mw144 04.01.10, 00:02 Czy Wasze trzylatki mają własny komputer, czy korzystają z Waszego? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ma.kinia Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 00:18 3 latki? własny komputer? jak dla mnie to lekka przesada... Moja 4- latka czasem (może 1-2 razy w tygodniu) gra w gry dla dzieci i tyle, nie potrzeba jej własnego komputera........ Zdziwiło mnie w ogóle to pytanie... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 11:06 A czy czasem komputer dla dziecka, to nie przesada? O ile warunki mieszkaniowe pozwalają, to można zorganizować miejsce komputerowe- jakieś 2, może 3 sztuki dla wszystkich. Jestem przeciwna, aby dziecka komputer był w pokoju dziecka. W nocy, zamiast spać- gra; zamiast odrabiać lekcje- gra. Bez sensu. Dla trzylatka- to przesada. W tym wieku dziecko powinno posiedzieć przy komputerze, ale czy na pewno aż tyle czasu, aby musiało mieć własny. Tzn., rozumiem- rodzice spędzają tyle czasu przy kompie, że dla dziecka już go nie ma. Łatwiej wtedy dziecku dać "zapychacz" czasu, aby nie przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
wal.do Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 14:10 > Czy Wasze trzylatki mają własny komputer, czy korzystają z Waszego? Ja próbowałem swój komputer wepchnąć żonie do macicy kiedy była jeszcze w ciąży, ale się nie chciał zmieścić. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: 3-latki-czyj komputer? 06.01.10, 00:33 gratuluję odwagi dawania 4-letniemu dziecku własnego komputera do zabawy Pytanie natomiast jest takie, co autor postu miał na myśli mówiąc "własny komputer dla 3-latka". Czy chodziło o najnowszy model wypasionego laptopa? A może raczej o komputer-zabawkę, który wygląda jak prawdziwy i jest wyposażony w wiele gier edukacyjnych? Takowy mój siostrzeniec posiada właśnie po to, aby nie dosiadał się do komputera rodziców czy mojego ;D Odpowiedz Link Zgłoś
fjefjurka71 Re: 3-latki-czyj komputer? 17.01.10, 22:35 Trzyletni syn mojej przyjaciółki jeszcze z czasów podstawówki ma swój własny komputer,gdyż narzędzie to jest niezbędne w dzisiejszych czasach do rozwoju człowieka,nawet tak młodego.Oprócz komputera Krystian posiada telefon komórkowy,jeden z nowszych modeli,cyfrowy aparat fotograficzny(ale znajomi powoli przymierzają się do kupna dziecku lustrzanki,by od małego potrafił obsługiwać taki sprzęt),iPoda i kartę kredytową,żeby nigdy nie zabrakło mu pieniędzy na zabawki,których sobie zażyczy.Ku mojemu zdziwieniu Krystian na swoim komputerze jest w stanie nie tylko szybko przeglądać sieć,ale również grać w gry komputerowe-ostatnio pokazał mi,jak przejść Diablo i GTA! A tak poważnie,to zastanawiam się,dlaczego wątek trolla trafił na stronę główną? Odpowiedz Link Zgłoś
mara_jade73 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 03:24 Mamy stary komputer i monitor i planujemy dać go do pokoju naszemu (już prawie)5 latkowi ale jakoś mąż nie nie może się za to zabrać. Na razie korzysta z naszego kompa lub laptopów. Z tym, że na internet w jego pokoju się na razie nie zgodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_21 Tak 04.01.10, 05:38 Oprocz komputera ma tez wlasny telefon komorkowy a na wiosne planujemy kupic mu samochod. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Tak 04.01.10, 14:13 kamila_21 napisała: > Oprocz komputera ma tez wlasny telefon komorkowy a na wiosne planujemy kupic > mu samochod. a dlaczego dopiero na wiosne??? Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Tak 04.01.10, 22:15 batutka napisała: > na wiosne planujemy > kupic > > mu samochod. > > a dlaczego dopiero na wiosne??? Bo teraz to trzeba by ten samochód odśnieżać Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.sawyer Re: Tak 05.01.10, 12:28 Całkiem słuszny powód - nie sięga zbyt wysoko i rodzice oprócz swojego musieliby odśnieżać jeszcze furę dziecka. BTW na wiosnę może być trochę obniżek rocznika 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
3xm Re: Tak 05.01.10, 13:09 Zima, przy takich mrozach, wyrzucanie petów i puszek po piwie przez okno może skutkować zapaleniem płuc więc każda dbająca o dziecko mama kupuje samochód dopiero na wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Tak 05.01.10, 15:21 no tak - a teraz to maluch będzie biegał do kolegów na brydża na własnych nogach??? nieładnie...ja bym już teraz pomyślała o jakimś małym, sportowym samochodzie, do wiosny szmat czasu Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Tak 28.01.10, 22:24 batutka napisała: > no tak - a teraz to maluch będzie biegał do kolegów na brydża na własnych > nogach??? nieładnie... W brydża z kumplami to młody będzie grał w sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 08:13 Moj prawie 6-latek jeszcze bardzo dluuugo nie bedzie miec wlasnego komputera. Po co? Czy ten 3-latek ma siedziec codziennie godzinami przed nim? Jesli bedzie uzywac kompa w granicach rozsadku to na pewno da sie tak wszystko zorganizowac, zeby mogl skorzystac z kompa rodzicow, w dodatku najlepiej razem z rodzicem. Moj mlody z kompa korzysta wlasciwie tylko w szkole, w domu moze raz w miesiacu. