szamonia
23.02.10, 09:49
u nas to jest max 5 min, potem się zaczyna mamaaaaaaaa,
mmmmaaaammmmaaaaaaaaa, a matka już nie wyrabia mimo najszczerszych
chęci. Mam czasem takie przyziemne marzenia zeby mała zajęła się
sobą i pobawiła chociaż 1h!! podczas, gdy czasem słyszę, jak
koleżanek maluchy (dużo młodsze) potrafią się bawić po 2h
samodzielnie. Może jest to wynik tego, ze siedzę z Nią w domu juz
tyle czasu i bez matki ani rusz

chciałam zrobić takie rozeznanie
tu na forum żeby się pocieszyć albo totalnie pogrązyć