beatiness
20.11.09, 12:19
hej. zastanawiam się czy nie wybrać się z 3-letnią córką do laryngologa. zauważyłam (i czasami już strasznie mnie to irytuje), że prawie na każde pytanie zadane przeze mnie czy męża,córka pyta 'co'? i trzeba w kólko powtarzać. czasami szepcze do niej i usłyszy - więc wygląda na to że dobrze słyszy, ale pytania 'co' pojawiają się tak często, że trochę mnie to niepokoi. możliwe jest, że zebrały jej się w uszkach czopy woskowe i trzeba je usunąć. czy któreś z Was były z dziećmi u laryngologa na takim zabiegu? jak to wygląda?