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 08:35 co znaczy "dluuugo"? Bo moj syn pierwszy komputer (fakt, stary i odziedziczony po nas, gdy kupilismy nowy) dostal wlasnie w okolicach 7 lat, lepszy, nowszy- z okazji I Komunii. Zalety- perzestal nam blokowac nasz komputer, przeznaczony do mniej rozrywkowych celow i swoje gry mogl instalowac u siebie, nie na naszym komputerze. A wlsny komputer nie oznacza nieograniczonego czasowo korzystania ze sprzetu, czas i warunki, jakie trzeba spelnic, zeby wlaczyc komputer ustalamy my, rodzice, i nie ma z tym problemu. Choc 3 lata to przesada, no, chyba, ze jest jakis starszy, nieuzywany model w domu , to czemu nie? Na pewno nie kupowalabym komputera specjalnie dla malucha ani nie wstawiala do jego pokoju jedynego domowego, jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:37 mruwa9 napisała: > co znaczy "dluuugo"? u mnie dlugo znaczy do momentu, kiedy okaze sie niezbedny ze wzgledu na szkole np... z czego niet mi nie wmowi, ze 1-3 klasista potrzebuje wlasny komputer do nauki )) Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 10:06 camel, dokladnie. W naszych warunkach dzieciakom w podstawowce ani komputer ani komorka nie sa potrzebne, komorki dostaja masowo 12- latki idace do szkoly sredniej (nic dziwnego, jak po 6-10km na rowerach do szkoly zasuwaja niezaleznie od pory roku i pogody), w podstawowce siedza w szkole do 15.30, poza tym maja rozne inne zajecia, zadan domowych w zasadzie nie maja, wszystko robia w szkole i tam korzystaja z komputerow, wiec nie widze problemu, zeby mlody mial uzywac mojego kompa, jak juz koniecznie bedzie chcial w cos pograc czy poszukac czegos w internecie, a ja bede wiedziec co robi, bo u nas niestety coraz wiecej slyszy sie o "przestepstwach internetowych", ktorych ofiarami sa dzieci i mlodziez. Z tata gorzej, on czasem chyba po prostu lubi "miec" U nas na szczescie nie ma "mody" na drogie prezenty komunijne, dzieciak czasem dostaje rower, na ktory zrzutke robi cala blizsza i dalsza rodzina, chyba tylko rodzice i dziadkowie wydaja na komunie wiecej niz 15-20€. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 13:36 To wszystko zależy... Moja 11-to latka od 3 lat ma w szkole informatykę, z której prace domowe wykonuje na komputerze, poza tym jest dużo programów do nauki języków, do podręczników są dołączane płyty z prezentacjami lub ćwiczeniami - praktycznie od pierwszej klasy podstawówki komputer jest w robocie. Dostała własny laptop, stary, "po rodzinie". Mój 6-cio latek również zaczął korzystać z komputera przy programach edukacyjnych, językowych, ma swój laptop - nie nowy, też przejściowy, ale jednak. Internet mają podłączony, lecz z kontrolą rodzicielską. Co do komórki, moja córka dostała ją, jak była w 2giej klasie, ponieważ zaczęłą się sama poruszać po Warszawie i musiałam mieć z nią stały kontakt. Gdy Młody będzie jeździł sam, też komórkę dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
babelfisz Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 23:14 Pamiętam, że już od pierwszej klasy podstawówki prosiłam o komputer (ZX Spectrum) na urodziny. W tamtym czasie "własny" oznaczało "jedyny w domu", chociaż gdy już się pojawił, to rzeczywiście ja i rodzeństwo najwięcej z niego korzystaliśmy. Podejrzewam, że dzisiejsze dzieciaki, nawet te 10 czy 12-letnie, mogą marzyć o własnym komputerze właśnie po to, żeby do woli w nim grzebać, instalować i eksperymentować, bez strachu, że coś przy tym rodzicom zepsują (chyba że mają w tym celu własne konta użytkowników, gdzie tak łatwo nie nabroją, ale mimo wszystko może im nie wystarczać). Odpowiedz Link Zgłoś
lilikitka Re: 3-latki-czyj komputer? 20.01.10, 21:36 tijgertje wspólczuje ci naprawde takiej rodziny Sknerusy jak niewiem cala rodzina sklada sie na rower przykre naprawde.Rodzice i dziadkowie tez niezle Kasy wydaja na wnuki i to jeszcze komunie co mozna kupic za 60zl 80 zl na komunie dla dziecka.troszke przegielas.Jakos nie moge w to uwierzyc??????Dziecko napewno zadowolone i usmiechniete.Niestety nie te czasy ... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 08:36 Moja czterolatka nie ma nawet laptopa dla dzieci. Po kiego diabła jej komputer miałby być? Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 08:49 bo komputer to nie tylko samo zlo, bo mozna znalezc pozytywy we wczesnej nauce korzystania z komputera ( cwiczenie koordynacji wrokowo-ruchowej, nauka czytania, pisania, sa ciekawe i dobre strony dla dzieci, np. cbeebies, bo od komputerow i tak nie ma ucieczki w doroslym zyciu). Ja sie nie boje sadzac dziecka przed komputerem, widac jestem zbyt malo idealna matka , za to stopniowo wole uczyc dziecko, jak w sposob pozyteczny mozna komputer wykorzystac, nie tylko do zabawy. A laptopy dla dzieci to bezsensowne zabawki i w ich posiadaniu i korzystaniu z nich nie widze zadnych korzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 08:56 Mruwa ale piszemy o trzylatku i posiadaniu własnego komputera. Zgadzam się od komputerów nie ma ucieczki w dorosłym życiu więc po cholerę dzieci przed tym sadzać, nasiedzą się jeszcze. Wszystko o czym piszesz można robić i bez komputera. Oczywiście ja nie widzę nic złego jak ktoś na chwilkę siądzie z dzieckiem do jakiejś stronki ale nie o tym jest wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:03 ale ja napisalam, ze gdybym miala dodatkowy, nieuzywany ale sprawny komputer, to zamiast zbierac kurz w sypialni pod lozkiem czy w piwnicy rownie dobrze moze stac u dziecka, do uzytku. Ale na pewno nie kupowalabym specjalnie komputera w tym celu ani nei wstawiala do pokoju dziecka jedynego komputera, jaki jest w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:21 No ale to Ty. Nie kazdy widzi potrzebe wzmacniania koordynacji ruchowo-wzrokowej akurat za pomoca komputera. Kiedys ich nie bylo, a jakos pisac i czytac wszyscy sie nauczyli Moja ma 4 lata i komputer w ogole ja nie interesuje. Ostatnio ojciec pokazuje jej na playstation gre Eye pet, ale widze, ze to zupelnie nie jej swiat. Woli ruch niz sleczenie przed monitorem. Z czego sie bardzo ciesze, bo patrzac na wszystkie dzieci znajomych i z okolicy, to niedlugo bez komunikatorow gg itp. zadne dziecko nie bedzie potrafilo sie komunikowac. U nas na podworku ruch dzieciecy zamarl. A ilekroc slysze rozmowy wracajacych ze szkoly mlodzikow, to umawiaja sie na gierke online. Dziekuje za taki rozwoj. Odpowiedz Link Zgłoś
bobovitj Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 22:24 nie przyszlo mi cos takiego do glowy, a komputer wynioslam na poddasze bo uznalam,ze bedzie zagracal pokoj dziecinny mysle,ze nawet 7-8 latki uzywaja komputer tylko do gier Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:31 Mam w domu dwa nieużywane dodatkowe komputery i notebooka, nawet przez myśl mi nie przyszło żeby były do użytku dziecka. Stoją i zbierają kurz. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: 3-latki-czyj komputer? 06.01.10, 11:34 slonko1335 co chcesz od "mruwy" wiekszosc fprumowiczow nie rozumie polskiego. Watek jest o 3latku,a pisze sie czesto o doroslej mlodziezy.W tym kraju wszystko tak sie rozumie Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:39 mruwa9 napisała: > bo komputer to nie tylko samo zlo, bo mozna znalezc pozytywy we > wczesnej nauce korzystania z komputera wiesz, caly problem w tym, ze wiele osob nie potrafi nic poza grzebaniem w internecie. tak wiec ciezko w ichprzypadku mowic, ze dziecku przekaza cos wiecej niz to, ze komputer sluzy do zabijania czasu Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:54 Czym innym jest wykorzystywanie komputera do nauki czym innym posiadanie go na własność przez trzylatka. To drugie może doprowadzić albo do całkowitego uzależnienia dziecka od kompa albo do jego ignorancji w tym temacie ( zabawki które mamy często przestają być dla nas atrakcyjne ). Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 10:01 jakie ualeznienie? O tym, ile czasu dziecko spedza przed monitorem decyduja rodzice, lokalizacja sprzetu nie ma znaczenia. Moj syn ma 11 lat, wlasny komputer na swoim biurku i jakos z zasadami korzystania z komputera nie ma najmniejszego problemu. Reguly i tak ustalaja rodzice. Chyba, ze w domu rzadzi niepodzielnie dziecko i to ono dyktuje wszystkim warunki, ale to wowczas nie komputera wina. Ja sie po prostu nie boje techniki i nowoczesnosci Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 10:08 O tym, ile czasu dziecko spedza przed monitorem > decyduja rodzice, jakos z > zasadami korzystania z komputera nie ma najmniejszego problemu. ciekawe jak to się ma do tego blokowania komputera: Zalety- perzestal nam blokowac nasz komputer, Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 10:21 > Zalety- perzestal nam blokowac nasz komputer, no takie, ze teraz mama i tata moga ciagle korzystac z komputera )))) Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 11:31 normalnie. Mlody ma swoje programy i swoje gry, ktorych ja nie chce miec zainstalowanych na moim komputerze. Niech zasmieca swoj. A zasady? max godzina dziennie i max 2 godziny w weekend, pod warunkiem wczesniejszego odrobienia lekcji. Nie odrobi lekcji - nie ma komputera. Wiesz, jaka ma motywacje, zeby szybko odrobic zadanie? Poza tym uzywa komputera do zadan domowych (wyszukuje informacje, uczy sie w sposob przyjemny i ciekawy np.chemii, fizyki- w necie byl w grudniu chemiczny kalendarz adwentowy - codziennie jedno doswiadczenie, do obejrzenia, przegadania, przeanalizowania, przedyskutowania, mamy programy popularnonaukowe dla dzieci i mlodziezy online, uczy sie angielskiego, komputer sluzy za odtwarzacz muzyki - mlody umila sobie czas sprzatania, czyli nie siedzi sztywno przed monitorem, tylko wlaczy utwor i zbiera klocki lub robi cos zupelnie innego, sluchajac muzyki). Swoja droga, ciekawe, ilu przeciwnikow komputera dla 3-latka jednoczesnie nie widzi niczego zdroznego w nieograniczonym, wielogodzinnym dostepie do telewizora. Gdzie tu konsekwencja? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 11:37 Czemu od razu zakładasz, że dzieci niekorzystające z komputera tkwią przed telewizorem? naprawdę można znaleźć dziecku mnóstwo innych zajęć niż komputer i telewizja. Moja czterolatka tkwi przed telewizorem całą dobranockę, czyli mniej więcej 20 minut dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 12:10 Nie mam tv, mala nie ma swojego koma, a z naszych korzysta pod nasza kontrola Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: 3-latki-czyj komputer? 17.01.10, 20:54 mruwa9 napisała: > Swoja droga, ciekawe, ilu przeciwnikow > komputera dla 3-latka jednoczesnie > nie widzi niczego zdroznego w nieograniczonym, > wielogodzinnym dostepie do telewizora. > Gdzie tu konsekwencja? Odpowiedź na pytanie drugie: nigdzie, ale czy znasz odpowiedź na pytanie w zdaniu pierwszym? Sformułowałaś je tak, jakbyś sugerowała, że znaczny procent. Masz w tej sprawie jakieś dane? Ja na przykład komputera za choinkę bym dziecku w wieku przedszkolnym nie dał, powiem więcej, nie widzę powodu, by na takowym grało, a bynajmniej nie zamierzam Młodej umożliwiać wielogodzinnego siedzenia przed telewizorem. Zwłaszcza że go nie mamy i mieć nie zamierzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 22:22 slonko1335 napisała: > > Zalety- perzestal nam blokowac nasz komputer, Toż to same zalety. Rodzice mogą siedzieć na kompie, a dziecko, wślepione w swój monitor, im w tym nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 10:42 Również nie boję się techniki i nowoczesności, tylko widzę niebezpieczeństwo w lenistwie rodziców. Sama widzę po sobie, że jak mała bawi się sama w swoim pokoju to nie patrzę na zegarek tylko wykorzystuję ten czas dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 14:47 makurokurosek napisała: > Czym innym jest wykorzystywanie komputera do nauki czym innym posiadanie go na > własność przez trzylatka. To drugie może doprowadzić albo do całkowitego > uzależnienia dziecka od kompa albo do jego ignorancji w tym temacie ( zabawki > które mamy często przestają być dla nas atrakcyjne ). POmimo dostepu do komputera od zawsze jest nieuzalezniony, korzysta z niego niecodziennie, czasami ma napady i ze 2 godziny posiedzi, czasmi kilka dni nie wlaczy, pozostaly czas jak najbadziej jest wykorzystywany na rysowanie, budowanie, konstrukcje, ksiazki, teraz sanki, narty i caly rok basen. Sa rzeczy pomiedzy, oprocz ekstremow. uzalezniaja zwykle rzeczy zakazane i limitowane. Nie limitujemy, nie ma uzaleznienia i ZAWSZE pyta czy moze skorzystac z komputera. Acha, TV nie oglada wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
beatiness Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 21:58 dziecięce laptopy są super!! moja 2 latka bardzo szybko nauczyła się na nim wszystkich liter, cyferek i melodii. moim zdaniem spełnił się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 ROTFL 05.01.10, 17:56 mruwa9 napisała: > bo komputer to nie tylko samo zlo, bo mozna znalezc pozytywy we > wczesnej nauce korzystania z komputera ( cwiczenie koordynacji > wrokowo-ruchowej), Odpowiedz Link Zgłoś
nawalonych7krasnali Re: 3-latki-czyj komputer? 11.01.10, 20:55 mruwa9 napisała: > bo komputer to nie tylko samo zlo, bo mozna znalezc pozytywy we > wczesnej nauce korzystania z komputera ( cwiczenie koordynacji > wrokowo-ruchowej, nauka czytania, pisania, sa ciekawe i dobre strony > dla dzieci, np. cbeebies, bo od komputerow i tak nie ma ucieczki w > doroslym zyciu) Dlatego ja swojego 3-latka nie posadzę przed komputerem za nim nie nauczy się zasad programowania, co zrobić z podejrzanymi plikami i jak odwirusować komputer. O usuwaniu awarii nie wspomnę jak i zakładaniu inteligentnych i interesujących portali i serwisów. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_motocyklistka Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:21 Córka korzysta z naszych komputerów. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:26 mamy w domu komputer stacjonarny oraz laptopa. teraz np pisze na laptopie a komputar znajduje sie w pokoju, gdzie spi dziecko. nie myslelismy nad tym, czy bedzie mialo swoj wlasny komputer. on po prostu jest i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 09:35 > Czy Wasze trzylatki mają własny komputer, czy korzystają z Waszego? trzeba miec niepokolei w glowie, zeby kupic trzylatkowi komputer... Odpowiedz Link Zgłoś
eps Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 11:00 ocZywiscie że ma mój trzylatek ma mój dwulatek ma ja mam mąż ma nie ma to jak informatyka wszem i wobec a tak poważnie to to prawdziwe pytanie?? mam ze 2 stare komputery składaki ale stoją w schowku nieuzywane. jakos nie przyszło mi do głowy wstawiać dziecku w tym wieku komputer do pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste.. 05.01.10, 20:33 > mam ze 2 stare komputery składaki ale stoją w schowku nieuzywane. jakos nie > przyszło mi do głowy wstawiać dziecku w tym wieku komputer do pokoju. Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste informatyka.. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 06.01.10, 00:42 senseiek napisał: > > mam ze 2 stare komputery składaki ale stoją w schowku nieuzywane. jakos n > ie > > przyszło mi do głowy wstawiać dziecku w tym wieku komputer do pokoju. > > Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste informatyka.. Albo nałogowego gracza. Chociaż nie, na starym składaku to prędzej programista się uchowa, nałogowy gracz potrzebuje dobrego sprzętu Ja mam sprzęt sprzed 3 lat - akurat do programowania się nadaje, a gry nie śmigają Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 06.01.10, 07:27 > Albo nałogowego gracza. > Chociaż nie, na starym składaku to prędzej programista się uchowa, nałogowy > gracz potrzebuje dobrego sprzętu > Ja mam sprzęt sprzed 3 lat - akurat do programowania się nadaje, a gry nie > śmigają A bo to 3 lata temu nie bylo gier?? To gralby w takie sprzed 3 lat.. np. Counter-Strike: Source.. Ale to co by sie uchowalo zalezy od ambicji. Ale przy starcie z grami w wieku 3 lat, to do podstawowki by mu sie juz znudzily.. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek wyhoduje sobie Kubice :D 06.01.10, 07:34 ooo... a ja juz wiem kogo sobie wyhoduje Drugiego Kubice.. Jak maly znajdzie w mojej szafie to: www.logitech.com/index.cfm/gaming/wheels/&cl=us,en Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 06.01.10, 23:06 3 lata temu to już był taki sobie sprzęt, bo kupowany pod kątem programowania, a nie wypasionej grafiki czy akceleratorów. Gram głównie w Civilization4 i Fallout2 (bo do trójki spełnia minimalne wymagania - szkoda mi grać na minimalnych, więc płyta z grą czeka na lepsze czasy ) - niemniej na większości gier 3D mi się sypie, wszelkie Obliviony i inne Morrowindy na przykład. Tzn. nie tyle się sypie, co efekt nie ten. A fakt faktem to, co by się uchowało, zależy od ambicji, tu masz całkowitą rację. W końcu to rodzic kontroluje czas spędzany przy komputerze przez dziecko, oraz to, co dziecko robi (przynajmniej w jakimś stopniu). Ja się na razie ograniczyłam do włączenia filtrów grafiki google i napisałam w dżawce najprostszy limiter czasu włączający się przy starcie; jeśli w ciągu 2 minut nie wpisze się hasła, wyłącza ponownie komputer. Jak wpiszesz, możesz ustawić limit czasu. Oczywiście na początku było to prostsze, ale syn przerobił wszystkie możliwe próby ominięcia limitu, od prostego zamykania programu, przez force kończenie procesów dżawy via task manager, restart systemu aż do wyłączenia kompa z sieci . Z tego akurat się cieszę, niech młodziak myśli i kombinuje ;P. Jak znajdzie w guglu programy do hackowania haseł i się nimi posłuży - a hasło jest celowo proste, to uznam to za sukces. Jak napisze taki program sam... no nie, on ma 6 lat, daję mu jeszcze ze 3 Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 07.01.10, 08:20 Hehehe.. Pewnie uzylas HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run do uruchomienia limitera? No to wystarczy, ze sie dowie w necie jak zrobic program ktory uruchamia sie sam przy starcie, zmieni rejestr i juz bedzie po limiterku Druga metoda jaka mi przychodzi do glowy off-hand- zmiana nazwy pliku limitera (bo pewnie nie uzylas kodu by blokowal jakikolwiek dostep do niego?)- przy nastepnym starcie Run nie znajdzie pliku i sie nie uruchomi.. Uzyj Windows Service/Uslugi (nie mam pojecia czy w Javie to pojdzie ale w C/C++ na pewno) to wtedy obie metody powinny nie dzialac- firewalle i antywirusy uzywaja service. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 07.01.10, 14:49 Senseiek, on ma 6 lat, nie przeceniaj możliwości intelektualnych 6-latka, nawet takiego wybitnie uzdolnionego. Ale jak znajdzie teraz sposób aby ominąć limiter, to zajebiście będę się z tego cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 07.01.10, 14:55 Oj, Ty chyba nie doceniasz pomysłowości 6 latka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Stworzyla bys sobie tym sposobem programiste. 07.01.10, 15:22 mw144 napisała: > Oj, Ty chyba nie doceniasz pomysłowości 6 latka MW, ja odniosłam się do tego, co pisał Senseiek - 6-latek który wpada na to, aby edytować rejestr komputera to bardzo rzadka rzadkość. 99% sześciolatków nie ma pojęcia, że istnieje coś takiego jak rejestr komputera, wiedzą o tym ewentualnie dzieci informatyków, ale wątpię, by wiedziały z czym to się je . Co ja piszę, 6-latek wiedzący jak wyłączyć proces używając task managera to rzadkość, bo większość 6-latków ogranicza się do obsługi netu, przeważnie w kwestii "gry" tudzież wyszukiwanie fajnych obrazków. Wystarczy przeczytać ten wątek - przeciętne dziecko zaczyna korzystać z kompa w wieku lat 4-5, i korzysta z niego na zasadzie "malujemy w paincie" oraz "gramy na stronie ciufcia.pl". Gdzie stąd do edycji rejestru Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 11:51 camel_3d napisał: > > trzeba miec niepokolei w glowie, zeby kupic trzylatkowi komputer... To ja widocznie mam, bo właśnie kupiłam mojemu wypasionego laptopa Dzięki temu żeby obejrzeć film, posłuchać muzyki, pograć, popisać jakieś swoje rzeczy, pooglądać lub przegrać swoje zdjęcia nie musi zasuwać do mnie i żebrać. Wyrodna matka jednak jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 12:13 Wybitnie inteligentny trzylatek skoro w tym wieku używa komunikatorów, sam pisze, sam czyta, sam przegląda i pewnie przerabia swoje zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 22:32 A trzylatek nie umie przeglądać zdjęć, grać w proste gry czy pisać literek w edytorze tekstu, o ciapaniu w Tuxpaincie nie wspomnę? Moja trzylatka to własnie robiła na komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d wow! 04.01.10, 20:51 chcialbym miec trzylatka, ktory potrafi posluchac sobie muzyki, obejrzec film, popisac swoje rzeczy, poogladac lub poprzegrywac swoje zdjecia... no geniusz poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: wow! 04.01.10, 20:54 Camel prosta sprawa, Młodego dawaj do komputera od jutra i na trzy lata będzie geniusz... Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: wow! 04.01.10, 21:31 Wystarczy nie zabraniać dzieciakowi się rozwijać i będziesz miał, nie widzę w tym nic genialnego. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: wow! 04.01.10, 21:43 nie wiedziałam, że nie kupienie trzylatkowi kompa równa się z zabranianiem i zatrzymaniem rozwoju dziecka. "nie widzę w > tym nic genialnego." Również nie widzę nic genialnego w odrzucaniu przez rodziców trzylatka i wymuszaniu na nim kilkugodzinnych samodzielnych zabaw, bo najzwyczajniej im zawadza Odpowiedz Link Zgłoś
