jedzenie-szał

24.02.10, 10:43
witajcie
moze ktos z Was przerabial cos podobnego?
moja corka skonczone 12m od okolo 1,5 tygodnia dostaje istnego szalu
gdy jest pora karmienia tj, niezaleznie czy jest to
kolacja,sniadanie,obiad sadzamy ja od zawsze w krzeselko probojemy
dac jesc i zaczyna sie szal , krzyk,rozwalanie wszystkiego rekami
itd dochodzi do tego ze karmie ja na sile.dodam ze wczesniej nie
bylo zadnego problemu wszystko ladnie jadla.probowalam zmieniac
jedzenie ,dawac to co najlepiej lubi ale niestety wszystko na
marne.ja sie denerwuje i czasami krzykne na nia bo juz czasami mnie
doprowadza do szalu.... sad
moze cos podpowiecie w tej kwestii???
    • magdag28 Re: jedzenie-szał 24.02.10, 10:52
      no to masz faktycznie bardzo duzy problem ja na szczescie nie miałam ani nie mam
      tego problemu moje dziecko ma wręcz przeciwnie je wszytsko i w każdej ilosci
      ale... mieszka z nami mój brat z żoną i córeczka i z nią był taki problem w
      wieku 2 lat i jak już mielismy dosyć karmienia na sile to bratowa wpadla na
      pomysł ze nie bedzie n asile jej karmić dała na stolik kanapeczki a ona w krzyk
      wiec kanapki stały a mój mały sie czestował jak Młoda zobaczyła ze na tole 1
      kanapka a jej nikt nie nakłania do jedzenia to sie zucila na tależ i wolala
      jeszcze jeszcze daj jesc i od wtedy nie ma problemu ale z 3 tygodnie był cyrk
    • mama_amelii Re: jedzenie-szał 24.02.10, 10:55
      a może ona nie chce już krzesełka?Może posadźcie ją na zwykłym krześle przy stole(lub na małym krzesełku przy małym stoliku).
    • leneczkaz Re: jedzenie-szał 24.02.10, 10:58
      mój ostatnio jadł z nami przy stole. wystawał mu tylko łepek ale wsunął pół
      schabowego i ze 3 łych ziemniaków. Cud nad Białką wink
    • karola.123 Re: jedzenie-szał 24.02.10, 11:28
      Ja miałam podobny problem! Mała też miała około roku kiedy przestała
      jeść. Nie jadła wcale lub tyle ile udało i sie jej wmusić. Nie
      odmawiala tylko picia. Strasznie się martwiłam, byliśmy u lekarza,
      stwierdził tylko, że Mała nie ma anemii, no i nie może przepisać nic
      na poprawe apetytu... Nie wiem dlaczego tak się zachowywała, ale na
      pocieszenie: po jakimś czasie Amelka znowu zaczęła normalnie jeść,
      problem zniknął sam!
    • karola.123 Re: jedzenie-szał 24.02.10, 11:28
      Ja miałam podobny problem! Mała też miała około roku kiedy przestała
      jeść. Nie jadła wcale lub tyle ile udało i sie jej wmusić. Nie
      odmawiala tylko picia. Strasznie się martwiłam, byliśmy u lekarza,
      stwierdził tylko, że Mała nie ma anemii, no i nie może przepisać nic
      na poprawe apetytu... Nie wiem dlaczego tak się zachowywała, ale na
      pocieszenie: po jakimś czasie Amelka znowu zaczęła normalnie jeść,
      problem zniknął sam!
    • meg.123 Re: jedzenie-szał 24.02.10, 14:00
      Wiesz co wydaje mi się że najgorszą rzeczą jaką możesz robić to zmuszać dziecko
      do jedzenia. Przez zmuszanie będzie czuła, że jedzenie to jakaś kara może po
      prostu przyszykuj śniadanie/obiad/kolacje postaw w miejscu aby dziecko mogło
      samo się poczęstować i niech samo zdecyduje kiedy zje, przecież kiedyś
      zgłodnieje. Z tego co pamiętam, to nie pisałaś aby dziecko miało jakieś problemy
      zdrowotne więc jeśli nie zje nic przez pół dnia to nic się nie stanie. Jak już
      sama zacznie jeść nie zwracaj uwagi jeśli będzie jadła np rękami niech po prostu
      zje ile chce i jak chce. Dodam jeszcze, że córka znajomej miała okres, że rano
      troszkę mleka i jedna parówka w ciągu dnia i czasami na noc mleko i to wszystko
      i dziecku nic nie było.
    • beliska Re: jedzenie-szał 24.02.10, 14:14
      Dzieci tak czasem mają. Najgorsze co można zrobić, to zmuszać i wciskać na siłę. Tym bardziej, że o ile roczniak połknie wcisnięte, to już półtoraroczne nie. Krzyk, złość tylko dodatkowo obrzydza jedzenie i stresuje dziecko. Tak jest, choc oczywiście wiem, jak denerwuje dziecko, które nie chce jeść, ale zawsze przy głodowym strajku wyobrażam sobie, jakby mnie ktoś wciskał na siłę coś na co nie mam chęci. Oplułabym go i tyle.
      Spróbuj innych metod, daj na talerzu pokrojone coś, posadź, nie karm i niech patrzy jak Wy jecie, daj wytaplaną w jogurcie, serku łyzkęitd. Postawiłabym na pomysły, a nie siłowe wciskanie.
    • ata-07 Re: jedzenie-szał 24.02.10, 19:12
      Może nie jest jeszcze głodna,daj jej mniej jeść,prędzej sama zechce.
      No i nie daj przedtem dużo picia. A może na taborecie prędzej zje
      siedząc na stołeczku,dzieci tak lubią. A nie chorowała ostatnio ?
      Często po chorobie dzieci tracą apetyt.
Pełna wersja