Czy są tu mamy ze szwecji?

13.11.09, 16:23
Interesuje mnie to,jak wam się tam mieszka z dziećmi małymi,mam córkę 3 lata i
mam plan się tam przenieść niedługo ale nie mam pojęcia jak tam jest w
praktyce,znam wszystko z opowiadań.Ciekawi mnie wszystko,czyli opieka
zdrowotna jedzenie sklepy itd.Ceny jakie tam są i czy drogo jest żyć i wynająć
np.jakieś mieszkanko niewielkie.Interesuje mnie Gotland i jego okolice bo
właśnie tam miałabym się przenieść.Zwracam się o pomoc bo może wasze
wypowiedzi pomogą mi podjąć jakąś decyzje trafną.Dziękuję i pozdrawiam
    • chmurzysko Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 13:47
      Sa, sa napisz na mojego maila chmurzysko@gazeta.pl
    • mruwa9 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 15:23
      Podstawa to praca. masz prace to cala reszta sie ulozy. Jak jest?
      Normalnie. Normalniej niz w Polsce w kazdym razie.
      • hanalui Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 16:42
        mruwa9 napisała:

        > Podstawa to praca. masz prace to cala reszta sie ulozy. Jak
        jest?
        > Normalnie. Normalniej niz w Polsce w kazdym razie.


        No chyba nie do konca. Kwestia oczekiwan.
        Abstrahujac od autorki...nie wszyscy chca pracowac, niektorzy
        naczytali sie ze za granica wszystko daja za darmo wink
        Niektorzy chca by bylo tak jak w Polsce: Laciate na kazdej polce,
        syropki i witaminki dla dzici takie jak w PL, lekarze ktorzy
        prowadza ciaze jak w PL, lecza dzieci jak w PL, itd, mozna by
        wymieniac. Niektorym zwyczajnie nie miesci sie w glowach ze mozna
        bez tego wszystkiego zyc i miec sie calkiem dobrze.
        • suzi-06 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 18:11
          Szczerze to ja nie oczekuję zbyt wiele może normalnego życia normalniejszego niż
          tu w Polsce bo nic mnie tu dobrego nie czeka niestety z różnych przyczyn
          zależnych i niezależnych ode mnie.Mój mąż tam pracuje od ok.roku ale on jest w
          pracy i tak naprawdę wiem co nieco ale z jego perspektywy a wiadomo że kobieta
          ma inne wartości.Mam małe dziecko i waham się przed podjęciem decyzji.Nie jest
          mi potrzebne do życia milionowy wybór mleka i witaminek bo z nich nie korzystam
          raczej.Trochę sie zgubiłam i nie wiem co robić stąd moje pytanie.dziękuję za
          odpowiedzi
          • suzi-06 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 18:36
            A chyba najbardziej to chciałabym być z mężem,bo ja nie mam faceta córka nie ma
            ojca i właściwie najgorzej nie jest,bo coś za coś ale fajnie by było być razem a
            tu na normalną pracę perspektywy są marne...pomijając zarobki,to tam ludzie
            chyba szanują pracę i pracowników.Bardziej niż tu...
            • hanalui Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 19:05
              suzi-06 napisała:

              > A chyba najbardziej to chciałabym być z mężem,bo ja nie mam faceta
              córka nie ma
              > ojca

              I to powinna byc podstawa. Przeciez tam ludzie tez zyja i maja
              dzieci. Jedz, zobacz..najwyzej wrocisz i tyle. Mieszkanie za graica
              niestety nie jest dla kazdego - nie wszyscyniestety sie nadaja i
              potrafia. Ale nie bedziesz wiedziec jak nie sprobujesz
              • mruwa9 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 19:48
                podpisuje sie pod hanalui. Rodzina ma byc razem, twoj maz (to do
                autorki) przeciez gdzies mieszka i z czegos zyje, a jesli ma prace,
                to z cala reszta dacie sobie rade. To nie te czasy, gdy wyjazd za
                granice oznaczal palenie za soba mostow, zawsze jest mozliwosc
                powrotu, a mozna to chocby potraktowac jako ciekawe doswiadczenie
                zyciowe.
                • suzi-06 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 15.11.09, 20:36
                  pewnie macie racje mam nadzieje,że uda mi się choć mam obawy ze względu na
                  córkę,bo mamy i kłopoty zdrowotne i różne inne trochę też adaptacyjne,,ale jak
                  nie spróbuję nie zobaczę.dzięki za radę
                  • mruwa9 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 16.11.09, 09:55
                    a myslisz, ze w Szwecji nei ma lekarzy i ze dzieci nie choruja?
                    Twoje tez przestanie, jak zaopatrzone w nieprzemakalna odziez z PCV
                    bedzie sie codziennie 2 godziny w przedszkolu kapalo w kaluzach,
                    niezaleznie od pory roku i pogody. Tylko mu na zdrowie wyjdzie.
                    A im dziecko mlodsze, tym latwiej sie adaptuje do takich zmian.
                    Rozumiem rozterki, gdybys miala dzieci 16-letnie, nieznajace jezyka,
                    majace swoje sympatie w Polsce, itd.
                  • mruwa9 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 16.11.09, 09:55
                    a myslisz, ze w Szwecji nei ma lekarzy i ze dzieci nie choruja?
                    Twoje tez przestanie, jak zaopatrzone w nieprzemakalna odziez z PCV
                    bedzie sie codziennie 2 godziny w przedszkolu kapalo w kaluzach,
                    niezaleznie od pory roku i pogody. Tylko mu na zdrowie wyjdzie.
                    A im dziecko mlodsze, tym latwiej sie adaptuje do takich zmian.
                    Rozumiem rozterki, gdybys miala dzieci 16-letnie, nieznajace jezyka,
                    majace swoje sympatie w Polsce, itd.
          • nefrea21 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 16.11.09, 12:34
            U mnie było podobnie. Mąż pracował od 6 miesięcy a Ja po ukończeniu studiów
            dołączyłam do niego. Miałam wiele wątpliwości. Nie żałuję że spróbowałam. Tam
            urodził się nasz syn. Niestety z przyczyn niezależnych od nas wróciliśmy do
            Polski. Czego bardzo żałuję. Świetna opieka medyczna a i do jednego rodzaju
            mleka można się przyzwyczaić wink
            • suzi-06 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 16.11.09, 14:14
              Hej ja nie miałam na myśli problemów zdrowotnych związanych z katarem
              zapaleniami oskrzeli itd.bo na to akurat dzięki Bogu narzekać nie mogę,mamy inne
              typu gryzienie niejedzenie,małe przyrosty masy i wzrostu co tu jest
              ważniejsze,ale z tym damy radę.Córka boi się nowych miejsc ludzi mimo iż nie
              siedzę z nią w domu bo nawet nie mam jak.Wszystko musimy same,razem nawet ze
              śmieciami,bo męża nie ma więc zdane jesteśmy same na siebie.A ten wyjazd do
              Szwecji to planuje w ramach naszej wspólnej przyszłości,i córki może lepsze
              warunki dla niej bo tu same wiecie jak jest i lepiej chyba nie będzie,choć
              tragicznie to też nie jest...trzeba doceniać co się ma.I nie zależy mi na
              asortymencie na półkach w sklepie,tak jak u nas bo to nawet lepiej jak jest
              jedno mleko i tyle a nie 5 takich samych w innym opakowaniu.A jakie tam ceny i
              koszty życia może któraś mama wie?mieszkanie prąd itd,drożej jak w Polsce?Bo
              zastanawiam się czy damy radę się tam utrzymać przez jakiś czas z jednej pensji
              męża?Dużo pytań i wątpliwości ale w naszym przypadku naprawdę wyjścia lepszego
              nie widzę...
              • nefrea26 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 16.11.09, 18:00
                Napisz do mnie na meila gazetowego smile
                • anna.pl.se Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 17.11.09, 14:18
                  Ja też mieszkam w Szwecji z mężem i synkiem,jak masz ochotę to pisz
                  i pytaj na gazetetowego.
    • suzi-06 Re: Czy są tu mamy ze szwecji? 17.11.09, 17:06
      Dziękuję Wam dziewczyny za odzew i dużą pomoc na pewno jak znajdę czas odezwę
      się do każdej z was bo dobrze zawierać znajomości jeszcze nie będąc tam,jak się
      tam przeniosę kiedyś w nie dalekiej przyszłości łatwiej będzie nam się
      kontaktować...na razie to czas mi z dnia na dzień tak szybko leci że nie wiem w
      co ręce włożyćsmileAle dzięki wielkie za każde słowa
      Karolka
Pełna wersja