black-mama
14.12.09, 17:51
Witam, jestem w 9 tygodniu ciąży. Mam 1,5 rocznego synka
przechodzacego coś podobnego do buntu 2 latka. najwiekszy problem to
delegliwosci ciążowe które uniemozliwiaja mi pelna opieke nad moim
dzieckiem, nie umiem sobie poradzic, cierpie na straszne całodobowe
wymioty, zawroty głowy, potworna sennośc. Zdarzyło mi się zasnąć na
podłodze w czasie zabawy z synem. Jak sobie radziłyscie, o ile
byłyscie w takiej sytuacji? Moja mama może pomagać mi raz w
tygodniu, na tesciową nie moge liczyc. Syn chodzi 3 razy w tyg. do
klubu malucha- to jedyny moment kiedy moge odpoczac, najgorsze jest
to ,ze muszę go tam zawozić samochodem- ostatnio zdarzyło mi sie
zwymiotowac w czasie jazdy- oczywiscie zjechalam na bok od
razu..chciałbym przetrwac jakos ten okres...ale juz nie wiem
jak..męcze sie strasznie...moze opiekunka była by jakims wyjściem??
jak Wy sobie radziłyscie?