Forum Rozwoju Elbląga

IP: *.elblag.vectranet.pl 24.05.09, 20:44
Zauważyłem, że w niektórych miastach są ludzie obdarzeni silnym
patriotyzmem lokalnym i tworzą mniej lub bardziej sformalizowane
grupy mieszkańców, którym leży na sercu dobro rodzinnych
miejscowości. Są to ludzie, których fascynuje rozwój rodzinnych
miast, ich architektura, inwestycje, komunikacja itp. W Elblągu też
jest kilka fascynujących tematów np. Stare Miasto, Aquapark,
Modrzewina, Port, Tramwaje itp. Jednak aktywność Elblążan nie jest
zbyt wielka, ze wstydem przyznam, że np. na
stronach „skyscrapercity” wątki elbląskie są inicjowane przez
mieszkańców innych miast a „aktywnych” Elblążan jest tam zaledwie
kilku. Tak się wiec zastanawiam, jaki procent Elblążan tak naprawdę
interesuje się swoim miastem i zależy im na jego rozwoju? Ilu jest
prawdziwych lokalnych patriotów? Czy jest szansa na powołanie np.
takiego apolitycznego Forum Rozwoju Elbląga, spontanicznego ruchu
mieszkańców, którym „nie jest wszystko jedno”?!
    • Gość: napisawszy Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: 172.16.8.* 25.05.09, 16:50
      Widzę, że jeszcze nikt nie podjął wątku, więc powiem jak to wygląda
      z mojego punktu widzenia.
      Jak najbardziej czuję się patriotą lokalnym i niezależnie, że czynię
      to z poziomu innego miasta, upoważnia mnie do mówienia o sobie, że
      los Elbląga, ze wszystkich miast Polski, leży mi na sercu
      najbardziej.
      Myślę, że jeśli chodzi o osoby interesujące się miastem, to nie jest
      z tym źle. Tych, którym zależy na jego rozwoju jest zapewne jeszcze
      więcej. Patriotów elbląskich też znajdziesz bez liku. Szkopuł w tym,
      że niewiele osób chce się uzewnętrzniać, to na łamach internetu (mam
      na myśli poważne i istotne tematy, a nie pierdoły typu wyższość
      jednego miasta nad drugim), to w tzw. życiu bezpośrednim. Nie każdy
      chce być osoba medialną, nie każdy chce się bawić w politykę, jeśli
      nawet można o niej bardziej powiedzieć działalność społeczna (bo nie
      mam tutaj na myśli polityki sensu stricto). Potem, jeśli ktoś taki
      się znajdzie, musi mieć silny kręgosłup i kark moralny, bo inaczej
      tzw. "życzliwi" zrobią sobie z niego używkę. Będą takiej osobie
      złowróżyć i na każdym kroku krytykować, albo rozliczać z czegoś, za
      co odpowiedzialność nie jest jego, etc.
      Ludzie po prostu czasem boją się odważyć. W tym leży sedno sprawy.
      Odpowiadając na pytanie: "czy jest szansa na powołanie np. takiego
      apolitycznego Forum Rozwoju Elbląga, spontanicznego ruchu
      mieszkańców, którym nie jest wszystko jedno", tak moim zdaniem jest.
      Obawiam się tylko, że nie znajdzie się odważny, który to w czyn
      przyoblecze, a i będzie skory do współpracy, a nie jedynie słusznego
      działania. W każdym razie charyzmatyczny ów ktoś być musi.
      Pozdrawiam
      • Gość: PrzemekTM Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.09, 20:19
        Powód wydaje mi się bardziej banalny. W Elblągu nie dzieję się tak wiele pod
        względem inwestycji żeby coś takiego zakładać takie wątki które przytaczasz mają
        najczęściej duże miasta gdzie w miarę jest dużo inwestycji nie tylko miejskich
        ale także komercyjnych i tam jest o czym dyskutować
        • piszacynaforum Re: Forum Rozwoju Elbląga 26.05.09, 08:21

          Pojawiła się czas jakiś temu na naszej
          lokalnej scenie inicjatywa pod nazwą
          Elbląskie Forum Obywatelskie w założeniu
          [przynajmniej na razie] jako twór apolityczny
          bez aspiracji wyborczych. Wg tego co napisał
          autor wątku EFO spełnia kryteria, nie pozostaje
          nic innego jak dotrzeć do inicjatorów i zainteresować
          swoją osobą/poglądami/projektami itd.
          Kontakt udostępniony w google to efo.elblag@wp.pl
          • Gość: gość Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 10:46
            Aktualny adres to forum@efo.elblag.com.pl
        • Gość: pR0SiAczek Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.gorzow.mm.pl 27.05.09, 18:09
          a dla mnie jeszcze bardziej banalne wytlumaczenie: Elblag od lat "wykopywal"
          tysiace mlodych ludzi do innych miast (brak uczelni wyzszych!!!) gdzie budowali
          swoje zycie bogacac miasto, ktore ich przyjelo. Ci ktorzy zostaja zwykle maja
          inne problemy w zyciu, wiec los szeroko pojetego "miasta" jest im nieco
          odleglejszy. zreszta zobaczcie ilu z nas mieszka gdzies indziej, a zyje losami
          Elblaga? tyle ze my "niemieszkancy" mozemy sobie jedynie pisac... a mieszkancom
          nie zalezy...
    • Gość: pismak Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 20:31
      Zgadzam się z Napisawszy. Wiem też , że ludzie aktywni są zajęci. Oni nie jęczą i nie uzłośliwiają się w komentarzach w necie. Ale za to sami są krytykowani. Z mojego doświadczenia wynika, że ludzie zadowoleni z tego jacy są i co robią ,nie odczuwają potrzeby kopania innych. EFO jest jak promyk nadziei. Nie wszystko jest idealne, za dużo politykowania mimo pozoru niezależności. Ale są , coś powoli robią i to mi się podoba.Słaba aktywność- moim zdaniem- wynika z małej wiary w skuteczność.Na to trzeba chyba jeszcze z jednego pokolenia. Pod warunkiem, że nie wychowamy sobie następców- egoistów.
    • jedrek95 Re: Forum Rozwoju Elbląga 27.05.09, 22:52
      Byłem w Waszym mieście w zeszłym roku parę dni. Podobało mi się przede wszystkim
      sprawiało bardziej wielkomiejskie wrażenie niż w rzeczywistości ma mieszkańców
      (chyba około 150 000 )Galeria El, wieża ,katedra , muzeum, 150 m basen w pięknym
      parku. Ładne osiedla i ulice jeden minus brak żeglugi, oprócz Ostródy nic nie
      pływało tylko jeden przemytniczek PKP do KaliniNgradu. Ciekawe że w telewizorze
      jako program lokalny miałem Gdańsk i na dworcu PKS ( był w remoncie razem z PKP)
      też na peronach jednego miasta jako kierunkowego nie moglem znaleźć. Taki
      lokalny koloryt , życzę rozwoju i pozdrawiam z Torunia.
      • piszacynaforum Re: Forum Rozwoju Elbląga 28.05.09, 15:09

        dodałbym jeszcze jedno: jeżeli rzeczywiście ludzie
        zadowoleni z życia a jednocześnie zajęci mają się
        czymś zająć to raczej będą to sprawy dotyczące ich
        bezpośrednio niż jakiegoś ogółu. może dlatego spotkania
        wspólnot mieszkaniowych w Elblągu aż kipią od emocji bo
        każdy walczy tu o "swoje" i to dotyczy danej osoby
        bezpośrednio. jeśli takie zaangażowanie miałoby się
        przenieść w (użyję modnego pojęcia) przestrzeń publiczną
        to postawiłbym na Rady Dzielnic w Elblągu - podmiot
        walczący o konkretne środki miejskie na konkretne inwestycje,
        w końcu ktoś by opiniował wykładane do wglądu plany
        zagospodarowania, reprezentował interesy danej części miasta.
        mocniejszy głos niż jakiś przysłowiowy Kowalski który zwykle
        traktowany jest jako natręt w sprawie.

        wg definicji z innych miast, które mają rady dzielnic
        "rady zwracają one uwagę władzom miasta na problemy
        danej społeczności oraz ułatwiają ubieganie się
        o pieniądze w organizowanych przez miasto konkursach"
        i są finansowane z budżetu miasta.

        ale skoro ustami i mózgiem Przewodniczącego Rady Miejskiej
        w Elblągu uśmiercono pomysł inicjatyw obywatelskich bo
        "od tego są przecież radni" to tym bardziej Rady Dzielnic
        w zarodku jako niepotrzebna inicjatywa byłyby blokowane.
        i chyba to wymaga zmiany Statutu Miasta co już jest rewolucją

        przeciwników uprzedzę: tak, jest to rozrost biurokracji
        i to jest jeden z argumentów przeciw.
        tańsze dla miasta (i mniej groźne) są jakieś tam inicjatywy,
        fora, internauci którymi można sobie głowy nie zawracać
        a jak wyjdą z zapytaniem to się im odpowie jak cytowany
        już wyżej Nowak.
        • Gość: qwerty Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.10.09, 13:15

          dziś w wyborczej jest o wygranym lobbingu forum rozwoju aglomeracji gdańskiej w sprawie wyglądu dworca Gdańsk-Wrzeszcz
          może rzeczywiście do tego pomysłu w Elblągu warto wrócić i zorganizować podmiot który będzie mógł wpływać jak nasze miasto wygląda i będzie wyglądać
          • Gość: regres Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.elblag.vectranet.pl 10.10.09, 18:16
            Miastem "rządzą" twardogłowi tępacy z minionej epoki,czują się w nim pewnie i
            uważają Elbląg za swoją własność,więc nie czują potrzeby,by mieszkańcy byli z
            nich zadowoleni.System ich władzy,to hamowanie rozwoju gospodarczego i
            wspomaganie finansowe miejscowego lumpenploretariatu-ludzi z marginesu,którzy
            niczego z siebie nie dają i jednocześnie uważają,że dla nich coś się należy bez
            większego wysiłku,to tzw.pomoc społeczna,nie bedę się więcej rozpisywał na ten
            temat,bo chyba większość z nas orientuje się o co chodzi,po prostu jest
            wspierany potencjalny elektorat SLD.
            • Gość: () Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:41
              to ze ktois jest wspierany , bo nie bogaty to prawidłowo,
              ale najgorzej, ze ci najbiednbiejsi nic.
          • Gość: pesa Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: 94.254.143.* 10.10.09, 21:11
            oczywiście że jest możliwe w Elblągu powołanie czegoś na wzór np. FRO (forum
            rozwoju Olsztyna). Na początku zebrała się grupka młodych ludzi, którym nie był
            obojętny los miasta, zorganizowali się i powołali do życia stowarzyszenie które
            ma już na koncie kilka swoich sukcesów (m.in. nagrodę z W-wy za pewien projekt),
            i dzięki temu miasto zmieniło poważne swoje plany na ten projekt który
            opracowało FRO. Myślę regres że nie potrzebnie mieszasz do tego politykę.
            Wiadomo że w każdym mieście znajda się ciemniejsze i jaśniejsze typy wśród
            władzy, a urzędnicy myślę że i tak muszą robić swoje bo są z tego poważnie
            rozliczani. Wiem coś o tym. Więc zorganizujcie sobie na początek jakieś
            spotkanie, zobaczycie wtedy jak liczna grupa osób mogła by się zebrać i wtedy
            można myśleć o czymś dalej, to naprawdę nic nie kosztuje, a satysfakcja może być
            ogromna
            • Gość: regres Re: Forum Rozwoju Elbląga IP: *.elblag.vectranet.pl 11.10.09, 20:06
              Jesteś z Olsztyna?bo tak pouczająco opisujesz dzialania tamtejszej
              spoleczności,w Elblagu bylo juz wiele takich prób,ale miejscowi urzedujacy nie
              dopuscili do ich rozwoju,bo uwazają,ze to ich potencjalni konkurenci w wyborach
              samorzadowych,zresztą działaja w naszym miescie organizacje pozarzadowe,w
              ktorych jest duzo wartosciowych ludzi.
Pełna wersja