Ludzie, dziecko mnie bije!

03.01.10, 14:54
Czy ktoś wie jak oduczyć 13 mies. szczypania ,drapania i bicia rączką?Robi to
znienacka i bez powodu,więc nie można przewidzieć co się za chwilę
stanie.Ostatnio podrapał mnie po twarzy, aż mam ślad a córce wytrzaskał po
buzi.Łapiemy za rączkę i mówimy "nie wolno!" ale nie skutkuje.Ma tak ktoś?
minie to kiedyś?
    • karolinaa_m Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 15:01
      Mój synek który też ma 13 miesięcy ma takie zapędy, głównie jak się bardzo
      cieszy przytula do mnie często mnie uszczypnie lub podrapie...tłumacze że nie
      wolno ale myślę że on nie robi tego świadomie. Potrafi pogłaskać ładnie po
      włosach a za chwilę śmieje się w głos i je ciągnie..Myślę że to przejdzie wkońcu
      jeszcze jest malutkismile
    • mw144 Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 15:15
      Oddać. Minie po 3-4 próbach.
    • mbw78 Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 16:28
      na pewno nie można lekceważyć, dziecko "testuje" na ile mu pozwolisz, wg mnie
      należy nawet takiego malucha karać i uczyć przepraszania, jest na tyle duży, że
      szybko zajarzy o co chodzi, ja stawiałam moją córcię do kąta na chwilę i nadal
      tak robię, ważna jest konsekwencja zarówno z twojej strony, jak i męża, babć,
      opiekunki itp.
    • gp-pp Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 16:34
      nasz też próbował - ma 14,5 miesiąca. Łapaliśmy za łapkę i bardzo stanowczym
      tonem mówiliśmy "nie wolno". Do skutku.Czasami wkurzało go to, że mu zabraniamy
      i wtedy zaczynał płakać - nie reagowałam na histerię, po 2 minutkach starałam
      się czymś zająć i było ok.
      Niestety to "nie wolno" trwało chwilę. jeszcze teraz czasami próbuje, ale już
      widzę, że łapie, że surowa mina i ostry ton oznaczają : uważaj, bo sie wkurzę smile
      Raz próbowałam "oddać", tzn. uderzona w rękę, lekko uderzyłam Jego łapkę bez
      słowa komentarza. odszedł, ale zauważyłam, że zaczął w chwilach wkurzenia bić
      psa, więc zaprzestaliśmy tej metody i pozostaliśmy przy tłumaczeniu. I dobrze,
      bo sprawia mi przyjemność, jak widzę, że wysiłek się opłaca i coraz więcej
      rozumie (oczywiście jak chce smile )
      • buszynska Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 16:37
        Tez mysle pare razy "oddac' minie samo.
        Ozcywiscie najdelikatniej jak mozna ale zeby ciut poczulo.
        Ja moja tak oduczylam ciagniecia za wlosy
    • sinceramente Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 21:13
      Ja nie jestem przekonana do zasady "oddać", która być może i jest skuteczna, ale
      dziecko może też wyciągnąć z niej inne wnioski.

      Kiedy moja córka w podobnym wieku miała zapędy do kopania nas w czasie
      przewijania, to kilka razy zademonstrowałam jej, że naprawdę mnie boli (smutna
      mina, pochlipywanie) i podziałało. Za którymś razem już się ze mną popłakała, a
      potem już przeszła jej faza na kopanie.
    • ola_motocyklistka Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 21:41
      Minie.
      Nie zmienia to faktu że trzeba ciągle sygnalizować dziecku, że nie wolno. Ja po
      jakimś czasie jak moja córka szła odwracałam się i pilnowałam żeby nie ugryzła,
      bo to boli niestety....
      Obecnie ma 3,5 roku i fazę tą dawno za sobą. Trzeba to niestety przejść, choć
      nie jest to przyjemne.
    • camel_3d oddaj... 03.01.10, 21:47
      dzeicko nie robi tego zlosiliwie tylko testuje na ile moze sobie pozwolic i jaka
      jest reakcja po tym. Jezeli nie zareagujesz to nie przestanie tak szybko..
      DZis moj maluszek uszczypnal mnie dosc mocno..raz, drugi, uszczypnalem go
      rowniez..na tyle zeby poczul i przestal szczypac..
      kiedys pociagnal kilka razy za wlosy, wiec mu "oddalem"..od tamtej pry nie
      ciagnie nikogo za wlosy..
      to taka forma nauki przez doswiadczenie.. jezeli si enie sparzy to nie bedzie
      wiedziec ze cos jest gorace.
      • batutka Re: oddaj... 03.01.10, 22:13
        to minie
        mow caly czas, ze nie wolno, jak chce uderzyc przytrzymaj raczki
        mow, ze to boli, ze nikogo bic nie mozna
        nie polecam oddawanie, bo skoro mowisz, ze nikogo nie wolno bic, a potem oddasz,
        to co to za nauka wink
        z czasem minie, nie przejmuj sie smile
    • esposa100 Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 03.01.10, 22:53
      Choć raz dostał klapsa/klapsika itd?
      Jeśli odpowiedź brzmi TAK - nie dziw się.
      Jeśli odpowiedź brzmi NIE - zdecydowanie reagować. Jeśli się zabiera do
      uderzenia (zazwyczaj zapewne w jakiś konfliktowych sytuacjach) zatrzymać rączkę
      i głośno i wyraźnie powiedzieć NIE WOLNO BIĆ!
      Trzeba z tym troszkę cierpliwości i samo przejdzie. Jak pisały dziewczyny to dla
      dziecka zabawa, testowanie itd (szczególnie ok. 2 roku życia).

      Ja obecnie mam 3,5 latka, nigdy go nie biłam. Okresów, że podnosił na mnie/na
      tatę czy babcie było kilka. Zawsze reagowaliśmy tak samo i przechodziło po
      jakimś czasie (raczej szybko).
      Moja kuzynka ma dziecko młodsze o 2 tygodnie. Wybrała tę drugą metodę i
      oddawała. Zazwyczaj dochodziło do regularnej bitwy. Oczywiście mama górą, bo
      dziecko dostało porządnego klapa. Zaczynało się wszystko od nowa za jakiś czas,
      ale z jeszcze większą pasją. Dziś boję się, bo kuzyn jest dość agresywny i jak
      mu się coś niepodoba to potrafi przywalić znienacka, z podduszaniem jako metodą
      przymusu włącznie.

      U nas drugi "nawrót" nastąpił ok. 2 roku życia. Wtedy już dziecko troszkę
      rozumie. Tłumaczyłam jak wyżej + "Czy mama Cię bije? To dlaczego Ty bijesz
      mamę"
      . Mojemu brzdącowi parę razy się wyrwało, ale jak widział moje
      spojrzenie i obrazoną minę (jak nie zdążyłam zareagować) od razu przepraszał po
      akcji.
      Znowu się zaczęło jakieś pół roku temu (trwało może ze 2 tygodnie -
      sporadycznie). Reagowałam identycznie. Dziecko już jest bardziej cwane, ale
      rozumie "Czemu mnie bijesz? Ja ciebie nie biję? Pamiętasz jak np.Patryk Cię
      uderzył (przedszkolak) - chyba Ci się nie podobało!
      "
      Proste jasne tłumaczenie i dziecko wie, że BIĆ NIE WOLNO. Niezależnie od
      sytuacji. Podobnie reagowałam na placu zabaw.
      Jeśli chodzi o samoobronę (moja kuzynka wytacza ten argument jako koronny)
      przyjdzie na to czas za parę lat.
      Na razie mamy proste i przejrzyste zasady.

      3maj się, bo grunt to wytrwałość - zobaczysz, że przyniesie owoce i nie będziesz
      się musiała stresować, że Twój np. 5-latek w napadzie szału będzie szarpał Cię
      za włosy (takie przypadki też widziałam)- są inne sposoby odreagowania.
    • leneczkaz Re: Ludzie, dziecko mnie bije! 04.01.10, 09:13
      Mój nas lał jak miał właśnie 12-13 m-cy. Przeszło mu tak samo jak przyszło.. Ot
      tak z chwili na chwilę.

      Teraz jest na etapie całowania ... Kocham ten etap ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja