Co z tym jedzeniem?

10.12.09, 09:23
Mój synek (1,5 roku), gdy jest zdrowy, bardzo ładnie je. Niestety gdy jest chory, a choruje często, nie je prawie wcale. W efekcie od pięciu miesięcy w ogole nie przybrał na wadze. Czy ktoś też ma taką sytuację? Co mogę z tym zrobić?
    • lauresia Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 09:27
      Nic mu nie będzie..A ile synek waży?
      • cafe.inka Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 09:38
        Teraz waży 11,2 kg. Tyle samo ważył w lipcu. Od tamtego czasu schudł i urósł. Ogólnie rozwija się prawidłowo, tylko martwię się o jego wagę - co go trochę podkarmię, to zaraz znowu jest chory i traci apetyt.
    • leneczkaz Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 09:39
      Z jedzeniem bywa naprawdę różnie. Zdarzyło mi się pisać posta, ze syn nic nie
      je, a potem zaczął jeść jak szalony tak, że aż płakał jak kończył uncertain
      Teraz mu się ustabilizowało i je czasami ładnie a czasami wcale i w ogóle tego
      już nie biorę do głowy. Nie daję też zamienników i przekąsek. I jest super.

      Czy Twój syn tak szybko roście, zeby przybierać na wadze? Bo mój urósł to jadł
      dużo a teraz wzrost stoi i waga stoi. Martwiłoby mnie gdyby było tak, że nie
      roście wzwyż a wrzesz.. wink
      • lauresia Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 09:57
        Moim zdaniem dobrze waży ,a to że nie chce jeść jak jest chory to normalka. A
        poza tym dzieci w tym wieku już mniej przybierają na wadze ,bardziej w górę
        rosną .Nic mu nie będzie ,z czasem na pewno zacznie lepiej jeść i przybierać smile
      • lejdi111 Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 09:57
        W tym wieku dzieci nie przybierają już tak szybko na wadze jak wcześniej.
    • deodyma Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 19:23
      moje dziecko gdy bylo przeziebione, tez praktycznie nic jesc nie
      chcialo, ale duzo pilo, wiec sie nie martwilam.
      corka mojej koleznki tydzien temu zlapala jakiegos wirusa, tez nie
      chciala jesc, ale wciaz pila.
      dzis jest juz zdrowa.
      • skierka27 Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 21:23
        Ja uważam,że nie masz się czym martwić,bo piszesz,że poza okresami
        choroby Twój synek ładnie je.To normalne,że dziecko traci apetyt w
        czasie jakiejś infekcji.Mnie samej się jeść wtedy odechciewa.Poza
        tym,według mnie ma odpowiednią wagę.Moja córcia w ogóle je bardzo
        mało i się tym nie martwię.Tak ma i już.Ogólnie nie choruje,ale
        kiedy szło jej 6 zębów naraz przstała i jeść i pić.Wtmiotowała nawet
        po lekach.Była totalnie odwodniona w wyniku biegunki,gorączki i
        wymiotów,a że na oddziale w szpitalu panował rota wirus,nie przyjęto
        jej na oddział.Dałyśmy rade w domu.Z wagi spadła,ale wyniki badań ma
        super,więc uszy do góry.Nawet takie małe szkraby wiedzą czego im
        potrzeba.Pozdrawiamsmile
    • kaamea Re: Co z tym jedzeniem? 10.12.09, 22:52
      Mój synek ktory ma poltora roczku dokladnie od lipca kompletnie nic
      nie przytył a tylko wyrosl i wyglada na chudzielca. A mial takie
      fajniutkie nóżki... No i moj nie chorował a waga tez nie poszla w
      gorę... Nie masz sie co martwic, w drugim roku zycia dzieci bardzo
      malo przybieraja na wadze tylko ich wyciaga smile
    • wiola_wd Re: Co z tym jedzeniem? 11.12.09, 02:07
      skoro jak jest zdrowy je ładnie to ja bym się nie martwiła, w tym wieku, tak jak
      pisały poprzedniczki, takie przestoje wagowe są normalne.
      Napisałaś, że synek często choruje - ja bym spróbowała poprawić tą sytuację.
      Przestanie często chorować będzie lepiej jadł i twój problem się rozwiąże. Może
      trochę hartowania, zmiana diety na bardziej bogatą w witaminy, minerały, tran,
      probiotyki? (teoretyzuję bo nie wiem jak karmisz i co jeszcze podajesz albo jak
      ubierasz smile )
    • grace.4 Re: Co z tym jedzeniem? 13.12.09, 06:25
      nic.a ty gdy chorujesz to chcesz jesc?smile ja podaje wtedy cokolwiek co
      lubi,zeby tylko przelknal cokolwiek. jesli juz w ostatecznosci nie chce
      krakersow,to wiem,ze jest zle i przewznie konczy sie na piciu. na
      jedzenie wtedy nie nalegam,bo wiem,ze sam sie upomni gdy poczuje sie
      lepiej. dodatkowo duzo buziolkow i tulenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja