gosiaa29
06.11.09, 13:55
witam , mój synek bardzo brzydko i szybko je posiłki , szczególnie w
przedszkolu--rezultat taki że jak odbieram jego z przedszkola jestem
bliska zawału widząc synka.Koszulka calutka brudna, spodnie, nie
mówiąc o buzi, nawet szyje ,uszy ma wypaprane obiadem.
Wczoraj grzecznie Pani zwróciłam uwage zeby dopilnowała aby mył sie
po posiłkach i wywiązał sie temat że synek wogole nie potrafi sie
obslugiwac sztuccami,wpycha jedzienie rekami do buzi, pozniej
rozmazuje po ciuchach,włosach.
W domu jest pilnowany aby ładnie i powoli jadł a w przedszkolu jakby
zapimina i je jak swinka.STosowałam kary i ostatnio nawet nagrody
jak czysty wroci .
JUŻ nie mam patentu na małego brudasa,może poradziecie coś?