chore dziecko - urlop wypoczynkowy???

18.01.10, 10:26
Witam!
Ostatnio moja roczna córa zachorowała chciałam być z nią w domu no i
wzięłam urlop wypoczynkowy. Na co dzień opiekuje się nią babcia.
Mam pytanie czy z tego powodu że dziecko jest choe a ja chcę się nim
opiekować w trakcie chooby należy mi się zwolnienie lekarskie??
To samo tyczy się szczepienia, bierzecie urlop czy lekarz wystawia
zwolnienie?
wiem że z tytułu opieki nad dzieckiem są te 2 marne dni na rok.
My często chodzimy do lekarza mała jest alergiczką, na każdą wizytę
mam brać urlop??
Dzieki za odpowiedzi!
    • mamasi Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 10:28
      no coś tysmile na dziecko rodzic dostaje zwolnienie lekarskiesmile u nas
      zawsze pyta lekarz czy takie wystawić
      • eps Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 10:51
        jeśli pracodawca nie straszy zwolnieniem to trzeba brać zwolnienie. nie moze być
        tylko tego więcej niz 60 dni w roku.


    • mw144 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 11:06
      Nie szkoda Ci marnować urlopu? Na opiekę nad chorym dzieckiem należy Ci się
      zwolnienie lekarskie, nawet jeśli w domu siedzi tysiąc znudzonych babć, które
      mogą się dzieckiem zająć. Nie wiem jak jest ze szczepieniami, bo ja po prostu
      mówię pracodawcy, że w danym dniu będę np po 10:00 lub wychodzę o 12:00, bo idę
      z dzieckiem na szczepienie. Gdybym nie miała takiej możliwości też poprosiłabym
      lekarza o zwolnienie.
      • sonia-3 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 11:37
        Z tego co wiem zwolnienie lekarskie poniżej 3 dni jest niepłatne. Dlatego jednodniowe zwolnienie na szczepienie może być nie zapłacone. Ale na opiekę nad chorym dzieckiem należy sie zwolnienie powyżej 3 dni płatne 75%.
        • joanna_poz Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 12:14
          sonia-3 napisała:

          > Z tego co wiem zwolnienie lekarskie poniżej 3 dni jest niepłatne.
          Dlatego jedno
          > dniowe zwolnienie na szczepienie może być nie zapłacone. Ale na
          opiekę nad chor
          > ym dzieckiem należy sie zwolnienie powyżej 3 dni płatne 75%.

          kompletna bzdura.
          nawet 1-dniowe zwolnienie jest płatne.
          a to na dziecko - 80%.
          • lupa_87 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 12:23
            www.zus.pl/default.asp?p=4&id=433
          • sonia-3 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 13:47
            Dobrze wiedzieć.
    • madziuula83 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 11:38
      oczywiście że szkoda mi urlopu, dlatego pytam czy można wziąć
      zwolnienie.
      Następnym razem jak mała zachoruje to tak zrobię!
      Dzięki!
      • dziub_dziubasek Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 11:47
        Urlop wypoczynkowy to urlop wypoczynkowy a nie opieka nad chorym maluchem. na
        chore dziecko bierze się zwolnienie lekarskie (płatne 80%), chyba przysługuje 60
        dni w roku (nigdy nie brałam aż tyle, w sumie może 15-20 dni rocznie).
        • tijgertje Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 13:19
          Qrcze, czy wy sobie w ogole zdajecie sprawe, jak wam w Polsce
          dobrze? smile W takiej Holandii nie dosc, ze do pediatry trzeba miec
          specjalne skierowanie od domowego (tylko w razie powaznych chorowb,
          z ktorymi domowy sobie nie poradzi), to naopieke nad dzieckiem
          przysluguje pelne 2 dni! W razie, jak dziecie choruje wiecej nie ma
          wyjscia, albo trzeba brac urlop wypoczynkowy, albo bezplatny, albo
          zatrudniac nianke. Przypomnialam sobie watek na `zrdowiu`, gdzie
          najechano na lekarke, ze godzine wczesniej chciala wyjsc z pracy,
          zeby zajac sie dzieckiem, bo niania nie mogla i to nic, ze 3 dni
          wczesniej zglosila to w pracy, na tabliczce wisi do 13.00, to ma
          siedziec do 13.00. Jak to punkt widzenia zalezy od punktu
          siedzenia... Nie naskakujcie na mnie, kazdy robi co chce i nie
          oceniam, tak mnie tylko na rozwazania wzielowink

          • najma78 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 14:12
            Czy ja wiem czy tak dobrze, zwolnienie lekarskie to jednak zwolnienie i tak sie
            liczy jak na siebie, a nie wyglada to zbyt dobrze dla pracowdawcy. W Holandii
            podobnie jak w UK mozna wziac urlop lub wolne bezplatne (istnieje jeszcze
            mozliwosc 4 tyg. rocznie na dziecko do 5 roku zycia, ale te trzeba zaplanowac i
            przewaznie sa bezplatne, to takie wolne na zspedzenie czasu z dzieckiem) ale
            przecietne dzieci nie choruja tygodniami i nie wpadaja z infekcji w infekcje
            (przyklad wlasnych i dzieci znajomych) , w Pl sytuacja wyglada inaczej,
            przewaznie katarek i kaszelek to juz powod do pozostania w domu pomimo,ze
            infekcja nie jest powazna i w normalnych warunkach orgnizm zwalczylby ja sam
            (lekarz stwierdza, ze osluchowo jest czysto)dziecko zostaje w domu, a podanie
            antybiotyku to min.2 tyg. w domu plus jeszcze z tydzien po, to juz sporo,
            nawracajace infekcje i zaczyna sie. Jesli ktos ma przewlekle i powaznie chore
            dziecko to pracowac raczej nie moze.
            Co do szczepien to mozna przeciez umowic sie po pracy lub na konkretna godzine i
            poprosic o mozliwosc wyjscia na. np. 2 godziny, szczepien zreszta nie ma az tak
            duzo, podobnie na wizyte z dzieckiem u specjalisty.
    • kasia_750 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 14:08
      Jeśli dziecko jest chore to jak najbardziej możesz iść na zwolnienie
      lekarskie. Przysługuje 60 dni w roku.
      A jeśli chodzi o wizyty u specjalistów. Nie wiem czy na czas takiej
      wizyty można uzyskać zwolnienie lekarskie. Jak dotąd żaden lekarz
      nie wystawił mi takiego zwolnienia tłumacząc to tym, że mogę umówić
      się na wizytę po godzinach pracy (zazwyczaj lekarze mają taki jeden
      dzień w tygodniu, ale często brak miejsc...) Ja czasami po prostu
      mówiłam, że będę później w pracy, bo idę z dzieckiem do lekarza a
      potem zostanę dłużej. Jeżeli wiedziałam, że wizyta dłużej potrwa
      uzgadniałam z szefową, że jeden dzień urlopu biorę na pół i w ten
      sposób mogłam "zaliczyć" dwie wizyty u specjalistów w godzinach
      pracy kosztem 1 dnia urlopu. Ale pewnie nie w każdej firmie można
      tak się dogadać.
      A szczepienia są tylko rano? W mojej przychodni szczepienia są tylko
      raz w tygodniu, ale w godzinach 14-18.30, więc nie muszę zwalniać
      się z pracy.
      • madziuula83 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 15:13
        no w mojej przychodni szczepienia akurat do 14:00

        jakby ktoś miał wątpliwości nie po to założyłam wątek aby wyłudzać
        zwolnienia, córka miała zapalenie oskrzeli a nie infekcję i po raz
        pierwszy chciałam zostać z nią w domu w trakcie choroby.
        Tylko się zastanawiałam dlaczego mam brać wypoczynkowy, skoro
        słyszałam o czymś takim jak opieka nad chorym.

        www.meblezachodnie.witryna.info/
    • madziuula83 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 18.01.10, 15:09
      Przychodnia do której zapisałam córkę jest 30 km od miejsca mojego
      zamieszkania, w tej która jest 10 km od nas nie ma pediatry tylko 2
      lekarzy rodzinnych (przyjmują i niemowlaki i starych ludzi) więc
      jakoś nie mam zaufania do takich lekarzy więc wybrałam przychodnie z
      pediatrą lecz nieco dalej. Więc niestety nie mogę wyskoczyć na 2
      godziny aby zaszczepić dziecko. Zeszło by nam poewnie pół dnia, więc
      może tak jak któraś poradziła dzielić dzień wolny na 2 wizyty u
      lekarza.
      • anirak22 Re: chore dziecko - urlop wypoczynkowy??? 19.01.10, 17:45
        Właśnie wczoraj byłam u laryngologa z moim synkiem. I też się zastanawiałam nad
        tym czy muszę brać z tej okazji wolny dzień w ramach opieki nad dzieckiem (1 z
        dwóch nam przysługujących), czy też pani doktor wypisze mi opiekę nad dzieckiem
        (bo gdy bierze się zwolnienie dla siebie to jest to opieka). No i tak
        optymistycznie nastawiona do sprawy, myślę sobie w pysk mi nie da - zapytam się
        da. No niestety wyobraźcie sobie, że o mały włos w pysk nie dostałam. Kazanie
        jakie usłyszałam....a to, że na jeden dzień nie wystawiają opieki, a to, że
        opieka jest na chore dzieci (na moje pytanie "skoro mały jest zdrowy to po co
        wysyła go na zabieg usunięcia migdałków" -odpowiedzi nie dostałam) a to, że
        córka recepcjonistki też pracuje i sobie bierze urlop (ja musiałabym bezpłatny,
        bo inny mi nie przysługuje, ale to szczegół), na koniec pani doktor powiedziała,
        że ona to by nie miała odwagi prosić lekarza o opiekę. Wyszłam z gabinetu cała
        rozdygotana (bo dla jasności to tak do wiwatu dała mi pani doktor dzielnie
        wspierana przez recepcjonistko-pielęgniarkę). I zgłupiałam, bo rozumiem, że nie
        dostanę opieki jeśli pójdę zrobić RTG, lub jeśli jak teraz pojadę do szpitala
        zapisać małego na zabieg (wykorzystam opiekę z pracy). Ale jeśli idę normalnie
        na wizytę do lekarza specjalisty, mam skierowanie, specjalista przyjmuje tylko w
        godz.9.00-12.00, jest 40 km od mojej miejscowości (więc nie mogę wyskoczyć na
        godz z pracy), mało tego nie zapisuje wizyt na wyznaczoną godz, to z jakiej
        racji do jasnej....mam brać bezpłatny urlop lub brać przysługującą mi opiekę z
        pracy???!!! Przecież to jasne, że na taką wizytę nie poślę go z babcią, a sam
        nie pójdzie, ponadto skierowała go na zabieg, a zdrowych dzieci na takie zabiegi
        się nie śle. Czy ktoś może jest biegły w tych wszystkich paragrafach i może mi
        jakimś "sypnąć" żebym następnym razem wiedziała co mogę, a co nie. Bo w końcu
        jeśli nam coś przysługuje to dlaczego nie mamy z tego korzystać, w końcu chodzi
        tu o nasze dzieci. A tak między nami to uważam, że tej recepcjonistce to się po
        prostu nie chciało wypisywać tego zwolnienia. Uffff, trochę mi ulżyło
Pełna wersja