zaburzony ranny sen

06.02.10, 12:27
Witam
moze ktoras z Was przerabiala i cos podpowie??: moja corcia 12,5mies
od 3 tyg wybudza sie ok 4:30 - 5:00 rano siada w lozeczku ja wstaje
klade ja chwilke jej pomrucze wink i zasypia ale ona juz z
czestotliwoscia 30 - 50min znowu sie budzi i taka "zabawa"
(bynajmniej nie dla mnie)trwa do 7:30-8:00 kiedy wstaje juz na
dobre.Nadmieniam iz kladziona jest ok 21 - 21/:30 a w ciagu dnia spi
1 raz ok 1,3h (wiec chyba nie za duzo). Moze ktoras z was cos
podpowie - jaki tego powod moze byc a moze minie.....??
pozdrawiam
    • bozenka19781 Re: zaburzony ranny sen 06.02.10, 14:50
      Witam,
      Może zacznę od tego, że nie są to jakieś zaburzenia snu, po prostu tak się budzi.Po pierwsze trzeba się cieszyć że jeszcze potem zasypiasmile, a po drugie że nie budzi się w nocy tylko nad ranem. Dzieci maja takie różne fazy na sen, więc jest to na pewno sprawa przejściowa. Może potrwać jeszcze trochę czasu ,a może zaraz się skończyć. Przerobiłam różne formy z moim dzieckiem i nie miało t kompletnie znaczenie o której poszła spać i tak wstawała skoro świt. Po prostu trzeba przeczekaćsmile
      • rzeszowkrakow Re: zaburzony ranny sen 06.02.10, 22:41
        dzieki bozenka!!
    • bukmacherka34 Re: zaburzony ranny sen 06.02.10, 22:48
      U nas było podobnie, wstawał ok 4-5 potem już drzemki do ok 7:30 ale to mija z
      czasem, choć nie raz się zdarza jeszcze. Ale co mam powiedzieć , prawie 16
      miesięcy i dwie(!!!!!) przespane narazie noce...
    • edit38 Re: zaburzony ranny sen 08.02.10, 06:26
      Moja córka w tym wieku zasypiała około 21 po około 2-3 godzinach była pobudka i
      później już mniej więcej co 30-90 min kolejne i tak do 5-6 rano bo wtedy już
      zasypiać nie chciała.
      Ciesz się że śpi w nocy, możliwe a nawet bardzo prawdopodobne że Twoja córka
      znowu będzie spała ładnie. Moja zaczęła spać w miarę ładnie gdy miała około 2,3
      lata. Dla mnie to koszmar bo odkąd skończyła 7 m-cy to ja o 5 wstaję do pracy a
      w dzień nie jestem w stanie odespać zarwanych nocy. Przez 2 lata spałam po 3-5
      godzin na dobę i był to sen przerywany jej pobudkami.
Pełna wersja