mojamalakoza
27.01.10, 11:39
Moja córka (2,5 roku) uwielbia, mogłaby się kręcić w kółko godzinami. Często
biega w kółko (jak koń po arenie) lub stojąc w miejscu kręci się, uwielbia
karuzele i huśtawki. Latem gdy mnóstwo czasu spędzaliśmy na placu zabaw to 90%
tego czasu siedziała na huśtawce lub na karuzeli. Nawet dużo starsze dzieci
nie chciały z nią się kręcić na karuzeli bo dla niej ciągle było za wolno i
wołała aby kręcić mocniej. Już jako niemowlę uwielbiała gdy dziadek robił jej
„samolot” (trzymając ją poziomo robił obrót lub dwa) Dla mnie to nienormalne,
ja po chwili spędzonej z nią na karuzeli miałam ochotę wymiotować, ale może z
dziećmi jest inaczej.