Dlaczego nie robi kupy do nocnika?

10.01.10, 17:30
Zaczęłam odpieluszać moją dwulatkę jakiś miesiąc temu. Siusiu załapała
praktycznie od razu i od tamtej pory pieluszek używamy tylko na spacer i na
noc. Jednak kupę nadal robi w majtki. Chyba tylko raz udało jej się zrobić na
nocnik. Niby mówi, że wie, że trzeba na nocnik ale zupełnie nie woła kiedy jej
się chce. Po fakcie nawet też nie zawsze się przyznaje, tylko udaje, że nic
nie ma w majtkach (chociaż chodzi na szerokich, sztywnych nogachwink)
Dać córce jeszcze czas czy powinnam jej jakoś pomóc? Tylko jak? O ile na
siusiu można dziecko wysadzić jakieś 15 min. po piciu i wiadomo, że się
załatwi, tak w przypadku kupy sadzanie na nocnik ot tak jest bez sensu bo nie
da się jej zrobić "na zawołanie". Podzielcie się jeśli macie jakieś
doświadczenie w tym temaciesmile
    • lullanka07 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 10.01.10, 18:28
      moze ma za plytki nocnik i nie czuje sie komfortowo?
      mopja dwulatka sika do nocnika ale kupe zdecydowanie woli robic na kibelku.
    • alpepe Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 10.01.10, 18:29
      obserwować, starać się wysadzać dziecko tak ok. pół godziny po posiłku. Moja
      młodsza bała się robić kupę do nocnika, wolała się rozkroczyć i bachnąć w
      majtki. Nawet obserwowanie, czy jej się akurat chce i nakaz siedzenia na nocniku
      nic nie dawały. Posiedziała, ile jej kazałam. Zeszła. Zrobiła w majtki.
      Ale pocieszę Cię. Z czasem było coraz lepiej smile. Najlepiej dawać dziecku owoce
      i warzywa typu kiwi i burak, wtedy stolec jest miękki i dziecko siada i robi od
      razu, nie czeka. Moją denerwowało to czekanie, była niecierpliwa i stąd te
      wpadki. Może i twoje dziecko też.
    • mika_p Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 10.01.10, 19:32
      Poszukaj w wyszukiwarce "kupa tylko do pieluchy". Było mnóstwo razy.
      • awtorek Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 11.01.10, 11:41
        Szukałam ale znalazłam tylko jeden taki wątek i nie było w nim zbyt wielu
        konkretnych rad.
        Dodam, że mam też nakładkę na sedes na którą córka też robi tylko siusiu (lubi i
        nocnik i nakładkę, bez różnicy).
        W każdym razie mam nadzieję, że w końcu załapie i skończy się codzienne pranie
        majtek po kupiewink
        • eps Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 11.01.10, 12:29
          ja tam od momentu jak zaczął sikać do nocnika do kupy musiałam troche poczekać.
          ale samo przyszło i zaczął chyba ze 3-4 tygodnie po tym jak przestal bez
          pieluchy chodzić.

          • mamagnoma Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 11.01.10, 22:34
            czesc awtorek! My pomimo poczatkowych trudnosci z zalapaniem o co
            chodzi doszlismy juz do 75% trafien wink To jesli chodzi o sikanie.
            Jesli chodzi o kupe, to nie wiem, moze u chlopcow latwiej bo oni nie
            cierpnia na zaparcia (niezaleznie od wieku wink ale na kupe sadzam
            zaraz po obiedzie i "siedzimy" az nie wyprodukujemy wink Ja w tym
            czasie czytam Gnomikowi ksiazeczki wink Oczywiscie to nie jest
            regula, ze zawsze po obiedzie wink bo sie zdarzaja przy okazji
            sikania o innych porach. Ale zawsze powtarzamy : "pamietaj, jak
            chcesz siusiu/kupke" to do nocniczka. Potem nazywamy co wyprodukowal
            i komisyjnie zegnamy z fanfarami w kiblu wink Czesto jest tez tak, ze
            jak widze, ze zaczyna sie napinac, to lapie i na nocnik wink
            Nie sa to zadne madre rady sad wiem sad Ale ja sie bardzo na
            poczatku martwilam o siusianie, bo zdawalo mi sie ze nic nie kuma,
            ale minely 2 miechy i zaskoczyl. Moze trzeba poczekac na wlasciwy
            moment i sama zalapie wink
            • marengo Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 13.01.10, 02:05
              tak rzeczywiscie wink u mnie tez pomagalo - chodz zrobisz do nocnika to zobaczymy
              jaka bedzie kupa - i bylo podziwianie ksiezycowej, lwowej, lodowej, misiowej itd
              itp wink wink wink
    • karina9918 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 13.01.10, 13:48
      Hej,
      Moja córcia lada dzień skończy 3 latka. Już jak miała roczek zaczęła siadać na
      nocniczek i bez problemu robiła siusiu. A kupkę TYLKO w majtki. Różne metody
      stosowałam, ale córeczka była tylko co raz bardziej przerażona oddawaniem kupki.
      Przy okazji wizyty zapytałam panią doktor jak mam ją nauczyć, ale ta
      powiedziała, żebym ją zostawiła i nie naciskała. Tak więc zawsze jak
      wychodziłyśmy z domu musiałyśmy nakładać pieluszkę na wypadek kupki. W domu
      robiła do majteczek.
      Ale w końcu nadszedł dzień, że córa zawołała "mama cie kupe" i pobiegła na
      nocnik. Nie wiem co ją zachęciło, przekonało. Po prostu jednego dnia
      stwierdziła, że koniec robienia w majtki i od tego dnia już nigdy więcej to jej
      się nie zdarzyło. Miała wtedy 2 latka i 7 miesięcy
      Cierpliwości zatem.
    • naomi19 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 14.01.10, 15:13
      Robienie kupy to poważniejsza sprawa smile Moja w wieku 1,5 załatwiała
      się już na nocnik/ubikację, ale z kupą zawsze był większy problem.
      część dzieci sądzi, że kupa to część ich ciała itp Kup książeczkę
      o kupie smile My mamy. Teraz, ma prawie 2 lata robi wzorcowo wszystko
      na ubikację. Także z czasem wszystko przyjdzie. Duzo spokojnego
      tłumaczenia, niekomentowania wpadek.
      • marcy_83 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 14.01.10, 20:10
        U nas było podobnie - przez chyba 3 tyg nie udało się z kupą na nocnik ani razu.
        Mimo tego że mały się zachowyuje dość specyficznie jak kupę robi - chowa się lub
        zastyga bez ruchu, błyskawiczne wysadzanie w takim momencie nie działało - albo
        nie do końca zdążyliśmy i trochę robił do majtek a reszty za chiny do nocnika,
        jakby go coś blokowało, albo wysadzanie kończyło się tym że nic nie robił. Kupa
        pojawiała się kilka godzin później, ale w majtakach. Wiem że to niepedagogiczne,
        ale u nas podziałało przekupstwo - obiecałm młodemu jajko-niespodziankę jeśli
        zrobi kupę do nocnika. Do pierwszej miał chyba z 10 podejść - siadał na nocniku
        i wstawał i siadał i wstawał ale w końcu zrobił. Obiecane jajko dostał.
        Natępnego dnia zrobił za 1 podejściem i też dostał jajko. Od tygodnie nie ma
        problemu, robi na nocnik, nie dostaje już słodyczy, tylko gromkie brawa i
        buziaki. Jestem przeszczęśliwa że skończyło się pranie po wpadkach smile
        Jeśli nie masz obiekcji słodyczowych to może warto spróbować...
    • filemona84 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 14.01.10, 21:28
      No to ja Cię nie pocieszę. Mój syn ma 3 lata. Siku wolał od skończenia dwóch za
      to z kupa uporaliśmy się jakiś miesiąc temu. Próbowałam wszystkiego, sadzać na
      nocnik, na kibelek z nakładką, bez niej. Czytać książeczki o kupie i nic.
      Widziałam, że chce ale wstrzymuje. I jak tylko schodził z "tronu" robił kupę w
      majtki. Na początku mu to nie przeszkadzało, potem po ok pół roku zaczął wołać
      że ma ":BUBE".
      Nie krzyczałam tylko cierpliwie się go pytałam gdzie się robi kupę, pokazywał
      wc, potem pytałam gdzie Ty zrobiłeś i pokazywał majtki.

      Przeszło mu ok miesiąc temu, a i jeszcze w przedszkolu w ogóle ani nie wołał,
      ani nie robił w majtki, po prostu wstrzymywał, na spacerach było to samo.

      No i teraz woła i myślę, że po prostu musiał do tego dorosnąć.
      • kubulinka1977 Re: Dlaczego nie robi kupy do nocnika? 15.01.10, 11:22
        Ja tez nie pociesze, bo u nas jest identycznie. Syn ma 2 lata i 2
        msc. Siku do nocniczka juz robi bardzo ładnie, ale kupa zawsze w
        gacie ( kocham to pranie potem...). Na początku namawiałam,
        prosiłam, zachęcałam, żeby choć usiadł na nocniczku, tym bardziej że
        zawsze widze kiedy kupke robi, ale nie chciał za nic. I dalej nie
        chce...
        Odpusciłam na razie...Ja widze ze mu troche głupio ze ta kupe w
        gatki robi, wstydzi sie tego chyba troche, ale nie wiem nie chce
        inaczej....Może sie przyzwyczaił, może to jakaś blokada, może tak mu
        wygodniej...Nie wiem, na razie odpuszczam i poczekam za jakiś czas
        znow zaczne namawianie...
        Widze ze macie podobnie wiec chyba przyjdzie czas kiedy maluch sam
        domyśli sie gdzie te sproawy sie załatwia smile
Pełna wersja