20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-(

01.02.04, 22:17
Od kilku dni wieczorne zasypianie stało sie koszmarem. Zośka do tej pory
dostawała mleko, którw wypijała w łóżeczku, później było kilka kołysanek w
wykonaniu mamy lub taty i spanko. Od kilku dni jednak zauważyłam że bardzo
ociąga się w "pójściu " spać (żegna się z każda zabawką po kilka razy -
jednym słowem cyrk). Pilnuje jednak tego żeby zawsze o podobnej porze
znalazła się w łóżeczku. Wiem że jest juz zmeczona ale teraz jest
koszmarnie. Po włożeniu do łóżeczka zaczynają sie spazmy. Próbowałam ją
przetrzjmać ale zmiękłam. Wzięłam na ręce ale nie nosiłam ani nie bujałam
tylko usiadłam z nią na krzesełku obok łóżeczka. Uspokoiła się natychmiast
ale przy próbie odłożenia cyrk zaczął się od nowa. Jak odkładałam ja
ponownie to była juz tak zmeczona że nie protestowała. Obawiam się zeby nie
nabrała niedobrych nawyków. Nie rozumieim dlaczego kiedys nie było z tym
problemu. Przeciez nic się nie zmieniło ;-(
    • m.kszczotek Re: 20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-( 02.02.04, 09:43
      Z braku odpowiedzi wnioskuję że moja Zośka jest odosobnionym przypedkiem. Czy
      rzeczywiście iine dzieci w jej wieku nie mają z tym problemów?
    • kajami1 Re: 20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-( 08.02.04, 15:52
      Nie jest odosobnionym przypadkiem!
      Mój niespełna 21 miesięczny Michałek wczoraj poszedł spać o 1.00 po jakimś 2
      godzinnym usypianiu. Jeszcze miesiąc temu usypianie zajmowało nam jakieś 15
      min. i kończyło się w granicach godziny 20.00.
      Sama nie wiem jak sobie z tym radzić, herbatka z melisy nie pomaga, brak
      telewizji w dzień także nic nie zmienia. Czekanie na to aż sam padnie też nie
      pomogło, dziecko zasnęło ok 4.00.
      Czy Twoja mała śpi w dzień? bo Michaś 2 godziny i jak uda nam się niepozwolić
      na drżemkę to sam zasypia o 20.00 ale marudzi całe popołudnie.
      Pozdrawiam. Kasia-mama Misia.
      • sugar_mama_danielcia Re: 20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-( 08.02.04, 20:21
        Witaj. Moze wiele nie pomoge, bo mam troche mlodsze, bo ponad roczne dziecko.
        Jednak przez ostatnie 13 miesiecy obserwowalam tyle zmian w zasypianu, ze chyba
        nic co sie bedzie dzialo na przyszlosc nie zdziwi mnie. Moj malutki sam
        zasypial w lozeczku jak mial pare miesiecy. Jak mial pol roku to zasypial obok
        mnie i dal sie przekladac do lozeczka potem. JAk mial 9 miesiecy to zasypial
        tylko jak go lulalam na stojaco i nie bylo mowy o zadnym cichym przenoszeniu
        (spal na materacu na podlodze), jak 10 tylko na siedzaco. Jak 11 to tylko na
        lezaco przy cycku. Jak 12, przelom, bez cycka z lulaniem. Teraz 13 i zasypia po
        paru kolysankach, paru historyjkach, bez cycka, poprostu kladziemy sie oboje na
        lozku, on wtula sie we mnie, 2 minutki i spi. Musze przyznac, ze od tego czasu
        bardzo lubie 'nasze wieczory'. Ale...piszesz, ze nic u Was sie nie zmienilo.
        Chyba dzieci sie zmieniaja i zmieniaja sie ich potrzeby. Moze corka potrzebuje
        aktywnijszego dnia. Moze jest za natto rozbudzona. A moze to taki okres buntu.
        O ile wiem (ha jeszcze nie z praktyki, ale zbliza sie...) okres buntu nadchodzi
        chyba cos okolo 2 latek, nie???

        Ale, mam nadzieje, ze szybko owo koszmarne zasypianie sie zmieni.

        Pozdrawiam
        Sugar
        • kasiazk Do sugar 09.02.04, 08:18
          Czesc Sugar,
          Wspominalas ze Twoj syn spal na materacu na podlodze. Prosze napisz jakiego
          typu byl to materac i jak duzy i przede wszystkim, czy Twoj syn z niego nie
          spadal. Pytam, bo powoli przymierzam sie do zmiany lozeczka dla mojego prawie 2-
          letniego synka. Chcialabym zaczac od kupna materaca a dopiero potem ew.
          odpowiedniego lozka.
          Pozdrawiam
          Kasia
          • sugar_mama_danielcia Re: Do sugar 09.02.04, 20:08
            Hej Kasia,
            Pewnie niewiele pomome, glownie dlatego, ze my spimy razem z malym. Materac to
            futon tyle, ze bez drewnianej ramy. Czyli wysokosc moze 20-25 cm. Nasz futon
            jest podwojny, ale wiem ze sa pojedyncze i moze taki pasowalby twojemu dziecku?
            Nasze wyrko pochodzi z Ikei, kupilismy je 1,5 roku temu, ale to byl najprostrzy
            i najtanszy model. Mysle, ze jak nie ten to podobny powinien byc u nich w
            sprzedazy.

            Pozdrawiam
            Sugar
            • kasiazk Re: Do sugar 11.02.04, 09:38
              Dzieki. Moj synek sam sypia, stad moja obawa ze moze spasc z 'normalnego'
              lozka. Kupie jednak materac (my chwalimy sobie kokosowy) i zobaczymy, pozdrawiam
              Kasia
    • poleczka2 Re: 20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-( 09.02.04, 21:49
      Łojej, mój mały idzie koło 19.30 spać, jak zgaszę światło i wyjdę posprzątać w
      łazience i przychodzę do pokoju to mały już śpi. Był taki od urodzenia.
      Najważniejsze to godzinę przed spaniem wyciszyć dziecko, potem napoić ciepłym
      mleczkiem i nawet jak płacze to nie reagować tak od razu. Płacz zawsze
      powoduje, że dziecko jest zmęczone. A tak naprawdę to nie mam innych rad bo
      nigdy nie miałam tego problemu (odpukać)
      • aniapatryk Re: 20 miesięcy i horror z zasypianiem ;-( 10.02.04, 09:12
        Moja koleżnka ma 20 miesieczną córkę która przez 2 tygodnie też miała problem
        ze spanieniem i okazało się że idą jej 5.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja