nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka???

11.01.10, 15:37
witam,
syn od kiedy skonczyl dwa lata zalatwial sie na nocnik i do ubikacji. nie mial
z tym zadnych prawie problemow. fakt zdarzały się sporadyczne wpadki, ale
naprawde sporadyczne.
od około dwoch miesiecy zaczal na nowo sie moczyc. dodam, ze w nocy nie ma
problemow. wstaje rano i sam z siebie idzie do toalety.
problem pojawia sie w ciagu dnia. mimo przypominania, on odpowiada ze mu sie
nie chce, po czym chwile pozniej ma juz mokre majtki.
a teraz najgorsze - od około 3 tygodni zaczął też robić kupę w majtki, co jak
wiadomo u tak dużego dziecka jest juz obrzydliwe. Cale to spieranie,
czyszczenie itp. Widze kiedy mu sie chce, bo wtedy chowa sie w kacie, jest
ciuchutko i kleka wystawiajac dupke do gory.
nie zawsze zdaze go przylapac i doprowadzic do toalety.
mam juz dosc. jestem na niego wsciekla i krzycze na niego okropnie. to nic nie
daje. kar tez juz probowalam. czuje sie bezsilna.
    • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 15:38
      wlasnie w przyplywie bezsilnosci i furii zalozylam mu pieluche, zamknelam w
      toalecie i oznajmilam ze do wieczora z niej nie wychodzi skoro nie potrafi
      zdażyc ze swojego pokoju.
    • david-jonas Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 16:05
      A moze maly jest poprostu przeziebiony??? Sprobuj na malego nie
      krzyczec,moze ta kupe robi teraz poprostu ze strachu przed Twoja
      reakcja na mokre majtki.Moze on przechodzi teraz jakis stress,jakas
      nagla zmiana w jego zyciu. Jak mu nie przejdzie zglosilambym sie z
      malym do lekarza,a ten pomysl z tym pampersem tez bym odradzala,bo
      naprawde moze wrocic do okresu pieluchowego.
      • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 16:07
        nie jest przeziebiony. probowalam tez metody "na spokojnie", bez krzyku i
        cierpliwie. efekty te same.
        trzy miesiace temu urodzilam drugie dziecko. wiem ze to moze byc jakas tam
        przyczyna.
        jesli tak jest, to co robic?
        • daisy Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 17:01
          "jakaś tam przyczyna"? Pojawienie się rodzeństwa to jest najprawdopodobniej TA
          przyczyna. Przestań się wściekać na dzieciaka i karać go, bo tylko pogorszysz
          sytuację. Zamiast go dołować, pomóż mu przez to przejść. Czy ja wiem - wyściskaj
          i ukochaj, załóż mu tę pieluchę i powiedz, że możecie się bawić, że też jest
          dzidziusiem i z powagą go przewijaj. Po paru dniach powinno mu się znudzić, jak
          się nacieszy twoją uwagą i zobaczy, że to nic przyjemnego...
          Powodzenia.
        • marengo Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 13.01.10, 01:48
          nie jestem specjalista ale to na 100% z powodu mlodszego rodzenstwa - mam dwoje
          dzieci i u starszego pojawily sie zblizone zachowania - probowalam odpieluchowac
          go (tuz przed 2 urodzinami) i chociaz na poczatku wydawalo sie ze bedzie dobrze
          to potem on nie chcial sie inaczej przebierac jak tylko na lezaco (a o
          zalatwianiu swoich potrzeb to w ogole nie bylo co mowic) - wiec cofnelismy sie o
          kilka miesiecy i byl przebierany na lezaco jak niemowle (roznica wieku 1,5 roku)
          - podobno (jak dziecko ma juz tyle lat co twoj syn) dobrze jest wyznaczyc np 1
          dzien w tygodniu i powiedziec mu ze dzisiaj bedzie mala dzidzia ale tylko
          dzisiaj jutro znowu bedzie duzym (i tu imie...) i tego dnia traktowac go jak
          mlodszego brata i pozwolic mu zachowywac sie tak jak on chce - ale nie mozna
          tego robic za czesto - drugim pomyslem jest kupienie mu lalki i wozka - lale
          bedzie ubieral karmil tak jak ty mlodsze dziecko ubierasz i karmisz - bedzie
          chodzil z toba na spacerki ty ze swoim wozkiem a on ze swoim - to naprawde
          dziala - troche pozno wpadlam na ten pomysl ale mimo to pomoglo - i staraj sie
          nie krzyczec na niego tylko zrozumiec - gdzies kiedys czytalam porownanie
          sytuacji pojawienia sie mlodszego rodzenstwa z przyprowadzeniem przez meza
          drugiej mlodszej szczuplejszej zony i ta stara zona musi np oddac jej swoje
          ubrania bo na nia sa juz za ciasne wink podobnie bedzie sie czulo dziecko ktorem
          to mlodsze zabralo caly jego swiat wink
          • mamasi Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 13.01.10, 10:12
            popieram.Gdzieś czytałam że czasami dzieci tak robia by zwrócić
            swoja uwagę, bo mama przewija non stop młodszego więc teraz i mnie.
            Pomysł na małą dzidzię raz w tygodniu super!!!
    • david-jonas Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 16:15
      Wlasnie moze to to ze pojawilo sie rodzenstwo,moze on poprostu uwaza
      ze jak bedzie robil w majtki to bedzie mu poswiecone wiecej uwag,tak
      jak niemowlakowi.Mi sie wydaje poprostu ze on sie czuje troche
      odtracony choc napewno tak nie jest.Sprobuj mu poswiecic wiecej
      uwagi a jak to nie pomoze to bym sie udala do lekarza moze on cos
      poradzi.No i cierpliwosc choc ze wiem przy dwojce dzieci to trudne.
      • slonko1335 Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 16:19
        Moim zdaniem wpływ na to ma jak najbardziej pojawienie się rodzeństwa. Dziecko
        woła o Twoją uwagę, poczuło sie zagrożone, niemowlakowi zmieniasz pieluchy więc
        sobie wykombinował, że mu też będziesz musiała.
        • patjanek Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 18:25
          Rozumiem złość u nas było podobnie po urodzeniu drugiego a nawet już w ciąży.
          Nic nie pomagało, aż odpuściliśmy i nie zwracamy uwagi, jak się zleje to
          przebieramy i już bez komentarzy. Pposkutkowało po trzech dniach. Polecam i
          życzę cierpliwości
          • myelegans Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 18:38
            Shellerka, ODPUSC mu. To jest regres w zwiazku z sytuacja zyciowa,
            pojawilo sie rodzenstwo, uwaga sie od niego odwrocila, wiec ja
            koryguje i ma Twoja uwage nie ? wink

            Mysmy sie tak bujali miedzy 3-3.5, kazda zmiana doprowadzala do
            regresu toaletowego, sikal w majtki: odejscie niani, przeprowadzka,
            ba, nawet wakacje i pobyt w innym miejscu.
            Na wyjscia zakladalam pieluche, byla zima, maly uczestniczyl w wielu
            zajeciach w bibliotece i klubie malucha, nie chcialam nikoog
            stresowac.
            Pytany dlaczego, odpowiadal "nie wiem". Przyjelismy taktyke
            niereagowania, wiem trudno czasami jak sie w srodku gotuje. Zawsze
            przechodzilo, czasami po 3 tygodniach, czasami po 2 miesiacach.

            Zaloz pieluche jak chcesz w domu, na wyjscia, do spania, kiedy jest
            problem. To przechodzi, nie ma sensu szarpac sie, nie wygrasz,
            jezeli ON nie bedzie chcial, nie zmusisz. TO decyzja dziecka.
            Nie wiem ile czasu mu poswiecasz, tak sam na sam, czytanie, czy
            nawet wspolne ogladanie bajki, albo rysowanie.
            • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 19:10
              dzieki dziewczyny. wasze odpowiedzi mnie wsparły na duchu. czytałam u Spocka o
              tym regresie. no właśnie - mam problem z utrzymaniem nerwów na wodzysad potem mam
              poczucie winy ze on stresuje się przez moje wybuchy złości i tak to się nakręcasad
              starałam się od samego początku okazywac mu więcej czułości, nadal go usypiam,
              nadal razem czytamy bajki, specjalnie opowiadam małej przy nim, ze ma takiego
              fajnego brata, ze brat to.. ze tamto, zeby wiedział że jest ważny. staram się
              też od czasu do czasu zostawić małą w domu z babcią albo tatą i sama z synkiem
              gdzies pojechać choćby na pół godzinki.
              Ech... chyba się wesprę nerwosolkiem i jakoś to przetrzymam.
              Dzięki jeszcze raz.
              • ata99 Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 19:53
                Trochę mi się smutno zrobiło, że napisałaś o tym spieraniu kup " u tak
                dużego dziecka" - że obrzydliwe.No co ty? U małego, czy dużego - to
                twoje dziecko. Chyba rzeczywiście masz już dość wszystkiego. Załóż
                synkowi "dużemu" pampka i nie krzycz jeśli możesz.
                • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 20:04
                  ata - sorry, ale kupa 3,5 latka jest już taka sama jak kupa 30 latka. Do
                  najprzyjemniejszych rzeczy nie nalezy jej zdejmowanie ( o ile jest w miare
                  twarda) z gatek, albo wrecz ścieranie papierem (jak jest rozmiękła) i potem
                  pranie tego syfu.
                  Co innego podetrzeć dziecku tyłek, a co innego bawić sie z ta kupa. a
                  przeważnie kończy się tak, że to gó... za przeproszeniem jest naokoło.

                  • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 11.01.10, 20:05
                    nie, nie mam dosyc wszystkiego. mam dosyc bezsilnosci i faktu ze nad tym nie
                    potrafię zapanowac, ogarnąć.
                    • marengo Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 13.01.10, 01:56
                      mialam i czasami nadal mam to samo wink jak pisalam wczesniej u mnie jest roznica
                      1,5 roku - i czasami mam wrazenie ze jest coraz gorzej - no ale czasami jest tez
                      lepiej - zebys ty wiedziala jacy jestesmy szczesliwi z mezem jak nasze dzieci
                      bawia sie razem wspolnie przez 15 minut bez krzykow placzow i wyrywania sobie
                      zabawek wink chyba nic na to nie poradzimy - ja po miesiacach plakania po nocach
                      z bezsilnosci teraz dochodze do takiego wniosku ze nic nie jestem w stanie
                      zmienic - jedyne co moge zmienic to przestac krzyczec i sie nie denerwowac - i
                      nad tym teraz pracuje - z roznym skutkiem ;-( powodzenia zycze i cierpliwosci smile
                      • shellerka Re: nie daję rady - powrót pieluchy u 3,5 latka?? 13.01.10, 09:15
                        dzięki Marengosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja