5 lat różnicy i wspólny pokój

11.01.10, 14:36
Witam!
Międzu moimi dzieciaczkami jest 5 lat różnicy i zastanawiam się jak
bedzie wyglądała sprawa mieszkania we wspólnym pokoju. Narazie
wymyśliłam że spróbuję przenieść Adulkę najwcześniej po roku i jak
będzie dość dobrze spać w nocy, żeby nie budzić brata. Piotrek
generalnie jest przygotowany (w teorii) na to, że będzie dzielił
pokój z siostrą ale jak to w praniu wyjdzie to dopiero się okaże.
Jak wyglądało to u was?
    • 4zaj Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 15:06
      U nas jest 5 lat różnicy,chłopcy mają piętrowe łóżko.Często są
      konflikty przy zabawach, budowaniu z klocków, mały często
      przeszkadza podczas odrabiania lekcji.Różnica wieku czasami daje się
      we znaki.Bywa i tak,że bawią się zgodnie, wspierają, no i widać,że
      się kochają te moje chłopaki.
      • yoggi87 Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 16:55
        Ja dzielilam pokoj z bratem mlodszym o 2 lata i pamietam to jako
        koszmar odwieczny, awantury o wszystko, zabawki, pilota, radio...
        Moim dzieciom tego nie zafunduje, mimo, ze mam dwie cory z roznica
        2,5 roku.
        Starsza ma juz swoj pokoik, bardzo go lubi, mlodsza spi w naszej
        sypialni jeszcze, ale juz marze o tym, zeby ja wyprowadzic do
        wlasnego pokoju, tylko poki co pokoi w domu brak smile Ale w tym roku
        kupujemy dom, wiec problem sie rozwiaze.
    • zonkastonka Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 15:09
      Ja dzieliłam pokój z młodszym o 5 lat bratem i wspominam to jak najgorzej.
      Głównie między innymi dlatego, że jak ja miałam 11-12 lat i się interesowałam
      kolegami to on był jeszcze dzieciuch i chciał się samochodami z nimi bawić smile.
      Imprezy dla koleżeństwa ze szkoły kończyły się wrzaskiem mojego brata, bo
      kazałam mamie go zabierać z pokoju. Do tego ja uwielbiam porządek a mój brat -
      konstruktor miał wiecznie wszystkie narzędzia na wierzchu. Moi Rodzice
      oprzytomnieli jak miałam prawie 18 lat - mogłam się "wyprowadzić" do jednego z
      trzech pokoi w mieszkaniu, który dotychczas zajmował mój ojciec
      (całe życie mieszkał z rodzicami i siostrą w jednym pokoju i też chciał
      się nacieszyć swoim kątem).
      Podsumowując: jak dla mnie to duża różnica wieku. Jeśli nie masz warunków
      lokalowych na inne rozwiązanie to niech ono nie trwa tak długo jak u mnie.
      p.s. za swojego brata życie bym oddała, ale mieszkanie 17-latki z 12-latkiem w
      jednym pokoju...nie!
      • joanna_poz Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 15:15
        ja podobnie.
        po prostu nienawidziłam wspólnego pokoju z moją siostrą, młodszą o 5
        lat.
        • skanke w naszym bloku 11.01.10, 15:23
          była 6 osobowa rodzina mieszkająca na 39m2, w jednym pokoju rodzice w drugim
          córka z trzema braćmi-to jest dopiero hardcore!!!
    • ka-non Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 15:22
      Z doświadczenia wiem, że 5-6 latki śpią jak kamienie, ale wiadomo:
      reguły nie ma. Ja przeniosłam małą wcześniej(po 7-8 mies.). Problemy
      zaczynają się jakieś 2-3 lata później... i trzeba towarzystwo
      rozdzielićwink
      • isiaisia Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 15:55
        ja dokad mieszkałam z rodzicami (21 lat) to dzieliłam pokój z braćmi młodszymi ode mnie o 7, 11 i 13 lat
        nie było tak źle smile teraz (23,5 ) mam własnego bobasa i "wujkowie" są w małej zakochani
        • aga_sama Re: 5 lat różnicy i wspólny pokój 11.01.10, 16:49
          Ja dzieliłam pokój z młodszą 5 lat siostrą i szczerze tego nienawidziłam.
Pełna wersja