nocne jedzenie

15.02.10, 22:16
Mój 20-miesięczny synek, jeszcze je w nocy, a ostatnio nawet 2 razy około 24 i
4.30. Próbowaliśmy z mężem, odstawić mu butelkę, niestety metody :sama woda,
rozcieńcznie mieszanki, czy mniejsza ilość nie dawały żadnych rezultatów.
Powiem też że synek głodny spać nie idzie potrafi po przyjściu ze żłobka około
godziny 16-1777777777777 zjeść banana, jogurt lub budyń parę biszkoptów lub
paluszków, na kolację chlebek z pasztetem lub parówki 2 małe lub kaszkę, z
zasypianiem raczej nie ma problemów. Co robić??
    • mmiicchheellee Re: nocne jedzenie 15.02.10, 22:59
      moja coreczka w marcu skonczy 2latka i tez je w nocy tak ok 2 czasem
      ok3 roznie to bywa probowalam juz ja na wiele sposoby tego oduczyc
      ale tak jak w twoim przypadku nie da rady juz sie w sumie do tego
      przyzwyczailam i stwierdzilam ze poczekam moze kiedys przestanie sie
      budzic....jak wpadniej na jakis fajny pomysl jak oduczyc tego
      jedzenie to daj znacsmile
      • nadrugiemiania Re: nocne jedzenie 16.02.10, 14:22
        Jestem zdziwiona , nawet bardzo.Jak 2 letnie dziecko moze jeść w
        nocy.Powiedzcie mi kochane kiedy żoładki waszych dzieci odpoczywają
        i tworzą nowe soki trawienne.Moja córka przestała jeść w nocy jak
        miał 5 m-cy!!!Osiągnęła wagę 5.5 kg .Poraz ostatni jadła o 23 gęstą
        kaszkę i starczało do rana.Potrzeba jedzenia w nocy nie wynika z
        głodu tylko siedzi w głowie.To mózg wysyła sygnał, ze o okreslonych
        porach organizm chce by mu wrzucić cos na ruszt.Nie jest ani
        wskazane,ani właściwe.Przemęczcie się kilka nocy z dzieckiem
        płaczącym.Za nic w świecie nie dałabym dwuletniemu dziecku jeść w
        nocy i to dwa razy.Wyjątek może stanowiłby przypadek gdyby dziecko
        nie zjadło kolacji, ale pewna jestem,że napewno nie byłoby to aż DWA
        razy!!!!Okrutna jestem, wiem,ale konsekwencja w takim przypadku jest
        niezbędna.
        • olenka2475 Re: nocne jedzenie 16.02.10, 14:37
          Witam
          Mój Szymula skończył 20 miesięcy 1 lutego i też je około 22 butlę i
          potem koło 5 lub 6, różnie i co w tym złego że chce jeść. Zjada
          butlę i wstaje dopiero koło 9 , potem snidanko, p[otem deser i sen
          około 3 godz. Potem obiadek, jakiś owoc i wieczorem koło 18:30
          kolacja, kąpiel i spanie jak jest głodny o 22 czy 23 to poprostu mu
          daję a nie należy do grubasów waży 12,5 kg i jest wysoki. Kiedyś
          przestanie pić butle.

          Pozdrawiam
          Mama 3 dzieci, córa 17 lat, syn 13 i 1,5 roku.
          • nadrugiemiania do olenka! 16.02.10, 14:53
            Jeśli twoje dziecko je o 22 , a później o 5 rano lub 6 rano butelkę,
            tzn,że nie je w nocy, tylko rano, a tymbardziej nie DWA RAZY!i w tym
            to akurat nic złego.
        • miminka29 Re: nocne jedzenie 17.02.10, 08:31
          widzisz moja droga niestety męczenie w nocy też nic nie dało, z wodą męczyliśmy
          się prawie miesiąc, z rozcieńczaną mieszanką juz 2 tygodnie, a wogóle nie dawać
          w nocy nic do jedzenia tylko ewentualnie głaskać i przytulać ponad tydzień i
          żadna z tych metod nie działa na Julka.
    • bacha1979 Re: nocne jedzenie 16.02.10, 14:30
      My małą oduczaliśmy w nastepujący sposób- przez 3-4 noce podawaliśmy o jedną
      miarkę mleka mniej niż powinno się. Potem kolejne kilka nocy znowu jedna mniej.
      I po jakiś2-3 tygodniach przestała sie budzić.
