puszka_pandory1
02.11.09, 08:58
Mam pod opieka 3-letniego chlopca i od jakiegos czasu zastanawiam
sie, czy on nie jest opozniony w rozwoju...Prawie w ogole nie mowi,
wydaje tylko dziwne dzwieki, jego mowa ogranicza sie do kilku
pojedynczych slow. Bawic sie tez za bardzo nie umie, lubi jedynie
chodzic z jednym zdalnie sterowanym samochodem, cala reszta jego
zabawek kompletnie go nie interesuje. Nie lubi rysowac, nie lubi
budowac z klockow, ciezko nawiazac z nim jakikolwiek kontakt. Nie
rozumie, co to znaczy wydmuchac nos, jest nieposluszny do granic,
nie chce wykonac najprostszych czynnosci jak podniesienie zrzuconego
na podloge przedmiotu. Rozmawialam o tym z jego mama, twierdzi, ze
nie wie, co z nim robic i ze myslala juz o zwroceniu sie o pomoc do
specjalisty. Nie jestem doswiadczona w opiece nad dziecmi, dlatego
chcialam zapytac Was, drogie Mamy, czy ten chlopiec potrzebuje
pomocy specjalisty juz w tej chwili, czy moze dac mu jeszcze troche
czasu?