emilli3 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 12:17 moja corka 6 lat, kozysta z naszego,puki co powinno jej to wystarczyc. A po za tym to nie wszystkich stac zeby kazdy w domu mial osobny komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.kinia Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 12:36 3latek zgrywa zdjęcia, pisze... spoko... tożto geniusz Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 13:28 Moje dzieci w tym wieku komp nie interesował za bardzo. Teraz czasem gram z 3 letnią córcią w gry dla maluchów z tym że gram głównie ja , bo z obsługą myszy sobie nie radzi, więc tylko pokazuje co mam zrobić. Komputer częściej służy nam częściej do słuchania muzyki czy oglądania TV lub bajek na płytach. 11 letni syn ma swój komputer kupiony za pieniążki z I Komunii sprzęt ma lepszy niż my. Teraz nie mam problemów z prezentami bo młody inwestuje w komputer oczywiście pod naszym nadzorem ( super myszka pod choinką była rewelacją, teraz zbiera na dodatkową pamięć ), a i nie zaśmieca kompa swoimi grami. Jeśli chodzi o trzylatki to powiem tak--jakbym miała sprawny niepotrzebny sprzęt a dziecko duży pokój to czemu nie. Nie wyobrażam sobie aby trzylatek samodzielnie korzystał z komputera więcd nie widzę różnicy w tym czy będzie grał na swoim komputerze czy kompie rodziców, poza tą, że dorośli nie muszą sobie zaśmiecać pamięci gierkami dla dzieci.Kupować specjalne dla takiego brzdąca bym nie kupiła bo zanim dorośnie do prawdziwych poważnych gier to sprzęcicho będzie już starej daty i niewiele będzie na nim chodziło. forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html www.niunie.babies.pl Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 14:42 Jak mial 3-lata korzystal z mojego, az go spapral. Maz zlozyl mi nowy, dziecko dostalo w spadku moj stary bez polaczenia internetowego. Wgrane ma te swoje programy, kreskowki, muzyke i korzysta sam. Chociaz teraz czesto na moj siada, jak ma jakis problem do rozwiazania i konieczny jest mu internet. Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 20:33 tak..moja 2latka i mój 4latek mają własny "komputer", laptopa firmy clementoni przeznaczonego dla małych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 20:41 Niee i długo miec nie będzie,nie mam ochoty żeby był maniakiem gier.Narazie czasem siądzie poogląda obrazki z autkami i tyle ale to żadko. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 21:45 Mój synek (5 lat) korzysta z mojego laptopa, ale zawsze pod moją kontrolą. Pierwszy raz pozwoliłam mu skorzystać jak miał 4 lata. W wieku 3 lat oglądał na laptopie tylko bajki Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 21:49 mw144 napisała: > Czy Wasze trzylatki mają własny komputer, czy korzystają z Waszego? moja 3-latka nie korzysta z komputeraz WCALE. nie korzysta z naszego wiec nie bardzo jest sens zeby miała swój. Odpowiedz Link Zgłoś
beatiness Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 22:03 nasza ma tylko swojago laptopa, a naszym kompie oglądamy razem zdjęcia z wakacji. w życiu nie przyszłoby mi do głowy żeby w tym wieku kombinować jej gry komputerowe Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: 3-latki-czyj komputer? 04.01.10, 22:08 Nasz synek ma więcej niż 3 lata, ale za marne pieniądze kupiliśmy mu oddzielny po tym, jak rozwalił dysk w laptopie ("spionizował" laptop w czasie pracy dysku ). Mozliwość i czas zabawy oczywiście kontrolujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sapalka1 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 10:18 To żart? 3-latek ma mieć własny komputer? No tak... tylko trzeba co roku wymieniać żeby procek nie był za słaby, albo karta graficzna - bo dzieć zauważy i co wtedy? Zawiedziony będzie, ż e ma tak słabego kompa... Odpowiedz Link Zgłoś
agnienienia Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 10:19 Kolejna Matka Wariatka((! Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 11:12 mój ma 15 m-cy i umie już włączyć DVD i włożeniem płyty włącznie (tu mylą mu się tylko strony), uwielbia oglądać bajki na palmptopie tatusia oraz naszym laptopie. Pewnie jako 3-4-latek będzie umiał włączać sobie gry i baki na kompie i jako, że wolałabym mieć oddzielny lap. - dostanie w spadku nasz, teraźniejszy (będzie już szrotem bo ma 3 lata, czyli będzie miał 6). Co nie oznacza, że będzie on stał w jego pokoju. Chodzi o to, że jak ma coś spieprzyć to niech pieprzy w starym a nie 'rodzinnym' Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 11:36 W mojej rodzinie wszyscy są "komputerowcami". Tata jest informatykiem, razem z mamą pracują w domu, a komputery to ich stanowiska pracy (u nich w mieszkaniu więcej komputerów niż ludzi ), mąż też często przy kompie, ja również - i ze względu na charakter pracy bardzo często siedzę przy komputerze w domu. W związku z tym dzieci od urodzenia są obeznane z tym sprzętem i nie jest on dla nich obcy. Córka (9,5) i syn (3,5) mają komputer stacjonarny w ich pokoju. Syn potrafi włączyć sobie sam bajki, gry i muzykę, potrafi też uruchomić WORDA i "pisać" (proste słowa typu: mama, tata, baba i imiona osób z rodziny). Nigdy nie podchodziłam do tego w sposób taki, że moje dzieci to jakieś geniusze, po prostu od urodzenia obcują z komputerami to się nauczyły obsługi. Jednakże nie jest to tak, że moje dzieci siedzą sobie kiedy chcą i robią co chcą przy komputerze. Jest to za moją zgodą i pod moim nadzorem. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 19:31 No na pewno bedzie to umial, i na pewno nas o tym poinformujesz, hehe. Jak dzieciak nasladuje rodzicow, to raczej zadna magia, ze wlozy plyte, nie mowiac juz o wlaczeniu dvd, bo to kwestia wcisniecia dwoch przyciskow. Czym sie rozni dvd od zabawki FP, ktora Twoj syn na pewno z perfekcja obsluguje? Tu przycisk, tam przycisk. Odpowiedz Link Zgłoś
