danka24
09.02.04, 22:32
Witajcie,
mój 2-latek ... tak jak w temacie

. Jeśli zdąży z kupą do jej przyjścia -
nie ma problemu. A podczas jej obecności - nigdy. Za to kupa jest w pieluszce
kilkanaście sekund po wyjściu niani z domu.
Na razie opiekunka przychodzi na 3 godziny dziennie, więc powiedzmy, że
problem jest niewielki (a może nie mam racji ?

(), ale co będzie gdy za 2
tygodnie wrócę do pracy?
Co to może znaczyć... już nawet podejrzewałam, że ona go np. strofuje (nie
daj Boże bije) za to, że przysporzył jej pracy... oczywiście powiedziałam jej
o tym wszystkim, twierdzi, że nie ma pomysłu, dlaczego tak się dzieje...
Może któraś z Was ma jakiś pomysł?
Danka