      • mamasi Re: nocne jedzenie 16.02.10, 14:53
        u nas podobnie oduczalismy, ale doszło do tego że 2 miarki na 150
        dawaliśmy i koniec. Mnij się nie dało. I tak przez 2 mce, ale
        ładniej jadła w dzień tzn więcej. Zaczelismy jej zostawiać w łóżku
        wodę do picia (jej ulubioną cytrynową) ja się przebudziła to
        najpierw woda do picia a zaraz mleko jak dalej płakała. Wyszło tak w
        pewnym momencie że wypijała wodę a za godz póltorej chciała mleko.
        Ale tydzień temu przestała już jeść mleko - w nocy się nie obudziła
        tzn nie płakała. My wstaliśmy wyspani i w szoku, tak zostało, raz w
        tym czasie popłakiwała ale daliśmy jej butelkę z wodą wypiła dużo i
        oksmile ma 2 latka i ponad 3 mcesmile
        • vvipp Re: nocne jedzenie 16.02.10, 18:47
          Butelkę przede wszystkim zlikwiduj. Najpierw matki chcą jak najwcześniej
          rozszerzać dietę niemowlętom, a potem zostają na tym samym etapie papek, kaszek
          , butelek i smoczków do kilku latsurprised
          • miminka29 Re: nocne jedzenie 17.02.10, 08:39
            o przepraszam smoczek zlikwidowałam gdy miał 7 miesięcy pokarmy stałe(nie papki)
            dostawałjuż w wieku 6-7 miesięcy więc to nie jest to,w dzień synek sam pije ze
            zwykłego kubeczka i je sam łyżką lub widelcem, a ma niecałe 20 miesięcy jak
            wczesniej pisałam mam z tym problem dlatego tutaj do was się zwróciłam o jakieś
            podpowiedzi, ale widzę że większość umie tylko krytykować, z kubka niekapka tez
            próbowałam niestety nawet nie chce go widzieć i wpada w histerię, kubeczek z
            wodą stoi całą noc i julek dokładnie wie gdzie on się znajduje ale nie pije z
            niego. Nie jestem mamą która trzęsie się nad dzieckiem.
            • mamasi Re: nocne jedzenie 17.02.10, 10:02
              u nas kubek niekapek jest bee, od zawsze. Kiedyś przez przypadek
              kupilismy wodę jupik aqua. Super bo ma dziubek i wsrodku takie
              zabezpieczenie przed wylaniem, i co najwazniejsze mała polubiła
              picie z niej, więc pije, zwłaszcza w nocy. W dzień czasami z kubka
              ze słomką.
              Co do twojego problemu, myslę że to małay głodmorek i dla niego za
              szybko zmniejszaliście ilości dawek. Może odejmuj miarkę co 2-3
              tygodnie albo odejmuj co kilka dni po pół miarki - wtedy żołądek nie
              przezyje szokusmile powodzenia!!! a jak się nie uda to trudno, nic się
              nie stanie jak będzie jadł dalej - tylko rodzice ucierpiąsmile
    • ppaskuda Re: nocne jedzenie 17.02.10, 10:10
      moja córcia skończyła jeśc w nocy jak miała 3 lata. próbowałam ją
      oduczyć wcześniej tych nocnych posiłków,ale żadne metoda nie była
      skuteczna. aż sama stwierdziła,że w nocy juz jej nic nie potrzeba i
      tak z dnia na dzień,a raczej z nocy na noc skończyły się nocne
      pobudki.córcia jest szczupła i wysoka,próchnicy zero na ząbkach smile
    • miminka29 Re: nocne jedzenie 24.02.10, 08:55
      Znalazłam chyba sposób!!!!!
      na weekend bylismy u dziadków. Wyjeżdzając powiedziałam synkowi aby butelki
      zostawił babci, przyjdzie wróżka i zabierze butelki bo inna dzidzia potrzebuje,
      a ty już jesteś duży i jeżeli będziesz chciał mleko to dostaniesz w kubeczku.
      Mały chętnie oddał babci butelki, a ja jeszcze kilka razy powtórzyłam bajkę o
      wróżce i małej dzidzi.
      Pierwsza noc była ciężka, mały wpadł w histerię, ale dało sie go uspokoić po 30
      minutach, drugiej nocy obudził się ale zrobił tylko kilka lyków z kubka
      niekapka i poszedł spać, dzisiaj też się obudził już tylko raz, i przytulił się
      kubeczka z mlekiem nawet nie tknął.
      Może komuś przyda się ten pomysł, życzę powodzenia!!!!!
      • vvipp Re: nocne jedzenie 24.02.10, 09:36
        Czyli jednak mój "krytykancki" sposób zadziałał. Od karmienia w nocy odchodzi
        się o wiele wcześniej, wtedy nie ma z tym problemu.
Pełna wersja