Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka

05.01.10, 00:25
Witam wszystkie Mamy!


wspólnie z koleżanką studiujemy psychologię (v rok). obecnie
tworzymy projekt, którego celem jest rozpowszechnianie wśród młodych
mam wiedzy na temat rozwoju ich maluchów (do 2 lat). zastanawiamy
się, jaki jest obecnie stan wiedzy mam na w/w temat. interesuje nas,
czego mamy nie wiedzą, z czym sobie nie radzą, co jest dla nich
problemem itp. na tym etapie rozwoju dziecka. Projekt ma stanowić
odpowiedź na rozsterki, trudności i bolączki młodych mam, więc
proszę podzielcie się własną refleksją. Każda opinia będzie dla nas
bardzo cenną wskazówką przy tworzeniu projektu.


dziękuję i pozdrawiam,
Anita
    • kasiak37 Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 00:28
      rozterki a nie rozSterki.I pytanie mam:macie panie jakies dzieci czy
      doswiadczenie w tej materii inne niz ksiazkowe ze chcecie realizowac taki projekt?
      • efidorek Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 07:35
        panie są prychologami, nie muszą mieć dzieci, zeby zajmować się
        problemem rozwoju dziecka
      • 4nita Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 11:46
        dziękuję za wnikliwą analizę mojej wypowiedzi. w "rozterkach"
        pojawila sie literowka, ale ok.

        co do drugiego pytania, nie mamy dzieci, chccemy sie podzielić
        sprawdzoną wiedzą psychologiczną, która często nie dociera do
        młodych mam, a która pomogłaby im zadbać o rozwój i zdrowie maluszka
        oraz oszczędziłaby wielu nerwów.
        przykładowo wiedza psychologiczno-seksuologiczna wskazuje na kilka
        ważnych aspektów dotyczących edukacji nocnikowej, (kolokwianie
        mówiąc: jak zrobić to dobrze?)czy mamy wiedzą jak powinna ona
        przebiegac?

        Zachęcam do dzielenia się opiniami


        pozdrawiam
    • bj32 Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 12:11
      Proponuję zajrzeć tu:
      www.tinyurl.pl?ffHyKddR
      oraz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/f,572,Niemowle.html
      Oraz doprecyzować pytanie [zakładam, że to nie ankieta]. Czy chodzi o
      wychowanie, czy o opiekę fizyczną, czy o co? Na tak ogólnikowe
      zapytanie ciężko coś z sensem odpowiedzieć... Albo można napisać
      elaborat objętości sześciotomowej encyklopedii...
      • 4nita Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 12:27
        rozumiem, mogę doprecyzować jedynie, że chodzi o rozwój
        psychoseksulany i fizyczny dziecka. chcemy pomóc mamom, ale najpierw
        musimy wiedzieć, jakie obszary z rozwoju dziecka budzą u nich
        wątpliwości i problemy. Projekt ma być dopasowany do potrzeb mam,
        stąd od Was zależy jakie wątki rozwojowe dziecka będą omawiane.

        nadal zachęcam do komentowaniawink
        • naamahia Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 12:52
          Moim zdaniem powinnyście zrobić solidną ankietę bo takie ogólnikowe pytanie nic
          nie da smile albo przynajmniej sprecyzować dokładniej pytania. Np wypunktować, po
          za tym nieco idziecie na łatwiznę bo i na forum małe dziecko jest wiele takich
          wątków poruszanych przez mamy i porady na dany temat udzielane przez mamy
          wystarczy je przewertować.
          A jeśli chcecie konkretów to zadajcie konkretne pytania. Tak będzie łatwiej.
          • naamahia Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 12:59
            o proszę np nurtujący Panią problem nocnik:
            szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=566&y=0&s.sm.author=&x=0&sf=tresc&s.sm.query=nocnik
            Polecam też dział Najczęściej zadawane pytania:
            forum.gazeta.pl/forum/w,566,73842717,0,Najczesciej_zadawane_pytania.html
            A co do samych oczekiwań od Pań prosimy o masę porad na temat zabaw
            fundamentalnych ( ciekawych tongue_out)
    • ata99 Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 15:37
      Z tego co czyta się na forum, widać, że sporym problemem są takie
      zagadnienia jak:
      karmienie piersią (długie, krótkie, odstawianie-kiedy, jak)
      nocnik (kiedy zacząć,jak zacząć, co robić kiedy sukcesów brak - tu szczególnie przyda się fachowa pomoc, bo traumatyczne przeżycia
      biednych nocnikowiczów budzą grozę).
      wszelkie "bunty" - co robić, jak reagować, (tu też wieje grozą z niektórych postów).
      To na tyle, pomoc na pewno b. się przyda -pozdrawiam.
      • 4nita Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 15:59
        DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ!smile

        i namawiam innych do wyrażania swoich opinii.

        ze swojej strony podaję przykładowe obszary rozwoju
        psychoseksualnego i fizycznego dwulatka, które mogą budzić rozterki
        mam i pozostałych opiekunów:

        edukacja nocnikowa, rozstania dziecka z opiekunem, żywienie,
        przejawy seksualności 2latka, kształtowanie się odrębności i
        autonomii dziecka ("ja sam"), różnego rodzaju "bunty" ze strony
        dziecka ("nie","nie chcę").

        zachęcam do dzielenia się swoimi doświadczeniami z tych i innych
        obszarów
        • bj32 Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 05.01.10, 18:01
          Bunt dwulatka to w Najczęściej zadawanych.
          Masturbacja u dzieci...
          szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=566&y=0&s.sm.author=&x=0&sf=tresc&s.sm.quer
          y=masturbacja

          Doświadczeniami się nie podzielę, bo mam nietypowe dziecko: nie
          przechodziła w wieku 7 - 8 miesięcy etapu łażenia za mną do kibelka,
          nie miała buntu... Znaczy miała, ale skończył się na 4 próbach
          przywalenia garnkiem w twarde. I w ogóle jakoś nie mam tych siupów z
          nocnikiem, gwoździami w gniazdku i zjadaniem dokumentów.

          Ale - szczerze mówiąc - jeśli poczytasz tak z 5 stron forum, to
          będziesz równie mądra, jak jawink Całą wiedzabig_grin
          Dodatkowo polecam książkę Barbary Sichtenmann "Nie, nie, nieee
          chcę!".
          Chyba, że chcesz, żeby teraz tu się wątek zrobił na 758531657856
          postów... Wolno Ciwink
    • ata99 Re: Wiedza naukowa o rozwoju dwulatka 06.01.10, 21:39
      Po lekturze dzisiejszych postów-problemy z jedzeniem, a raczej
      niejedzeniem - pozdrawiam.
Pełna wersja