Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka?

10.11.09, 08:25
Witam wszystkie bardziej doświadczone mamusie. Mam pytanie odnośnie
waszych doświadczeń odnośnie przeniesienia do dorosłego łóżka. Córka
ma 27 miesięcy. Śpi w osobnym pomieszczeniu w łóżeczku
szczebelkowym. Zasypia sama, śpi długo, od jakiś 2 tygodni nie budzi
się w nocy ( wczesniej jakieś 3-4 razy)
Pytania mam takie:
Czy przeniesienie u was wiązało się zawsze z przychodzeniem w nocy
do waszego łóżka?
Czy dzieci czesto spadają.
Czy przeniesienie połączyć od razu z zabraniem smoczka? Czy poczekać
aż się do łóżeczka przyzwyczai.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • aribeth1 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 08:33
      1. Mały (21 m-cy) od miesiąca śpi w normalnym łóżku. Zasypia w nim bez problemu
      i nie wędruje w nocy. Za to robi nam naloty o poranku, po przebudzeniuwink
      2. Do tej pory nie spadł, za to raz spadła mu kołdra, więc obudził się
      wyziębiony. Teraz dostawiam do łóżka 2 krzesełka, żeby zapobiec zgubieniu okrycia.
      3. Ja bym nie łączyła. Po kolei, a będzie mniej stresu dla wszystkich.
      • martasz123 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 08:48
        Coreczka ma 2 latka. Od lipca śpi sama na duzym lozku, wczesniej ze
        mną. Nie spadła nigdy, moze temu ze lozko ma 140cm na 200cm i z boku
        zabezpieczam jeszcze dodatkowo małymi poduszeczkami. Teraz
        zamowilismy jej kanape, po rozlozeniu tez bardzo duza. W łozeczku
        nigdy nie chciała spac, mysle ze miedzy innymi temu, ze mało miejsca.
        • leluchow1 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 09:05
          Synek ma 25 mcy. W normalnym łóżku śpi dokładnie rok. Nigdy nie spadł.
          Pielgrzymki do nas uskutecznia to prawda ale ja to lubię więc nie tępię. Co do
          smoczka to nie wiem, bo dla mnie 27 mcy i smoczek to abstrakcja.
        • dzidzia_ch Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 09:11
          ja bym zaczela od odzwyczajenia od smoczka - mysle ze zajmie to jeden,dwa
          dni
          a potem poszlabym z cora do sklepu,razem wybralybysmy lozeczko i posciel
          wieczorem przenosiny i cala szopka jaka to jestes duza itp smile
          a co do przesypiania nocy
          Ola uwielbia swoj pokoj i lozeczko tak do 3 nad ranem a potem wedruje na
          wspolspiaco do naszej sypialni smile
    • martasz123 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 09:10
      Jeszcze dodam, ze ja na Twoim miejscu najpierw bym przeniosła do
      innego lozka, a dopiero pozniej zabralabym smoczka.To wszystko naraz
      to bedzie za duzo dla małego dziecka. U nas smoczka myszka zabrala,
      tak gdzies w sierpniu, czyli miesiac po tym jak sama zaczela
      coreczka spac i naprawde bardzo dobrze to przyjeła. Juz w tym wieku
      dziecko bardzo duzo rozumie, wiec musisz duzo tlumaczyc, o
      przeniesieniu, a pozniej o smoczku, ze jest dla małych dzidzi...itp
    • budzik11 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 09:52
      Moja starsza spała na normalnym, dorosłym tapczanie od 22 m-ca. Na początku
      wkładałam jej pod prześcieradło z brzegu zrolowany koc, ale nie spadła nigdy.
      Przychodziła w nocy, a jakże, ale to normalne, chyba większość dzieci tak robi.
      Co do smoczka, to nie odpowiem, bo moje w tym wieku już dawno niesmoczkowe były,
      ale ja nie wprowadzałabym jednocześnie dwóch takich dużych zmian. Z nowym
      łóżkiem trzeba się oswoić, a jeśli smoczek pomaga w tym dziecku, to niech go
      sobie ma.
      A młodszy (25 m-cy) nadal śpi w szczebelkowym łóżeczku, ale ma wyjęte dwa
      szczebelki i może swobodnie sam wchodzić/wychodzić, przychodzi do naszego łóżka
      ok. 4 nad ranem, w dodatku z całą swoją pościelą, czasem nawet zabawki po drodze
      zabiera...
    • maciej_ka26.dwukropek Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 11:06
      Witam. Moja córeczka śpi od około 16-17mc sama w dużym łóżku w
      pokoju dziecięcym. Nie zdarzyło jej się spaść, aczkolwiek w różnych
      pozycjach bywa rano, więc przemieszcza się na pewno. Co ciekawe w
      łóżeczku była zawsze odkryta a dużym łóżku sama dba by się nie
      odkryć.
      Także jest smoczkowa (20mc) i pewnie nie długo podejmiemy próby
      odzwyczajenia, ale jak narazie rozwija nowe umiejętności w innych
      sferach, więc nie chce wprowadzać jej innych zmian. Myślę, że może
      przyjść dzień, ze sama go odrzuci tak jak było z innymi rzeczami
      (chęć przeniesienia do dużego łóżka czy rezygnacja z pieluchomajtek).
      Tak, więc i tobie radzę kilku zmian na raz nie wprowadzać.
      Wracając do samodzielnego spania, mała, co ciekawe przestała się
      budzić w nocy tak jak to miało miejsce w łóżeczku. A jeśli chodzi o
      przychodzenie to nic Ci nie doradzę, bo młoda nigdy nie była tego
      nauczona. Po obudzeniu woła mnie do siebie i jeszcze miło spędzamy
      czas smile
      • kasia191273 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 11:17
        a dlaczego chcesz przenosic, skoro ladnie spi?????

        moja w styczniu konczy 3 lata i nadal spi w szczebelkowym, nawet
        szczeble ma niewyjete, bo nigdy nie probowala wychodzic gora

        spi swietnie (ale tak miala od urodzenia), lozko ma 130 cm, ona 90,
        wiec miejsca dosc, rano po prostu sie budzi i nas wola

        pewnie jeszcze kilka miesiecy pospi - nie mam parcia na 'dorosle'
        lozko
        • budzik11 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 11:22
          kasia191273 napisała:

          > szczeble ma niewyjete, bo nigdy nie probowala wychodzic gora
          >

          Tak trochę OT - ale co ma jedno z drugim wspólnego? Mój też nigdy nie próbował
          wychodzić górą, ale szczeble wyjęłam, żeby łóżeczko nie było klatką. Co innego
          maluch, który może wypaść z łóżeczka, a co innego takie duże dziecko. IMO
          powinno mieć prawo i możliwość swobodnie wchodzić i wychodzić z własnego łóżka.
          • aribeth1 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 11:47
            Ja dostałam "parcia" na dorosłe łóżko po tym, jak mały ze szczebelkowego wyszedł
            górąwinkA,że szczebelków wyjmowanych w naszym łóżeczku nie było, więc co było
            robić, trzeba było się zdecydować na zakupsmileGdyby dało się wyjąć szczebelki, to
            pewnie jeszcze by pospał w starym łóżku.
            • kasia191273 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 13:02
              ja widze wyrazny zwiazek- jesli dziecko probuje wychodzic gora,
              znaczy to, ze lozeczko jest dla niego klatka, wiec lepiej wyjac
              szczeble niz narazac na upadek

              moje dziecko nigdy nie mialo potrzeby uwolnienia sie z lozka- noce
              przesypia cale, bez budzenia sie, w nocy ma jeszcze pieluche, wiec
              do wc nie chodzi, zasypia i budzi sie w lozeczku, zaraz po obudzeniu
              sie wola mnie i ja wyjmuje

              gdyby sie szamotala, plakala, oczywiscie zmienilabym lozko, ale
              lozko jest do spania i to jej odpowiada
              • madz-ia80 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 13:15
                Parcie mam, bo łóżeczko ma ok 1,5m2 i o tyle zmniejsza mi
                powierzchnię 39m2 mieszkania smile a kanapa już stoi obok od dawna. W
                miejscu łóżeczka chciałabym małej zrobić miejsce do zabawy, które
                dzisiaj jest w naszym pokoju. Chciałabym postawić krzesełko,
                stoliczek, jakiś fajny dywanik. Po prostu jej miejsce. Ale może
                powinnam poczekać.
              • awtorek Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 10.11.09, 22:49
                Moja córka ma 22 miesiące i śpi w dorosłym łóżku od tygodnia. Generalnie
                obawiałam się tej zmiany. Bałam się, że będzie wychodziła z pokoju, bawiła się
                zamiast spać itd. Jednak jakiś czas temu córka wypadła z łóżeczka
                szczebelkowego, więc przestraszyliśmy się nie na żarty i od razu zamówiliśmy
                większe łóżko. A że niedługo spodziewam się kolejnej dzidzi, kupiliśmy
                perspektywicznie łóżko piętrowe, o takie:

                www.allegro.pl/item798035743_lozka_lozko_pietrowe_kacper_jakosc_promocja.html
                Odpowiadając na Twoje pytania: córka ani razu z niego nie spadła ale to pewnie
                dlatego, że jest świetnie zabezpieczone (córka śpi w najdziwniejszych
                pozycjach...). O dziwo pojęła, że jak przychodzi czas na sen to trzeba iść do
                łóżka i koniec. Okazjonalnie zdarza jej się otwierać drzwi do swojego pokoju i
                wyglądać z niego albo (głównie, jak nie może zasnąć w dzień), ucieka z pokoju.
                Ale wtedy siedzi na karnej poduszce przez 2 minuty i za zwyczaj daje sobie
                spokój. Ogólnie nie miałam żadnych większych problemów związanych z
                "wypuszczeniem jej ze szczebelek na wolność". Choć spodziewałam się takowych. A
                co do smoka to ja uważam, że trzeba poczekać. Nowe łóżeczko to już duże
                przeżycie dla dziecka, a zabranie ukochanego smoka na pewno tego nie ułatwi.
    • bukmacherka34 Re: Przeniesć czy nie przenieś do dorosłego łóżka 11.11.09, 09:52
      Aleks od trzech tygodni śpi na tapczanie dla dzieci, nie spada, bo robię wałek z
      dużej kołdry i na razie działa, schodzi sam, bo tapczanik jest niski, Smok jest
      na chwilę do zasypiania, ale nie daję jak się nie upomina, więc część zasnięć
      jest juz bez. Nie łacz przeprowadzki ze zabraniem smoka, za dużo na raz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja