pranie w 90 stopniach ubranek!!

12.11.09, 22:59
witam
chccialam sie zapytam czy jesli upralabym ubranka dziecka t.j body
spodenki bluzeczki w 90 stopniach chodzi o trudne plamy co nie chca
zejsc w nizszej temp. czy cos sie stanie?? czy ktoras z mam tak
prala.
z gory dziekuje za odpowiedz
    • semi-dolce Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 12.11.09, 23:07
      Musisz to sprawdzić empirycznie. Maja prawo sie skurczyć i zniszczyć.
    • fredzia-33 Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 12.11.09, 23:22
      Jeżeli są białe i dość dobre jakościowo to śmiało .Ale z kolorami bym
      uważała.
    • mamadaviego Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 12.11.09, 23:44
      iestety wiekszość kolorowych jest np body sa biale ale w kolorowe
      paseczkisad a znacie inny sposob na usuniecie plam z jedzenia??nio n
    • aloiw1985 Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 00:08
      zależy z czego masz te plamy

      ja prałam białą bieliznę dziecka w 90 st (dobra gatunkowo) nie stało się nic.
    • mamadaviego Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 00:17
      tak jak napisalam wczesniej sa to plamy z jedzenia marchew, jagody i
      na jednych bodach nie moge doprac plamki po kupce jak synek mial
      biegunke
      • edzia_79 Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 08:25
        probowalas z vanichem?
        powinno zejsc
    • deodyma Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 10:24
      ja pralam w 95 stopniach i nic sie nie stalo.
    • budzik11 Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 12:15
      Gorąca woda tylko utrwala plamy organiczne (jedzenie, krew, kupa itp.).
    • jagabaga92 Re: pranie w 90 stopniach ubranek!! 13.11.09, 12:25
      Odplamiacz OXY z Biedronki jeszcze nie zostawił żadnej owocowej plamy
      na ubraniach i obrusach w moim domu. Vanish natomiast, moim zdaniem,
      jest beznadziejny. O wywabianiu plam czytałam niedawno na tym forum,
      że gorące mleko jest całkiem niezłe w roli odplamiacza wink (na razie
      sama nie sprawdzałam tej metody).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja