malowanka
16.01.04, 23:59
Moją 9-cio miesięczną córeczką opiekunka- młoda dziewczyna, zajmuje się ok 3
m-cy i wydawało się, że jest ok, ale przed Świętami córka zaczęła się dziwnie
zachowywać:
1. nie daje się położyć na plecach i przebrać pieluchy, jest dziki wrzask,
wykręca się i ucieka;
2. podobna sytuacja z ubieraniem się, kiedyś nie lubiła tylko czapki
zakładać, teraz każda próba przebrania czy rozebrania to kombinacje czym
zająć dziecko by nie płakało;
3.kiedyś spokojne dziecko, potrafiące samo się bawić w kojcu do ok. 0,5godz.
czy na podłodze zabawkami- teraz stękające, płaczące, podchodzące do nóg i
tylko na ręce.
Zastanawiamy się z mężem co jest przyczyną tego zachowania, czy to, że
dorasta i szybciej się nudzi, czy może tak wychodzące zęby ją bolą, że
marudzi, nie wiemy....dlatego chcielibyśmy mieć pewność, że to nie wina złego
postępowania opiekunki. (moja starsza córka jak miała 6mcy chodziła do żłobka
i po pobycie tam też niedawała sobie zmienić pieluchy, dopiero jak babcia
zaczęła się nią opiekować wszystko wróciło do normy, dlatego też myślimy, że
to wina opiekunki).
Może któraś z Was, drogie i pomysłowe, e-mamy, podsłuchała pracę opiekunki
swojego dziecka? jeśli tak to będę wdzięczna za pomysły bo dyktafon i
magnetofon za mało godzin nagrywa a przydałby się cały dzień by coś
stwierdzić. proszę o maile na skrzynkę : malowanka@go2.pl, bo ją częściej
odbieram niż gazetową ew. na forum.
pozdrawiam