wronka30
07.01.10, 23:20
????
Nic fachowego znlezc nie moge, a bardzo bym chciala. Znacie moze
jakies linki?
W corke od jakiegos miesiaca wstapil diabel. Stala sie nieznosna,
kaprysna, robi na zlosc, czesto sama nie wie czego chce. Np. pytam
ja chcesz jablko, ona nie. No to odchodze a ta w pisk bo ona chce to
jablko. Teraz upewniam sie kilka razy czy chce i ostrzegam, ze jesli
powie, ze nie to nie dostanie. I oczywiscie ten sam scenariusz.
Jestem konswekwentna ale to nic nie daje. Podobne sceny powtarzaja
sie z pelna regularnoscia.
Do tego dochodzi NIE, na wszystko NIE. Ja sie uprze, ze nie chce
obiadu to koniec. Kiedys dala sie przekonac, negocjacje pomagaly, a
teraz NIE bo NIE. Jak jej mowie, wylacze ci bajke jak nie
posprzatasz zabawek to odpowiada, ze ona bajki nie chce. No to
wylaczam i co robi: piszczy i krzyczy. Jak ma kare siedziec w swoim
pokoju to urzadza takie sceny dantejskie, ze boje sie, ze sasiedzi
nasla na mnie policje.
Jest na maksa kaprysna, wymysla np. ze nie lubi jednego czlonka
rodziny (albo mowi ze sie boi) a raz, ze innego.
Moje poukladane, kochane i grzeczne dziewcze stalo sie
niedowytrzymania

A w domu mam druga corke, ktora ciagle jeszcze
nie wyszla z leku separacyjnego i ruszyc sie w chalupie nie moge bo
od razu w placz i wiesza sie nogawki.
Chyba po jakies srodki uspokajajace sie wybiore bo nerwoowo nie
wytrzymam.