kupa na nocnik, siku na dywan...

21.02.10, 21:02
... jeszcze raz i mnie strzeli coś... czy to normalne przy nauce nocnika? moja
córka ma 1,5 roku, dziś po raz trzeci zwiała z nocnika i posiusiała się na
podłogę.
pal sześć dywan i tak jest do wymiany ale skoro woła, że chce się załatwić i
chętnie siada na nocnik?? co prawda muszę przy niej być, dostarczać rozrywki,
zrobinie kupy trochę trwa, ale przychodzi bez problemu. tylko to siusianie...
wiem, że szczeniaki oducza się siuisiania gdzie bądź wkładając im nosy w
ekskrementy, jednak z córka nie będziemy testować, czy ta metoda działa smile
jakieś pomysły?
    • roneczka Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 21.02.10, 22:09
      odpuść na kilka tygodni.
      • carinica011 Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 21.02.10, 22:14
        spoko, ale ona woła siku, kupa i wskazuje nocnik. mam jej raptem po kilku
        ładnych tygodniach powiedzieć, że ma walić w pieluchę? robić dziecku wodę z mózgu?
        • roneczka Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 21.02.10, 22:27
          No i co z tego, skoro dziecko nie czuje parcia na pęcherz?
          Chyba nie sika ci na ten dywan na złość.
          Odpuść na kilka tygodni to nie znaczyło załóż pampersa. Poprostu nie
          zwracaj uwagi na te siku na dywan, nie komentuj, przebierz dziecko i
          rób swoje.
          Jeśli nie chcesz zaprzepaścić odpampersowania to odpuść te siku na
          dywan, niech sika,wkładaj rajstopki i obserwuj czy dziecko odczuwa
          dyskomfort że ma mokro. Może za kilka tygodni zakuma.
          Inaczej się nie da.
          Skoro podjęłaś się odpieluchowania to nie spodziewaj się, że tak
          małe dziecko nagle będzie sikać do nocnika i robić kupy do nocnika.
          Musisz pilnować, będzie trudniej, więcej sprzątania, przebierania...

          • carinica011 Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 21.02.10, 22:33
            nie zrozumiałas mnie - młoda wcześniej nie robiła tak, tzn siku przepisowo do
            nocnika, brawa, fanfary, wszystko spoko. aż pewnego dnia (no cóż, przy okazji
            wizyty teściowej, ale nie obwiniam jej tym razem smile) młoda zaczęła mi uciekać i
            sikac gdzie popadnie.
            nie wiem, może się mylę, ale skoro w ubiegłym tygodniu wołała, że chce siku i
            sikała normalnie a w tym jej się odmieniło, to chyba trochę w tym złośliwości i
            trochę zabawy? bo fajnie jak mama ściąga ubranie i wrzuca do wanny a później
            można z gołym tyłkiem uciekać smile
            • kasia_750 Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 22.02.10, 07:55
              Niedawno przerabiałam podobne zachowanie,ale w wieku 2,5 lat...
              Powrócić do pampersa się nie dało (histeria + ściąganie). Trwało 1,5
              miesiąca. Też zaczęło się od wizyty teściowejwink
              Zwracanie uwagi na problem, "kary", złość, smutek, itp. nic nie
              dawało. Było dokładnie odwrotnie. Córka dostawała histerii na widok
              nocnika a ja płakałam ze zmęczenia i bezsilności jak nasikała na
              dywan...(jestem w ciąży i naprawdę nie miałam już siły). Sikanie na
              dywan zdarzało się coraz częściej (nawet do 6 razy na dobę). Czasami
              córka sikała po kilka kropli patrząc mi prosto w oczy... Oczywiście
              córce wydawało się to zabawne (przynajmniej w moim odczuciu).
              Badania moczu - ogólne i posiew (które uważam w takiej sytuacji za
              niezbędne) były idealne.
              Pomógł spokój (a nie było łatwo go zachowaćsad),
              ignorowanie "wpadek", nagrody za siusiu do nocnika - kartkę papieru
              dzieliłam na 15 części i w nagrodę naklejałam delfinka (u nas to
              musiał być delfinek - wydrukowałam z internetusmile). Za pełną kartkę
              naklejek córka dostawała lizaka.
              Od 1,5 tygodnia nie ma żadnego problemu. Jest tak jak wcześniej.
              Sama siada na nocnik wtedy kiedy potrzebuje.
              Nie wiem dlaczego tak się działo - czy to był okres buntu i czy
              nagrody rzeczywiście pomogły. Wiem na pewno, że jeżeli taka sytuacja
              powtórzy się w przyszłości nie będę się złościć na córkę tylko
              postaram się przeczekać ten okres. Możliwe że dzięki temu problem
              minie znacznie szybciej.
    • mikams75 Re: kupa na nocnik, siku na dywan... 22.02.10, 15:15
      zwin dywan jak ci to przeszkadza, az sie dziecko nauczy.
      Moja przy nauce tez lala gdzie popadlo, obrazila sie na nocnik itp.
      Dalam wybor - do kibelka czy na nocnik. Wybrala kibelek, jak mama.
      Moze twoja tez woli na kibelek?
      Wola, bo czuje ze chce siusiu, ale nie do konca sie kontroluje.
      Z czasem bedzie polowa siusiu do nocnika, polowa obok itd.
Pełna wersja