona,
                                      jednakże wymyślasz jakieś niestworzone, rzeczy a Twoje postulaty które wysuwasz,
                                      są zbyt utopijne. Operujesz widzę bardzo dużą wiedzą w tym temacie. Jesteś
                                      ciekawy, co w tym temacie ma do powiedzenia właściciel? no cóż... jeżeli jesteś
                                      tak pewny siebie, to idź do właściciela i wyjaśnij sprawę, bo jak na razie to
                                      jesteś wyszczekany na forum, i jak wspominałem wcześniej składając reklamacje,
                                      takich argumentów nie używałeś, tylko przytakiwałeś.

                                      • michal_el Re: Michal_el 13.02.09, 16:24
                                        > jak wspominałem wcześniej składając reklamacje,
                                        > takich argumentów nie używałeś, tylko przytakiwałeś.

                                        Tylko wiesz co, ja reklamacji nie składałem. Upss....kolejny
                                        oszukany klient?
                                        • mimoza_club Re: Michal_el 13.02.09, 16:47
                                          Potrafisz ubiegać się o swoje tylko i wyłącznie na forum, wiec to świadczy o
                                          Tobie, a jeżeli to nie Ty składałeś reklamacje, to uważam, że kłamiesz.
                                          Tak, była osoba jedna, która składała reklamacje, lecz została sprawa
                                          wyjaśniona, gdyż przy zamówieniu 50ml alkoholu, na rachunku widniały 2 pozycje,
                                          czyli 2x 25ml.
                                          nie rzucaj więcej oszczerstw na Mimoze.
                                          Temat z Tobą uważam za zakończony, gdyż nie chce zniżać się do twojego poziomu.
                                          • michal_el Dolewka bez info, rozczarowanie przy rachunku 13.02.09, 17:29
                                            Reklamacji nie składałem ponieważ uznałem, że kwota ta jest równa
                                            napiwkowi, który dałbym w normalnym przypadku kelnerce. Także ja nic
                                            nie straciłem.
                                            Dodatkowo stwierdziłem, że skoro w lokalu OSZUKUJĄ to więcej tam nie
                                            przyjdę.

                                            Dzisiaj pojawiła się również kolejna opinia, tym razem o PRACOWNIKU
                                            MIMOZY. Ciekawe czy szef może być dumny z takiego pracownika? Opinia
                                            ta jest bardzo negatywna i na pewno będzie to temat do rozmów w
                                            towarzystwie.

                                            Gdybym ja w swojej firmie traktowałbym tak klientów to straciłbym
                                            ich. Lokal stracił właśnie klientów przez głupiego pracownika.
                                            • the_jazz Re: Dolewka bez info, rozczarowanie przy rachunku 13.02.09, 20:39
                                              Przepraszam, że się wtrącę.

                                              Michał, nie było lepiej po prostu zapłacić za to, co zamówiłeś? W ten sposób
                                              dałbyś im bardziej do myślenia (zakładając, że tak faktycznie się stało). O
                                              wiele trudniej jest dochodzić później prawdy/przeprosin na forum. Było
                                              zwyczajnie zapłacić za tyle, za ile zamówiłeś. Następnym razem uważaliby co i
                                              komu leją.

                                              Pozdrawiam
                                                • michal_el do mieszkańca 13.02.09, 22:55
                                                  Ale jak widzisz wyszło na forum (sami sie przyznali), że taki
                                                  przypadek był jeszcze. Raz zgodzę się, że pomyłka. Ale więcej razy?
                                                  Pozostaje sprawdzić lokal za np pół roku czy takie praktyki są nadal
                                                  stosowane.
                                                • Gość: Panna Z. Re: Dolewka bez info, rozczarowanie przy rachunku IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.02.09, 01:54
                                                  No tak... nic ostatnio się ciekawego nie działo w Elblągu
                                                  to trzeba aferę skręcić... Michael co Ty chcesz i komu
                                                  udowodnić? No zaszła pomyłka, były przeprosiny, Ty
                                                  pierwszy obrażasz personel Mimozy a potem
                                                  mówisz, że to personel zaczął obrażać Ciebie...
                                                  Robisz wielkie halo z przypadkowej pomyłki, siejesz mega
                                                  anty-reklamę i dziwisz się, że personel reaguje na forum.
                                                  Oskarżasz personel o oszustwo! Na prawdę zastanów się czy
                                                  było warto to aż tak roztrząsać... Dziś słyszałam negatywne
                                                  opinie i nie były one skierowane pod adresem Mimozy tylko
                                                  pod adresem niezadowolonego klienta, który " kręci aferę z byle powodu",( reszty
                                                  nie przytoczę bo nie wypada...) W sumie to uważaj bo jeszcze Twoja próba
                                                  anty-reklamy okaże się rewelacyjną reklamą... ;D
                                                  • michal_el do Panna Z. 14.02.09, 09:34
                                                    Jakbys czytała uwaznie to wiedziałabys, ze niczego nie chce
                                                    udowadniac. Napisałem już też, że przeprosiny wystarczały. Niestety
                                                    dopisano inne rzeczy.
                                                    Więc prosze nie przypisywać mi czegoś co się urodzi Tobie w głowie.
                                                  • Gość: Panna Z Re: do Panna Z. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.09, 09:57
                                                    Michael chodzi o to, że wystarczyło napisać, że nie odpowiada Ci tam czy się nie
                                                    podobało a nie rzucać takie oskarżenia... Tym bardziej, że czasami się zdarzają
                                                    takie sytuacje... ale wystarczy zwrócić uwagę obsłudze na miejscu a nie
                                                    publicznie oczerniać kogoś w taki sposób. Każdy ma prawo mieć gorszy dzień!
                                                    Dziewczyna nie upewniła się ile ml sobie życzysz, Ty nie zaznaczyłeś i jednego
                                                    małego niedomówienia robi się afera i na dodatek zamiast sobie odpuścić
                                                    publiczne dyskusje Ty ciągniesz ten wątek... ale po co? Powinieneś być troszkę
                                                    bardziej wyrozumiały... Postaw się z drugiej strony barykady.... Obsługujesz
                                                    klienta i jest taka sytuacja. Popełniłeś gafę nieświadomie a ktoś publicznie
                                                    pisze, że świadomie oszukałeś klienta... jakbyś się czuł?Na prawdę nie ma co
                                                    sobie nawzajem psuć humoru czy szargać nerwów ;)
                                                  • mimoza_club Re: 14.02.09, 12:11
                                                    Proszę tylko zauważyć jak PAN Michal_el kłamie. Wcześniej napisał, ze został
                                                    przeproszony, za ta pomyłkę, a teraz pisze, ze w lokalu reklamacji nie składał,
                                                    bo potraktował to jako napiwek.

                                                    A po drugie proszę nauczyć się czytać ze zrozumieniem. O czym Ty w ogóle mówisz,
                                                    z ty kolejnym oszukanym klientem? Chyba wyraźnie zostało napisane, że zostało
                                                    zamówione 50ml alkoholu, a na rachunku widniały dwie pozycje po 25ml. Czyli
                                                    problem tkwił w tym, ze klient myślał, ze są to dwie 50ml. Chyba, ze liczyć
                                                    także nie potrafisz.

                                                    i to Ty skończ w końcu obrażać nas. Teksty typu głupi pracownik itp, są w stylu
                                                    zagrań z podstawówki. Cieszy mnie również fakt, że w końcu inne osoby czytające
                                                    ten wątek zauważyły kto tutaj się zachowuje nietaktownie.

                                                    Przypuszczam również już od dłuższego czasu, że są to po prostu działania
                                                    konkurencji.
                                                  • michal_el Re: do Panna Z. 14.02.09, 13:05
                                                    Już napisałem, gafa nieświadoma może się zdarzyć. Czy ja temu przeczę. Nie! Napisałem, że to zdarzyło się DWUKROTNIE, a na forum wylazł TRZECI przypadek o którym pracownik napisał.

                                                    P.s.
                                                    Jeżeli chodzi o wygląd lokalu mi się bardzo podoba.
                                                  • Gość: Panna Z Re: IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.09, 15:28
                                                    Michael sam zacząłeś obrażać personel Mimozy, mało tego najpierw napisałeś, że
                                                    składałeś reklamacje i zostałeś przeproszony a potem piszesz, że nie składałeś
                                                    żadnej reklamacji... Zaprzeczasz sam sobie, a to podważa Twoją prawdomówność....

                                                    Owszem w Twoim przypadku zaszło małe nieporozumienie, więc taka sytuacja
                                                    zaistniała 1 raz, a Ty piszesz o jakiś 3... Ten drugi przypadek o którym
                                                    wspomniałeś to ten sam o którym wspomniał personel Mimozy na forum, gdzie
                                                    sprawa rachunku była wyjaśniana i wszystko było ok. Porcja i cena się zgadzała
                                                    ale klient zapytał czemu na paragonie jest tak a nie inaczej. Klient został
                                                    poinformowany, że nalewaki są połączone z kasą i przy zamówieniu drinka 50ml na
                                                    rachunku drukuje się 2x25ml ponieważ komputer nie ma podziału na 25ml i 50ml.
                                                    Klient wyszedł zadowolony, więc ta sytuacja nie była gafą ani pomyłką.

                                                    Robienie komuś na złość i doszukiwanie się czegoś czego nie było jest w bardzo
                                                    złym tonie.. Nie wiem jaki masz cel w oczernianiu Mimozy... może jesteś
                                                    właścicielem jakiegoś pubu... nie wiem. Konkurencja na rynku musi być ale to co
                                                    się dzieje na tym forum jest bardzo niezdrową konkurencją... Niech ten wątek
                                                    zostanie już zamknięty i zacznijmy pisać o przyjemniejszych rzeczach ;)
                                              • michal_el do the_jazza 13.02.09, 23:03
                                                Tak, masz rację. Ale był to bardzo miły wieczór, więc nie chciałem
                                                go sobie psuć. Tak jak napisałem, mała kwota, którą zostawiłbym i
                                                tak w tym lokalu na napiwek.
                                                Fakt opisałem na forum, niczego też wzamian nie oczekiwałem. Jest mi
                                                natomiast przykro, ze mamy w Elblągu taki lokal, którego pracownicy
                                                w sposób skandaliczny zachowują się na forum. A tak ładnie się to
                                                zapowiadało.
                                                • Gość: guciu michal_el ucz sie a nie oczerniasz(wdomu cie bija) IP: *.elb.vectranet.pl 14.02.09, 04:04
                                                  Hm.. w skandaliczny sposób człowieku gdzieś się chował prze te wszystkie lata.Widać już po Twoim sposobie pisania ze Dawno nie byleś w żadnej porządnej knajpie tylko domówki zaliczałeś. Pewnie pamiętasz jak na domówkach nic nie płaciłeś i teraz jak wyszedłeś z nory to wielkie halo ... wiec mam dla ciebie rade co do drinków wiec czytaj uważnie bo nie, lubię się powtarzać .. Albo nie chodź więcej do tego lokalu bo za drogo jak NA Ciebie albo zmień prace na lepsza by cie stać było na te drinki... w końcu,a raczej rzekomo ten klub był tworzony z myślą o ludziach z klasą i kultura ale TY do nich nie należysz TY :P:P
                                                  • michal_el do guciu 14.02.09, 09:30
                                                    Zaczniemy rozmawiać kiedy nie będziesz wymyślał fanaberii na mój
                                                    temat i nauczyc sie czytać ze zrozumieniem to co ja pisałem.
                                                  • Gość: guciu Re: do guciu IP: *.elb.vectranet.pl 14.02.09, 09:51
                                                    JA nie muszę się uczyć czytać ze zrozumieniem bo widzę ze ciągle problemy
                                                    robisz.. tylko wkurzasz ludzi . powiedz skąd tacy się biorą.. a rozmawiać z
                                                    Tobą nie mam ochoty gdy czytam jak taki ktoś jak Ty próbuje się wywyższać
                                                    (wielki to co nie on )... poza tym co do tych dziwolągów to nie zauważyłem ich
                                                    tam.Jadłem i delektowałem się drinkami w tym klubie już wiele razy(miła
                                                    atmosfera)ale jak ktoś zamiast poszukiwać wyselekcjonowanego jedzenia i drinków
                                                    patrzy na kelnerki(to chyba nie ten typ klubu) Jeśli ktoś takie zboczenia
                                                    posiada to może zamiast tego klubu powinni odwiedzać jakieś night club ze
                                                    striptizem albo szukajcie ich tam gdzie będziecie im płacić za przyjemność
                                                    oglądania ich np. pepshow
                                                  • Gość: gosc mhm IP: *.elb.vectranet.pl 16.02.09, 23:05
                                                    nie wieże że Pan Michael jeszcze to ciągnie to takie dziecinne zachowanie, to jak by Panu ktoś zabrał lizaka a Pan za nim nadal rozpacza :) ubaw mam straszny jak czytam to co Pan pisze i ta jakaś Pani "M" hahaha, gubicie się w tym strasznie chyba oboje powinniście się umówić ze sobą bo pasujecie do siebie. Ja jestem BARDZO ZADOWOLONA z tego Clubu i będę tam zachodzić, drinki uznanie dla barmana i nie tak młodego jak tu Pewna Pani ujęła hahaha śmieszy mnie to podejście wasze, bo obsługa tam jest super, drinki też, sam lokal mi się BARDZO PODOBA, jest to CLUB NA POZIOMIE.
    • Gość: Elblazanin czytam i czytam i uwierzyc nie moge IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.02.09, 15:03
      1. Pracownicy najpierw pisza ze taka sytuacja sie zdarzyla, pozniej zaprzeczaja
      2. Znalazlo sie dwoch adoratorow klubu ktorzy wtracaja sie do nie swojej sprawy i zaczynaja wyzywac oszukanego od nieinteligentnych
      3. michal_el daj sobie juz spokoj i nie odpisuj dalej. I tak to ich mozgow nic nie dotrze. Po co sie powtarzac 1000 razy?

      PODSUMOWANIE:
      Po tym co czytam, wole isc do innego lokalu.
        • Gość: ktos hm... IP: *.elb.vectranet.pl 16.02.09, 23:09
          nie wieże że Pan Michael jeszcze to ciągnie to takie dziecinne zachowanie, to
          jak by Panu ktoś zabrał lizaka a Pan za nim nadal rozpacza :) ubaw mam straszny
          jak czytam to co Pan pisze i ta jakaś Pani "M" hahaha, gubicie się w tym
          strasznie chyba oboje powinniście się umówić ze sobą bo pasujecie do siebie. Ja
          jestem BARDZO ZADOWOLONA z tego Clubu i będę tam zachodzić, drinki uznanie dla
          barmana i nie tak młodego jak tu Pewna Pani ujęła hahaha śmieszy mnie to
          podejście wasze, bo obsługa tam jest super, drinki też, sam lokal mi się BARDZO
          PODOBA, jest to CLUB NA POZIOMIE :))))))
            • Gość: m Re: hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 08:56
              jak to wszystko poczytać to odnosi sie wrażenie że te wszystkie
              obronne posty pisze jedna osoba tak bardzo zdesperowana , bo ktoś
              śmiał napisać słowa krytyki na temat lokalu...pan Michał miał takie
              prawo, ja jako M również ...po to są również takie strony by ktos
              mógł wyraźić swoja opinie ...negatywne opinie są po to żebyście nie
              popełniali więcej gaf..i może czas nie prowokować więcej takich
              opini na WASZ temat(mówię o pracownikach Mimozy) głupimi postami na
              forum...Pozdrawiam
              • Gość: ben Re: hm...skoncz IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 09:32
                Pani M może juz pani skonczyc ten temat czytam i czytam i jest to żenujące co
                czytam widzę ze chcecie zaistniec na tym forum , piszecie cały czs o jednym
                moze juz zrozumieli co jest nie tak może wystarczyło poweidziec raz bo wiecie
                <co za wiele to nie zdrowo>. Pozdrawiam Panią M i michael_EL
            • Gość: ben Re: hm... IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 09:48
              Powiem tobie tak jestem Barmanem nie tam lecz gdzies indziej w innym lokalu
              bywałem tam kilka razy i błendów nie wylapalem ty sei czepnelas niewiadomo czego
              pracuje w tym zawodzie juz paręnascie lat wiec maja prawo sie mylic robic
              delikatne bledy bo to jest gastronomia wiec zakonczcie ten temat bo to jest
              żenującxe co czytam zame gwiazdy wypowiadaja sei a pojecia nie maja SORY ale
              jestescie naprawde we dwoje straszni i zopiniowani weic zacznijcie pracowac w
              tym zawodzie LUdziki moje kochane ok taka moja rada . A co do BARMANów w tym
              clubie jeden sei uczy ma prawo a ten niby mlody to zaufajcie ze nie taki mlody i
              kelnerki tez daja rade bo nikt odrazu Alfa i Omega nie jest nawet ty ksiezniczko
              i ty ksiaze
            • Gość: gastro Re:hm IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 09:52
              Powiem tobie tak jestem Barmanem nie tam lecz gdzies indziej w innym lokalu
              bywałem tam kilka razy i błendów nie wylapalem ty sei czepnelas niewiadomo czego
              pracuje w tym zawodzie juz paręnascie lat wiec maja prawo sie mylic robic
              delikatne bledy bo to jest gastronomia wiec zakonczcie ten temat bo to jest
              żenującxe co czytam zame gwiazdy wypowiadaja sei a pojecia nie maja SORY ale
              jestescie naprawde we dwoje straszni i zopiniowani weic zacznijcie pracowac w
              tym zawodzie LUdziki moje kochane ok taka moja rada . A co do BARMANów w tym
              clubie jeden sei uczy ma prawo a ten niby mlody to zaufajcie ze nie taki mlody i
              kelnerki tez daja rade bo nikt odrazu Alfa i Omega nie jest nawet ty ksiezniczko
              i ty ksiaze
                • Gość: gastro Re:hm IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 10:27
                  hahah mniue boli to ze czytam tyo od kilku dni i nic nowego nie przeczytalem nie
                  nikt mi za to nie placi poprostu wyrazam swoja opinie na ten temat tak jestem
                  barmanem ale nie w tym lokalu bo mnie barmanowanie w clubach nie kreci wiesz ja
                  wole restauracje i przy tym zostane ,
                      • Gość: gastro Re:hm IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 10:50
                        " atakujecie" ?? kto ok masz prawo pisac co chcesz ale chodzilas tam i nagle bo
                        Dj nie taka muze puszcza wiesz co żenada jak dla mnie ok piszcie sobie co
                        chcecie ale troszke moze ujmuj to inaczej obieraj to w inne slowa bo obrazajac
                        ludzi nic nie zdzialasz z tym tam michael_el
                        • Gość: m Re:hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 10:56
                          oj...uspokój się ;-)) ja do Ciebie nic nie mam ani do reszty co
                          wypowiedzieli swoje zdanie..a pana Michała nie zanm i na oczy nie
                          widziałam, poprostu sie wypowiedział i brawo..powiedz czemu tak TY
                          bronisz tej Mimozy..lokal jak lokal bywałam w dużo lepeszych...a Oni
                          powinni sie liczyć z tym że na forum nie tylko reklamę
                          przeczytają..więc..każdy powiedział co myśli i ja swojego zdania nie
                          cofnę bo ktoś tak chce...
                          • Gość: gastro Re:hm IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 11:28
                            ok ja jestem bardzo spokojny jak widzisz :):):):) no masz racje fora sa po
                            tozeby pisac cos o lokalu lub o czyms podobnym ale obrazanie ludzi to nie jest
                            taktowne , a czemu bronie bo jest to przyjemny lokal i nowy moze dla tego ze
                            przypasowal mi bardzo mimo to ze pracuje w innym lokalu maja jakies tam male
                            podkniecia ale sie naprawia bo wszyscy tak zaczynaja ba jeszcze gorzej zaczynaja
                            lokal jest mlody ile on ma dwa miesiace a juz miejsc czasami nie ma w tygodniu
                            wiedze ze jestes osoba lagodna ale tez ciebie tak jak i innych ponislo ok zobacz
                            nawet zaczeli organizowac country wiec jest ok slyszalem ze ma byc tez karaoke
                            zobaczymy trzeba zbaczyc moze oni sei tylko tak rozkrecaja powoli i sie rozkreca
                            zobaczysz zreszta tak jak i w mojej pracy tez nie bylo lekko pamietam jak dzis
                            a takie osoby jak michal-el to tylko przyciagaja ludzi . Pozdrawiam i do
                            nastepnego klikniecia moze sie tam keidys wszyscy razem spotkamy i bedziemy sei
                            smiac z tego co pisalismy i co myslelismy . I nie bronie tylko wyrazam swoja opinie
                            • Gość: Lanser Siemanko IP: *.limes.com.pl 11.02.10, 22:14
                              Witam. Poczytałem wasze komenty i z nich narazie nie wyciągam w
                              niosku. Tak się składa że jutro inkognito wpadne po raz pierwszy do
                              tego lokalu i zobacze jak tam jest na własne oczka;))). Dużo opini
                              usłyszałem od znajomych ale jutro sam się przekonam jaki klimacik
                              tam się tworzy;))). Także z milą chęcią po clubingu podziele się z
                              wami swoimi odczuciami i przemyśleniami. Na co będę zwracał w
                              szczególności uwagę.
                              1. Czystość lokalu- To jest standard jaki powinien być zachowany.
                              Czystość w lokaliku przy stolikach i w toalecie.
                              2. Kadre lokalu- ich spontaniczność, sposób udzielania informacji,
                              przyjazność, podstawy pracy kelnera barmana i "dbania o klienta",
                              kreatywność i twórczość.
                              3. Atmosfere- którą tworzą pracownicy jak i klienci;)Ale i wygląd-
                              kolorystyke, nowości architektoniczne,zapachy, przyjazność dla osób
                              niepełnosprawnych.
                              4. Innowacyjność czyli coś co wyróżnia ten lokal od innych;)
                              5. I inne detale o których nie mowie bo to już moja ulubiona
                              część;))))

                              Pozdrawiam wszystkich EL lanserów i EL klubowiczów do juterka;)))
                              • Gość: Lanser Re: Siemanko IP: *.limes.com.pl 13.02.10, 17:23
                                Witam;) Chciałbym podzielić się z wami swoją refleksją na temat
                                klubu Mimoza. W piątek wieczorkiem zjawiłem się w tym lokalu. Na
                                wstępie bardzo miłe przywitanie selekcjonera. Co uznaje za zalete
                                tego lokalu. Selekcja jest bardzo ważna. Z tego co się zorientowałem
                                do lokalu nie mogą wejść osoby ubrane niestosownie (w dresach i
                                adidasach), pod wpływem alkoholu i innych substancji
                                psychoaktywnych. Preferowany jest akcent wyjściowy;)Do lokalu mogą
                                wejść osoby które ukończyły 18 lat. W lokalu byłem o godz 21 i tu
                                miłe zaskoczenie pełna sala i brak wolnych stolików. Także jeśli
                                chce się spędzić mile czas w tym lokalu trzeba wcześniej zadbać o
                                miejscówkę i wcześniej rezerwować stoliki. Lokal posiada dwie sale
                                na których goście mogą przebywać, bawić się. Trafiłem na dyskoteke
                                także mogłem zaobserwować jak wyglada życie tego lokalu od środka.
                                DJ rozkręcił świetnie impreze. Mimo że lokal jest mały to jednak
                                udało się rozkręcić towarzystwo nawet sam popłynołem jak tancor w
                                rytmie czarnej muzyczki ;))) Muzyka dla każdego, od lata 80 do
                                najnowszych;) Lokal otwarty jest na gości w różnym wieku. Fajnie
                                było zobaczyć ludzi po 40 a nawet po 50 tce;). Toalety czyste,
                                załoga lokalu dba aby czystośc ta była zachowana do końca imprezy.No
                                właśnie załoga uprzejma, otwarta na pytania, miło że chętnie
                                udzielaja informacji. Gdy czegoś nie wiecie zawsze możecie poprosić
                                o pomoc. PAnie kelnerki barmanki udzielą pomocy. Lokal od niedawna
                                jest na rynku i z tego co się orientuje już wypracował sobie
                                renome;). Aha bym zapomniał musze dodać że w lokalu jest bardzo
                                bespiecznie;), jest zainstalowany monitoring, cała impreza jest
                                rejestrowana przez kamery, gdy coś złego się stanie zawsze można
                                obejrzeć to co zarejestrowły kamery;) Ceny jak dla mnie są na
                                poziomie, bardzo przystępne;). Minusik lokal łapie niestety za to co
                                i większość lokali czyli za architekture która nie sprzyja gosćiom
                                niepełnosprawnym. No i minusik za brak kreatywności i innowacyjności
                                jeśli chodzi o zastosowania architektoniczne, oraz brak
                                pomieszczenia gdzie spokojnie można zostawić płaszcz czy torebkę.
                                Choć jeśli poprosicie, ładnie się uśmiechniecie, lub puścicie
                                kobitki oczko do Pana Barmana to z miłą chęcią torebeczkę schowa za
                                bar;)))) Lokal w skali od 0 do 10 oceniam na mocne 7. Jeden z
                                lepszych w Elblągu;) Z miłą chęcią zawitam tam jeszcze raz.
                                Pozdrawiam
                                ZAWSZE ODDANY LANSOWI
                • Gość: gastro Re:hm IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 10:34
                  Powiedz mi czemu atakujesz kazdego kto napisze dobre zdanie o tej Mimozie i
                  czemu myslisz ze kazdy kto odp jest pracowenikiem lub dobrym znajomym tych tam
                  pracowników jestem osoba malo konflitkowa i nie pisalem wczesniej bo bylo to
                  bezsensyu ale zaczelo mnie irytowac nawet twoje zachowanie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka