kowalikm
11.09.09, 18:47
Witam,
pytanie powyżej nasunęło mi się po ostatnich dyskusjach z moim brzdącem.
Odpowiedzi na najprostsze pytania wydaje się, że sprawiają mu problem. Nie,
żebym panikowała

, ale nie chciałabym czegoś przeoczyć.
Ostatnim razem przyszła do nas babcia z dziadkiem - wpadają raz na tydzień, 2
tygodnie. Mały raczej spędza czas z drugą babcią. Zapytaliśmy go "a jak ta
babcia ma na imię". Odpowiedź 1: "babcia D..." (czyli druga babcia), potem
było sprytne "babcia kochana", trzecia odpowiedź była już zmianą tematu. Nie
naciskaliśmy następnego dnia mimo wcześniejszych tłumaczeń i prób zapamiętania
znów to samo. Podobnie sprawa się ma ze szwagierką i szwagrem (małżonkami
naszego rodzeństwa), mimo że widzi ich często ciągle plącze imiona. Niby nic,
ale jednak babci ciężko zrozumić, że wnuk ma problem z jej imieniem...
Podobnie rzecz ma się z kolorami.
Syn chodzi do przedszkola - zapamiętuje piosenki, ale przypominają mu się
raczej "ni stąd ni zowąd" np. w aucie. Na prośbę raczej nie zaśpiewa nowo
zaśpiewanej piosenki.
Czy macie jakieś sprawdzone zabawy na pamięć tak małego dziecka?
Czy (oprócz puzzli) macie jeszcze jakieś sprawdzone zabawki?
Podzielcie się proszę sprawdzonymi metodami na ćwiczenie pamięci...
Zastanawiam się na angielskim dla maluchów - warto z powyższych względów
zainwestować w taką naukę?