elfenniu
22.01.10, 22:33
Witam,
od razu powiem, że w rozwoju mojego Bączka nic mnie nie martwi. Pytam z ciekawości i dlatego, że cierpię na niedosyt dzieciatych w moim otoczeniu.
Czy Wasze dzieci w wieku mniej więcej mojego syna usiłują mówić i jak dużo rozumieją?
Mój umie powiedzieć jak robi piesek, kotek, krowa i auto. Czasem jak jest zajęty a natrętna matka go pyta np jak robi piesek to mu się myli i mówi "brum brum"

. Na wszystko co go fascynuje mówi "kaka" (kaka to tata, schody, kot, kaczka).
Rozumie bardzo dużo, umie oddać smoczek jak się go poprosi, potrafi podać but (najczęściej wszystkie buty w zasięgu jego wzroku) i książeczkę. Potrafi wskazać zegar, banana, łyżeczkę, czapkę, grzebień...
Pochwaliłam się, teraz Wy się pochwalcie
Pozdrawiam