"Chrobotanie" w zębie

29.10.09, 11:53
Mój synek od wczoraj mówi, że jak dociśnie górne i dolne zęby, to
"chrobocze" mu w zębie na dole (1-ka lub 2-ka - nie potrafi dokładnie
sprecyzować). Syn ma niecałe 5,5 roku, wszystkie ząbki zdrowe, żaden
z "chroboczących" zębów się nie rusza. Co to może być? Wyrzynanie się
stałego zęba? Ale bez ruszania się mleczaka? Kto z Was tak miał w
dzieciństwie lub czyje dziecko tak miało i co to było?
    • tijgertje Re: "Chrobotanie" w zębie 29.10.09, 12:10
      jagabaga92 napisała:
      Co to może być? Wyrzynanie się
      > stałego zęba? Ale bez ruszania się mleczaka?

      Mozliwe. Mleczak nie wypadnie, jak staly pod nim nie bedzie go
      wypychac, tak ze wielce prawdopodobne, ze zab niedlugo zacznie sie
      ruszac. A swoja droga to stale moga rosnac bez ruszania sie
      mleczakow, ja poza jedynkami i dwojkami wszystkie musialam wyrywac u
      dentysty, bo stale rosly mi z boku, a mleczaki ani drgnely. O dziwo
      wszystko sie samo bez zadnych aparatow wyprostowalo.
    • zamolskaz Re: "Chrobotanie" w zębie 29.10.09, 12:24
      A może mu się zdarzyło zgrzytnąć zębami i stąd to chrobotanie?
      • jagabaga92 Re: "Chrobotanie" w zębie 29.10.09, 12:35
        Nie sądzę, że to od zwykłego zgrzytania zębami, bo za każdym razem po
        "połączeniu" górnych zębów z dolnymi wskazuje to samo miejsce. I to
        od wczoraj, wcześniej nic takiego nie mówił. A teraz dodatkowo
        jeszcze mówi "ała", ale gdy pytam, czy go boli, to mówi, że nie,
        tylko "chrobocze". Gdy coś je (np. kanapkę), to nic mu nie
        "chrobocze", tylko przy dociśnięciu górnych zębów do dolnych.
        • zamolskaz Re: "Chrobotanie" w zębie 29.10.09, 12:37
          To faktycznie mogą to już być stałe zęby pod mlecznymi. Może warto się przejść
          do dentysty i dopytać?
    • jagabaga92 Re: "Chrobotanie" w zębie 29.10.09, 19:24
      Byłam dzisiaj z synkiem u dentysty i dalej nie wiem, co to za
      "chrobotanie"sad Pani dentystka wszystko dokładnie pooglądała,
      podotykała, poruszała i powiedziała, że nic się nie dzieje - mleczak
      siedzi twardo, zęba stałego ani nie widać, ani nie czuć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja