dare-czka
13.11.09, 20:53
kurcze moj synek ladnie zasypial sam w lozeczku(dlugie uczenie
samodzielnego zasypiania) a tu nagle od 4-5 dni regres!Zaznacze ze
przechodzilismy juz klika takich momentow gdzie wszystko jkaby
wracala od poczatku ,ale synek szybko od nowa sie umial
ptzystosowac,zajmowalo mu to jeden wieczor najczesciej.a tu nagle
szok-pierwszego dnia usypial 1,5h!!drugiego godzine teraz od 2-3 dni
ok 30 minut,ale placze,krzyczy itp.Stosuje te metode 3-5-7 czyli
zagladam,pocieszam itp,ale nie wyjmuje z loeczka,ale jestem
wykonczona,zalamana,nie widze efektu.Zaznacze ze ten regres
przyszedl nagle bez przyczyny-maly nie chorowal,nic sie nie
zmienilo,wszystko tak jak bylo wczesniej tylko jemu sie
odwidzialo.synek ma 17 mies.I co teraz nadal probowac?Czsto
polecacie ksiazke"usnij wreszcie"na czym ta metoda polega tak w
kilku slowach?czy stosuje sie ja tez w nocy jak dziecko sie budzi?