groma_00 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 11:35 Nie mam dzieci, ale to raczej logiczne ze takie dzieci powinny korzystac z komputera (nie wlasnego a rodzica) tylko pod nadzorem rodzica i to w malych ilosciach (1-2 na tydzien?). Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 12:03 no to najpierw zostan rodzicem, a potem radz, co dziecko powinno. Poza tym, juz o tym pisalam, jedno nie wyklucza drugiego, tu chodzi glownie o kwestie lokalizacji komputera, a czy ma znaczenie, gdzie stoi? I czy jest jedyny, czy jeden z wielu w domu? Jesli zostaniesz rodzicem i dziecko ten jede-dwa razy w tygodniu zacznie Ci zalewac klawiature Twojego komputera do pracy czymkolwiek (woda, mlekiem), zalepiac plastelina czy chrupkami, oraz bedzie urzadzalo rzut mysza do celu (niechcacy, oczywiscie, ale sie zdarza calkiem czesto) czy instalowalo swoje dziecinne programy (zapychajac pamiec Twojego komputera), to pierwszy/a pobiegniesz sprawic potomstwu nowy sprzet. Ja wiem, tu na forum same matki doskonale, ktore NIGDY dzieciom nie pozwalaja ogladac telewizji czy korzystac z komputera (bo to samo zlo) , calusienki dzien aktywnie spedzaja z dzieckiem, lepiac z plasteliny, cwiczac pisanie, czytajac ksiazki, zbierajac kasztany i robiac z nich ludziki, grajac w gry planszowe i szyjac ubranka dla lalek, matki, ktore nigdy nie daja dzieciom do jedzenia okropienstw typu frytki i pizza, jedynie gotowane na parze warzywa, no, to ja nie jestem doskonala i czasem sadzam dzieciarnie przed ekranem, zeby kupic sobie chwile spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
groma_00 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 18:57 Rozwalilas mnie xD Tlumacz sie wiecej, jak tam chcesz;] Jesli nie potrafisz dziecku zakazac badz go skarcic zeby czegos nie robilo to Twoj pech. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: 3-latki-czyj komputer? 06.01.10, 01:12 jasne mrówa, już widzę, że 3-letnie dziecko instaluje cokolwiek na komputerze. Przecież wiadomo, że taki 3-latek rąbie tylko bezmyślnie w klawiaturę i jest mu szczerze bez różnicy, czy jest to Twój wypasiony komputer, jakiś stary rzęch, czy też dziecinny komputer-zabawka. Przy czym ten komputer zabawka jest nawet ciekawszy, bo wydaje dźwięki różnych instrumentów, mówi literki, cyferki, nazwy czy też odgłosy zwierząt... czy co tam ma zaprogramowane. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 3-latki-czyj komputer? 08.01.10, 18:50 lia.13 napisałarzecież wiadomo, że taki 3-latek rąbie tylko bezmyślnie w klawiaturę I tu sie grubo mylisz moj 2 latek,bierze iphona(ekran dotykowy) meza i wie jak odblokowac i gdzie wlaczyc youtube i ulubione piosenki,wlaczy gre w ktorej bardzo podoba mu sie poczatek, swietna muzyka i ludzik tanczacy,poprostu ma do niego dostep i podgladajac innych wie gdzie nacisnac. Mojej kolezanki synek 2 lata temu mial 2,2 latka,wlaczal sobie gre na komputerze i normalnie w nia gral (w kuleczki)radzil sobie calkiem nie zle i przechodzil plansze. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: 3-latki-czyj komputer? 08.01.10, 19:06 Cytatjasne mrówa, już widzę, że 3-letnie dziecko instaluje cokolwiek na komputerze. Może nie tyle "dziecko coś instaluje" co "instaluje się coś dla dziecka". Jestem programistą, mam komputer do pracy i lubię mieć w nim porządek, dzieciowe ikonki na pulpicie mnie zwyczajnie wkurzają, podobnie 150 zapychających rejestr wpisów po odinstalowanych dziecięcych programach. Jeśli komp jest do użytku tzw. domowego, to być może to nie przeszkadza. Mi przeszkadza, bo tworzy mi na komputerze bajzel. I nie, trzylatek nie rąbie bezmyślnie w klawiaturę. I tak, komputer który nie jest laptopem dziecięcym również może wydawać dźwięki instrumentów, mówić literki, cyferki, nazwy i odgłosy zwierząt, jeśli rodzic nie pójdzie na łatwiznę i nie posadzi dziecka przed paintem, tylko wyszuka i zainstaluje mu odpowiednie oprogramowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: 3-latki-czyj komputer? 06.01.10, 12:04 Nie sądzę aby dziecko korzystające z kompa pod opieką rodziców zalewało klawiaturę mlekiem, herbatą czy sokiem czy zalepiało plasteliną czy chrupkami, jeżeli takie sytuacje mają miejsce to znaczy, że " opieka rodziców" to fikcja. Nie sądzę rownież aby trzylatek czy pięciolatek korzystający z kompa pod opieką rodziców instalował program bez zgody rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: 3-latki-czyj komputer? 08.01.10, 19:00 CytatNie sądzę aby dziecko korzystające z kompa pod opieką rodziców zalewało klawiaturę mlekiem, herbatą czy sokiem czy zalepiało plasteliną czy chrupkami, jeżeli takie sytuacje mają miejsce to znaczy, że " opieka rodziców" to fikcja. Tobie nie zdarzyło się nigdy zalać klawiatury przez nieuwagę, potrącenie kubka z herbatą? Bo mi kilkakrotnie już, głównie kawą. Trzymając dziecko na kolanach, a np. drugie na krzesełku obok - bardzo łatwo o taką awarię - dzieci mają tendencję do podrywania się i pokazywania czegoś dziabiąc paluchem po ekranie - wystarczy, że na drodze ręki stoi szklanka z piciem. Jedynym wyjściem jest pilnowanie, aby na stole nie stało nic płynnego i aby dzieci przy komputerze nie jadły. Albo niewielka inwestycja w silikonową klawiaturę, którą w razie wypadku można po prostu spłukać prysznicem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: 3-latki-czyj komputer? 08.01.10, 17:23 jesli jestes taka madra to zycze Ci by wyrosl mu garb przy kompie w wieku lat pieciu Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 12:08 Hehe, nie mam dzieci ale to logiczne (po przeczytaniu wypowiedzi w tym wątku), że dziecię moje (o ile się dorobię jakiegoś w przyszłości) nigdy nie dotknie nawet, nie mówiąc o użytkowaniu, czegoś co się nazywa "mój komputer". Chwila (mojej) nieuwagi i np. pół wysiłku dnia poprzedniego przestanie istnieć a ja zorientuje się 2 dni później. Myślę że dobrym rozwiązaniem jest posiadanie jakiegoś starego rzęcha przeznaczonego głównie na potrzeby dziecka (może się nazywać "komputer domowy" jeśli na kogoś słowa komputer dziecka działają jak płachta na byka). Oczywiście rodzice muszą panować nad ilością czasu jaką dziecko spędza przed komputerem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.sawyer Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 12:26 Mój 2,5-latek ma swoje dwa laptopy: jeden stary i o dziwo chętniej z niego korzysta i jeden nówka sztuka, a także sporadycznie dodatkowo korzysta z mojego. Muszę tylko uważać jakie strony zagląda w necie, bo na razie nie do końca zna pojęcie płacenia za zamówienia i zamówił profesjonalne narzedzia Hilti do skręcania swoich samochodzików. Odpowiedz Link Zgłoś
cartman71 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 13:47 rozumiem , ze to żart taki głupawy? Odpowiedz Link Zgłoś
bukmacherka34 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 14:08 A nie lepiej pobawić się z tą trzylatką??????????????????? Zabrać na spacer, poczytać książeczki????? Ale skoro potrzebujesz elektronicznego pastucha twoja sprawa, szkoda tylko dzieciaka. Mam też 15 latkę i ona ma swój... Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 14:38 Dzien 3-latka jest dlugi, a zainteresowania pieciominutowe. Jest w ciagu dnia i czas na spacer, i na basen , i na zabawy plastyczne, i na ksiazeczki, i na komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
m0cna Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 14:38 > Czy Wasze trzylatki mają własny komputer, czy korzystają z Waszego? Kup mu hulajnogę na lato i sanki na zimę. I jak najwięcej czasu niech spędza na świerzym powietrzu. Garba przed komputerem zdąży jeszcze wyhodować w wieku późniejszym. m. Odpowiedz Link Zgłoś
julinekk Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 14:45 Moj 4 latek spedza dosc czasu przy komputerze w szkole. Nie widze potrzeby udostepniac mu moj komputer- jestem prawie uzalezniona, wiec nikt nie ma dostepu do mojego kompa Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 15:00 mój 2-latek też ma spor zajęć komputerowych w szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 16:28 A mój półroczny berbeć w ogóle w szkole nie ma zajęć komputerowych i boję się, że będzie opóźniony informatycznie . Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_w24 Re: 3-latki-czyj komputer? 11.01.10, 17:06 Moja 5-latka tez od roku korzysta z komputera w szkole i to jej w zupelnosci wystarczy. Jak sie kiedys upomni ze chce skorzystac znaszego to ustalimy zasady korzystania Odpowiedz Link Zgłoś
longpath Re: 3-latki-czyj komputer? 05.01.10, 15:36 Kupujcie trzylatkom komputery, niech się rozwijają. W wieku 8 lat będą mieć do rozwoju internet i zaczną zaglądać na strony dla doroslych, więc je zablokujecie. w wieku 10 lat sobie odblokują i będą wyedukowane, że hej. NIe mówiąc juz, że oczu szkoda. Trochę rozsądku życzę w Nowym Roku, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
nnnecia Re: 3-latki-czyj komputer? 12.01.10, 22:26 > Kupujcie trzylatkom komputery, niech się rozwijają. W wieku 8 lat > będą mieć do rozwoju internet i zaczną zaglądać na strony dla > doroslych, więc je zablokujecie. w wieku 10 lat sobie odblokują i > będą wyedukowane, że hej. NIe mówiąc juz, że oczu szkoda. Trochę > rozsądku życzę w Nowym Roku, ech... Złe podejście. Więc gdy dziecko nauczy się czytać w wieku 3 lat, to wieku 8 będzie już czytało same erotyki, bo bajki mu się znudzą? Pewnie nie, bo będziesz kontrolować to co czyta - tak samo kontroluje się to co dziecko ogląda w internecie. A co do oczu - czy twoje dziecko nosi okulary przeciwsłoneczne zimą? Nie? A wiesz, że promienie UV odbijają się od śniegu i szkodzą. CO by nie OF, to mój 3 letni syn korzysta z internetu... pod moją opieką. Wspólnie rozwiązujemy zadania, różne ćwiczenia i świetnie się przy tym bawimy. Trzeba pamiętać, że technika idzie naprzód i tak jak nasi dziadkowie nie oglądali telewizji, tak nasi rodzice oglądali biało czarną, tak my oglądamy kolorową, a nasze dzieci mogą już 3D. Takie skromne porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś