Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór???

23.01.10, 09:18
Dzisiaj u nas ma być -15, na nastepne dni zapowiadają około -
20...czy wychodzicie z dzieciaczkami na dwór??? Mam synka 21
misięcy. Czy poza kremem, ciepłym ubraniem jakaś specjalna ochrona
wskazana??Pozdrawiam.
    • karra-mia Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 09:27
      wychodzęsmile Jak duży mróz to choć na chwilę z psem, ale wychodzimy,
      żeby się dzieciak przewietrzył.
      • mamaboryska2 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:08
        My przez ostatnie dwa tygodnie siedzimy w domu z powodu choroby. Kilka razy,
        kiedy było młodemu lepiej ubierałam go ciepło i otwierałam okna w pokoju. Ale
        dzisiaj jest tak piękna pogoda a my czujemy się już na tyle dobrze że wyjdziemy
        choć na pół godziny.
        Jednak u nas dziś tylko minus 11. Na niższą temperaturę to bym się chyba nie
        odważyła wyjść, chociaż mówi się że jeśli nie ma wiatru i świeci ładne słońce to
        powinno się chodzić na spacery.
        • styczniowka82 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:13
          U nas dzisiaj -15 i piękna pogoda ale z powodu choroby musimy
          siedzieć w domusad
          Na pewno byśmy wyszli na dwór, wcześniej wychodziliśy na około pół
          godziny przy takim mrozie.
          Dzieci 6lat i 24 m-ce
    • pacynka27 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:21
      Dzieci zdrowe. Z młodą 15 mies. nie wychodzę bo sama jestem ciepłolubna i nie
      zamierzam się katować.
      Starszy 7 letni jak zechce sam to pójdzie a jak nie to nie.
      • maks_olo Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:31
        z młodszym wychodzę przy -5, a ze starszym przy -10, ale nie może być wiatru, bo
        on zawsze sobie śpiewa na dworze wink
        krem na buzi i ubranie na cebulkę musi być wink
        • mama_anuszy Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:46
          Dziś nie idziemy- u nas -18 a mała coś niewyraźna, ma stan
          podgorączkowy.
        • mamasi Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 16:01
          z mała wychodzimy do -10, chyba że pada snieg czy jes wiatr - wtedy
          nie, bo ona non stop gada, jak nie gada to spiewasmile
          • maks_olo Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 20:26
            mamasi napisała:

            > z mała wychodzimy do -10, chyba że pada snieg czy jes wiatr - wtedy
            > nie, bo ona non stop gada, jak nie gada to spiewasmile

            Ty Mamuśka - nie kopiuj, że Twoja mała też śpiewa wink hehhe
            chyba nawet dzieciaczki mamy podobne wink
            pozdrawiam
            • mamasi Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 22:29
              chyba naprawdę podobnesmile ona gada nawet przez sensmile
    • leneczkaz Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:55
      Mój przy -15 wychodzi a ojcem na ok 30 min.. Ja nosa nie wysadzam.
      Dziś -18 (jutro ma być -20) więc już żadne z nas nie ma tyle samozaparcia.
      Biegiem do samochodu i na salę zabaw.
    • martha666 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 10:56
      poniżej -10 nie wychodzimy. córka 2,5 roku.
    • deela Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 11:03
      chyba bym musiala zwariowac
      • meg.123 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 11:25
        Niedawno gdy było -10(przy tych wcześniejszych mrozach) wyszłam i wydawało mi
        się że było odczuwalnie ciepło ale przy zaczynających się teraz mrozach wyszłam
        gdy było -5, tragedia wiał bardzo delikatny wiaterek prawie nie odczuwalny ale
        za jego sprawą czułam jakby było z -20 od tamtej pory siedzimy w domu. Wolę
        siedzieć niż na tym arktycznym powietrzu odmrozić dziecku np policzki. Dodam, iż
        jesteśmy z tych którzy zazwyczaj są codziennie na dworku, nawet gdy pada deszczykwink
    • klubgogo Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 12:36
      Żadna dodatkowa ochrona, hartowac z umiarem, w moim przypadku to spacer maksymalnie 30 minutowy około 13-14.00 lub 2 po 15 minut, gdy idziemy do i ze żłobka
    • ka_siulek1 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 12:41
      Byliśmy jakieś 30 min i muszę powiedzieć, że było cieplej niż przy -
      5. Słonko pieknie świeciło - przeżyliśmy, mały wytarzał się w
      śniegu, troszkę pochodził w zaspach - daliśmy radę ale małemu
      średdnio się podobało, płakał straszliwie że chce na ręce wiec
      wróciliśmy do domu bo byliśmy na ogrodzie. Pozdrawiam i zyczę
      wszystkim aby wiosna przyszła jak najprędzej, brrrryyy...
    • deodyma Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 12:45
      ja wychodze.
      ubieram dziecko na cebule, zakladam mu jedna warstwe wiecej, niz
      sobie( poniewaz ja sie ruszam a on w wozku siedzi i moze byc mu
      zimniej), smaruje twaarz kremem i idziemy.
      wczoraj np bylo u nas -10 stopni, ale ze nie bylo wiatru, bylo
      naprawde super i tej ujemnej temperatury az tak bardzo sioe nie
      odczuwalo.
      dzis jest taka sama temp czyli -10 stopni, ale ze wieje wiatr, jest
      juz duzo zimniej, niz wczoraj.
      • mamaboryska2 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 14:03
        A my właśnie byliśmy. U nas minus 9, piękne słońce, zero wiatru.
        Ze względu na to, że jesteśmy po długiej chorobie i nie byliśmy od dwóch tygodni
        to byliśmy tylko na pół godziny. Było super! Chodziliśmy po śniegu, skakaliśmy
        po śniegu, pełzaliśmy po śniegu... Wróciliśmy z polikami czerwonymi jak buraki big_grin
        Mały miał rajstopy i ocieplane spodnie, skarpetki, wysokie buty zimowe. Na górze
        body z długim rękawem, bluzkę, cienki sweterek, gruby sweter i kurtkę.
        Oczywiście rękawiczki i czapę oraz tłusty krem na buzi. Ja miałam ze dwie
        warstwy więcej wink
    • an_ni Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 14:10
      w zyciu, nienawidze zimna, chocbym sie ubrala w tysiac puchowych
      kurtek i tak zamarza mi twarz, rece i stopy
      dziecko ma to prawie samo, na odmarzajace policzki i pozniejsze
      pieczenie nie poradzi zaden krem wiec nie mamy ochoty sie meczyc
      na zime i sporty zimowe lubie sobie popatrzec w TV
      • lukrecja34 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 14:31
        chodzimy codziennie do żłobka-jest ok. -15,w jedną stronę 10 minut,z powrotem
        już wychodzi z 25 min.i tyle spacerów.
        dziś jest u nas -20 i mimo słońca i braku wiatru nie wyszłam z córką na
        spacer-jest bardzo zimno (nawet mnie choć uwielbiam taką zimę).jedynie jedziemy
        na bal karnawałowy ale to szybko do samochodu i pod salęsmile
    • mamaigiiemilki Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 14:36
      my właśnie wróciłyśmy; u nas -15st, po 15min organizm się przyzwyczajasmile
    • czajek76 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 14:42
      Ja wlasnie przeprowadzilem sie do Norwegii i tutaj, zgodnie ze stereotypem, ludzie raczej sie nie boja mrozu smile
      Ale pierwsza obserwacja jaka poczynilismy to to, ze dzieci sa ubierane zupelnie inaczej. Zero bawelny! Tylko i wylacznie welna! Poczawszy od bielizny, poprzez rajtki, kominiarki, sweterki! Na to KombiZenon ((C) by moj synek) z goretexu lub cordury (cordura dobra do zabaw na sniegu). Dzieciakom jest w tym lekko i bardzo wygodnie. Oczywiscie nie jest to welna jaka znamy od bacy w Zakopcu (mialem taki sweterek, koszmar). Jest niezwykle delikatna i mieciutka. Grzeje nawet kiedy sie przepoci i szybko sie wietrzy. Oczywiscie ma to swoja cene sad
      My musielismy wymienic praktycznie cala garderobe naszego synka, painful!!!
      Nasze nowe malenstwo tez ma caly zestaw welniany, poza tym kocyk welniany i "spiworek" z pierza do wozka. W takim komplecie moze byc na dworze bez ograniczen czasowo - pogosowych.
      Niestety, w tej calej transformacji zapomnielismy o sobie i to my chyba bardziej marzniemy niz dzieciaki wink
      • schiraz Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 16:26
        Jak mi ktoś pisze, że w Norwegii, Rosji i innych krajach generalnie z dużymi
        mrozami od stuleci, ludzie wychodzą na dwór przy temperaturze minus 40 i żyją to
        mi się śmiać chce. Owszem, wychodzą, ale ich organizmy znają tą temperaturę, są
        PRZYZWYCZAJONE do niej nawet, bo raczej nie zdarza się im zimą inna. U nas, w
        naszym kraju tak niska temperatura i takie śniegi jak w ostatnich tygodniach to
        wybitnie rzadkie zjawisko ostatnimi laty, i inaczej zareaguje organizm
        rosyjskiego, norweskiego czy fińskiego dziecka a inaczej naszych polskich, dla
        których takie temperatury są niezwykłe. U mnie jest minus 23 na tą chwilę, za
        nic na świecie bym nie wyszła, gdybym nie musiała, ale muszę, mam dziś nockę w
        pracy. Ale nie wątpię, że na forum jest cała masa mam, które pochwalą się w
        wątku, że owszem wychodzą, nawet jak jest minus trzydzieści, ubierają dziecku
        lekką czapeczkę, coby się nie przegrzało, "po co szalik, moje dziecko nie jest
        przegrzewane, lepiej chusteczka", i śmigają po trzy godziny na spacerkach w taki
        mróz. Ufff, wygadałam się, jestem pełna rozgoryczenia, bo od dwóch dni nie mam
        prądu, zamarzł i odpadł główny przewód zasilający, w domu mam temperaturę 10
        stopni, śpię w szaliku i czapce i mam serdecznie dosyć tej zimy.
    • slonko1335 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 16:26
      16-miesięczniak chory więc siedzi w domu, normalnie idzie na spacer przed
      drzemką na jakieś 30 minut bez względu na pogodę o ile nie leje oczywiście i
      wiatru wielkiego nie ma, potem drugi raz idziemy po starszą do przedszkola. Z
      czterolatka byłam dzisiaj 2 godziny ale w międzyczasie weszłyśmy na gorącą
      czekoladę i na drobne zakupy do sklepu.
      • grzalka Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 16:35
        moi wychodzą, ale mamy odpowiednio skompletowaną garderobę- dzisiaj byli nieco
        ponad godzinę przed południem (było - 18),wzięli termos z herbatka malinową

        lat 5 i 8
        • marla79 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 17:32
          do -15st. jesli jest bez wiatru to wychodze na dwór z synami.
          mam 4latka i prawie roczniaka.
          ubieram na cebulke, bo miedzy warstwami ubrań jest wentylacja
          powietrza i smaruje kremem ochronnym buźki.
    • aneta.s.1 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 18:36
      Mały ma 22 miesiące i lubi wychodzić na dwór dziennie wychodzimy wcześnie rano
      do żłobka niezależnie ile jest na minusie.A w weekendy też zabieramy go
      przynajmniej na 30 minutowy spacer.
    • agulle wychodzimy do -5 23.01.10, 19:14
      pytałam swojego pediatry i powiedział, ze do -5 jeżeli nie ma wiatru
      można wychodzić. Ostatecznie do -10, ale tylko w przypadku jeżeli
      świeci słońce i nie ma wiatru.
      • mamaigiiemilki Re: wychodzimy do -5 23.01.10, 19:45
        ale to chyba zależy od wieku dziecka?
    • mw144 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 20:46
      Ja wychodzę z młodym do -10. Jak jest większy mróz to wychodzi sam.
      • maniolka05 dooobre ;D hihihihihihihi 24.01.10, 11:13
    • eli.ase Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 23.01.10, 22:24
      My wychodzimy praktycznie codzinnie, na godzinkę, czasem krócej... Chyba, że oprócz mrozu wieje, albo pada, wtedy siedzimy w domu. Syn ma skończone 13 mieś. Kremujemy ryjka, zakładamy kombinezon, czapkę, kaptur... i tyle. Jak mróz przekracza -10 pod kombinezon oprócz rajtek zakładam cienkie spodnie...
      • papiki Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 00:53
        nie mam termometru za oknem, więc ubieram dziecko na czuja mojego
        nosa wystawianego na balkon. I właściwie dopiero po wyjściu z domu
        mogę stwierdzic czy spacer będzie 15-stominutowy czy godzinny. A
        skoro już jesteśmy ubrane i udało się wyjśc z domu, to spacer byc
        musi.
        • batutka Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 01:29
          nie wychodzę
    • ahhna Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 01:33
      Poniżej -10 nie, bo dla mnie samej koszmarem jest przebywać w takiej
      temperaturze dłużej niz 15 minut. A na tyle to mi się nie chce
      małego (11 m-cy) wywlekać w tych wszystkich bambetlach z domu.
    • mondovi Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 01:50
      wasze dzieci nie chodzą do przedszkola?nie chodzicie na zakupy z dziećmi?
      • mamaigiiemilki Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 07:53
        to akurat nie ma nic do rzeczy, bo np. do przedszkola mogą być zawożone
        samochodem, a ciąganie dziecka po sklepie coby zrobić zakupy wg mnie jest
        niepotrzebne;
        wątek jest o spacerach a nie o przewietrzeniu dzieckawink
        • lullanka07 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 08:33
          wychodze codziennie bo musze.
          jezdze autobusem z dwulatkiem do szkoly po starszaka.
          • mama_amelii Na termometrze -24 st w tej chwili 24.01.10, 09:12
            więc nie wychodzęsmilePrzy -16 jeszcze wychodzimy,ale juz nie na górki,tylko na spacer.
      • ahhna Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 21:55
        Nie, ja jeszcze na urlopie, za moment opiekunka. Do supermarketu
        jeździmy z mężem na zmianę (sami), drobne zakupy też na zmianę -
        albo mąż po pracy, albo ja wyskakuję po jego powocie. A np do
        lekarza, na basen, do kogoś - to chwila do i z samochodu, nawet 5
        minut to nie zajmuje.
    • kasia.46 Re: Duży mróz - co z wychodzeniem na dwór??? 24.01.10, 22:20
      powyżej -10st, nie wychodzimy, mały ma 2lata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja