k.polasik
12.09.09, 21:23
Moje 1,5 roczne dziecko - córeczka nie chce myć zębów. Zaczęło się od
ząbkowania, kiedy przypuszczam bolały ją dziąsła i dawała sobie myc tylko
szczoteczką silikonową. Ale zębów ma całą masę - 16 - a na próby mycia jej
zębów jest gwałtowne kręcenie główką, wyrywanie i odrzucanie szczotki.
Próbujemy jej śpiewać, zagadywać, myjemy przy niej (przeważnie chętnie robi
to, co mama i tata), owszem, włoży szczoteczkę (małą, miękką) ale zaraz
wyjmuje. Trudno uznać mycie przez nią za satysfakcjonujące. Martwię się o stan
jej zębów. I nie mam pomysłu, jak dalej. Nie je słodyczy, raczej pije wodę,
soków wcale, ale mimo to, wydaje mi się, że mogą być problemy. Czy mam się
martwić? I co robić?