ona-26
11.11.09, 15:01
Witam.Ja znowu z pytaniem

Córka, 14 miesięcy, od 2 tyg zaczęła wołać "pupa". Pierwszy raz wysadzona sceptycznie na nocnik, który zarastał w domu kurzem... I kupa jest

zadowolona ona i ja. Potraktowałam to jako pojedynczy epizod. Na drugi dzień rano znowu woła kupa... W południe woła kupa, wysadzam ją a tam siku. Hmmm. I jak od tej pory prawie zawsze woła pupa. Zdarza jej się w czasie śniadania zrobć siku w pieluchę. Teraz pytanie. Mąż wymyślił, zeby po domu nie dawać jej pieluchy. Ja sie trochę boję. Podłoga chłodna, pampers zawsze coś tam grzał... Poza tym wrażliwą skórę na na dupci, nawet przy zmianie rozmiaru pieluch mam odparzenia. Nie mówiac o innych, od zawsze używamy tylko pampków. No i boję się że może jakieś zapalenie dróg moczowych czy coś.... Cholera wie... Jak u Was drogie Forumowiczki? Doradźcie coś proszę. Majtki czy pielucha? Pozdrawiam.