Mowa i rozwoj ogolny 3-latka

02.11.09, 08:58
Mam pod opieka 3-letniego chlopca i od jakiegos czasu zastanawiam
sie, czy on nie jest opozniony w rozwoju...Prawie w ogole nie mowi,
wydaje tylko dziwne dzwieki, jego mowa ogranicza sie do kilku
pojedynczych slow. Bawic sie tez za bardzo nie umie, lubi jedynie
chodzic z jednym zdalnie sterowanym samochodem, cala reszta jego
zabawek kompletnie go nie interesuje. Nie lubi rysowac, nie lubi
budowac z klockow, ciezko nawiazac z nim jakikolwiek kontakt. Nie
rozumie, co to znaczy wydmuchac nos, jest nieposluszny do granic,
nie chce wykonac najprostszych czynnosci jak podniesienie zrzuconego
na podloge przedmiotu. Rozmawialam o tym z jego mama, twierdzi, ze
nie wie, co z nim robic i ze myslala juz o zwroceniu sie o pomoc do
specjalisty. Nie jestem doswiadczona w opiece nad dziecmi, dlatego
chcialam zapytac Was, drogie Mamy, czy ten chlopiec potrzebuje
pomocy specjalisty juz w tej chwili, czy moze dac mu jeszcze troche
czasu?
    • mruwa9 Re: Mowa i rozwoj ogolny 3-latka 02.11.09, 09:27
      nie czekac, konsultowac, bo bardzo pachnie autyzmem sad
      I to nie diagnozowac u pierwszego lepszego psychologa/psychiatry,
      ale nawiazac kontakt z osrodkiem doswiadczonym w diagnostyce
      zaburzen rozwoju u dzieci, chetnie- osrodek specjalizujacy sie w
      autyzmie.
    • beniusia79 dlatego tez jestem zwolenniczka przedszkola 02.11.09, 10:11
      dla dziecka w tym wieku. tam specjalistki odpowiednio zajely by sie
      dzieckiem i skierowaly rodzicow malucha do odpowiedniej
      osoby/specjalisty. chlopak moze nie mowic z roznych powodow, wcale
      nie musi miec autyzmu, moze np. niedoslyszec lub miec problemy
      innej natury.... dziwie sie tylko, ze do tego czasu nikt nic nie
      zrobilbo dziecko, jak piszesz, ma juz 3 lata.
      • gemmavera Re: dlatego tez jestem zwolenniczka przedszkola 02.11.09, 12:13
        beniusia79 napisała:

        > dla dziecka w tym wieku. tam specjalistki odpowiednio zajely by sie
        > dzieckiem i skierowaly rodzicow malucha do odpowiedniej
        > osoby/specjalisty.

        Heh, co do tych "specjalistek", to gwarancji nie ma - nie wiadomo, na kogo się w
        przedszkolu trafi, niestety.

        Ale popieram Mruwę - do specjalisty z małym, koniecznie. Również stawiałabym na
        specjalistę od autyzmu.
        • kluska125 Re: dlatego tez jestem zwolenniczka przedszkola 02.11.09, 12:40
          wiecie co , mój synek też nie mówił do 3 roku życia, miał parę słów
          a reszta to chińszczyzna. Też nie lubił i dalej nie lubi rysować,
          budować z klocków itp. Podobnie uwielbiał jeden samochodzik, w
          między czasie jego fascynacje sie zmieniały. Obecnie ma 3 i 4
          miesiące, gada jak najęty, jeszcze częściowo niewyraźnie, rysuje
          tylko w przedszkolu i to chyba pod wpływem grupy. Jest
          indywidualistą i bardzo uparty, jak nie ma ochoty na coś to tego nie
          zrobi. Panie w przedszkolu sugerowały mi ADHD a nie autyzm, bo za
          mądry i czasami udawał ze ich nie słyszy, ale one wiedziały ze
          rozumie, tylko mu sie nie chce. Obecnie go obserwują, bo
          powiedziały, że jest za mały by stwierdzić ADHD podobno na przełomie
          5 i 6 roku życia
          • gemmavera Re: dlatego tez jestem zwolenniczka przedszkola 02.11.09, 14:01
            kluska125 napisała:

            > wiecie co , mój synek też nie mówił do 3 roku życia, miał parę słów
            > a reszta to chińszczyzna. Też nie lubił i dalej nie lubi rysować,
            > budować z klocków itp. Podobnie uwielbiał jeden samochodzik, w
            > między czasie jego fascynacje sie zmieniały. Obecnie ma 3 i 4
            > miesiące, gada jak najęty, jeszcze częściowo niewyraźnie, rysuje
            > tylko w przedszkolu i to chyba pod wpływem grupy.

            Kluska, głównym problemem nie jest słabo rozwinięta mowa czy niechęc do
            rysowania. Najbardziej niepokojące jest to, że opisywany przez założycielkę
            wątku chłopiec pewnych rzeczy nie rozumie, prawdopodobnie nie rozumie (albo nie
            chce wykonywać) poleceń, ciężko z nim nawiązać kontakt. Brak dobrze rozwiniętej
            mowy, nieumiejętność zabawy czy niechęć innych niż jeden samochodzik zabawek
            tylko utwierdzają w przekonaniu, że ten obraz jest niepokojący i trzeba się z
            małym wybrać do specjalisty.
            • beniusia79 moja corka czesto, gdy nie chce czegos zrobic, 02.11.09, 20:27
              tez udaje, ze nie rozumie polecen... najczeciej robi takie akcje w
              przedszkolu. czasami jest w stanie w przeszkolu tygodniami nie
              odzywac sie´; u obcych jest podobnie, a w domu gada jak najeta....
              dlatego tez co jakis czas chodze na rozmowy do "specjalistek" w
              przedszkolu i dyskutujemy na temat poczynan i rozwoju mojego
              dziecka.
    • baskokvet Re: Mowa i rozwoj ogolny 3-latka 02.11.09, 12:43
      Proponowałabym najpierw dobrego psychologa dzieciecego. Trzeba tez
      zbadać słuch .
Pełna wersja