18. miesiąc życia. W zdrowym ciele

06.10.09, 11:04
ciekawy artykuł ale nie zgadzam sie ze jeszcze nie pora na nocnik
moja córka ma juz 18 mcy i od 2 miesiecy sama woła na nocnik. Przez
wakacje byla nauka trudna mozolna ale spokojna i udało sie teraz
chodzi w ogóle bez pieluchy i spi bez pieluchy w nocy czasem
zakładam na spacer lub w podróz ale wtedy sie denerwuje jak ma sie
wysikac w pieluszke. 16-18 mcy pora zaczynac bo potem dziecko sie
rozleniwi i nie bedzie mu sie chciało wołac a to dla niego tez
ciezka praca!powodzenia dla wszystkich mam.
    • tezmamtakawrednasasiadke Re: 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 23.11.09, 12:30
      Mój Maluch ma 15 m-cy, a wysadzanie na nocnik zaczęliśmy jak miał
      ok.11-12 miesięcy. Po każdym śnie ściagalismy pieluszkę i sadzaliśmy
      na nocnik ( w formie zabawy), mówiliśmy, że teraz siusiaczek chce
      siusiu i potem psi psi psi. Czasem sie udaje, a czasem nie (coraz
      częściej tak). Kupke też próbujemy i czasem się udaje. Ale to jak
      np. wiemy, że dziś nie robił, a chcemy wyjść, to wcześniej sadzamy
      na nocnik i mówimy, że trzeba zrobić kupkę lub jak zaczyna mocno
      puszczać bączki, to tez próbujemy. On juz dobrze wie, że siusiaczek
      robi siusiu i nawet 12 miesiąc nie jest moim zdaniem zbyt wczesny,
      bo to proces długofalowy wink
    • k-o-t-k-a2 Re: 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 15.06.10, 10:18
      Moja córka ma właśnie 18 miesięcy, ale jeszcze jej nie sadzam na
      nocnik, bo dopiero co oduczyłam ją ssania piersi. Nie chcę jej
      wprowadzać za dużo zmian na raz.
    • bukati 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 29.06.10, 21:22
      Moja dzidzia miała 16 miesięcy gdy babcia zaczęła ją wysadzać - tak
      sama z siebie, aby nam "pomóc". I skończyło się zablokowaniem u
      córci sad Wiele osób uważa, że to już "najwyższy czas" na nocnik, ale
      mi się zdaje, że dziecko samo wie kiedy przeszkadza mu siusianie w
      pieluszkę i to sygnalizuje. I własnie tak u nas było. Zbyt wczesne
      wysadzenie skończyło się miesięcznymi problemami z kupką, a teraz,
      po 2 miesiącach, sama prosi o posadzenie na nocniczku.
      Fajne są te artykuły, u mnie 90% się zgadza z wiekiem dziecka smile
    • camel_3d Re: 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 29.06.10, 21:35
      tez nie zgadzam sie, ze jeszcze nie pora....
      moj misiek siada na nocniku od okolo 2 miesiecy.. (ma 20 miesiecy)... od okolo 3
      tygodni wola kiedy chce sie zalatwic..(ale tylko cos wiekszego= smile
    • kriss_773 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 09.05.11, 15:06
      Ja zaczęłam wysadzać mojego synka na nocnik jak miał 8, czy 9 miesięcy, nie nastawiałam się na sukces, zwłaszcza, że starsza córka po pierwszym siku na nocniku i melodii z pozytywki zniechęciła się i do 17-go miesiąca można było zapomnieć o korzystaniu z nocnika, ale bardzo pozytywnie się zdziwiłam - w pierwszy dzień zaliczyliśmy siku, a w drugi była już "dwójka". Teraz synek ma 17 m-cy i dalej przyzwyczajamy się do nocnika, nie jest oczywiście tak, że zawsze kończy się to sukcesem i nigdy nie zmieniamy brudnych pampersów, bo mały nie czuje jeszcze że właśnie teraz musimy pędzić na nocnik, ale staramy się go wysadzać zawsze po spaniu i po posiłkach i najczęściej się udaje. Zawsze mamy jakieś bajki, albo zabawki pod ręką, żeby zabić czas, i żeby nie było tak nudno. Poza tym to wulkan energii, cały czas jest w ruchu, wprawdzie mało mówi, ale za to jak tańczy wink Umie owszem pokazywać, fochy, ale nie zniechęcamy się, z córką całkiem nieźle udało nam się "wychowywanie" i wyrosła na naprawdę świetną dziewczynkę - 11 lat, więc myślę, że i tu się uda, chociaż chyba będzie trudniej, bo ma bardziej zdecydowany "charakterek"
    • giamodern1 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 21.07.14, 16:03
      Mocno nieaktualny artykuł.
    • frijka Re: 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 21.07.14, 20:55
      A jak zaczynałyście przygodę z nocnikiem? smile

      Mój synek ma 18 m, nocnik mamy od dawna. Jakoś koło roku może, już nie pamiętam zaczął powtarzać, że w łazience robi się si, czasem mówił si a jak sprawdzałam to po tym miał ciepłą czyli zesiusianą pieluszkę, ale wówczas go posadziałam może raz dziennie i jakoś przestał mówić. Jak kupiłam nocnik jako zabawka się spodobał ale bał się na niego usiąść (synek bał się wszystkich nowych zabawek, pchacza, garnuszek na klocuszek, nawet małej piłeczki, obecnie nowe zabawki już go tak nie straszą, ale nocnik dołączył wówczas do ich grona). Do tej pory lubi się nim bawić, jak go zobaczy od razu z uśmiechem mówi si,si,si ale nie chce usiąść a jak usiądzie bądź go posadzę to po kilku sekundach schodzi.

      Jak powinnam się zabrać do odpieluchowania???
      • ashraf Re: 18. miesiąc życia. W zdrowym ciele 22.07.14, 09:35
        My zaczelismy od sadzania na nocnik przed kapiela - na krotko, az sam wstal, zaraz potem byla kapiel/prysznic, czyli przyjemnosc i zabawa. Mlody traktowal to jak czesc wieczornego rytualu. Pewnego razu zrobil siku do nocnika i bilismy brawo, obejrzelismy zawartosc - pokazalismy, ze to jest wlasnie czynnosc, ktora sie na nocniku wykonuje. I wtedy ruszylo - nocnik zostal wystawiony w ogolnie dostepne miejsce, zdjelismy pieluche i synek zaczal biegac na nocnik, na poczatku po kilkanascie razy, staral sie wycisnac chocby kropelke, zeby tylko moc biec z nocnikiem do toalety, otwierac klape, naciskac spluczke itd. Na poczatku co jakis czas proponowalismy nocnik (jesli mial za dluga przerwe), bo tak male dziecko moze zapomniec o potrzebie i przypomniec sobie, kiedy bedzie juz "za pozno". Wszystko poszlo bardzo sprawnie (ok. 3 tyg), mlody konczy jutro 17 mcy i pieluche nosi tylko do snu i na dluga jazde autem. Na nocnik chodzi tylko sam - nasza pomoc ogranicza sie do zdjecia majtek, jesli ma z tym problem, w zlobku tak samo. Wpadek zdarzylo sie doslownie kilka - to normalne, bo dziecko musi nauczyc sie kojarzyc moment poczucia potrzeby z koniecznoscia udania sie na nocnik. Mysle, ze wazne jest pozytywne motywowanie i traktowanie nocnika normalnie - bez zabaw, czytania ksiazeczek itd., to w koncu tylko miejsce, gdzie zalatwia sie potrzeby.
Pełna wersja